Najlepsze PL wydawnictwo

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 08 gru 2009 14:44

Święta słuszność, flamenco :)

Marcinie Robercie, no kurka, nudzilibyśmy się jak mopsy.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 08 gru 2009 15:51

Bankructwo. Bankructwo jak nic. I ogólny kryzys w branży.
I diabli by wzięli aurę tajemnicy otaczającą te teksty.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 08 gru 2009 15:53

Niby tak, a i tych emocji szkoda.
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 09 gru 2009 12:13

Drogi i poważny cżłowieku Shiroi.
Może zauważyłeś a może nie (-aś, bo nie kojarzę pełci) ale forum niniejsze takie trochę dziwaczne jest. Totalnie odbiega od wszelkich sieciowych standardów. A to witania się wymagają, a to znów pisania ortograficznie, stylistycznie i w ogóle po polsku. I jeszcze oczekują że ktoś wcześniej te... no... regulaminy i forumokiety przeczyta? Absurd. A wiesz co jest najbardziej masakryczne w ludziach tego forum? Im się wydaje, że nowy na forum to powinien najpierw wiedzy o użytkowniakch zasięgnąć by potem bzdur nie pisać! Normalnie nie wiem jak to nazwać, to nie forum, to horror podszyty fantastyką i SF!

Gdybyś spełnił ich oczekiwania, pojawił się na forum, grzecznie przywitał i nic nie pisał przez dłuższy czas. Poskakałbyś po działach, poczytał tematy, wnikliwie poczytał regulamin i forumokietę, poznał skład redakcji i poszukał w sieci informacji o redaktorach Fahrenheita i pojawiających się tu autorach.
Normalnie shit, jak tak można na ludzkim forum się zachowywać? przecież to sprzeczne z całym naszym sieciowym doświadczeniem, na forach przeca się najpierw pisze, potem pyta a forumokiety się nie goląda nigdy, bo po co?
Ale gdybyś jednak się tak zachował, no nie wiem - zmusił się jakoś, to miałbyś okazję dowiedzieć się, że spora część redakcji jest ściśle związana z jednym wydawnictwem. Podobnie z wieloma autorami, o których się tutaj mówi i którzy tutaj są i biorą udział w dyskusjach. Zadanie pytania o ranking wydawnictw, a właściwie o najlepsze wydawnictwo, jest po prostu nie na miejscu. Nasi redaktorzy są ludźmi poważnymi, wiedzą, że nie wypada tak wychwalać pod niebiosa swego miejsca pracy, nawet jeśli uważają je za warte wychwalania, że nie mogą w obiektywnym temacie podać obiektywnej odpowiedzi bo z założenia będzie subiektywna. iedziałbyś to, gdybyś włożył minimum wysiłku w poznanie świata, do którego z buciorami wlazłeś.
I dlatego tak zgryźliwie ci na to pytanie odpowiadają.
I jeszcze z jednego powodu. Kwestia o którą zapytałeś jest tak banalna... Zbyt łatwo to samemu sprawdzić, wystarczy tylko troszkę pokopać. Nader często zdarza się, że na tym forum padają pytania. Ale ludzie pytają o rzeczy, których nie da się prosto ustalić, rzeczy których nie wiadomo za bardzo gdzie szukać, rzeczy których nie znaleźli, choć bardzo próbowali. Gdy więc pada pytanie o rzecz tak banalną... to się trochę wkurzają.
nie, myślałem,że trafię na poważnych dorosłych ludzi, którzy służą pomocą a nie na dzieciarnię.
To najlepsze podsumowanie. Twojego zachowania niestety. "W rzyci mam forumokietę, zasady, język polski i jego reguły. Ja jestem najważniejszy, wszędzie mogę pisać, nie ważne czy z sensem, byle szybko."
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 09 gru 2009 12:17

Gdybyś spełnił ich oczekiwania, pojawił się na forum, grzecznie przywitał i nic nie pisał przez dłuższy czas. Poskakałbyś po działach, poczytał tematy, wnikliwie poczytał regulamin i forumokietę, poznał skład redakcji i poszukał w sieci informacji o redaktorach Fahrenheita i pojawiających się tu autorach.
Ej no, bez przesady, to już stalkingiem zajeżdża. ;P Wystarczy przeczytać Forumokietę, pisać poprawnie i wysyłać moderacji paczki na święta.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 09 gru 2009 12:30

Hej, nie tnij moich wypowiedzi, co?
Gdybyś spełnił ich oczekiwania, pojawił się na forum, grzecznie przywitał i nic nie pisał przez dłuższy czas. Poskakałbyś po działach, poczytał tematy, wnikliwie poczytał regulamin i forumokietę, poznał skład redakcji i poszukał w sieci informacji o redaktorach Fahrenheita i pojawiających się tu autorach.
Normalnie shit, jak tak można na ludzkim forum się zachowywać? przecież to sprzeczne z całym naszym sieciowym doświadczeniem, na forach przeca się najpierw pisze, potem pyta a forumokiety się nie ogląda nigdy, bo po co?
Tak napisałem!

Zapomniałem jeszcze dodać o jednym objawie poważnych, dorosłych ludzi na Fahreheicie, takim dość dla Fta charakterystycznym: walnąć teskt w warsztatach nie czytając wcześniej regulaminu warsztatów, co skutkuje np. poprzedzenie tekstu opisem, że to taka mała część czegoś większego.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » śr, 09 gru 2009 12:37

Ale w sumie ja mogę odpowiedzieć na to pytanie początkowe, bezproblemowo, bezstresowo i zgodnie z prawdą.

Najlepsze jest wydawnictwo własne.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 09 gru 2009 12:38

Kruger pisze:Hej, nie tnij moich wypowiedzi, co?
A właśnie, że będę. ;P <opętańczy śmiech mode on> BUHahAHAhaA! </mode off>
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » śr, 09 gru 2009 13:34

Czy ktoś kto się pyta o najlepsze polskie wydawnictwo ma pojęcie o polskiej fantastyce?

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 09 gru 2009 13:37

No, ja jak przyszedłem na forumowy mymłon, to nie miałem pojęcia o jakichkolwiek polskich wydawnictwach fantastycznych. Ale wypada dla porządku też dodać, że o polskiej fantastyce również miałem mizerne pojęcie :) Wiedzy jakiejś nabrałem, ale to w sporej mierze efekt nadrabiania czytelnictwa fantastyki płodzonej przez polskich autorów. I własnych poszukiwań informacji (taki akuratny jestem).

Młodzik, mówiąc krótko - nie. IMHO
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » śr, 09 gru 2009 13:46

Więc właśnie :). A zgodnie z zasadami sztuki wojennej, przed rozpoczęciem ataku należy poznać przeciwnika. Innymi słowy, jeśli ktoś chce książkę napisać to powinien wiedzieć co w ojcowiźnie jest popularne, co oklepane, co nie eksploatowane, a dopiero zabrać się za pisanie :).

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 09 gru 2009 13:52

Ino wiesz, jak ktoś jest dżinialny i targa nim wena by duszę na papier przelać, to sukces jest gwarantowany, po co poznawac trendy czytelnicze? I tak się sprzeda. Byle by się tylko od przygodnych dowiedzieć jakie wydawnictwo jest najlepsze, bo przecież nie będzie się w jakimś marnym wydawać... :D
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » śr, 09 gru 2009 14:00

Jak ktoś jest genialny to się sprzeda bez względu na wszystko. Jak ktoś myśli, że jest genialny to powinien trochę poczytać, żeby zdanie zmienić^^.

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 09 gru 2009 14:00

Młodzik pisze:Więc właśnie :). A zgodnie z zasadami sztuki wojennej, przed rozpoczęciem ataku należy poznać przeciwnika. Innymi słowy, jeśli ktoś chce książkę napisać to powinien wiedzieć co w ojcowiźnie jest popularne, co oklepane, co nie eksploatowane, a dopiero zabrać się za pisanie :).
Niekoniecznie. To podejście wybitnie marketingowe, powiedziałabym. Proponuję łagodniejszą formę - piszemy książkę jaka nam w duszy gra, a potem idziemy np. do empiku (albo zaglądamy online), znajdujemy półkę z książkami podobnymi do naszej (fantastyka, horror, romans... co tam kto popełni) i patrzymy kto je wydał. A potem można sobie poguglać i już jakieś podstawy są.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2210
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Post autor: flamenco108 » śr, 09 gru 2009 14:05

Millenium Falcon pisze:Proponuję łagodniejszą formę - piszemy książkę jaka nam w duszy gra, a potem idziemy np. do empiku (albo zaglądamy online), znajdujemy półkę z książkami podobnymi do naszej ...
...CIACH!!!...
... i stwierdzamy ze zdumieniem, że ktoś to już przed nami napisał. Ogarnia nas zniechęcenie, żal za straconymi kilometrami czasu, boleść palców i nienawiść do świata (Taki ten świat, okrutny świat! Czemuż innego nie ma świata?). Palimy/drzemy/zjadamy rękopis, idziemy się upić i następnego dnia udajemy, że nic się nie stało. Tylko te odciski na opuszkach, ciągle trochę piją...
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

ODPOWIEDZ