Ropa a orbita planety

czyli udowodnione lub nie zjawiska, względnie cuda-niewida oraz inne przejawy aktywności obcych

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » pt, 05 paź 2007 08:34

nalli pisze:
Dabliu pisze:Gatunek, który uznaje się za najwyżej rozwinięty [...] Zachowanie Ludzkości wobec Świata przypomina mi zachowanie gówniarza, który bezpiecznie oddzielony metalową siatką od groźnego psa obronnego, stroi przed tym psem głupie miny, niepomny własnej arogancji i żałosnej słabości.
Trafne.
Czy ja wiem, czy takie trafne?
Glob fiknie o 30 stopni, co zdarza się często w sali kosmicznej, i ludzkość mówi auwidersejen.
Sądzicie, że zakłócanie balansu planety przez eksploatację ropy na Bliskim Wschodzie nie będzie miało następstwa? Taka ilość ropy nie leży tam bez powodu...
Każdy wie, co to jest prawo równowagi.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 05 paź 2007 09:23

Xiri pisze:Sądzicie, że zakłócanie balansu planety przez eksploatację ropy na Bliskim Wschodzie nie będzie miało następstwa? Taka ilość ropy nie leży tam bez powodu...
Każdy wie, co to jest prawo równowagi.
Xiri - ja Cię bardzo proszę, nie wskakuj z tymi ekhem teoriami, bo się skończy jak z tymi lodowcami, co to niby jadą w dół, czyli na równik.

A przy okazji pseudonauki (zwanej czasem błędnie "nauką alternatywną") i przy okazji tej dyskusji wrzucę jeden cytat, z forum miłośników teorii spiskowych. Cytat ten odnosi się głównie do sytuacji opisanej przez Gorgela (odwrócenie się tyłkiem do prezentacji), ale w sumie... To jest post, który pojawił się po poście z argumentami za tym, że jednak (co na tamtym forum jest wręcz herezją) człowiek wylądował na Księżycu. Cytowany post napisał admin tego forum :) Enjoy.
Dla formalności dodam, że nie podzielamy dowodów, które znaleźć można pod podanymi linkami. Dla spokoju sumiena dodam z kolei, że nie odwiedziłem żadnego z tych linków :)
Gdyż tego, że lądowanie na Księżycy to ściema jestem przynajmniej tak samo pewny, jak wy tego, że człowiek tam faktycznie był. Więc nie zamierzam tracić swojego cennego czasu na odwiedzanie jakiś gównianych stron z propagandą.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » pt, 05 paź 2007 10:46

nosiwoda pisze:
Xiri pisze:Sądzicie, że zakłócanie balansu planety przez eksploatację ropy na Bliskim Wschodzie nie będzie miało następstwa? Taka ilość ropy nie leży tam bez powodu...
Każdy wie, co to jest prawo równowagi.
Xiri - ja Cię bardzo proszę, nie wskakuj z tymi ekhem teoriami, bo się skończy jak z tymi lodowcami, co to niby jadą w dół, czyli na równik.
Plisss, nie przenoś tego do innej piaskownicy, oki? ;)
To nie teoria, lecz fakt naukowy i proszę, zakończmy na tym, bo nawiązałam jedynie do faktu, że nie ma reakcji bez akcji. Precesja (ruch osi planety) jest zjawiskiem normalnym, uczą o tym już w podstawówce na geografii! Nie wiem, o co Ci chodzi...
Wyjaśnij na prw.

Edycja:
Wierzyć nie trzeba, ale wiedzieć i czytac warto.


wpis moderatora:
Kiwaczek: Xiri! Przypominam o zasadach zmiany treści postów!

Awatar użytkownika
Harkonnen2
Fargi
Posty: 327
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 10:19

Post autor: Harkonnen2 » pt, 05 paź 2007 11:17

Xiri, litości... ropa nie ma najmniejszego znaczenia przy precesji ziemskiej... jej masa nie jest aż tak wielka w skali planety...
Aah! I see you have the machine that goes 'ping'. This is my favourite. You see, we lease this back from the company we sold it to, and that way, it comes under the monthly current budget and not the capital account.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 05 paź 2007 11:25

zakłócanie balansu planety przez eksploatację ropy na Bliskim Wschodzie
nie jest faktem naukowym, tylko ekhem teorią. A jak nie chcesz przenosić, to nie przenoś. Bo
nie ma reakcji bez akcji
a ja tylko reaguję na takie ekhem teorie.

I przepraszam za offtop.

Aha, to żeby tak całkiem nie offtopować, to wrzucę linkę w temacie dobra i zła: Kliknij mnie!
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » pt, 05 paź 2007 11:38

Harkonnen2: na precesję nie ma, ale na balans w sensie globalnym tak, bo Ty przytoczyłeś sens kosmiczny. I wyszła dlatego bzdura nad bzdurami.

Edycja:

Nosiwodo
Patrz, co narobiłeś. Polecieliśmy do getta :D

Wyjaśnij mi proszę to:
A przy okazji pseudonauki (zwanej czasem błędnie "nauką alternatywną")
Dlaczego sądzisz, że "nauka alternatywna" to termin niepoprawny?
Wszędzie przecież tak się pisze i mówi. IMO to tak, jakbyś powiedział, że wyraz "pies" jest błędny.

Awatar użytkownika
Harkonnen2
Fargi
Posty: 327
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 10:19

Post autor: Harkonnen2 » pt, 05 paź 2007 12:19

Cytuję za wiki, bo nie mam czasu ani chęci szukać odpowiednich danych gdzie indziej:
Światowe zasoby ropy naftowej szacowane są na 140 mld ton (dane z 2006 roku).
masa ziemi:
5,9736×10^24 kg
więc masa ropy (szacowana) to zaledwie 1,4*10^11 ton, a masa ziemi to 5,9736*10^21 ton.

tak więc udział masy ropy w masie ziemi to lekko licząc (w zaokrągleniu) 2.34*10^(-11) czyli w skali i globalnej i kosmicznej cholernie mały ułamek...

Naprawdę uważasz, że dwie miliardowe części masy są w stanie spowodować globalną katastrofę?

edit:// Przepraszam drobny błąd w rachunkach: chodzi oczywiście o stumiliardowe części :)
Aah! I see you have the machine that goes 'ping'. This is my favourite. You see, we lease this back from the company we sold it to, and that way, it comes under the monthly current budget and not the capital account.

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » pt, 05 paź 2007 12:32

Nie wspominałam o katastrofie, lecz o zaburzeniu równowagi. Czy katastrofa "balansowa" jakaś będzie, tego nikt nie wie. Ludzie mogą najwyzej gdybać. Zamiast "katastrofa", użyłabym tu słowa "kataklizm", który może być regionalny.

Mamy więc masę teoretyczną ropy (bo rzeczywistej nikt nie zna). Jednak zapomniałeś o ważnej kwestii - o masie początkowej, przed eksploatacją. To że obecnie nic się nie dzieje, nie oznacza, że nic się nie wydarzy w najbliższej przyszłości. Do tego dolicz (o masę chodzi) topniejące lodowce, ruchy górotwórcze, zapadanie się czy piętrzenie wysp (lądów). Że będą tego jakieś skutki, jest pewne jak 3:1.

/Edycja.

Ciach, bo głupota wyszła.
Ostatnio zmieniony pt, 05 paź 2007 12:39 przez Xiri, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6062
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » pt, 05 paź 2007 12:38

Wybacz Xiri, ale głupoty piszesz.

Po pierwsze środek ciężkości planety jest w obrębie jej jądra, a nie na bliskim wschodzie, a tam, gwarantuję Ci, ropy nie ma.

Poza tym nie wiem czy wiesz na czym polegają techniki wydobywania ropy. Przecież tam nie zostaje dziura w płaszczuziemskim, tylko ropa zastępowana jest innymi płynami, na przykład wodą. A to też zmniejsza jakiekolwiek rachunki ciężkościowe.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 05 paź 2007 12:39

Xiri pisze:Nosiwodo
Patrz, co narobiłeś. Polecieliśmy do getta :D
To nie ja zacząłem ten OT :)
Xiri pisze:Jednak zapomniałeś o ważnej kwestii - o masie początkowej, przed eksploatacją. To że obecnie nic się nie dzieje, nie oznacza, że nic się nie wydarzy w najbliższej przyszłości.
Owszem, oznacza, bo masa ropy jest do masy Ziemi jak wykałaczka do lasu sekwojowego.
Xiri pisze:Dlaczego sądzisz, że "nauka alternatywna" to termin niepoprawny?
Już to tłumaczyłem na forum NF. Nauka jest jedna. Wszystko, co jest badane metodami naukowymi, jest sprawdzalne i powtarzalne, jest w zakresie nauki. Nie ma potrzeby tworzyć jakichś "alternatywnych nauk", która tym samym różni się od nauki, co krzesło od krzesła elektrycznego. Albo demokracja od demokracji ludowej. Wyjaśniam, że jeśli w jakimś państwie była "demokracja ludowa", to znaczyło, że nie było w nim demokracji. Tak samo tu. Jeśli "nauka alternatywna", to znaczy, że nie nauka. "Nauka alternatywna" to oksymoron.
Xiri pisze:Wszędzie przecież tak się pisze i mówi. IMO to tak, jakbyś powiedział, że wyraz "pies" jest błędny.
Nie. To jest tak, jakbym powiedział, że "koci pies" jest fantazją. Bo jest.
Ostatnio zmieniony pt, 05 paź 2007 12:43 przez nosiwoda, łącznie zmieniany 1 raz.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » pt, 05 paź 2007 12:41

kiwaczek pisze:Wybacz Xiri, ale głupoty piszesz.

Po pierwsze środek ciężkości planety jest w obrębie jej jądra, a nie na bliskim wschodzie, a tam, gwarantuję Ci, ropy nie ma.
O to to. Dlatego wyciełam, bo nie wzięłam pod uwagę, że punkt ten znajduje się tylko przez czas t w ciągu doby.

Edycja:

Skasowałam linijki nie czytając Twojej wypowiedzi. Napisałeś posta wcześniej, niż ja wysłałam poprawkę.
Ostatnio zmieniony pt, 05 paź 2007 12:45 przez Xiri, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Harkonnen2
Fargi
Posty: 327
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 10:19

Post autor: Harkonnen2 » pt, 05 paź 2007 12:41

Xiri, nawet jeśli szacować, że przez ostatnie sto lat ludzie wydobyli ok, 350 mld ton, to i tak nie zmienia to wiele. Rząd wielkości zmieni się może o 1 czy 2 i nadal zostanie to ułamek rzędu miliardowych części. Poza tym chętnie zobaczę zdjęcia, które wskazują, że "tam leży środek ciężkości" znaczy gdzie? Na bliskim wschodzie?

przy takim stosunku, naprawdę efekt będzie pewnie zauważalny za pewnie jakieś kilka milionów lat. (biorąc pod uwagę okres precesji wynoszący jakieś 26 tysięcy lat.)
Dlatego wyciełam, bo nie wzięłam pod uwagę, że punkt ten znajduje się tylko przez czas t w ciągu doby.
Możesz mi przetłumaczyć co to znaczy w kontekście wypowiedzi kiwaczka? Znaczy co? Środek ciężkości ziemi jest skupiony wokół jądra tylko przez czas t w ciągu doby? O_o
Ostatnio zmieniony pt, 05 paź 2007 12:45 przez Harkonnen2, łącznie zmieniany 1 raz.
Aah! I see you have the machine that goes 'ping'. This is my favourite. You see, we lease this back from the company we sold it to, and that way, it comes under the monthly current budget and not the capital account.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 05 paź 2007 12:44

Xiri pisze:nie wzięłam pod uwagę, że punkt ten znajduje się tylko przez czas t w ciągu doby.
Że co? Co to znaczy, co Ty piszesz?
IMO mówisz o dwuwymiarowym zdjęciu, a środek ciężkości jest w obiekcie trójwymiarowym. Znowu wracamy do lodowców sunących na równik, bo tam silniejsza grawitacja...
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6062
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » pt, 05 paź 2007 12:44

Xiri pisze:O to to. Dlatego wyciełam, bo nie wzięłam pod uwagę, że punkt ten znajduje się tylko przez czas t w ciągu doby.
Zacytuję, żebyś tego też nie zmieniała i kasowała.

Xiri! Ty bełkot jakiś uprawiasz! Środek ciężkości planety jest w jej jądrze i się nie przemieszcza za wiele. I na pewno nie w cyklu dobowym. NIE MA GO NA POWIERZCHNI! I to jest nauka.

A ja się pytam - co Ty robiłaś na lekcjach fizyki i matematyki?

A to co Ty twierdzisz to jest właśnie nauka alternatywna.

Edit: A jak już jesteśmy przy nauce alternatywnej, to ja właśnie chciałem następną teorię określić!

Ropa to pryszcz! Gęstość ropy to nic w porównaniu z gęstością węgla kamiennego czy węgla brunatnego. Jak więc na nachylenie osi planety i jej powierzchniowy środek ciężkości wpłynie wydobycie tego surowcaw Polsce? Jak śląskie kopalnie i bełchatów wpływają na przemieszczanie lodowców i piasków Sahary. O właśnie - piaski Sahary! Przecież one też coś ważą i też się przemieszczają! Panie i Panowie! Jesteśmy na tropie większej afery, przy której taśmy prawdy Renaty B. to pikuś!

I to jest właśnie nauka alternatywna - powołuje się w takiej sprawie komisję, która przejada publiczne pieniądze i bije pianę. Z nauką nie ma to nic wspólnego.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » pt, 05 paź 2007 12:57

Szukam na necie zdjęcia Ziemi wydzianego chociazby z odległości 100 mil. km., lecz nie mogę znaleźć, by pokazac, co miałam na myśli.
Więc poczekajcie trochę, a narysuję to w paincie.

ODPOWIEDZ