soczewkowanie grawitacyjne

czyli udowodnione lub nie zjawiska, względnie cuda-niewida oraz inne przejawy aktywności obcych

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

soczewkowanie grawitacyjne

Post autor: Lasekziom » ndz, 11 kwie 2010 20:22

Takie pytanie:
silne pole grawitacyjne zakrzywia tor ruchu fotonów. Nosi to zjawisko soczewkowania grawitacyjnego.

Mówi się że własnie dlatego powstał tzw. Krzyż Einsteina.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Krzyż_Einsteina
Mam jednak pytanie.
Dlaczego obiekt ten jest prawie kwinkunsem (słowo znalezione u cioci wiki - pięcioelementowy wzór geometryczny, spotykany m.in. na kartach do gry, kościach do gry i kostkach domino, składający się z czterech elementów w czterech rogach czworokąta i jednego pośrodku pomiędzy nimi).
Czemu ma budowę punktową zamiast ciągłej.
Powinniśmy przecież widzieć koło w okręgu/elipsie, a nie koło pośrodku czterech innych kół.
Czy światło ma w tym układzie skwantowaną energię?

Awatar użytkownika
Vumi
Sepulka
Posty: 41
Rejestracja: czw, 14 sty 2010 19:10

Post autor: Vumi » ndz, 11 kwie 2010 21:02

Zdaje mi się (a raczej strzelałbym), że zależy to jeno od budowy takiej "soczewki", czy raczej natężeń pól w określonych sektorach. Postaram się dowiedzieć odrobinę na ten temat, bo szczerze powiedziawszy zainteresowało mnie zagadnienie (choć optyki nie lubię - kłamliwa zaraza).
Mateusz Delikat.

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3604
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » ndz, 11 kwie 2010 21:30

Może tak być bo to są obrazy interferencyjne. Do tego gwiazdy poruszają się . Energia kwantu światła zawsze jest "ha razy ni".

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » ndz, 11 kwie 2010 22:21

baron13 pisze:Energia kwantu światła zawsze jest "ha razy ni".
o kurczaki...
Za dużo się tych kwantów uczę teraz proste rzeczy mi się mylą.

Ale ta teoria interferencyjna byłaby fajna gdyby nie fakt, że wszystkie fale docierają do nas bądź co bądź jednakowo, bo inaczej nie zachodziłoby soczewkowanie. wszystko musi chyba byś w jednej linii, więc wszystkie promienie zakrzywiają się tak samo, więc wszystkie powinny dochodzić - skoro odległość jest taka sama, to wszystko powinno interferować, a tak nie jest :(.
Chyba że się mylę, ale serio wydaje mi się że interferencja wykluczałaby możliwość soczewkowania.

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3604
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » ndz, 11 kwie 2010 23:20

Jakby tak myśleć, to by zwykła soczewka nie mogła działać. Idzie wszystkimi możliwymi drogami.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » ndz, 11 kwie 2010 23:54

Wydaje mi się, że załamywanie światła w soczewce i soczewkowanie to dwa w pod pewnym względem podobne procesy. Nie jestem ekspertem i byłbym wdzięczny za wskazówki, ale wydaje mi się że w obu wypadkach musi istnieć jakaś oś optyczna i liniowy układ

Obiekt - "Załamywacz" - odbiorca.

Galaktyki bezsprzecznie się przemieszczają, ale jeśli obiekt przesunąłby się względem osi optycznej to byłby dla odbiorcy zamazany bądź niewidoczny (fakt, rzeczony krzyż nie jest idealny, więc nie leży bezpośrednio na osi, ale IMHO zamiast nieidealnego krzyża powinna tam być elipsa, lub coś podobnego do mgławicy).

Teraz pytanie o interferencje. IMHO byłaby to prawda gdybyśmy założyli że promienie nie zakrzywiają się jednakowo dla danej jednostki odległości względem promienia, co chyba nie jest prawdą (chyba że taki właśnie jest efekt nie leżenia dokładnie na osi optycznej).

Podsumowując. Faktycznie może być tak jak mówisz, baronie, ale jeśli jesteś tego pewien, to czy mógłbyś to dokładniej wyjaśnić?
Ja nie jestem sobie tego w stanie zwizualizować :) .

Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » pn, 12 kwie 2010 01:26

Zdaje się, że ten materiał w miarę wyjaśnia sprawę

Ale to nie mój poziom, więc tylko zgaduje. Niby mają tam wykres podobny do Krzyża, ale nie wiem czy to symulacja, czy tylko jakaś mapka danych, czyli "oszustwo".

Ale z tego co czytałem, to chodzi głównie o to, że soczewka "jest krzywa" i pojawiają się lokalne punkty skupienia.
Na obrazkach: tutaj

To z lewej to idealna soczewka i jak widać mamy równe rozłożenie na linii (w 3 wymiarach na okręgu). Obok na niedoskonałej zrobiły nam się 2 punkty skupienia i 2 obrazy. (hmm... teraz zauważyłem, że trochę skopałem te schematy, jutro może wrzucę lepsze)

A da ciebie Lasek zadanie domowe - porysować do tych linii, jak wygląda powierzchnia soczewki, która takie zakrzywienia daje i uzasadnić, czemu najczęściej właśnie takie niedoskonałości spotykamy :P
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » pn, 12 kwie 2010 03:16

No-qanek pisze: A da ciebie Lasek zadanie domowe - porysować do tych linii, jak wygląda powierzchnia soczewki, która takie zakrzywienia daje i uzasadnić, czemu najczęściej właśnie takie niedoskonałości spotykamy :P
Prze pani ale ja zgłaszałem że ja tego nie umiem
:(
edit.
soczewka na pewno nie jest idealna?
to nie czasem sprawka odchylenia od osi optycznej?

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3604
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » pn, 12 kwie 2010 07:35

Lasekziom pisze:
Podsumowując. Faktycznie może być tak jak mówisz, baronie, ale jeśli jesteś tego pewien, to czy mógłbyś to dokładniej wyjaśnić?
Ja nie jestem sobie tego w stanie zwizualizować :) .
Po mojemu, to jest jak oglądanie przez szkło ornamentowe. Tam nie będzie osi układu optycznego, bo gwiazdy mają prędkości względem siebie. W miarę proste jak zadziałają składowe prostopadłe, Nie wiem czy trzeba uwzględniać składowe radialne, tak na mojego czuja za powinno to zadziałać jak dyfrakcja na krysztale. To raczej coś takiego. Soczewkowanie to chyba myląca nazwa. Tam jest układ obiektów uginających promieniowanie. Obiekty przesuwają się względem siebie pi razy drzwi po liniach prostych i wychodzi z torów kratka.

Lasekziom
Kadet Pirx
Posty: 1386
Rejestracja: ndz, 21 wrz 2008 12:49

Post autor: Lasekziom » pn, 12 kwie 2010 15:36

baron13 pisze:wychodzi z torów kratka.
Jakże to tak? :P
Serio tego nie jestem w stanie sobie zwizualizować.

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3604
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » pn, 12 kwie 2010 19:31

Nie mam pewności, czy to tak działa, trzeba by trochę policzyć, a leniwy jestem, ale po prostu, postaw na kartce papieru kilka punktów. A potem narysuj linie równoległe przechodzące przez połowę z tych punktów. A potem obierz nowy kierunek i narysuj linie biegnące przez drugą połowę punktów. Zauważ, że obserwujesz ciała które są bardzo odległe od siebie. Te "soczewkujące" mogą być związane ze sobą siłą grawitacji i także te obserwowane. Ale z powodu odległości poruszają się jako grupy, zupełnie niezależnie. Może to być tak.

ODPOWIEDZ