F 70

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2555
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » śr, 16 lut 2011 09:16

Off road - ten sam zarzut, co do pierwszych dwóch tekstów: jest za krótki, albo inaczej - w tej krótkiej formie autor nie zmieścić wszystkiego, co tam się znaleźć powinno. W związku z tym (od wsiadania staruchy począwszy) ślizgamy się po skrótach myślowych. Za to do wsiadania staruchy - miodzio, no po prostu, cóż za głębokie zrozumienie duszy kierowcy współczesnego. Właściwie obciąłbym początek i napisał opowiadanie niefantastyczne, ze wściekłym kierowcą w roli głównej.
Ostatnia pokusa - ładnie napisane, choć znalazłem (nie szukając) parę potknięć, niektóre wyglądają, jakby autor między wierszami jaja sobie robił (np. Na nic cała wiedza i mądrość uczonych, na nic medykamenty, napary, okłady i zabiegi, modły, lamenty, prośby i błagania.). Szkoda, że nie wyeliminowano w redakcji tych niedoróbek, jak np. gospoda stojąca w ukryciu wśród wąskich parowów i głębokich wąwozów, no cóż za znakomite miejsce na gospodę. Nie zostało wyjaśnione, po jakiego brzdągala opowiadający pchał się do onej gospody (znaczy, żeby zaspokoić ciekawość wystarczyło zajrzeć, ale po co zaraz spędzać noc koło klatki z rudy)? Znaczy, bo tak wynikało z historii Andre, ale nie ma tu tej historii.
Za to fajnie udało się wykreować klimat, jak XIXwiecznych opowiadań grozy. Choć grozy nie znoszę (zbytnio się boję), to przecież podobało mi się. Chyba mój faworyt, choć z drugiej strony... No, nie wiem.
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Mara
Klapaucjusz
Posty: 2439
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 12:31

Post autor: Mara » czw, 17 lut 2011 12:35

Dzisiaj robie sobie lekki dzien pracy, wiec mialam czas poczytac co nieco :)

Otwórz się, Huth, otwórz się, Noth - ma ciekawy klimat i wciaga czytelnika. Zgadzam sie, ze mogloby byc dluzsze, ale mimo to tez przyjemnie sie je czyta.

Między ustami a brzegiem pucharu... - o Wspanialewie juz zdarzylo mi sie cos czytac, wiec postaci nie byly mi tak zupelnie obce :) Niemniej jednak bardziej odebralam to opowiadanie jako streszczenie czegos wiekszego, albo szkic, niz opowiadanie samo w sobie. Nimfo, wnioskuje o utwory dluzsze i bardziej rozwiniete :)

Off road - to opowiadanie podobalo mi sie najbardziej. Niejaka chaotycznosc utworu dodawala mu tylko smaku. Niepewnosc bohatera, ktory podobnie jak my, nic nie wie, a nic nie zostaje "odgornie" wyjasnione, pozostawiajac nas w sferze domyslow sprawia, ze mroczna atmosfera opowiadania wciaga.

Ostatnia pokusa - przyznam sie, ze nie dalam rady przebrnac tego opowiadania. Jest ono dla mnie zupelnie nie do przejscia. Poczatkowe opisy kondycji bohatera zabily we mnie wszelkie zainteresowanie dla calosci opowiadania.

Podsumowujac, odnosze wrazenie, ze zaprezentowane w tym numerze trzy opowiadania, ktore przeczytalam, to jakby rozdzialy, szkice czy streszczenia jakichs wiekszych calosci. Brakuje im zwartego poczatku, srodka i konca. Sa jakby wyrwane z szerszego kontekstu.
Ale to oczywiscie wylacznie moja opinia :)
42

Awatar użytkownika
Yuki
Furia Bez Pardonu
Posty: 2275
Rejestracja: śr, 22 cze 2005 13:17

Post autor: Yuki » czw, 17 lut 2011 20:44

Ależ się rozpisaliście! Nie nadążę z pochwałami! :-)
There's some questions got answers and some haven't

Awatar użytkownika
Mara
Klapaucjusz
Posty: 2439
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 12:31

Post autor: Mara » pt, 18 lut 2011 08:48

Czy to znaczy, że zasłużyliśmy na kostkę cukru? ;-)
42

Awatar użytkownika
Yuki
Furia Bez Pardonu
Posty: 2275
Rejestracja: śr, 22 cze 2005 13:17

Post autor: Yuki » pt, 18 lut 2011 09:55

Mara pisze:Czy to znaczy, że zasłużyliśmy na kostkę cukru? ;-)
Nawet na cukier w kostkach i wodę w kolanie!
There's some questions got answers and some haven't

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7010
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Post autor: neularger » sob, 19 lut 2011 00:30

Otwórz się, Huth, otwórz się, Noth - ładne. Z klimatem. Konfrontacja pomiędzy racjonalizmem, a wiarą i mistyką. Zgadzam się z Radiem, że monolog matki można rozbić na mniejsze fragmenty. Ale opowiadanko wciąga.

Off road - Nie podoba mi się. Na początku utworu zacząłem się zastanawiać, czy już do końca będzie o tirach. :) Potem też nie było za specjalnie. Niby wszystko jest co tworzy dobre opowiadanie, ale jakby te elementy się nie zgrały.
I drażni mnie język utworu.
Ale pomysł fajny. Nawet bardzo.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4807
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » sob, 19 lut 2011 07:39

Ja na razie mogę się podzielić jedynie wrażeniami z lektury Otwórz się, Huth, otwórz się, Noth. Przede wszystkim jak dla mnie to opowiadanie powinno być dłuższe. Nie pozwala się wciągnąć ani zbyt dobrze zaaklimatyzować czytelnikowi, gdy już jest la grande finale i bach, wszystko pierdut. Przez to nagromadzenie informacji w tekście jest tak skoncentrowane, że miejscami się gubiłam (w tak krótkim opowiadaniu). Do tego, mimo, że bohaterami targają intensywne uczucia i wielkie emocje, to tego się nie czuje. Nie czułam tez zbytnio narastania nastroju do momentu powiedzmy przełomu. Generalnie IMHO opowiadanie by zyskało, gdyby poświęcić więcej miejsca na budowanie nastroju oraz sylwetek postaci (nielicznych przecież). Chwalić mogę za to, że jest zwyczajnie ciekawie.
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Mevlinn
Sepulka
Posty: 12
Rejestracja: czw, 25 lis 2010 20:44

Post autor: Mevlinn » śr, 30 mar 2011 22:02

Przeczytałam trzy opowiadania i "powiem" szczerze, że moim faworytem jest Ostatnia pokusa. Urzekł mnie styl, w jakim jakim jest napisane. Pomijając potknięcia językowe, których nie będę wymieniać, gdyż gubią się w całosći, narracja jest poprowadzona pięknym językiem, tekst czyta się z prawdziwą przyjemnością. Sama historia z kazirodczym związkiem i wszelakimi konsekwencjam związanym z tym "występkem", nie jest specjalnie oryginalna, ale TU najważniejszy jest nasz piękny ojczysty język:) A dokładnie jego użycie do budowy fabuły utworu. O pozostałych dwóch - krócej:
Otwórz się, Huth, otwórz się, Noth- pochwała za stosukowo krótką formę a duuuużo treści.
Między ustami a brzegiem pucharu, czyli koszmarny dzień Muffa - plus za dowcip i pomysł na opowiadanie.

Furin
Sepulka
Posty: 5
Rejestracja: pn, 01 sie 2011 10:15

Post autor: Furin » pn, 01 sie 2011 10:30

Otwórz się Huth, otwórz się Noth to świetne opowiadanie. Dla niego zrobiłem konto na forum i bardzo bym chciał prosić o kontakt z autorem.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 01 sie 2011 10:56

Autorka na forum nie bywa, a jeśli bywa to tajnie/poufnie. W ramach namiastki kontaktu możesz poszukać w starszych numerach innych jej opowiadań.
Jeśli nieobecność autorki na FF nie spowoduje twojej natychmiastowej ucieczki i zechcesz spędzić z nami trochę czasu, zapraszam na Łowisko.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Furin
Sepulka
Posty: 5
Rejestracja: pn, 01 sie 2011 10:15

Post autor: Furin » pn, 01 sie 2011 11:43

Hmm... Z początku miałem plan zrobić tu konto i umieścić może jakieś opowiadanie, ale z tego, co widziałem, to jest tu naprawdę ostro. Troszkę mnie to zniechęciło, ale opowiadanie tej autorki sprawiło, że jednak konto założyłem. Więc jak już jestem to i zostanę. Mam nadzieję, że nikt mnie nie zje, czy tam coś. Hehe.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 01 sie 2011 13:21

Całego nie zjemy, kilka kostek Ci zostawimy. :)
Zniechęcać się nie ma co. Jak to mówią: Nie nauczysz się jeździć, jeśli z konia nie spadniesz. Kilka osób, która zaczynały na Warsztatach ma już swoje książki na księgarskich półkach. Niektórzy nie jedną.
Blacha w spodnie. Alleluja i do przodu!
Autor musi mieć twardy tyłek. :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

ODPOWIEDZ