Wojny z wydawnictwami, czyli, jak ustrzelić debiut :P

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Keiko
Klapaucjusz
Posty: 2200
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » wt, 12 sty 2010 20:32

Pamiętam, że swego czasu kilka osób dopytywało się, jak wygląda umowa z wydawnictwem. Więc wklejam przykład, który się na mnie rzucił na innym forum.
Umowa wydawnicza
zawarta w dniu 12 listopada 2006 r. pomiędzy:
Wydawnictwem TTM SA z siedzibą w Warszawie przy ul. Raciborskiej 13, wpisanym do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego nr 2458967, reprezentowanym przez:
Antoniego Krauze - członka zarządu,
Macieja Wołowskiego - członka zarządu,
zwanym dalej Wydawcą,
a
Barbarą Berendt, zamieszkałą w Gostyniu przy ul. Kołłątaja 2/4,
zwaną dalej Autorem,
o następującej treści:
§ 1
1. Autor zobowiązuje się:
1) wykonać utwór naukowy pt. “Marketing lateralny” o objętości do 90 stron autorskich;
2) dostarczyć Wydawcy w terminie 3 miesięcy od dnia zawarcia umowy całość utworu w postaci 3 egzemplarzy wydruku komputerowego oraz zapisu w programie Adobe Acrobat Reader na płycie CD-R.
2. Autor oświadcza, iż utwór, o którym mowa w § 1, będzie oryginalny i nie będzie zawierać żadnych zapożyczeń z innego dzieła, które mogłyby spowodować odpowiedzialność Wydawcy, nie będzie naruszać żadnych praw osób trzecich i że jego autorskie prawa majątkowe do tego utworu nie są ograniczone w zakresie objętym niniejszą umową. Autor nie wyklucza stosowania w utworze cytatów z innych utworów, po podaniu nazwy utworu, jego autora oraz wydawnictwa, zgodnie z obowiązującymi przepisami z zakresu prawa autorskiego i praw pokrewnych.
§ 2
1. Autor przenosi na Wydawcę na okres 5 lat majątkowe prawa autorskie do utworu, tj. wyłączne prawo wydawania tego utworu drukiem w postaci książkowej (utrwalania i zwielokrotniania egzemplarzy i wprowadzania ich do obrotu).
2. Wydawca zobowiązuje się do wydania i przystąpienia do rozpowszechniania utworu nie później niż w ciągu 6 miesięcy od daty przyjęcia utworu.
§ 3
1. Autor dostarczy Wydawcy utwór wykonany pod względem merytorycznym i stylistycznym (językowym) z właściwą dla tego rodzaju dzieł starannością.
2. Autor przy tworzeniu utworu zobowiązuje się uwzględnić wytyczne Wydawcy zawarte w załączniku nr 1 do niniejszej umowy.
3. Dostarczone Wydawcy egzemplarze utworu stają się jego własnością z chwilą wydania utworu.
4. W przypadku niedostarczenia przez Autora utworu w terminie określonym w § 1 ust. 1 pkt 2 umowy Wydawcy przysługuje wg jego wyboru prawo odstąpienia od umowy lub naliczenia kary umownej w wysokości 2% ustalonej umową wartości jednego egzemplarza dla wydania pierwszego za każdy dzień opóźnienia.
§ 4
1. Wydawcy przysługuje prawo wyboru:
1) liczby wydań i wysokości nakładu w poszczególnych wydaniach;
2) szaty graficznej i sposobu wydania;
3)ceny katalogowej egzemplarzy utworu w poszczególnych wydaniach.
2. Wydawca, realizując swoje uprawnienia, o których mowa w ust. 1, zobowiązuje się do wydania utworu w szacie graficznej odpowiadającej tego rodzaju utworom rozpowszechnianym na rynku wydawniczym. Wydawca oświadcza, że utwór zostanie wydany w tzw. sztywnej obwolucie.
3. Strony ustalają, iż nakład pierwszego wydania wyniesie 10.000 egzemplarzy, przy zakładanej cenie zbytu 1 egzemplarza 50 zł.
§ 5
1. Wynagrodzenie Autora za wykorzystanie utworu w postaci książkowej strony ustalają w wysokości 10% uzyskanej ceny zbytu każdego sprzedanego egzemplarza utworu.
2. Wynagrodzenie Autora obejmuje należność z tytułu:
1) napisania i dostarczenia utworu w umówionej postaci;
2) przeniesienia autorskich praw majątkowych na Wydawcę w zakresie ustalonym umową;
3) wykonania korekty autorskiej.
§ 6
1. Wynagrodzenie Autora za każde wydanie będzie płatne kwartalnie w terminie 30 dni po upływie każdego kwartału kalendarzowego w miarę postępów sprzedaży egzemplarzy utworu, na podstawie zestawień sprzedaży dokonywanych kwartalnie i przekazywanych Autorowi w ciągu 14 dni po upływie każdego kwartału.
2. Wynagrodzenie Autora będzie uiszczane na jego rachunek bankowy nr 1424249231000011119345 w Banku Pekao SA I o/Gostyń.
§ 7
1. Wydawcy przysługuje prawo do wykonania dodatkowych 100 egzemplarzy na cele związane z promocją utworu.
2. Egzemplarzy, o których mowa w ust. 1, nie wlicza się do wielkości nakładu, za który Autorowi przysługuje wynagrodzenie.
§ 8
Każdy egzemplarz utworu zostanie zaopatrzony tekstem “Copyright by Wydawnictwo TMM SA 2007”.
§ 9
1. Wydawca jest zobowiązany zawiadomić Autora na piśmie w ciągu 3 miesięcy, licząc od dnia dostarczenia utworu, o przyjęciu lub nieprzyjęciu utworu. Brak zawiadomienia w terminie uważa się za przyjęcie utworu.
2. Brak przyjęcia utworu może nastąpić w razie naruszenia postanowień § 3 ust. 1 i 2 niniejszej umowy.
3. W razie nieprzyjęcia utworu przez Wydawcę umowa niniejsza ulega rozwiązaniu.
§ 10
Wydawca może dokonać zmian utworu wynikających z uwarunkowań techniczno-redakcyjnych.
§ 11
1. Autor zobowiązany jest do dokonania korekty autorskiej.
2. Wykonanie korekty autorskiej winno nastąpić w terminie obliczonym wg zasady: dzień na jeden arkusz druku, liczony od dnia doręczenia Autorowi tekstu do korekty.
3. Odmowa dokonania korekty autorskiej lub nieodesłanie korekty w terminie wyżej określonym uważa się za zgodę Autora na wydanie utworu w postaci przesłanej do korekty.
4. Autor ponosi koszty zawinionych przez siebie zmian dokonanych w utworze po rozpoczęciu składania, jeżeli spowodują one zwiększenie kosztów składania o ponad 5%.
§ 12
1. Jeżeli Wydawca nie przystąpi w terminie, o którym mowa § 2 ust. 2, do rozpowszechniania utworu, Autor może wyznaczyć Wydawcy dodatkowy termin, nie krótszy niż 6 miesięcy. Jeżeli Wydawca nie przystąpi do rozpowszechniania utworu w wyznaczonym terminie, wszelkie jego prawa wynikające z tej umowy wygasają z upływem powyższego terminu, umowa zaś ulega rozwiązaniu.
2. Jeżeli Wydawca po wyczerpaniu wydanych egzemplarzy nie przystąpi do następnego wydania w ciągu 6 miesięcy od dnia wezwania go przez Autora, Autorowi przysługuje prawo rozwiązania umowy ze skutkiem natychmiastowym.
§ 13
Autor zobowiązuje się, iż w czasie trwania niniejszej umowy nie będzie, bez uprzedniej zgody Wydawcy, zezwalał na wydawanie jego prac rodzajowo podobnych przeznaczonych do tego samego kręgu odbiorców, które mogłyby negatywnie wpłynąć na sprzedaż lub na wykorzystanie praw do utworu przyznanych Wydawcy niniejszą umową.
§ 14
1. Wszelkie zmiany umowy wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności.
2. W sprawach nieuregulowanych niniejszą umową mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
3. Wszelkie spory mogące wyniknąć z tytułu niniejszej umowy będą rozstrzygane przez sąd właściwy miejscowo dla Autora.
4. Umowę sporządzono w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla każdej ze stron.
Autor Wydawca
Żródło:Zaginiona Biblioteka, choć dyskusja jest zdecydowanie o czymś innym ;)

I mała prośba do moderacji - jeśli wasza wiedza mówi, ze umowa jest lipna, to proszę o wykopanie posta, aby innych w błąd nie wprowadzał :)

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6053
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » wt, 12 sty 2010 20:38

Keiko pisze:I mała prośba do moderacji - jeśli wasza wiedza mówi, ze umowa jest lipna, to proszę o wykopanie posta, aby innych w błąd nie wprowadzał :)
I ty Keiko przeciw mnie?
OTOM
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Keiko
Klapaucjusz
Posty: 2200
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » wt, 12 sty 2010 20:42

To tylko z emocji po przeczytaniu dyskusji na ZB. ;)
FTSL

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 12 sty 2010 21:05

Umowa zawarta jeszcze przed dostarczeniem tekstu przez autora? To takie zjawisko występuje w przyrodzie?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2555
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » wt, 12 sty 2010 21:20

Keiko pisze:Pamiętam, że swego czasu kilka osób dopytywało się, jak wygląda umowa z wydawnictwem. Więc wklejam przykład, który się na mnie rzucił na innym forum.
Umowa wydawnicza
I mała prośba do moderacji - jeśli wasza wiedza mówi, ze umowa jest lipna, to proszę o wykopanie posta, aby innych w błąd nie wprowadzał :)
Moja wiedza mówi mi, że mogło dojść do naruszenia przepisów ochrony danych osobowych, którą to ustawę interpretują urzędnicy a nie sądy, zatem nie obowiązuje domniemanie niewinności. Zatem proponuję moderacji, żeby usunęła z umowy część, w której przedstawia się strony umowy. Całą resztę możemy dyskutować bezkarnie.

Niech to brzmi tak:
Umowa wydawnicza
zawarta w dniu 12 listopada 2006 r. pomiędzy:
Wydawnictwem
zwanym dalej Wydawcą,
a
Autorem,
o następującej treści:
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » wt, 12 sty 2010 21:24

Zajrzałam pod linka i tam stoi, że dane są fikcyjne - tj. wzięte z LEXa.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 12 sty 2010 21:34

Kochani, prawo autorskie jest do znalezienia w googlu, wbrew pozorom nie jest zbyt zagmatwane. Kilka rzeczy wirus sprawdzał różne rzeczyi nawet zrozumiał.:) Właściwie każdą umowę należało by zwyczajnie zweryfikować z obowiązującym prawem, i to jest do zrobienia, nie trzeba być prawnikiem.
W tym wzorze, bo to wzór jest li i wyłacznie, nie pasi mi to, że nie jest to licencja, tylko przeniesienie praw majątkowych do tekstu. Może to być stary wzór, dlatego że obecne prawo preferuje, delikatnie mówiąc, umowy licencyjne.
Owszem, jest też praktyka, książek pisanych na zamówienie (ale nie wiem, jak wygląda umowa) polegająca na tym,że wydawca zamawia, dajmy na to książeczkę dla dzieci, podręcznik, przewodnik itp, płaci autorowi określoną kasę i już. Autor dostaje pieniądze i ma w nosie czy się rzecz sprzedaje czy nie, wydawca może stracić, może zarobić. Jeśli tytuł okaże się hiciorem, de facto mogą zyskać obie strony, wydawca zarabia dużo, dużo więcej niż się spodziewał, a akcje autora zwyżkują. W razie wtopy, tak naprawdę też obie strony tracą - wydawca nie zarabia (albo wręcz dokłada do interesu), a autor przy nastepnym tytule ma gorszą pozxycję w negocjacjach, ale to raczej nie tyczy beletrystyki, w naszym rozumieniu tego słowa, bardziej tzw. groszowych/zeszytowych historii. Chyba.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Keiko
Klapaucjusz
Posty: 2200
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » wt, 12 sty 2010 21:51

Wg linka wszelkie dane miały być fikcyjne, więc skopiowałam całość.

edit. dzięki Wirusie za komentarz.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pt, 15 sty 2010 11:04

Ebola pisze:Właściwie każdą umowę należało by zwyczajnie zweryfikować z obowiązującym prawem, i to jest do zrobienia, nie trzeba być prawnikiem.
I Ty, Ebolo, wbijasz nam nóż w plecy?!
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pt, 15 sty 2010 14:40

Eee tam, i tak już wmówiliście ludzkości, ze jesteście niezbędni. :)
A poza tym, kto to czyta? Spox, to nie opuści tego serwera.

Nosiwodo, nie ma problema, odpowiednia... hmm.. ugoda? i zaraz napiszę, że żartowałam i że bez asysty minimum trzech prawników prawa autorskiego nie razbieriosz.
To ileeee.... jaka jest wasza propozycja? Może na PW?
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2555
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » pt, 15 sty 2010 15:33

Ebola pisze:Eee tam, i tak już wmówiliście ludzkości, ze jesteście niezbędni. :)
A poza tym, kto to czyta? Spox, to nie opuści tego serwera.

Nosiwodo, nie ma problema, odpowiednia... hmm.. ugoda? i zaraz napiszę, że żartowałam i że bez asysty minimum trzech prawników prawa autorskiego nie razbieriosz.
To ileeee.... jaka jest wasza propozycja? Może na PW?
Broń boże asysty trzech prawników! Wtedy to bankructwo klienta gwarantowane! Przecież oni nie zgodzą się ze sobą w żadnej kwestii, każdy będzie miał inną interpretację. Przecież po to wymyślono sądy, żeby godzić prawników (na koszt klientów). A polskie prawo autorskie to majstersztyk - wystarczy poczytać prawo.vagla.pl, tam się takie kwiatku upublicznia, np. kiedy KG Policji opublikowała w Internecie kolędy (chór policji śpiewał)...
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Hipolit
Kameleon Super
Posty: 2902
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » pt, 15 sty 2010 15:34

Ebola pisze:A poza tym, kto to czyta?
Nikt. Zupełnie nikt...
};->
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Xiri
Yilanè
Posty: 3949
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » sob, 16 sty 2010 16:19

Wysyłając opowiadanie (takie ponad 20 tys. znaków) do wydawnictwa/miesięcznika, również trzeba pisać doń kontekst? Do powieści zawsze, ale czy opowiadania również?

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » sob, 16 sty 2010 16:30

Słowo "kontekst" w tym kontekście wskazuje raczej, że chodzi o konspekt?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Agarwaen
Ośmioł
Posty: 622
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Agarwaen » sob, 16 sty 2010 16:39

Ja mam takie pytanie, czy wymienione w tym przykładzie 10% od egzemplarza, prawo do wydawania na 5 lat i okres 6 miesięcy od wydania do zapłaty za książkę to takie tam wzięte z kosmosu wartości na potrzeby tej przykładowej umowy, czy taka jest w polskich wydawnictwach praktyka ?

ODPOWIEDZ