Fahrenheit XLIX - Literatura

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3648
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » śr, 18 sty 2006 09:45

Ale mogli by te użytkowniki dlaodmiany co napisać, jakiego TEKSTA, zwłaszcza do Para-Nauki, o bookietach nie wspominając, bo się przecie deklarowali...

Awatar użytkownika
Yuki
Furia Bez Pardonu
Posty: 2275
Rejestracja: śr, 22 cze 2005 13:17

Post autor: Yuki » ndz, 22 sty 2006 10:13

Doczytałam jeszcze teksty Magdaleny Kałużyńskiej i EuGeniusza Dębskiego. Mam dziś lenia strasznego, więc tylko zrobię listę i uszereguję opowiadania według subiektywnego stopnia sympatii do nich ;-)

1. Najlepsze święta w życiu
2. Zapalmy choinkę
3. Rozbudowany kwestionariusz osobowy

... mała przerwa

4. Niepokorna kwestia sporna

... mała przerwa

5. Kto się odważy nie obdarować Santa Clausa? => zgadzam się z uwagami js.
6. Te święta...

... mała przerwa

7. Każdemu się mogło zdarzyć

Jeszcze jeden tekst przede mną :-).
There's some questions got answers and some haven't

Awatar użytkownika
MalaMi
Dwelf
Posty: 552
Rejestracja: wt, 12 lip 2005 17:41

Post autor: MalaMi » śr, 25 sty 2006 10:56

Małgorzata pisze:JS, Yuki to kobieta :)))
I w dodatku mały troll:)))) (nie jestem saaaamaa:))

Ja nowy numer zaczęłam czytać niedawno <zasłania się przed spadającym na jej głowę świętym oburzeniem redakcji> ale zanim wydam opinię powiem kilka słów wyjaśnienia. Nigdy nie oceniam książek, czy opowiadań pod wzgledem jakości warsztatowej, mertyorycznej i wszystkiego, co jest podstawą jedynie słusznej krytyki:)), po prostu nie potrafię tego. Oceniam teksty na zasadzie: podobało mi się lub nie, bez dodatkowych uzasadnień.

A zatem.
Podobało mi się opowiadanie Adama Cebuli. (jeszcze chwila a baron awansuje na mojego ulubionego opowiadacza w F.:))) Historia, bohaterowie, a szczególnie Andrew Kopialsky, są tacy, jakich lubię. Porkurator to dla mnie takie skrzyzowanie porucznika Colombo, Forresta Gumpa, i jeszcze kogos, ale teraz nie moge skojarzyć.
A końcowa scena i "Huston mamy problem" po prostu rewelacja.

Podobało mi się również opowiadanie "Każdemu może sie zdarzyć", pomimo tych wszystkich niedociągnięć, bo sam pomysł był w sumie dobry.

Nie podobały mi się za to "Najlepsze świeta w życiu" i "Te święta..."
, chociaż tu też pomysł był dobry, ale wykonanie jakoś mi nie podeszło.

To tyle na dziś. Jak przeczytam resztę, to może się wypowiem.
§ 13
"Przy interweniowaniu wobec żołnierzy członek ORMO obowiązany jest zachować takt, umiar oraz szacunek należny mundurowi wojskowemu"

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17036
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 25 sty 2006 11:39

MalaMi pisze: Nigdy nie oceniam książek, czy opowiadań pod wzgledem jakości warsztatowej, mertyorycznej i wszystkiego, co jest podstawą jedynie słusznej krytyki:)), po prostu nie potrafię tego. Oceniam teksty na zasadzie: podobało mi się lub nie, bez dodatkowych uzasadnień.
MalaMi, tak naprawdę, to wszystkie opinie do tego się sprowadzają :))))
I to jest podstawą jedynej i słusznej krytyki, IMAO. Cała reszta, to kwestia uzasadnień, dlaczego się podobało lub nie. Czasami po prostu są elementy, ktore szczególnie rzucają się w oczy. Ergo: nie przejmuj się jedyną i słuszną, bo jedyna i słuszna, to opinia wyrażona, a Twoja przecież wskazuje na elementy, które przypadły Ci do gustu - niczego więcej nie musisz :)))))
To jest jedyne i słuszne, bo jedyne i słuszne jest podzielenie się wrażeniami z lektury => za co w imieniu autorów i zespołu Fta dziękuję ogromnie :))))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
MalaMi
Dwelf
Posty: 552
Rejestracja: wt, 12 lip 2005 17:41

Post autor: MalaMi » śr, 25 sty 2006 12:42

Małgorzata pisze:
MalaMi pisze: Nigdy nie oceniam książek, czy opowiadań pod wzgledem jakości warsztatowej, mertyorycznej i wszystkiego, co jest podstawą jedynie słusznej krytyki:)), po prostu nie potrafię tego. Oceniam teksty na zasadzie: podobało mi się lub nie, bez dodatkowych uzasadnień.
MalaMi, tak naprawdę, to wszystkie opinie do tego się sprowadzają :)))))))
No właśnie, a nie powinny. Rzetelna krytyka powinna zawierać coś więcej niż "widzimisię" krytykującego, niż stwierdzenie podobało/nie podonało mi sie, bo... Powinna mieć głebokie podstwy w wiedzy na temat dziedziny, której dzieło dotyczy, ogólnych odniesień kulturowych, warsztatu, i w ogóle zawierać całą masę innych ważnych detali. Ale może ja mam spaczone pojęce spowodowane niegdysiejszą lekturą mistrza Witkacego i jego Pism polemicznych i filozoficznych. Dlatego nigdy nie siliłam się na krytykę, bo wiem, że zdolności, a czasem i wiedzy mi zwyczajnie nie starcza:))
§ 13
"Przy interweniowaniu wobec żołnierzy członek ORMO obowiązany jest zachować takt, umiar oraz szacunek należny mundurowi wojskowemu"

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17036
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 25 sty 2006 15:21

To wszystko, to tylko uzasadnienie, dlaczego się podobało lub nie podobało :))))
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ