Jak to będzie po polsku?

czyli jak i gdzie przełożyć oraz co i komu tłumaczyć.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 19 gru 2007 20:22

Drogi Kiwaczku!

Nie chciałbym monopolizować wątku, ale kto nie pyta, po pysku nie obrywa. W tłumaczonej przeze mnie powieści jest czteroosobowa grupa Brytoli z marynarki. Dowodzi "lieutenant". Potem jest ten nieszczęsny "ensign", i dwaj prości majtkowie (bo nie napiszę, proste majtki :-), prawda?). Z kontekstu wynika, że ów ensign pełni funkcję podoficera, ale towarzysko stoi wyżej (widać to zresztą po stylu wypowiedzi). "Jungą" raczej nie jest. Więc może ten kadet? Nietłumaczenie i zostawianie jak jest uważam za swoistą porażkę tłumacza. A niektórzy bywalcy tego forum naprawdę sporo wiedzą, więc pytam.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » śr, 19 gru 2007 20:38

ElGeneral pisze:Potem jest ten nieszczęsny "ensign", i dwaj prości majtkowie (bo nie napiszę, proste majtki :-), prawda?). Z kontekstu wynika, że ów ensign pełni funkcję podoficera, ale towarzysko stoi wyżej (widać to zresztą po stylu wypowiedzi).
Nie wiem czy to coś pomoże ;]
Dane z infobota.
ensign
1 chorągiew
2 flaga
3 znamię
4 bandera
5 chorąży
6 podporucznik

Chyba warto by sprawdzić hierarchię.
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 19 gru 2007 20:41

W żadnym jednak wypadku nie widzę uzasadnienia dla użycia słowa kadet.

Problem jest, bo trzeba by wiedzieć dokładnie co miał na myśli autor, jako że w Royal Navy czy USA Navy stosują trochę inne nazewnictwo. Więc jeśli to ma być odpowiednik oficera - to wówczas odpowiednikiem będzie podporucznik. A jeśli podoficera to raczej chorąży marynarki.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 19 gru 2007 20:51

Chorąży? Wiesz, może to jest pomysł. Też o tym myślałem, ale nie jestem do końca przekonany, czy powinniśmy naprawdę stosować polskie odpowiedniki. w końcu myśmy wtedy w ogóle nie mieli własnej marynarki wojennej (innej zresztą też).
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Ysabell
Mamun
Posty: 155
Rejestracja: wt, 20 lis 2007 14:37

Post autor: Ysabell » śr, 19 gru 2007 21:43

A ten lejtnant (znaczy się, tego... "lieutenant") też jest z morskich wojsk, tak? To może wartoby się też zastanowić odpowiednikiem jakiego stopnia jest u nas taki lejtnant morski? [Edyta]Porucznik? Bo wtedy podporucznik byłby na miejscu...[/Edyta]

Ja się nie znam, ale wiem jedno - chorąży mi do marynarki nie pasuje. Na ucho, znaczy oraz na ogólnego "czuja". Już prędzej podporucznik. Bo kadet też brzmi dziwnie.

Ale mówię to z perspektywy czytelnika nie obeznanego zbytnio z tematem (więc pewnie z perspektywy większości przyszłych czytelników książki :P).
Ys.
_____
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą" - Robert A. Heinlein

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 19 gru 2007 22:06

A dlaczego ma nie pasować? Stopień jak stopień. Marynarski także.

Kadet nie pasuje bo to stopień honorowy jedynie. Tak jak elew i podchorąży. Nie mający przełożenia na hierarchie wojskową. A do tego nie występuje osobno. Może być kapral kadet np. Ale nie może być samo kadet. W naszym kraju znaczy.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » śr, 19 gru 2007 22:09

Ysabell pisze:chorąży mi do marynarki nie pasuje
Problem w tym, że w polskiej Marynarce Wojennej taki stopień istnieje (w trzech wariantach: młodszy chorąży, chorąży, starszy chorąży)
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 19 gru 2007 22:12

Nie masz racji. W trzech wariantach, ale inaczej ;)

młodszy chorąży marynarki,
chorąży marynarki,
starszy chorąży marynarki

I nie wolno o tym zapominać ;)

Edit: Tfu! Dałęm się zwieśc. Oczywiście są 4 wersje:

młodszy chorąży marynarki

chorąży marynarki

starszy chorąży marynarki

starszy chorąży sztabowy marynarki
Ostatnio zmieniony śr, 19 gru 2007 22:16 przez kiwaczek, łącznie zmieniany 1 raz.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 19 gru 2007 22:16

Kiwaczku, chyba mnie przekonałeś do tego chorążego, bo ensign to - jak bystro zauważył Lafcadio - również znak, chorągiew.

Wsiem sęk ju!
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » śr, 19 gru 2007 22:18

Do Kiwaczka
Wiem, że marynarki, a skoro rozmawiamy o marynarzach od dłuższego czasu to pozwoliłem sobie opuścić końcówki.
Zresztą wasi (marynarscy) informatycy też zastosowali uproszczoną wersję
strona MW


EDIT:
Aleśmy namieszali z tymi chorążymi
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 19 gru 2007 22:21

pamiętaj tylko, żeby w rozmowie z nimi nie zapomnieć o tym "marynarki". Bo to może bolec ;)
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » śr, 19 gru 2007 22:23

Jak się kiedyś wybiorę na Rakowiecką i spotkam któregoś to nie omieszkam ;)
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4592
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » śr, 19 gru 2007 22:32

Na Rakowiecką? Tam są jacyś marynarze...?
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
Bakalarz
Stalker
Posty: 1859
Rejestracja: pn, 01 sty 2007 17:08

Post autor: Bakalarz » śr, 19 gru 2007 22:34

Kilku się czasami kręci koło Sztabu Generalnego. Niewielu bo niewielu, ale zawsze ;)
Sasasasasa...

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 19 gru 2007 22:38

Ale chorążych to chyba za wielu tam nie ma akurat ;)

I kończmy tego offtopa.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

ODPOWIEDZ