Polska języka trudna jest

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14573
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Polska języka trudna jest

Post autor: Małgorzata » czw, 23 kwie 2020 23:57

A ja się dowiedziałam, że Gógle próbuje robić to samo, co Coca-Cola. Znaczy, walczyć z przymusem fleksyjnym. Tym wielkim koncernom już zupełnie się poprzewracało między półdupkami. Powinno się ukarać Gógla za tę bezdenną głupotę. Od dzisiaj postaram się wszędzie propagować zapis fonetyczny żargonowy. Mam szczerą nadzieję, że za parę lat nie będzie to nawet Gógle, tylko Gugle - bo polszczyzna to mściwa suka jest, zupełnie jak karma... :/
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19352
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Polska języka trudna jest

Post autor: Alfi » sob, 16 maja 2020 09:08

Może trochę rozważań słowotwórczych?
Bitwa pochodzi od "bić". Modlitwa od "modlić się". Klątwa od "kląć". Jak widać, "t" pochodzi od "ć" z bezokolicznika, które uległo asymilacji pod wpływem twardego "w". Jest jednak wyjątek: mątwa powinna by się nazywać mącitwa, od "mącić".
I jest jeszcze jeden wyjątek. Stojąca przy szosie pani, która czeka na klientów i tupie w pobocze, wzniecając tumany kurzu, to...
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
flamenco108
ZakuŻony Terminator
Posty: 2216
Rejestracja: śr, 29 mar 2006 00:01
Płeć: Mężczyzna

Polska języka trudna jest

Post autor: flamenco108 » pn, 25 maja 2020 10:38

Alfi pisze:
sob, 16 maja 2020 09:08
Jest jednak wyjątek: mątwa powinna by się nazywać mącitwa, od "mącić".
Gdyby tak, to "klątwa" powinna być "klącitwa", bo czy "mąć", czy "mącić", to mniej więcej taka różnica jak "zmókł" i "zmoknął" - kwestia tradycji.
Alfi pisze:
sob, 16 maja 2020 09:08
I jest jeszcze jeden wyjątek. Stojąca przy szosie pani, która czeka na klientów i tupie w pobocze, wzniecając tumany kurzu, to...
Zdumienie mię ogarło, kiedy poznałem starożytność (a zatem i dobrze pociągniętą patyną szlachetność) tego słowa, które ma swoje odpowiedniki w wielu językach indoeuropejskich. TUTAJ opracowanie po angliczańsku, ze zdumieniem konstatuję, że pominęli jakże popularne słowo po polsku i po węgiersku (które łączy tak odległe języki)...
Nondum lingua suum, dextra peregit opus.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19352
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Polska języka trudna jest

Post autor: Alfi » pn, 25 maja 2020 11:01

flamenco108 pisze:
pn, 25 maja 2020 10:38
Alfi pisze:
sob, 16 maja 2020 09:08
Jest jednak wyjątek: mątwa powinna by się nazywać mącitwa, od "mącić".
Gdyby tak, to "klątwa" powinna być "klącitwa", bo czy "mąć", czy "mącić", to mniej więcej taka różnica jak "zmókł" i "zmoknął" - kwestia tradycji.
No nie wiem. Przecież nie ma czasownika "klącić", a tylko wtedy mogłaby powstać "klącitwa".
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

ODPOWIEDZ