F 50+7

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
PP
Fargi
Posty: 354
Rejestracja: śr, 19 kwie 2006 11:16

Post autor: PP » pt, 20 kwie 2007 10:04

Moi muzakowie przeczytane, zresztą już wcześniej, ale jakoś mi tak z głowy wyleciało coby napisać.
Opowiadanko przyjemne ale...
No właśnie. Przeczytałem najpierw miniaturkę: Dziewczynka w różowym pokoju, wgniotło mnie w fotel. I mówię sobie: to teraz czas na hit numeru. Przeczytałem i się rozczarowałem.
Pewnie gdyby było to jedno z opowiadań, pomyślałbym ok, dobre. Ale hit numeru? Gdybym miał wybrać z pośród tych dwóch opowiadań, nawet chwili bym się nie zastanawiał. ;) Jak by to powiedzieć: Cudze chwalicie... ;)
Pytający :))

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pt, 20 kwie 2007 11:50

Hyhy, to żeby Szczurce się w głowie nie przewróciło :P
FTSL
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 1923
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » pt, 20 kwie 2007 22:41

Przewróci się dopiero jak napisze space operę. Jak na razie przeżywa chwile załamań nerwowych i depresji ;)

Dziękuję, PP :)
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Hitokiri
Nexus 6
Posty: 3318
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri » sob, 21 kwie 2007 00:25

Ja dodam jeszcze, że tekst Szczurki, oprócz licznych walorów fabułowo-językowych, ma jeszcze jedną zaletę - jest jednym z niewielu tekstów, który mogę czytać nawet przy muzyce :)
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » sob, 21 kwie 2007 03:28

Nie rozpuszczać mi towarzystwa. Nie rozpieszczać!
Szczurka do domu! Do biurka. Do klawiatury! Do pracy!
Oni Cię spsują i ja będę musiała naprawiać.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 1923
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » sob, 21 kwie 2007 08:36

Tak jest!
Ja siedzę właśnie przy klawiaturze i się mocno zastanawiam jak mroczne panoplia w operze przy współudziale żniwnych antenatów mogą być bardzo space.
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » sob, 21 kwie 2007 22:38

Taaak <błogi uśmiech> wirus lubić space opera. Szczurka pisać, wirus czytać. Taaaak
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
jutylda
Mamun
Posty: 185
Rejestracja: wt, 04 kwie 2006 13:30

Post autor: jutylda » pt, 04 maja 2007 07:47

Moi muzakowie - nie rozerwało mnie, raczej znudziło

Prawdziwa opowieść o prawdziwym Harnasiu - a to mnie rozerwało. Siadałam do lektury z lekkim strachem, że w końcu nastąpi zużycie materiału, ale szczęśliwie, dzięki nowemu bohaterowi, nie nastąpiło.

Dziewczynka w różowym pokoju - powtórzę za innymi: świetny short, świetny. Ale żeby Montserrat nie popadła w samouwielbienie - staraj się jeszcze bardziej. Jeśli zostaniesz na tym samym poziomie, szybko usłyszysz "ale to już było".

Crackowi szydercy - w moim odczuciu naiwne i zbyt nadęte. Nie chodzi mi o tematykę - sama nic nie brałam, więc nie wiem - ale o konstrukcję postaci, sposób wyrażania się głównego bohatera. Psychologicznie naiwne i nadęte.
Brak mi perspektywy, tylko patrzę przed siebie, patrzę na ten koszmar. Poziom umysłowy sekretarki z enerde, to sobą obecnie przedstawiam.

Awatar użytkownika
Teano
Kadet Pirx
Posty: 1309
Rejestracja: wt, 05 cze 2007 19:05

Post autor: Teano » śr, 27 cze 2007 09:19

A ja bym sobie poczytała, ale nie mogę znaleźć. 58 jest, czytałam, 56 jest, czytałam, 57 - nie ma....
Mordor walnął maczugą Orbana w łysy czerep. Po chwili poczuł to samo.
Umowa sporządzona została w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
po jednym dla każdej ze stron.

� Dżirdżis

Awatar użytkownika
jutylda
Mamun
Posty: 185
Rejestracja: wt, 04 kwie 2006 13:30

Post autor: jutylda » śr, 27 cze 2007 09:34

Brak mi perspektywy, tylko patrzę przed siebie, patrzę na ten koszmar. Poziom umysłowy sekretarki z enerde, to sobą obecnie przedstawiam.

Awatar użytkownika
Teano
Kadet Pirx
Posty: 1309
Rejestracja: wt, 05 cze 2007 19:05

Post autor: Teano » śr, 27 cze 2007 09:48

Dzięki!

--------
jutylda pisze:Moi muzakowie - nie rozerwało mnie, raczej znudziło
Mnie też nie za bardzo. Może niekoniecznie znudziło, ot takie miłe opowiadanko i nic poza tym.
O tyle zarezonowało, że zastanawiałam się dziś jak nazwać muzę płci męskiej - Muz? Wenanty? a tu proszę - widzę, że jeszcze ktoś się nad tym zastanawia. Więc może zazdrość przemawia przeze mnie, że ktoś mi wątek podebrał, choc nie temat, bo zupełnie do czego innego mu ten Wenanty był potrzebny (czy może muzak).
jutylda pisze: Prawdziwa opowieść o prawdziwym Harnasiu - a to mnie rozerwało. Siadałam do lektury z lekkim strachem, że w końcu nastąpi zużycie materiału, ale szczęśliwie, dzięki nowemu bohaterowi, nie nastąpiło.
A ja jestem w trakcie i musiałam odłożyć, bo mnie wkurzyła nieudolna stylizacja językowa. A przynajmniej tak mi to w tej chwili wygląda, będę musiała sprawdzić dokładnie jak jest w góralskiej gwarze. Bo w normalnym mazurzeniu, jak coś jest przez "rz" to takim pozostaje, a tylko "ż" przechodzi w "z". Dlatego dzieci pochodzące z Podlasia i Mazur nie miały w szkole problemów z ortografią :) Teraz już miewają, bo mazurzenie zanika.

Tak więc odkładam, dopóki nie sprawdzę, zwłaszcza, ze to i tak fragment większej całości i powinnam chyba znaleźć gdzieś początek, żeby nie czytać od środka, czego bardzo nie lubię.
Co do kolejnych - pewnie zabiorę się jutro. Trza troche samemu popracować.

Swoją drogą - skąd się biorą opowiadania w Fahrenheicie? Bo nie jest to chyba pokłosie jakiegoś konkursu, ponieważ opka są od sasa do lasa. A w którym F można przeczytać fantastyczną miłość?

EDIT/
Sprawdziłam tę gwarę góralską. Jednak miałam rację - jest tam zupełnie typowe mazurzenie.
a wystarczyło żeby autor zajrzał TU albo TU.
Zajęłoby to niecałą minutę a nie strzeliłby takiego byka, że aż wstyd.

I proszę mi nie pisać, że w świecie równoległym górale mówią inaczej, bo zbyt wiele tu nawiązań do naszego świata, by taki numer przeszedł.
Pozdrawia nieuprawniona menda komentująca.
Mordor walnął maczugą Orbana w łysy czerep. Po chwili poczuł to samo.
Umowa sporządzona została w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
po jednym dla każdej ze stron.

� Dżirdżis

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » śr, 27 cze 2007 12:56

Teano pisze: Swoją drogą - skąd się biorą opowiadania w Fahrenheicie? Bo nie jest to chyba pokłosie jakiegoś konkursu, ponieważ opka są od sasa do lasa.
Zue Oko Władzy ma w domu grządkę na której je sadzi. Potem rosną duże i trafiają tu.

A serio:

Od Autorów, jak sądzę. Spragnieni sławy debiutanci przysyłają i - zależnie od jakości tekstu - trafiają do numeru bądź nie. Zresztą, nie tylko debiutanci u nas publikują - znane Twórce też.

Awatar użytkownika
Hitokiri
Nexus 6
Posty: 3318
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri » śr, 27 cze 2007 13:34

Cień Lenia pisze:Zue Oko Władzy ma w domu grządkę na której je sadzi. Potem rosną duże i trafiają tu.
No, no, całkiem ciekawa wizja ;) Ale ta grządka musi być wtedy bardzo duża ;) Ośmielam się twierdzić, że Ika musiałaby mieć własne pole i to słusznych rozmiarów ;)
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 27 cze 2007 14:08

jasne, jestem znanym na świecie hodowcą tekstów.
Obecnie aspiruję do miana ciemiężycielki autorów :D
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 27 cze 2007 15:23

Teano pisze: będę musiała sprawdzić dokładnie jak jest w góralskiej gwarze. Bo w normalnym mazurzeniu, jak coś jest przez "rz" to takim pozostaje, a tylko "ż" przechodzi w "z". Dlatego dzieci pochodzące z Podlasia i Mazur nie miały w szkole problemów z ortografią :) Teraz już miewają, bo mazurzenie zanika.
Potwierdzam. Mazurzenie nie dotyczy rz. Znam to z autopsji, bom Małopolanin. Wisła to rzyka, a taka na przykład Skawa to rzycka.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ