Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3038
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Juhani » czw, 14 lis 2013 10:16

Małgorzata pisze: Ani się waż! Moi przodkowie po mieczu galopowali po stepach Akermanu i wołali "Ałłach!". Powystrzelamy wszystkich, którym to przeszkadza. :)))
Którym to przeszkadza przed czy po wystrzelaniu?

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Alfi » czw, 14 lis 2013 11:05

Małgorzata pisze: Moi przodkowie po mieczu galopowali po stepach Akermanu
Nie omijając koralowych ostrowów burzanu. Ale dlaczego? czemu się spieszyli, skoro nikt nie wołał?

Wkrótce po roku 1989 powstała dwustronna komisja do spraw uregulowania stosunków między polską większością a mniejszościami narodowymi. Większość polska reprezentowana była przez delegację w składzie: Handke, Wittbrodt, Winkler, Gelberg, Smirnow i Szeremietiew. Mniejszości, po burzliwych dyskusjach, wydelegowały samych Niemców: Niedzielę, Wiesiołka i Bartodzieja.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: ElGeneral » czw, 14 lis 2013 14:46

Małgorzata pisze:Moi przodkowie po mieczu galopowali po stepach Akermanu i wołali "Ałłach
Może uściślij. Galopowali po mieczu, czy po stepach?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Małgorzata » czw, 14 lis 2013 15:19

Drogi Generale, polska składnia jest luzacka, ale nie aż TAK. Niestety, niczego nie muszę precyzować - dopełnienia są poprawne.

Alfi, a skąd mnie wiedzieć, gdzie oni się tak śpieszyli? Może w stepie szerokim, którego okiem nawet sokolim nie zmierzysz, mieli jakieś sprawy. Albo po prostu wyciskali z koni, ile Bóg dał, bo mogli. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5708
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: nimfa bagienna » czw, 14 lis 2013 15:29

Małgorzata pisze: Albo po prostu wyciskali z koni, ile Bóg dał, bo mogli. :P
Wyciskali z nich krew, pot i lzy.
;)
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Alfi » czw, 14 lis 2013 15:46

I mieli wytatuowaną rybę.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Małgorzata » czw, 14 lis 2013 17:01

Alfi pisze:I mieli wytatuowaną rybę.
Siną farbą na piersi wykłutą. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: ElGeneral » czw, 14 lis 2013 17:40

A moi przodkowie po mieczu galopując przez stepy akermańskie gonili tych, co trafieni nahajką w zadek wydawali bolesne wrzaski "Ałła!". Wybaczcie, NMSP.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Małgorzata » czw, 14 lis 2013 18:38

Gdyby Twoi przodkowie dogonili moich przodków, pewnie bylibyśmy spokrewnieni.
Skoro nie jesteśmy, może i gonili, ale słabsze konie mieli. :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: ElGeneral » czw, 14 lis 2013 19:02

I tak jesteśmy spokrewnieni. Przez Adama i Ewę.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Alfi » czw, 14 lis 2013 19:16

I jeszcze Noego, że pozwolę sobie przypomnieć.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3038
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Juhani » czw, 14 lis 2013 20:19

I jeszcze przez terapsydy, żeby dalej nie ciągnąć.

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Ilt » czw, 14 lis 2013 21:09

I celofyzy!
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: Alfi » pt, 10 sty 2014 19:58

Czy nazwanie Denisa Rodmana półgłówkiem to rasizm?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5187
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Kwestia inności i barwy nie tylko skóry

Post autor: neularger » pt, 10 sty 2014 20:01

Nie, to zwyczajna łopatologia. :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

ODPOWIEDZ