Eksperymentacje wszelakie

Żale i radości wszystkich początkujących na niwie.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kornel_Mikołajczyk
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: sob, 16 lut 2008 10:49
Płeć: Mężczyzna

Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Kornel_Mikołajczyk » wt, 20 sie 2013 18:04

Witam serdecznie :)

Popełniłem ostatnio opowiadanie-eksperyment, coś w rodzaju nowoczesnej epiki epistolarnej (jeśli można to tak odważnie nazwać). Chodzi tu, rzecz jasna, o znajdowanie nowych form przekazu. Ostatnimi czasy wiele wydaje się w formie e-booków, rynek audio-książkowy również z wolna kwitnie i zastanawia mnie, czy inni poza mną próbują nowych rzeczy (Może opowiadanie w formie audiobooka z pokazem slajdów-ilustracji zamieszczone na youtube?) Dobry to pomysł czy nie? Macie inne pomysły na eksperymenty literackie w dobie cyfryzacji?

Zamieszczam link do opowiadania.
Bezpośredni link (pdf)
Wstępniak/komentarz na blogu

Zapraszam do dyskusji :)
"Miałem zamiar zmienić koszulkę, ale zamiast tego zmieniłem zamiar" - A. A. Milne.

Awatar użytkownika
JanTanar
Fargi
Posty: 399
Rejestracja: wt, 22 lip 2008 21:10

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: JanTanar » wt, 20 sie 2013 20:10

EDIT A poza wszystkim, czy to jest "pamiętnik". Może poszukać innego wątku? EoEdit

Z pierwszego linka
Nie mam facebooka i nie potrafię sobie wyobrazić,
+
Dlatego też do pomysłu opowiadania, które składałoby się tylko i wyłącznie z wycinków postów facebookowych i-te-pe, podszedłem z dystansem
+
Zapraszam więc serdecznie do odkrywania wraz ze mną tego opowiadania
=[IMO] FAIL [może niech Autor odkryje go jednak przedemną]
Jeżeli to ma być zachęta, profesjonalne podejście do tematu i@te.pe.
A do tego mam coś pokornie ściągać, to dziękuję.
Jak znajdę gdzieś pierwszorzędne recenzje, może się skuszę.

Awatar użytkownika
Kornel_Mikołajczyk
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: sob, 16 lut 2008 10:49
Płeć: Mężczyzna

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Kornel_Mikołajczyk » wt, 20 sie 2013 20:12

1. Nie mam fb, ale wiem jak wygląda. Nawet bez konta można fanpage'e przeglądać.
2. Jak wspominałem, to eksperyment.
3. Co złego w ściąganiu? Jak darmowy e-book.
"Miałem zamiar zmienić koszulkę, ale zamiast tego zmieniłem zamiar" - A. A. Milne.

Awatar użytkownika
JanTanar
Fargi
Posty: 399
Rejestracja: wt, 22 lip 2008 21:10

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: JanTanar » wt, 20 sie 2013 20:29

Czuwasz :)
Na wstępie sam się podkładasz. Deklarujesz, że jesteś leszcz, nic nie wiesz, nie kumasz, nie masz pojęcia co napisałeś, co chciałeś napisać. Prosisz publikę, żeby powiedziała ci co tak naprawdę chciałeś zrobić.
Też nie mam konta na fejsie, i z tego wstępu dowiedziałem się, że nic nie dowiem się o tym co by było, gdybym miał.
To primo, jak się reklamować to pozytywnie.
Jeżeli utwór jest, no powiedzmy, "otorbiony", niemożliwy do obejrzenia inaczej, niech będzie. Ale chciałbym to wiedzieć. Jeżeli nie, to (osobiście) mam uraz do ściągania niewiadomych plików. (bez urazy, aż tak sławny nie jesteś, żeby uwieść samym nazwiskiem. Chociaż zwykle i tak mnie to nie rusza.)
To secundo, o parę kliknięć za wiele+opór większości po 21 roku życia)

Edit Aha, a tertio, to jednak zupełnie nie ten wątek. Out.

Awatar użytkownika
Kornel_Mikołajczyk
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: sob, 16 lut 2008 10:49
Płeć: Mężczyzna

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Kornel_Mikołajczyk » wt, 20 sie 2013 20:40

Fair enough, wygląda to nieco jakbym nie wiedział. Ale konta nie mam - taka prawda. Przedkładam szczerość nad marketing :)
Utwór jest w pdf-ie, bo inaczej się nie dało. To nie sam tekst, także avatary bohaterów itp. Chciałem wrzucić do wyświetlenia na Google Drive, ale otwierało się w słabej palecie kolorów. Może pomyślę, żeby dodać tak, aby dało się wyświetlić - wtedy już bez ściągania.
Dzięki mimo wszystko za opinie około-opowiadaniowe :)

edit: Do wyświetlenia
"Miałem zamiar zmienić koszulkę, ale zamiast tego zmieniłem zamiar" - A. A. Milne.

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: neularger » wt, 20 sie 2013 21:20

Wiesz, ten pomysł nie jest zły. Oczywiście, nie widzę tu jakiegoś szalonego novum, czegoś co nie może oddać normalne opowiadanie. Mam wrażenie, że nie do końca wykorzystałeś "nowe media" - no i zaliczyłeś poważy fail, niestety. "Post" zamykający historię jest po prostu fragmentem opowiadania, naprawdę ciężko mi wyobrazić sobie osobę, która wiedząc, że za chwilę zostanie zaatakowana przez potwora pisze coś takiego z iPhone'a. Pogubiłeś się tu całkowicie. To nie stara literatura, to "nowe media" - historię należało zamknąć inaczej...
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Kornel_Mikołajczyk
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: sob, 16 lut 2008 10:49
Płeć: Mężczyzna

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Kornel_Mikołajczyk » śr, 21 sie 2013 22:38

Zgadzam się - nie ma nic, czego nie oddałoby normalne opowiadanie. Dlatego nazwałem to eksperymentem formalnym :) Lubię bawić się formą, mimo że wiem, iż takie rzeczy do szerszej publiki rzadko kiedy trafiają. Jeszcze w liceum napisałem powieść fantasy złożoną z listów i pamiętników. Też ot tak, żeby zobaczyć, co z tego wyjdzie.
Faktycznie, kończący post jest lekko naciągany - ale to wynik kompromisu pomiędzy tradycyjną formą opowiadania a tą posto-podobną. W przeciwnym wypadku akcja urwałaby się o jeden krok wcześniej, a chciałem jednak mieć jej nieco więcej. Coś za coś.
Dzięki za przeczytanie i za opinie :)
"Miałem zamiar zmienić koszulkę, ale zamiast tego zmieniłem zamiar" - A. A. Milne.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Małgorzata » śr, 21 sie 2013 23:06

Kornel_Mikołajczyk pisze:Lubię bawić się formą, mimo że wiem, iż takie rzeczy do szerszej publiki rzadko kiedy trafiają.
Zaprawdę, przebacz mi, Kornelu, ale ktoś, kto nie waha się upubliczniać tego, co pogrubione w cytacie, winien, zanim przystąpi do przedstawiania swoich tekstów, oddać się głębokiej refleksji. Językowo-estetycznej.
Dlatego pozwolę sobie poczekać z lekturą, aż wzmiankowana refleksja nastąpi u Ciebie.

Z całym szacunkiem, oczywiście.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Kornel_Mikołajczyk
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: sob, 16 lut 2008 10:49
Płeć: Mężczyzna

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Kornel_Mikołajczyk » czw, 22 sie 2013 00:19

Przebacz więc i mi, Małgorzato, również z całym szacunkiem, ale wystarczy powiedzieć wprost, jeśli coś jest ze zdaniem nie tak "językowo-estetycznie". Bogiem a prawdą, moje oczy nie wypatrują w nim nic rażąco błędnego.

To trochę jak: "Panie kierowco, czy wie pan, co jest powodem zatrzymania?". Otóż przyznaję, nie wiem - nie znam na pamięć całego "kodeksu". Ale mandat przyjmuję :)
"Miałem zamiar zmienić koszulkę, ale zamiast tego zmieniłem zamiar" - A. A. Milne.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Małgorzata » czw, 22 sie 2013 04:20

Zdawało mi się, że dla Autora, który eksperymentuje, tworzywo nie ma wielu tajemnic... :X

Otwartym tekstem zatem.
1. Nieprzypadkowo na Twój post odpowiedziałam stylem kwiecistym - dostosowałam się do Twojej wypowiedzi. Jednak imputowanie mi błędów przez przywołanie zdania: "Panie kierowco, czy wie pan, co jest powodem zatrzymania?" jest nieuprawnione.
2. Za to cytowany przeze mnie fragment Twojej wypowiedzi jest, IMAO, właśnie na poziomie owego "powodu zatrzymania", choć nie chodzi o kwestie semantyczne, lecz składniowe (i stylistyczne, oczywiście).
Złożenie zdań podrzędnych "że"+"iż" nie różni się niczym od złożenia "że"+"że" => "schodki" obrzydliwe, niechlujne i niepoprawne.
Lubię bawić się formą, chociaż wiem, że do szerszej publiki (...)
I wystarczy.
Mam nadzieję, że dostrzegasz różnicę.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Kornel_Mikołajczyk
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: sob, 16 lut 2008 10:49
Płeć: Mężczyzna

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Kornel_Mikołajczyk » czw, 22 sie 2013 04:54

O, i teraz zrozumiałem, w czym tkwi problem. Dzięki wielkie. Dostrzegam różnicę, przyznaję rację.
A eksperymentować, zdaje mi się, może każdy.

Pozdrawiam serdecznie.
"Miałem zamiar zmienić koszulkę, ale zamiast tego zmieniłem zamiar" - A. A. Milne.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Małgorzata » czw, 22 sie 2013 11:46

Zupełnie, jak "śpiewać każdy może - trochę lepiej lub trochę gorzej"...? :P
FTSL
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23434
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Alfi » czw, 22 sie 2013 13:19

Kornelu, mam takie niedyskretne pytanie. Oczywiście nie potraktuj tego jako złośliwość.
Czy ostatnio nie miałeś przypadkiem egzaminu z historii literatury XVIII wieku?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 3663
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Cordeliane » czw, 22 sie 2013 13:38

Zgadzam się z Neu, że po pierwsze pomysł nie jest zły, a po drugie - istotne - jest to sztuka dla sztuki. To znaczy zupełnie nie wykorzystałeś możliwości, jakie daje takie podejście, i jakie są zupełnie naturalne dla osób używających mediów elektronicznych. Chociażby hiperlinki, da się je zrobić chyba nawet w pliku PDF.
Sprytnie sugerujesz, że bohater korzysta z FB w nietypowy sposób (ktoś z "komentujących" zwraca mu uwagę, że to nie blog), ale jednak już pierwszy post - niestety, nie tylko pierwszy - razi sztucznością i brakiem logiki. Trzy dni wcześniej zaginęła kuzynka bohatera, on snuje na ten temat rozważania z dystansu. Nie ma w poście rzeczy oczywistych dla ludzi korzystających z serwisów społecznościowych: pytania, czy ktoś ze znajomych kuzynki nie widział, ewentualnie jej zdjęcia, prośby o dalsze udostępnienie informacji. Kończy się komunikatem, że bohater zgłosi się do MPK po legitymację kuzynki. WTF? Dlaczego MPK miałoby wydać obcej osobie czyjąś legitymację? Albo toczy się jakieś postępowanie, wtedy pewnie wydadzą dokument policji, albo legitymacja spokojnie czeka na właściciela, lub być może kogoś z najbliższych jego krewnych.
Podobnie nie mam pojęcia, dlaczego legitymacja kuzynki ma dać bohaterowi dostęp do biblioteki uniwersyteckiej, o ile wszystko nie jest tak zautomatyzowane, że żaden żywy bibliotekarz nie weźmie karty do ręki i nie zobaczy od razu, że nie zgadza się nawet płeć użytkownika. Ale to jeszcze nie te czasy.
Ostatecznie - czy Autor szanowny widział kiedyś kontrabas? A kontrabas w futerale? To nie jest coś, co można "położyć na siedzeniu", czy mieć na plecach i wsiąść z tym spokojnie do tramwaju, a potem usiąść. To jest coś, co ma (w futerale) koło 180 cm - 2 metrów długości. Z głupią rurką do karnisza tej długości można w tramwaju mieć kłopot, a co dopiero z instrumentem, który ma jeszcze swoje dodatkowe dwa wymiary.
Nie lepiej pisać o czymś, na czym się człowiek trochę zna?...
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Kornel_Mikołajczyk
Sepulka
Posty: 48
Rejestracja: sob, 16 lut 2008 10:49
Płeć: Mężczyzna

Re: Eksperymentacje wszelakie

Post autor: Kornel_Mikołajczyk » czw, 22 sie 2013 14:56

Alfi pisze:Czy ostatnio nie miałeś przypadkiem egzaminu z historii literatury XVIII wieku?
Nie.
Cordeliane pisze:Chociażby hiperlinki, da się je zrobić chyba nawet w pliku PDF.
Da się, owszem, ale nie w takiej formie, w jakiej chciałem, by się tam znalazły. Więc zrezygnowałem.
Cordeliane pisze:Dlaczego MPK miałoby wydać obcej osobie czyjąś legitymację?
Nie legitymację, a portfel.
Cordeliane pisze:Podobnie nie mam pojęcia, dlaczego legitymacja kuzynki ma dać bohaterowi dostęp do biblioteki uniwersyteckiej
Byłem kiedyś bez legitymacji i też dało radę.
Cordeliane pisze:To nie jest coś, co można "położyć na siedzeniu", czy mieć na plecach i wsiąść z tym spokojnie do tramwaju
Faktycznie, rzecz nieco problematyczna. Ale nie niemożliwa.

No nic, dzięki za wartościowe uwagi. Chyba faktycznie ten eksperyment, a przynajmniej to pierwsze jego wcielenie, należy uznać za wadliwy w swej treści. Być może zajmę się kiedyś jakąś wersją 2.0. Zakładając, że nie będę zbyt zniechęcony.
"Miałem zamiar zmienić koszulkę, ale zamiast tego zmieniłem zamiar" - A. A. Milne.

ODPOWIEDZ