F 61 - jubileuszowy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

F 61 - jubileuszowy

Post autor: Millenium Falcon » śr, 16 sty 2008 23:00

I od razu ontopicznie: PASIA MI PASI!! Uśmiałam się:D.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Niegrzeszny Mag
Posty: 1737
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marcin Robert » czw, 17 sty 2008 17:27

A o ZakuŻonej Planecie to też tutaj? W takim razie chciałem pochwalić przywrócenie jej dawnej postaci. Nareszcie jest co poczytać i z czego się pośmiać. Tylko zastanawia mnie jeden drobiazg: Księżyc przecież jest faktycznie złocisty, a nie srebrzysty. Zupełnie nie rozumiem, skąd wzięło się to powiedzenie o srebrzystym miesiącu, kiedy przecież - jakkolwiek by na niego nie patrzeć - jest on złoty! Czasami faktycznie czerwony, podczas zaćmienia brązowy (czy nawet trochę fioletowy - wiem, bo kiedyś z zapałem oglądałem jego zaćmienia przez lornetkę), ale poza tym złoty, nigdy srebrny. No, chyba że mam coś z patrzałkami nie w porządku.

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » czw, 17 sty 2008 17:30

ZakuŻona jest bardzo przednia w tym numerze :) Można się setnie uśmiać :)
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » czw, 17 sty 2008 17:43

Marcin Robert pisze:Tylko zastanawia mnie jeden drobiazg: Księżyc przecież jest faktycznie złocisty, a nie srebrzysty.
Hmmm. Osobiście, własnymi patrzałkami księżyc wielokrotnie widziałam. I złocisty nie był nigdy. Raz czerwony jak diabli, ale złocisty — nigdy :-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Niegrzeszny Mag
Posty: 1737
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marcin Robert » czw, 17 sty 2008 17:49


Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3011
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » czw, 17 sty 2008 17:55

Świetnie, ale jak spoglądam za okno, to widzę srebrny księżyc. Nigdym złotego nie uświadczył. Albo więc patrzysz nań przez jakiś teleskop, albo faktycznie patrzałki nie teges.

Awatar użytkownika
A.Mason
Baron Harkonnen
Posty: 4058
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » czw, 17 sty 2008 18:35

Zalezy skad patrzycie. Widzialem i taki, i taki.

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5719
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » czw, 17 sty 2008 20:28

Ludzieeeee...
On zależy od czystości powietrza, pory nocy, kąta padania promieni słonecznych i braku/występowaniu kryształów lodu na granicy stratosfery.
Znaczy, kolor Księżyca.
Bywa srebrny, bywa złoty, ze szczególnym uwzględnieniem szerokiego spektrum odcieni pośrednich.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » czw, 17 sty 2008 20:58

Ale zasadniczo, bezwzglednie jest to Srebrny Glob i żadna stratosfera nie będzie nam pluć kryształkami w twarz.
Howgh.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5719
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » czw, 17 sty 2008 21:00

ZŁOTE słowa:D
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » czw, 17 sty 2008 21:25

Ło matko, alem demony uwolniła... :->
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

marq

Post autor: marq » czw, 17 sty 2008 22:08

ZakuŻona planeta - bardzo pouczająca. :)
Co do koloru, zgadzam się z nimfą bagienną. :)))
Pozwolę sobie też przypomnieć, że "Złoty księżyc" już na F. był. ;)

Na pocieszenie autorce „Strefy...” powiem, że nie tylko ona, wbrew słownikowej definicji, obdarzyła kolbą rewolwer.
Bo i Andrzej Pilipiuk w „Sprawie Filipowa”
„...Wilkowski wykorzystał dogodny moment i trzasnął nieznajomego kolbą rewolweru w tył głowy.”
I Sławomir Mrożek w „ Tangu”
„Edek zakrada się do niego od tyłu, wyjmuje z zanadrza rewolwer i kolbą z rozmachem uderza Artura w kark.”
;)

Awatar użytkownika
Nieznany
Fargi
Posty: 376
Rejestracja: pt, 11 sty 2008 17:49
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Nieznany » czw, 17 sty 2008 22:12

ZP rzeczywiście pierwszej jakości. :) Zwłaszcza, że to pierwszy numer Fahrenheita, którym tu razem z Wami delektuję na forum. :)

A księżyc? A księżyc jest dla mnie od dziś łurzowy! Mówcie, co chcecie! :D
Na prawdę zważam i "naprawdę" piszę razem.
Naprawdę zważam i "na prawdę" piszę osobno.
Moja schizofrenia ma się lepiej, dziękuję.

Awatar użytkownika
Teano
Kadet Pirx
Posty: 1309
Rejestracja: wt, 05 cze 2007 19:05

Post autor: Teano » czw, 17 sty 2008 22:40

Harna pisze:
Marcin Robert pisze:Tylko zastanawia mnie jeden drobiazg: Księżyc przecież jest faktycznie złocisty, a nie srebrzysty.
Hmmm. Osobiście, własnymi patrzałkami księżyc wielokrotnie widziałam. I złocisty nie był nigdy. Raz czerwony jak diabli, ale złocisty — nigdy :-)
Ja wielokrotnie widywałam złocisty. Jeśli oczywiście założymy, że świeżo upieczone ciasto ma złocisty kolor. (Chodzi mi upieczone na tyle ze nadaje się do jedzenia, ale nie mocno przyrumienione - taki właśnie kolor miewa księżyc.) A w każdym razie MR ma rację, że jest tam (bywa) komponenta złotawa i bywa on w barwach ciepłych, podczas gdy srebrzysty to barwa zimna.
Piszę o tym co widzimy na niebie a nie o tym co z nieba pada na ziemię, bo rzeczywiście (jeśli nie świecą latarnie) to światło jest srebrzyste.
Mordor walnął maczugą Orbana w łysy czerep. Po chwili poczuł to samo.
Umowa sporządzona została w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
po jednym dla każdej ze stron.

� Dżirdżis

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » czw, 17 sty 2008 22:48

Dooopsie, bo robi się nam tu wątek księżycowy — autorka komentarza <dyg> bazowała na własnych doświadczeniach. Naocznych :-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

ODPOWIEDZ