Jak to będzie po polsku?

czyli jak i gdzie przełożyć oraz co i komu tłumaczyć.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: No-qanek » śr, 23 maja 2012 00:22

Jakie angielskie slangowe (dokładniej czarne) słowo oznaczające więzienie wymawia się (w przybliżeniu) /pin/?
Próbowałem kilku wariantów, ale nic nie znalazłem...
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5572
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: hundzia » śr, 23 maja 2012 00:41

Nie będzie to skrót od penal institution (pen)?
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: Juhani » śr, 23 maja 2012 07:50

Zawsze myślałem, że to po prostu skrót od penalty.

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: Juhani » śr, 23 maja 2012 09:23

Nie zdążyłem z editem. Mój prywatny słownik, nieinternetowy, jako jedno z określeń więzienia, podaje zwyczajnie pen. A czy to się wzięło od kary, czy od zagrody, to ja nie wiem, ale dzięki Tobie, No-qanku, zacząłem się skłaniać ku temu drugiemu:)

Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: No-qanek » śr, 23 maja 2012 10:28

OK, też kombinowałem ze skrótem od "penitentiary", ale nie udało mi się znaleźć w Necie żadnego potwierdzenia tej tezy.

Teraz pomyślałem, zeby zajrzeć do Douglasa Harpera. I przyznaje on rację nam wszystkim :P
Slang noun meaning "prison" (1884) is shortening of penitentiary (q.v.), but earlier use (1845) is probably a fig. extension of this word [pen, "enclosure for animals"].
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: ElGeneral » pn, 25 cze 2012 11:09

Murwa kać! Czemu polski język jest taki nielogiczny.
Jak facet nazywa się Kozioł, to np. spogląda się, patrzy na Kozioła.
A jak facet nazywa się Wół? Patrzymy na Woła, czy na Wołu?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7207
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: nimfa bagienna » pn, 25 cze 2012 11:14

Moim zdaniem na Woła. W Gramatyce Bąka stoi, że odmiana "wołu" jest wyjątkiem i stosuje się ją do dwóch zwierząt, wołu i bawołu. Pan Wół to człowiek jednakowoż.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: Juhani » pn, 25 cze 2012 11:18

Moim zdaniem zdecydowanie na Woła.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: ElGeneral » pn, 25 cze 2012 11:30

nimfa bagienna pisze:Moim zdaniem na Woła. W Gramatyce Bąka stoi, że odmiana "wołu" jest wyjątkiem i stosuje się ją do dwóch zwierząt, wołu i bawołu. Pan Wół to człowiek jednakowoż.
Owszem, ale z tym wyjątkiem to Bąk przesadził. Mówi się przecież o nogach stołu, a nie stoła.
Ale istotnie, instynktownie wybrałem odmianę, jaką radzicie Ty i Ju.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: No-qanek » pn, 25 cze 2012 11:47

Generale, wyjaśnij mi w jakimż to świecie stół jest zwierzęciem?
Ja taką książkę chętnie przeczytam.
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: ElGeneral » pn, 25 cze 2012 11:52

Dyskutujemy o odmianach, nie o zwierzętach.
P. S.
Jak chcesz, to spójrz w oczy lwu...
A znany wiersz Szymborskiej zaczyna się od sów: Umrzeć, tego się nie robi kotu...
P. P. S.
Prawda jest jednak, że patrzymy na lwa i kota.
Polski języka trudna bardzo jest...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Achika
Ośmioł
Posty: 669
Rejestracja: pt, 22 sie 2008 09:23

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: Achika » pn, 25 cze 2012 12:04

ElGeneral pisze:Dyskutujemy o odmianach, nie o zwierzętach.
[/i]
Rzeczowniki żywotne i nieżywotne chyba miewają różną odmianę?
Było pokolenie X, teraz jest pokolenie Ctrl + X.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: ElGeneral » pn, 25 cze 2012 12:15

Czy "dłoń" należy do rzeczowników żywotnych? Bo odmienia się inaczej, niż "koń".
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 3663
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: Cordeliane » pn, 25 cze 2012 12:44

ElGeneral pisze:Owszem, ale z tym wyjątkiem to Bąk przesadził. Mówi się przecież o nogach stołu, a nie stoła.
A, bo to jest różnica między żywotnymi (w dopełniaczu z końcówką -a), a nieżywotnymi (różnie, nie wiem, czy jest jakaś szczegółowa zasada).

Edit: a może "dłoń" odmienia się inaczej niż "koń", bo jest w innym rodzaju? Taka nieśmiała hipoteza.
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Re: Jak to będzie po polsku?

Post autor: No-qanek » pn, 25 cze 2012 12:52

Generale, podział idzie tak:
1. Żeńskie
2. Nijakie
3. Męskie:
a) nieżywotne
b) żywotne:
I) osobowe
II) nieosobowe

Najpierw patrzysz na osobę, potem na żywotność, na końcu na osobowość. I to ci daje pewne wskazówki, jak się wyraz odmienia. Głównie taką, że jeśli jest męski nieżywotny, to za Chiny Ludowe nie masz pojęcia jak się on odmienia. Włączając w to nieszczęsny polski dopełniacz, który przodkowie ustalali chyba grą w kości.

(Aha, żywotność nie polega na byciu biologicznym, tylko na byciu czymś co sobie żyje, hasa i takie tam. Więc drzewa są na przykład nieżywotne. Ale to nie jest jakieś bardzo precyzyjne - pionek w szachach już żywotny jest)
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

ODPOWIEDZ