F 50+7

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

F 50+7

Post autor: Ebola » ndz, 11 mar 2007 22:18

Czytać, czytać i pisać.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1429
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » ndz, 11 mar 2007 22:22

Że tak impertynencko zapytam - dlaczego nie ma ZakuŻonej?

Awatar użytkownika
Hitokiri
Yilanè
Posty: 3642
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri » ndz, 11 mar 2007 22:42

Bo żaden tekst się nie nadawał? ;)

To ja się wypowiem na temat Dziewczynki w różowym pokoju. Na razie tylko to przeczytałam, na więcej nie pozwala moja obolała głowa.
Otóż to jest fajny tekst. Jest ładnie opisany, a strach tej dziewczynki był odczuwalny i dla mnie ^^ Brawo, Monsterrat, rozbudziłaś we mnie emocje! To się świetnie czytało, tylko jedno mnie zastanawia - czemu dziewczynka [SPOILER!]zaczęła krzyczeć dopiero wtedy, gdy do pokoju weszła jej matka[KONIEC SPOILERA!]?

Jeszcze raz gratuluję i spadam czytać dalej ;)
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 2053
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » ndz, 11 mar 2007 22:51

Dziękuję, cieszę się, że Ci się podobało.
Odpowiedź na pytanie? Trudno powiedzieć, bo to trochę zależy od interpretacji, a ja nie lubię narzucać własnej. Może poczekam jeszcze na domysły, jeżeli jakoweś będą :) I potem będę prostować (albo i nie, bo może ktoś to obmyśli ciekawiej ;) )
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Czarownica
ZakuŻony Terminator
Posty: 1612
Rejestracja: pn, 14 sie 2006 20:48

Post autor: Czarownica » pn, 12 mar 2007 12:08

<zaciera łapki> Zaraz sobie poczytamy, ssssskarbie, tak, tak. Maj preszys... Mniam... <oblizuje się łakomie>
<gollum bunny mode on> Świeże mięsssko, hyhyhyhy... Dopsie, dopsie... >:-] Tak, tak, trzeba pisssać, wysssyłać, tak, tak, trzeba, rozwijać sssię, tak, tak... Bałdzo dopsssie, ssskarby, dopsssie... <gollum bunny mode off> - by Harna

Awatar użytkownika
voodoo_doll
Fargi
Posty: 454
Rejestracja: pn, 10 lip 2006 22:01

Post autor: voodoo_doll » pn, 12 mar 2007 21:40

Literaturka obrobiona więc lecimy z tym koksem:)

"Moi Muzakowie" - przyjemne w odbiorze, aczkolwiek jak dla mnie mało odkrywcze.

"Prawdziwa opowieść o prawdziwym Harnasiu" - podobało się zdecydowanie, może dlatego że będąc dziecięciem dużo się naczytałam Klechd Domowych i innych tego typu, więc mam sentyment. Poza tym podziwiam za stylizację językową - mnie to by było ciężko taki tekst napisać.

"Dziewczynka w różowym pokoju" - upiorny tekścik i mocny, podobał się bardzo - brawa za umiejętność wykreowania takiego nastroju w tak krótkim tekście.

"Crackowi szydercy" - tekst się podobał, pomysł ciekawy, ale jak na mój gust momentami przydługawe. No i mogło być trochę mroczniejsze. Ja bym wolała więcej konfrontacji ojciec - syn na płaszczyźnie teraźniejszości niż retrospekcji na temat paskudnego dzieciństwa. Ale to tylko moje fantasmagorie.
"Each step I take the shadows grow longer,
Padded footfalls in the dark I wander.
Come to steal your lifeblood away,
Looking for a beauty that never fades"

Awatar użytkownika
Vodnique
Ośmioł
Posty: 681
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 15:44

Post autor: Vodnique » wt, 13 mar 2007 09:19

"Prawdziwa opowieść..." - bardzo fajne. Dobrze się bawiłem przy czytaniu, a to chyba najważniejsze. Chyba lepsze niż pierwszy tekst o Buchaju i Kwoce, ale też jednocześnie bardziej komediowe, z bardziej przesuniętą granicą umowności.
A Harnaś robi klimat :)
Dealing with bugs on a daily basis.

Awatar użytkownika
karakachanow
Pćma
Posty: 267
Rejestracja: ndz, 14 sty 2007 11:23

Post autor: karakachanow » wt, 13 mar 2007 10:59

A ja się z Szuwarkiem nie zgodzę. Dwa pierwsze były b. klimatyczne. Harnaś robi za ludową legendę, co wprowadza postmodernizm i popkulturę, które to konotacje wykształciuchują tekst. Ale genialne swoją drogą.
Paupera lingua latina, ultimum refugium habet in Riga.

Awatar użytkownika
Vodnique
Ośmioł
Posty: 681
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 15:44

Post autor: Vodnique » wt, 13 mar 2007 11:11

Ja czytałem jedynie jedno z poprzedników - to o złotej księżniczce.
Dealing with bugs on a daily basis.

Awatar użytkownika
PP
Fargi
Posty: 361
Rejestracja: śr, 19 kwie 2006 11:16

Post autor: PP » wt, 13 mar 2007 12:31

Na razie przeczytałem "Dziewczynka w różowym pokoju". Nastój faktycznie bardzo ładny i mroczny. Tekst obrazowy, na emocje działa i nic, a nic nie czuć, że czas przyszły, że jakieś wysilanie się, by w nim coś wyrazić. Po prostu się czyta i nic nie zgrzyta. ;) Bo tak ma być i już.
Co do zakończenia i domysłów, to ma dwa.
Krzyczała dopiero gdy mama przyszła, bo potwory już odeszły i mogła sobie pozwolić na okazanie strachu, nie sycąc ich. Druga wersja: "Elza nie będzie krzyczeć, nie wtedy, kiedy nie ma jeszcze największego strachu, zachowa gardło i krzyk na później, gdy nie będzie już ratunku." Czyli największym strachem jest mama. Pozostałe monstra mogą wyrażać obawę (być jej skutkiem), przed potworem największym, mamą. To drugie rozwiązanie jest dopiero straszne...
A że domysły są dwa, to chyba dobrze. Zmusić czytelnika do myślenia, domyślania się (oczywiście w sensie pozytywnym), to już coś :)
Pytający :))

manA

Post autor: manA » śr, 14 mar 2007 12:00

Wszystkie opka przeczytane :) więc czas na mały komentarz ;p

"Moi muzakowie" - zabawne, przyjemnie się czytało, ale specjalnego wrażenia na mnie nie zrobiło. Ot do przeczytania i zapomnienia. Według mnie najsłabsze opko w numerze, ale to tylko moja opinia.

"Dziewczynka w różowym pokoju" - podobało mi się bardzo bardzo bardzo :). Głównie dlatego, że końcówka otwarta i można było puścić wodze fantazji :>. Ładnie napisane, czytało się szybko i przyjemnie. Klimatyczne, żadne zdanie nie wydawało mi się niepotrzebne, wszystkie tworzyły ładną, spójną całość. Mój koniec jest podobny do drugiej opcji PP ;). Ogólnie to gratulacje dla Autorki <brawa> ;p

"Prawdziwa opowieść o prawdziwym Harnasiu" - uśmiałam się, a to dobrze ;). Lekkie, łatwe i przyjemne. Stylizacja języka powaliła mnie na kolana ;p, ponieważ nie drażniła, wydawała się naturalna. Naprawdę jestem usatysfakcjonowana. Nie nudziłam się ani przez chwilę :).

"Crackowi szydercy" - dobrze napisane, jednak temat dla mnie zbyt ciężki. Po prostu nie lubię takiej tematyki. Mimo wszystko także mi się podobało ;)

Wrażenie ogólne: wszystkie opka mi się podobały, wszystkie przeczytałam do końca i ogólnie jestem z numeru zadowolona :)

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6061
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 14 mar 2007 12:12

manA pisze:"Dziewczynka w różowym pokoju" - podobało mi się bardzo bardzo bardzo :). (...)Klimatyczne, żadne zdanie nie wydawało mi się niepotrzebne, wszystkie tworzyły ładną, spójną całość.
Tak to już jest jak się pisze na warsztaty z limitem znaków :D Ciąć, ciąć i jeszcze raz ciąć. A potem poprawiać, poprawiać i jeszcze raz poprawiać :D
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
niewiem
ZakuŻony Terminator
Posty: 326
Rejestracja: wt, 27 gru 2005 14:13

Post autor: niewiem » śr, 14 mar 2007 12:33

manA pisze:
"Prawdziwa opowieść o prawdziwym Harnasiu" - uśmiałam się, a to dobrze ;). Lekkie, łatwe i przyjemne. Stylizacja języka powaliła mnie na kolana ;p, ponieważ nie drażniła, wydawała się naturalna.
Moim zdaniem stylizacja taka sobie, to znaczy tam gdzie jest - jest w porządku, natomiast wydaje mi się, że autorowi zabrakło konsekwencji w stylizowaniu. Efekt jest taki, że stylizacja gryzie się w każdym niemal zdaniu z "niestylizacją" :) Dla mnie brzmi to nieco nienaturalnie.

EDIT: Po bardziej wnikliwym przyjrzeniu się, nawet BARDZO nienaturalnie :D

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 2053
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » śr, 14 mar 2007 14:37

Nu, druga, druga opcja, na pewno, choć i ją różnie można zinterpretować. Cieszę się, że się podoba (się, się, się... ;]).
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
agrafek
Mamun
Posty: 117
Rejestracja: czw, 17 lis 2005 15:23

Post autor: agrafek » śr, 14 mar 2007 18:20

niewiem pisze:
Moim zdaniem stylizacja taka sobie, to znaczy tam gdzie jest - jest w porządku, natomiast wydaje mi się, że autorowi zabrakło konsekwencji w stylizowaniu. Efekt jest taki, że stylizacja gryzie się w każdym niemal zdaniu z "niestylizacją" :) Dla mnie brzmi to nieco nienaturalnie.

EDIT: Po bardziej wnikliwym przyjrzeniu się, nawet BARDZO nienaturalnie :D
Cenne spostrzeżenie, dziękuję. Kompletnie nie poświęciłem temu uwagi. Znajduję powody, które mnie częściowo tłumaczą, ale fakt, że zawiniło tu w pewnym stopniu moje gapiostwo.
Za pozytywne oceny dziękuję równie mocno. Też mnie czegoś uczą. Choćby i tego, że opowiadanie uważane za autora za najsłabsze, póki co, z całego serialu, może się podobać:).

ODPOWIEDZ