Infradźwięki. Pytanie do znawców.

czyli udowodnione lub nie zjawiska, względnie cuda-niewida oraz inne przejawy aktywności obcych

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Lord Wader
Psztymulec
Posty: 901
Rejestracja: czw, 19 lip 2007 21:06

Post autor: Lord Wader » sob, 03 lis 2007 09:09

Tak, tak mosty znamy. Ale gdyby tak przenieść na żywy organizm (świadomie pomijam ludzki) i kierunkowo?
Czy świat się wiele zmieni, jeżeli z młodych gniewnych wyrosną starzy wkurwieni?
Gdyby istniały światy równoległe, wszyscy bylibyśmy łajdakami :-D

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3386
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » sob, 03 lis 2007 10:13

W przypadku fal dźwiękowych to z kierunkowością trochę kłopot. Dla 10 Hz długość fali w powietrzu to w zależności od pogody 32 do 34 metrów . Dla obiektów 4 -5 razy większych niż długość fali da się uzyskać jakąś kierunkowość. Natomiast efekt, no to jak użycie wibratora, ale takiego do chodników, czy fundamentów. Albo jakby pójść na zabawę i Zdzicha zaczepić. To oddziaływanie czysto mechaniczne.

Awatar użytkownika
Lord Wader
Psztymulec
Posty: 901
Rejestracja: czw, 19 lip 2007 21:06

Post autor: Lord Wader » sob, 03 lis 2007 10:16

:-))) Kiedyś używałem wibratora (młota pneumatycznego) przez kilka godzin. Przez następną dobę piłem wyłącznie z metalowego kubka. O losy szklanki sie obawiałem.
Czy świat się wiele zmieni, jeżeli z młodych gniewnych wyrosną starzy wkurwieni?
Gdyby istniały światy równoległe, wszyscy bylibyśmy łajdakami :-D

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Niegrzeszny Mag
Posty: 1737
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marcin Robert » sob, 03 lis 2007 10:45

kiwaczek pisze:Za to chciałem powiedzieć, że słyszałem o czymś takim jak "brązowa nuta" czyli dźwięk o takiej częstotliwości, która powoduje gwałtowne wypróżnienie człowieka. Tylko nie pamiętam, czy widziałem to w Brainiaku (wtedy prawdziwość tego będzie dyskusyjna), czy w Pogromcach mitów (wtedy bardziej prawdopodobne). Bo żadnych naukowych danych na ten temat nie widziałem.
Niestety w Brainiacu. Ale mimo wszystko sam pomysł wydał mi się całkiem ciekawy. ;)

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » sob, 03 lis 2007 10:46

A ktoś wyżej podawał, że w pogromcach mitów jednak :)

To może w dwóch było?
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » sob, 03 lis 2007 12:08

z en.wikipedia.org/wiki/Brown_note pisze:The note was tested on the television show MythBusters using Meyer Sound subwoofers on par in quantity and quality with those used at major rock concerts.[1] The experimenters on the show tried a series of frequencies between 5 and 10 Hz at 120–160 dBSPL, but they were unsuccessful in producing the rumored effects. They all reported some physical anxiety and shortness of breath, even a small amount of nausea, but this was dismissed by the participants, noting that sound at that frequency and intensity moves air rapidly in and out of one's lungs.

Another show, Brainiac: Science Abuse, claimed to have performed an experiment using 22.275 Hz at −30 dB (according to the show's producers used by Japan's police and tested by the French military). During the program, they broadcast the note over the air (and into the living rooms of viewers) in an attempt to cause bowel movements among those who had chosen to stay in the room despite repeated warnings and opportunities to leave. It should be noted, however, that no television speakers and very few subwoofers are able to accurately generate sound at this frequency at a significant volume (not to mention the cassette-tape boombox used to generate the note for the test subject). They also alleged to have confirmed the myth with a subject, but this subject was out of camera shot for all of the piece except at the very beginning. The Brainiac: Science Abuse experiment can not be considered reliable as the show itself is often criticized for its scientific inaccuracies, and producing pseudo-scientific experiments solely for entertainment purposes.
Było w obu. :-)
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » sob, 10 lis 2007 11:30

Kiwaczku! Fala uderzeniowa nie jest falą? To czym jest?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » sob, 10 lis 2007 11:32

To obszar silnej nieciągłości. Fala uderzeniowa w miarę propagacji zmniejsza swoją nieciągłość i degeneruje się do fali dźwiękowej. Ale jak się już zdegeneruje to nie jest już uderzeniową tylko dźwiękową.

A silna nieciągłość polega na tym, że na czole fali uderzeniowej następuje gwałtowny skok ciśnienia, nie zaś wzrost sinusoidalny, jak w fali dźwiękowej. Jak by co to mogę to narysować, ale później, bo teraz czas na zakupy.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

ODPOWIEDZ