Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Post autor: jaynova » ndz, 01 kwie 2012 14:27

No-qanek pisze:Będąc bardzo świadomym czytelnikiem dziś mógłbyś uznać powieść napisaną za sto lat za utwór genialny i niezwykły. A byłaby ona okrutnie wtórnym zlepkiem zbanalizowanych już pomysłów. Ale póki ty ich nie znasz - powieść byłaby dla ciebie odkrywcza.
Dokładnie tak. Podpinając się do dyskusji, wszyscy narzekaj, że "John Carter" (w kinach), jest wtórny, trąci Star Wars, Avatarem itp. Ale ta książka ma około stu lat i kiedyś była oryginalna, a dziś te motywy wszyscy znamy juz do obrzydzenia - ostatnia nadzieja cywilizacji itd.

O elfach i krasnoludach też można pisać ponownie, choć inaczej i ciekawie. Wspomniano już Pratchetta, a i Sapkowski nie zrzynał przecież z Tolkiena słowo w słowo.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Gharas
Sepulka
Posty: 29
Rejestracja: sob, 07 cze 2008 13:50
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: Gharas » pn, 19 lis 2012 01:20

Ciekawy temat, szkoda, że obumarł. Ale pragnę wtrącić swoją opinię:
Elfy, krasnoludy, czarodzieje i inne podobne stwory to jest podstawa fantastyki, nie widzę powodów by z tego dorobku kultury nie korzystać w twórczości. Moim zdaniem nie istotne jest, czy w danym utworze pojawiają się te fantastyczne stworzenia. Liczy się to, o czym jest tekst. Z chęcią sięgnąłbym w 2000 roku za tekst o nastoletnim czarodzieju, uczącym się w szkole magii i żyjącym w świecie wraz z goblinami, smokami, itd. Inna sprawa, gdybym miał przed sobą książkę osadzoną również w świecie, gdzie takie stworzenia żyją, ale opowiada ona o przygodach półelfa, barbarzyńcy półorka, maga i człowieka-wojownika, którzy przemierzają swój świat w poszukiwaniu czegoś tam.
No-qanek pisze: Liczą się nie problemy, ale ich kombinacje, nie kombinacje, ale spojrzenie na nie. I tak dalej. O ile schemat może być podobny, o tyle o istocie oryginalności decyduje koncepcja, czemu utwór ma służyć i jak. Poziomów jest naprawdę dużo.
Pani Rowling użyła znanych wszystkim stworzeń, ale opowiedziała naprawdę świetną historię. I w tym właśnie tkwi, moim zdaniem, klucz do oryginalności. Nieważne jest tło, ważna jest opowieść. A niech i ta opowieść osadzona będzie w krainie o nazwie Śródziemie, gdzie istnieje kraina Mordor, gdzie wiecznej ciemności zaległy cienie - jeżeli będzie równie fascynująca, co opowieść o czarodzieju z blizną na czole, przeczytałbym ją równie chętnie.
Tylko złe książki mówią, jacy są ich autorzy. Dobre książki mówią, jacy są ich bohaterowie
Andrzej Sapkowski

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: ElGeneral » pn, 19 lis 2012 07:36

Gharas pisze: Nieważne jest tło, ważna jest opowieść. A niech i ta opowieść osadzona będzie w krainie o nazwie Śródziemie, gdzie istnieje kraina Mordor, gdzie wiecznej ciemności zaległy cienie - jeżeli będzie równie fascynująca, co opowieść o czarodzieju z blizną na czole, przeczytałbym ją równie chętnie.
Przeczytaj "Ostatni władca Pierścienia" Jeskowa. Akcja tej powieści dzieje się w krainie Mordor, gdzie zaległy cienie, ale cała historia opowiedziana jest przez orka.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: jaynova » pn, 19 lis 2012 10:05

ElGeneral pisze:Przeczytaj "Ostatni władca Pierścienia" Jeskowa. Akcja tej powieści dzieje się w krainie Mordor, gdzie zaległy cienie, ale cała historia opowiedziana jest przez orka.
Nie do końca Generale. Opowiedziana jest z zupełnie innej perspektywy, m.in. przez orka.
Nik Pierumow też dopisywał do Tolkiena - Ostrze Elfów, Czarna Włocznia,Adamant Henny
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: ElGeneral » pn, 19 lis 2012 11:47

Odpowiem tak.
Różnica pomiędzy moją a Twoją opinią jest jak limes 1/x przy "x" dążącym do nieskończoności :-)...
A Pierumow doTolkiena ma się tak, jak pierdnięcie do huraganu.
Na matematykie mnie siem zebrało.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: jaynova » pn, 19 lis 2012 12:31

ElGeneral pisze:A Pierumow doTolkiena ma się tak, jak pierdnięcie do huraganu.
Powiedzmy jak wentylator do huraganu :) Pierumow pisze dobrze - vide jego cykl Kroniki H. Nie genialnie, ale zupełnie dobrze. To oczywiste, ze porównywanie go z Tolkienem jest bez sensu. Choć na temat Tolkiena też można dziś dyskutować. Dla mnie osobiście na zawsze pozostanie Number 1. Ale znam opinie ludzi całkiem w fantastyce oczytanych (w innej literaturze też), którzy mówią, że książka jest deczko niedzisiejsza (użyto słowa przeterminowana).
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: ElGeneral » pn, 19 lis 2012 12:42

jaynova pisze:Dla mnie Tolkien osobiście na zawsze pozostanie Number 1. Ale znam opinie ludzi całkiem w fantastyce oczytanych (w innej literaturze też), którzy mówią, że książka jest deczko niedzisiejsza (użyto słowa przeterminowana).
Powiedzmy tak. Tolkien pisał high heroic fantasy. Nie można na przykład wyobrazić sobie Aragorna odchodzącego na stronę, bo mogliby go w takiej sytuacji zaatakować orkowie ;-)... Okropieństwo i horror! W zamkach, w których przebywają bohaterowie Tolkiena nie ma chyba wychodków, bo niektórych naturalnych potrzeb nie znają - i zamki i bohaterowie :-)... Czy którykolwiek z bohaterów Tolkiena płacił za rachunki w przydrożnych zajazdach?
Teraz pojęcie fantasy obejmuje przynajmniej kilkanaście gatunków i każdy, kto chce, może sobie wybrać coś odpowiedniego.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5194
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: neularger » pn, 19 lis 2012 12:49

Ona nie jest przeterminowana. Ta książka. Po prostu to taki tolkienowski styl. Bajkowy nieco. Bohaterowie nie płacą, nie golą się, nie myją... Miłość owszem, ale od seksu to wara... :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: ElGeneral » pn, 19 lis 2012 12:57

neularger pisze:Miłość owszem, ale od seksu to wara... :)
I rozmnażają się przez zapylanie :-)))...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: jaynova » pn, 19 lis 2012 13:00

neularger pisze:Miłość owszem, ale od seksu to wara... :)
Już o tym rozmawialiśmy, w innym wątku. A Liv Tyler gdy grała Arwenę, to na planie nie nosiła majtek :)
ElGeneral pisze:W zamkach, w których przebywają bohaterowie Tolkiena nie ma chyba wychodków, bo niektórych naturalnych potrzeb nie znają - i zamki i bohaterowie :-)...
Czy elfy robią kupę? ;)
neularger pisze:Ona nie jest przeterminowana. Ta książka. Po prostu to taki tolkienowski styl. Bajkowy nieco.
Dla mnie tez jest klasyczna, ponadczasowa i ponadnarodowa. Przytaczałem tylko cudza opinię.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Regis
Pćma
Posty: 277
Rejestracja: wt, 22 lut 2011 17:14
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: Regis » czw, 06 gru 2012 17:13

jaynova pisze:A Liv Tyler gdy grała Arwenę, to na planie nie nosiła majtek :)
To potwierdzona informacja? :D

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: jaynova » czw, 06 gru 2012 17:44

Sama powiedziała w wywiadzie.
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

Awatar użytkownika
Regis
Pćma
Posty: 277
Rejestracja: wt, 22 lut 2011 17:14
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: Regis » pt, 07 gru 2012 17:32

Co za czasy... chociaż swoją drogą nikt jeszcze nie napisał czy elfy noszą majtki czy nie. Opisywali elfy na tysiąc sposobów, wszerz, wzdłuż i w poprzek, ale o majtkach ani słowa...

Awatar użytkownika
JanTanar
Fargi
Posty: 383
Rejestracja: wt, 22 lip 2008 21:10

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: JanTanar » pt, 07 gru 2012 20:20

Ech, kiedyś, pod wpływem innego fantastycznego forum i moda tam tkanego, wymyśliłem sobie, że Elfy noszą, jako wyraz atencji dla tradycji (i narcyzmu) wyłącznie onuce, a Ludzie - skarpety. Chociaż chyba tekst uwiązł na dysku i nigdy na tamto forum nie dotarł.
No, ale to nie to co majtki :)))

Awatar użytkownika
jaynova
Pciuch
Posty: 1451
Rejestracja: pt, 10 lut 2012 17:42
Płeć: Mężczyzna

Re: Oryginalność - skąd, jak, po co, dlaczego i za ile;)

Post autor: jaynova » pt, 07 gru 2012 21:04

U Sapkowskiego elfki pracują w zamtuzach :)
"Wśrod szczęku oręża cichną prawa.". - Cyceron.

ODPOWIEDZ