Mylące podobieństwo

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Mylące podobieństwo

Post autor: ElGeneral » ndz, 11 lip 2010 16:32

Miałbym pewna propozycję.
Bardzo wielu z nas pisze korzystając z niezawodnego programu Billa G zawartego w ofisie.
Niestety, jest to program, który nie uwzględnia podobieństwa licznych wyrazów w języku polskim. Nie rozróżnia "więc" od "wiec" "szyk" od "syk", "warzenia" od "ważenia", czy "karzesz" od "każesz". Może zrobilibyśmy listę takich pomyłek i podsunęli je twórcom programu? "Word" nie musiałby ich podkreślać na czerwono - jak błędy - ani na zielono, ale zaznaczałby je jakimś innym kolorem, a piszący byłby ostrzegany i mógłby tak czy inaczej zareagować.

Tworzymy taką listę?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Xiri
Nexus 6
Posty: 3386
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » ndz, 11 lip 2010 16:48

A nie lepiej po prostu czytać dokładnie swoje teksty po kilka razy i dawać im też znajomym do przeczytania? ;)

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5718
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » ndz, 11 lip 2010 17:06

Xiri, to potem:D

strużka - stróżka
kożuch - Korzuch
To tak na szybko.

A imię Hoimar poprawiało mi na homar:P
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Post autor: hundzia » ndz, 11 lip 2010 17:28

Ja po prostu wyłączam autokorektę, a dopiero po napisaniu włączam sprawdzanie pisowni i wtedy pojedynczo wyłapuję błędy.

To nie Office jest zły, to autopoprawianie!
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » ndz, 11 lip 2010 17:49

Mnie się rzuca w oczy powtarzalny błąd koniugacji: on minął - oni miną -> czemuś wielu osobom wychodzi on miną (w znaczeniu czasu przeszłego, rzecz jasna)...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » ndz, 11 lip 2010 18:40

Xiri pisze:A nie lepiej po prostu czytać dokładnie swoje teksty po kilka razy i dawać im też znajomym do przeczytania? ;)
Xiri, po pierwsze, przeczytanie i sprawdzenie niekiedy no. 600 stron to nie w kij dmuchał, a znajomy też się załamie, gdy mu coś takiego zaproponujesz.

Po drugie, łatwiej by Ci było dokonać autokorekty, gdyby program sam ci zwracał uwagę na możliwe błędy, prawda?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » ndz, 11 lip 2010 18:56

Co za problem wyłączyć autopoprawianie błędów? Wyrazy ciągle są podkreślane na czerwono, ot, Word ich nie zmienia bez konsultacji z użytkownikiem. Wilk syty, owca cała...
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » ndz, 11 lip 2010 19:04

Uwierz mi, Ilcie, od ponad piętnastu lat piszę rozmaite teksty "pod Wordem". Gdybym nie miał problemu, nie zawracałbym nikomu głowy. Problem oczywiście niewielki, ale jest. Dotyczy zresztą usprawnienia Worda. Jeżeli nie rozumiesz, o co mi chodzi, to znaczy, że tracę powoli umiejętność klarownego rzeczy wyjaśniania.

Zobacz post Małgorzaty. W lot chwyciła... ekhm... jądro zagadnienia ;-)...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 1923
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » ndz, 11 lip 2010 19:05

Ale jednak wygodniej z autokorektą przy długich tekstach. "ie" baaardzo często zamienia się na "ei" przy szybkim pisaniu.

Jak sobie przypomnę takie wyrazy, albo wpadnę na nie, to się dopiszę.
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » ndz, 11 lip 2010 19:51

Wybacz Generale, nie zaadresowałem do kogo i o czym pisałem. Wcięliście mi się bezpardonowo, ale z mojej winy, bo w trakcie odpisywania zająłem się czymś innym ;)
Małgorzata pisze:on minął - oni miną -> czemuś wielu osobom wychodzi on miną
To jak dla mnie jest problem wynikający z niewyłączenia autopoprawiania (i także niedoskonałości systemu). Najprościej, nie przysparzając nikomu roboty poprzez wypisanie olbrzymiej ilości wyrazów i poprawnych powiązań pomiędzy nimi (która i tak - jestem przekonany - nie zostałaby zaimplementowana), jest wyłączyć tę opcję.
Ale nie biję piany ;) Bo sama idea i chęć wprowadzenia zmian (wymagających Herkulesa, Atlasa i, powiedzmy, średnio zdolnego programisty do zaimplementowania przygotowanych poprawek) jak najbardziej chwalebna.
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » ndz, 11 lip 2010 20:31

Ten błąd koniugacji nie jest poprawiany, Ilcie. Obie formy czasownika są poprawne, nie są zatem podkreślane przez Autokorektę Worda => a niektórzy, piszący "na słuch" (nie "na oko") mylą po prostu, bo nie słyszą/nie pamiętają, że jedna dotyczy III osoby, l.mn. czasu przyszłego, a druga - l.poj. czasu przeszłego.
Wspomniane przez Generała czy Nimfę - również sprawiają problem, co tu kryć. Widuję je jakże często, sama niekiedy muszę do SJP zaglądać, bo się gubię, jak np. Autor na wszelki wypadek raz każe, a raz karze...

Nie wiem, czy podkreślenie byłoby pomocne, ale dla kogoś, kto ma problem (dysfunkcja czy coś) okazać się może przydatne? No, i mnie też ułatwiłoby pracę - więcej błędów wychwyciłabym. Korekcie ujęłabym brzemienia, niech mi tylko przecinki poprawia (to mój ideał współpracy z Korektorem, dążę mozolnie).

Tak w ogóle jednak, jako rzekła Szczurka - przy długich tekstach Autokorekta jest przydatna, IMAO. Wychwytuje głupie literówki, których wcale nie zauważyłabym, a sprawdzanie pisowni po tym, jak już przebrnęłam przez tekst, to dodatkowa droga przez mękę.
Dziękuję bardzo, ale ja leniwa jestem... :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » ndz, 11 lip 2010 20:45

A to przepraszam. Błędnie założyłem, że koniugacja jest sprawdzana. Ba, byłem nawet pewien, że podstawowe, najbardziej elementarne formy takiego sprawdzania są zaimplementowane (e: ale mają jakąś znaczącą błędo-generującą niedoskonałość). I mógłbym przysiąc, że rzeczywiście są.
Dobrze przynajmniej, że nie postawiłem na to mojej głowy ;-)

e: tak. A nawet dwa.
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » ndz, 11 lip 2010 20:50

I pewnie jest sprawdzana, ale co zrobić, jak masz zdanie: Jasio zasną w południe?
Autokorekta zapewne sprawdza każdy wyraz osobno. Każdy wyraz osobno jest poprawnie napisany. Tyle tylko, że prawidłowa forma to: Jasio zasnął. A ludzie zasną jutro o północy.
Analogicznie jest z podanym wcześniej karaniem i nakazywaniem (karze-każe). Tu z kolei decyduje kontekst. Z automatu nie da się pewnie sprawdzić, ale może zafiksowanie podkreślenia by się przydało?


Zaalarmowanie przez podkreślenie mogłoby zmusić do zastanowienia część użytkowników... Przynajmniej taką mam nadzieję. :)))

edit: też edytowałam. :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » ndz, 11 lip 2010 20:59

O nic więcej mi nie chodzi. Tylko, że trzeba byłoby najpierw zgromadzić listę takich "zwodniczych" wyrazów, albo wstawić do Worda opcję tworzenia jej na własną rękę. To drugie wydaje mi się nawet lepszym rozwiązaniem.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » ndz, 11 lip 2010 21:33

Word 2007 (wcześniejsze pewnie też) niby ma możliwość używania własnych makr (zakładka Deweloper, automatycznie jest ukryta, aby ją włączyć należy wejść w opcje - popularne).
Wystarczy zbudować bazę wyrazów "zwodniczych", napisać makro które po wciśnięciu entera sprawdzi, czy wyrazy w akapicie pokrywają się ze zwodniczymi i jeśli tak - to je podkreśli powiedzmy na złoto.
Nie jest to może idealne rozwiązanie, ale jakieś jest. Więc w sumie do rozwiązania problemu brakuje tylko listy słów : >
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

ODPOWIEDZ