Kiedy nima synonima

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 839
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Kiedy nima synonima

Post autor: mr.maras » pn, 05 mar 2012 21:31

No właśnie. Czy istnieje jakiś sensowny synonim słowa "zatoka"? Internetowe słowniki milczą, książkowy został w kraju (też pewnie by milczał). A może Wy macie jakieś pomysły?
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » pn, 05 mar 2012 21:40

Będę do bólu przewidywalny: DAJ ZDANIE.
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 2629
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Post autor: Cordeliane » pn, 05 mar 2012 21:59

Jeśli zatoka w znaczeniu obszaru wodnego, wcinającego się w ląd, to niezależnie od kontekstu zdania synonimu się raczej nie znajdzie. Angole mają dużo więcej określeń (chociaż też nie do końca równoważnych), a my niestety tylko to jedno.
Są co prawda fiordy i bodajże limany, ale to nie synonimy, a przypadki szczególne :/
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 839
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » pn, 05 mar 2012 23:01

"Zapytany wyciągnął rękę spod płaszcza i wskazał w przeciwnym kierunku. Jego palec powędrował wysoko, ponad burtą “Dziewki”, gdzie na tle gwiaździstego nieba odcinała się ostra krawędź skał. Piętrzące się nad łupiną statku klify sięgały stu osiemdziesięciu stóp ponad poziom wody. Ciemna ściana lądu zamykała horyzont z trzech stron, z czwartej od strony oceanu majaczyły dwa skaliste filary rozdzielone wąską szczeliną, którą dostali się do zatoki (inne określenie proszę)."

Kilka zdań wcześniej była już "zatoka" i starałem sie uniknąc powtórzenia jednak jak się okazuje polska jezyka uboga być w tym temacie.
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Post autor: Gesualdo » pn, 05 mar 2012 23:10

Jesteś pewien, że powtórzenie „zatoki” będzie aż tak źle brzmiało? To już kwestia wyczucia oczywiście, ale ja bym się tak panicznie nie bał powtórzeń. Czasami kuriozalnie wygląda tekst, przy czytaniu którego niemal widzę, jak autor ślęczy nad słownikiem synonimów.
Jak mówię, kwestia wyczucia, ale czasami też dobrze jest czytelnika przyzwyczaić do pewnych sformułowań. To też ma swój urok.
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » pn, 05 mar 2012 23:13

mr.maras pisze:"Zapytany wyciągnął rękę spod płaszcza i wskazał w przeciwnym kierunku. Jego palec powędrował wysoko, ponad burtą “Dziewki”, gdzie na tle gwiaździstego nieba odcinała się ostra krawędź skał. Piętrzące się nad łupiną statku klify sięgały stu osiemdziesięciu stóp ponad poziom wody. Ciemna ściana lądu zamykała horyzont z trzech stron, z czwartej od strony oceanu majaczyły dwa skaliste filary rozdzielone wąską szczeliną, przez którą się tu dostali."
Może tak?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 839
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » pn, 05 mar 2012 23:22

Prawdopodobnie pójdę za radą ElGenerala. Przy okazji zapytam czy zatoka ma waszym zdaniem ujście? Jak kanał, rzeka itp.?
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » wt, 06 mar 2012 01:00

Napisałbym: "gardziel zatoki", albo "wylot". Ale to raczej w przypadku wąskiej zatoki, albo fiordu.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 839
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » wt, 06 mar 2012 01:23

Tak, dzięki, wlot, wylot, wejście do, wyjście z zatoki. Z ujściem zatoka chyba zgrzyta. A nad gardzielą muszę pomyśleć.
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
BMW
Yilanè
Posty: 3578
Rejestracja: ndz, 18 lut 2007 14:04

Post autor: BMW » wt, 06 mar 2012 18:29

mr.maras
Ciemna ściana lądu zamykała horyzont z trzech stron,
Nie bardzo pasuje mi, że "ściana zamykała horyzont". Może "odgradzała", ale to tylko sugestia.
A sprawdzałeś różnicę pomiędzy "horyzontem" a "widnokręgiem"?:)
Co do zatoki to może: "zatoka otwierała się na spokojne morze".

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 839
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » wt, 06 mar 2012 20:07

Dziekuję za wszystkie uwagi i podpowiedzi.
po przeczytaniu spalić monitor

Annika
Sepulka
Posty: 2
Rejestracja: pn, 15 paź 2012 14:33

Re: Kiedy nima synonima

Post autor: Annika » pn, 15 paź 2012 14:39

Jako filolog stwierdzam, że użycie słowa zatoka kilka zdań wcześniej i tu nie byłoby problemem. To już w tym przypadku nie ma znaczenia oczywiście, ale na przyszłość :)

ODPOWIEDZ