proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu z Ludowa Spółdzielnia

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 31 mar 2010 21:22

Ano, ano, Berbeluszki, jak mówili starożytni gapowe się płaci.
mmisiek z numerkiem (czytałam już jego jęki na gazecie :P) zgodził się na opcję, na jaką się zgodził. Z tego co pisze wynika, że sam nie wie jaką umowę właściwie podpisał. Może powinien ją wreszcie przeczytać?
I te jęki, że ja nie mogę, że mnie nie stać na prawnika?!:/ W stowarzyszeniach literackich, o ile dobrze pamiętam, są porady prawne, bezpłatne one są. Wiem, bo wujek google mi powiedział. Ale to trzeba umieć korzystać ze źródeł. Ot co!
Pacek, w czasach kiedy nie zajmował się literaturą tylko programowaniem, twierdził, ze wszystkie problemy użyszkodników oprogramowania, wynikają z tego, że nie czytają oni tego co jest napisane. I to były święte słowa. I jakże aktualne. Myślenie jednak boli. Ibuprom?
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 3663
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Post autor: Cordeliane » śr, 31 mar 2010 22:31

Ebola pisze:wszystkie problemy użyszkodników oprogramowania, wynikają z tego, że nie czytają oni tego co jest napisane. I to były święte słowa. I jakże aktualne.
Ooooo, jakie święte... Jako wdrożeniowiec podpisuję się wszystkimi możliwymi kończynami...
Kiedyś pewna pani (dzwoniąca z pretensjami, że coś działa inaczej niż się spodziewała), zapytana, czy widziała komunikat wypisany wielkimi czerwonymi bykami w głównym oknie systemu, odparła słodko, że widziała, ale tych czerwonych napisów to ona nigdy nie czyta.
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Albiorix
Klapaucjusz
Posty: 2055
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » czw, 01 kwie 2010 10:34

A.Mason pisze:
Albiorix pisze:Ja myślałem że to raczej ze 3000 niż 4400. I żeby gadać po prostu z drukarnią - a nie wydawnictwem.
Drukarnia nie zajmuje sie sprzedaza, ani promocja ksiazek, wiec czasem wygodniej jest podzielic sie zyskiem z wydawnictwem ;-)
No, doświadczenia OP'a - nie zawsze. Widziałem jeden taki przypadek - wydrukowali się, potem stali na konwentach i sprzedawali, promowali też na konwentach, a kiedy już pocztą pantoflową świat się dowiedział o istnieniu takiej książki - sprzedawali na Allegro. Widzę jeden problem - redakcja. Jeśli kosztuje strasznie strasznie dużo to klapa.
nie rozumiem was, jestem nieradioaktywny i nie może mnie zniszczyć ochrona wybrzeża.

Awatar użytkownika
baron13
A-to-mistyk
Posty: 3648
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 09:11

Post autor: baron13 » czw, 01 kwie 2010 11:57

Ebola pisze:... Myślenie jednak boli. Ibuprom?
Chciałem Wirusie pogratulować. Słowa na rozpoczęcie XXI wieku. Nic dodać nic ująć. Cudne! :-)))

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 01 kwie 2010 12:32

No, tu miałbym wątpliwości. Czytanie ze zrozumieniem może boleć z powodu niskiej jakości komunikatu. I dotyczy to nie tylko opowiadań o nekromantach i kaszlących HDI;-).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ