Na co potrzebny jest moderator?

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4565
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 14 kwie 2010 12:33

Nie wiem na ile to się przekłada na Fta, ale mam pewne podparcie w doświadczeniach z for, na których jestem administratorem bądź moderatorem.
Jeśli więc istnieje potrzeba moderacji określonego forum/subforum, bo na przykłąd amdinistracja nie wydala, nie ma tyle czasu itp., wybierają administratorzy moderatora kierując się następującymi kryteriami:
- osoba aktywna na forum, udzielająca się często (czyli ma czas czytać i moderować)
- osoba posiadająca specyficzną wiedzą (potrzebną np. ze względu na specyfikę zagadnień danego subforum)
- osoba zrównoważona, wyważona, spokojna czyli zdolna w taki sposób oddziaływać na użykowników. Bo forum to miejsce wymagające pewnego porządku i poziomu (to zależy od rodzaju forum) a łatwiej takowy utrzymać gdy odpowiednia osoba ukróca pewne zachowania agresywne, niewyparzony język itp.
- osoba zaufana administratorów ze względu na bliskość poglądów, znajomość itp.

Tu musze przyznać Generale, że nie zgadzam się z Toba w tej kwestii.
ElGeneral pisze:Kneblowanie komuś pyska, choćby i pianę z niego toczył, to brak kultury.
Demokracja demokracją, ale na chamstwo i brak kultury czasem trzeba reagować adekwatnie.
Forum nie jest tak naprawdę naszym wspólnym dobrem publicznym. Forum to prywatne miejsce zarządzane przez swoich właścicieli. Własciciel ma prawo reagować na zachowania, które mu się nie podobają. Oczywiście, w dobrym tonie jest umieścić zasady zachowania się w jakimś regulaminie czy forumokiecie, by user miał poczucia, że zmienia się reguły by mu dokopać. A że reguły te tworzą ludzie nie będący prawnikami, trudno im często wystarczająco precyzyjnie sformułować swe oczekiwania, więc niektóre przepisy pozostają niejasne. Złaszcza w nietypowych sytuacjach. Po to administracja zawsze zastrzega sobie prawo interpretowania reguł podejmowania decyzji.
W tym wszystkim administracja każdego forum musi zachowywać stsowny umiar. Bo jeśli przegnie, zyska jedynie tyle, że userzy przestaną się forum interesować. Ale, co istotne, zwracam uwagę, żeten sam efekt administracja osiągnie, gdy zaniedna swych moderatorskich obowiązków. Forum się rozszczeka, język pisany na nim zbrydnie, userzy spokojniejsi będa je omijać łukiem a zostaną tylko ci, którym na szczekaniu zależy. A przecież nie o to chodzi (z wyjątkiem for, na których o to właśnie chodzi).
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 14 kwie 2010 12:43

Kruger, chapeau bas choćby za to, że mnie nie spławiłeś odpowiedzią typu: "... bo tak".

Nie ze wszystkim, co powiedziałeś, się zgadzam, ale uznajmy, że rozumiem Twoje racje.

Dla mnie EOT.

P. S. Zaciekawiło mnie to, co napisałeś o "właścicielach forum". Czy mógłbyś mi rzecz rozwinąć przesyłając odpowiedź na priwa?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 14 kwie 2010 17:21

Punkt 9 Forumokiety jest IMHO jasny jak słońce:
Nie należy prowadzić jakichkolwiek dyskusji związanych z religią i polityką, które dotyczyłyby wyznań i poglądów osobistych użytkowników - w tym względzie obowiązuje zasada wzajemnej tolerancji.
Można dyskutować o religii i polityce, jak najbardziej, pod warunkiem powstrzymania się od oceniania wiary i poglądów politycznych innych. Jak pokazuje przykład choćby wątku o tragedii w Smoleńsku (i wątków, na które temat się rozprzestrzenił),trudno o to, bo okazja dowalenia (albo przynajmniej podeptania palców) innym jest dla niektórych zbyt kusząca, żeby ją przepuścić. Co za tym idzie - wątek dajmy na to o buddyzmie raczej nie poleci (od razu), chyba że pierwszy post już będzie naruszał Forumokietę. Nie ma gwarancji, że nie poleci potem, bo, jak już wcześniej wspomniałam, w przypadku tematów "wrażliwych" prawdopodobieństwo jatki i jechania po sobie nawzajem drastycznie wzrasta.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 14 kwie 2010 17:58

Sokoliczko!

Ja tam nie mam niczego przeciwko temu, by ktoś po mnie "pojechał", byle robił to z wdziękiem i elegancko. Nie znoszę - jak już napisałem - argumentów typu "...misiaczku, piszesz idiotyzmy", czy "chyba cię pogięło". Jeżeli mi ktoś chłodno i spokojnie wykaże, że piszę idiotyzmy, słowa nie pisnę. Nie lubię też określeń w tonie: "plujesz jadem", "jak można być tak nieczułym" i tak dalej. Każdy sam wyznacza granice własnej wrażliwości. I każdy ma prawo do swoich opinii. Nawet głoszenie ideologii jawnie komunistycznej czy faszystowskiej nie jest IMVHO złe. Problemy zaczynają się, gdy ktoś zaczyna te poglądy realizować w praktyce.

Bardzo też nie podoba mi się praktyka niektórych wrażliwych userów, którzy na Forum wyciągają to, co im się napisze na priwa.

Prywatna korespondencja jest prywatną i koniec. Może mnie ktoś prywatnie nazwać "ch...m na kaczych łapach" - to jego zdanie i prywatnie mu odpiszę, co o tym i oo nim sądzę, ale nie będę się obnosił z urazą publicznie.

A w ogóle to byłoby dobrze - IMVHO - gdyby szanowni Moderatorzy mieli nieco więcej wyrozumiałości dla userów. Rozumiem Forumokietę - Kruger mi to całkiem dorzecznie wyjaśnił - ale wole czuć się jak na Forum a nie w karnej kolonii o zaostrzonym rygorze
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 14 kwie 2010 18:14

ElGeneral pisze: Jeżeli mi ktoś chłodno i spokojnie wykaże, że piszę idiotyzmy, słowa nie pisnę.
Z tym jest kłopot. Czasem udowodnienie że bzdura - i to nawet rzucająca się w oczy, wręcz taka, od której rzeczywiście wszystkie kończyny opadają - jest naprawdę bzdurą, wymaga spłodzenia całego elaboratu.
ElGeneral pisze: Każdy sam wyznacza granice własnej wrażliwości.

Każdy też powinien respektować granice cudzej.
W niektórych kwestiach istnieje dość powszechny consensus w sprawie tych granic i wtedy ich przekroczenie stanowi już crimen laesae civilitatis, ze tak powiem.
ElGeneral pisze: I każdy ma prawo do swoich opinii. Nawet głoszenie ideologii jawnie komunistycznej czy faszystowskiej nie jest IMVHO złe. Problemy zaczynają się, gdy ktoś zaczyna te poglądy realizować w praktyce.
Realizacja szkodliwa, a głoszenie dopuszczalne? Hm, miałbym wątpliwości. Skoro poglądów nie głosi się sobie a muzom...
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 14 kwie 2010 19:06

Alfi, mogę sobie być monarchistą, ale to nie oznacza, że od razu będę zmierzał do przewrotu państwowego. Nie uważam Lecha Kaczyńskiego za godnego pochowku na Wawelu (nie ta symbolika i nie ten rząd wielkości), ale to nie znaczy, że pobiegnę zaraz przewracać trumnę.
A udowodnienie, że ktoś nie ma racji... Cóż, nikt nie powiedział, że walka o Prawdę, Szczytne Ideały i Tak Dalej (niepotrzebne skreślić), ma być łatwiutka. Niechże ten, co uważa, że wypisuję idiotyzmy, zechce się trochę wysilić.

A pisanie postów ze świadomością, że bacznie mi się ktoś przygląda przypomina mi nieco (tylko nieco, więc ostatecznie jakoś to znoszę!) korzystanie z więziennego spacerniaka...

Lubisz to?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 14 kwie 2010 19:20

ElGeneral pisze:Alfi, mogę sobie być monarchistą, ale to nie oznacza, że od razu będę zmierzał do przewrotu państwowego.
No dobra. Ale wspomniałeś o poglądach komunistycznych lub faszystowskich. Wyobraź sobie, że głęboko wierzę, iż każdy, kto na jakimkolwiek forum używa nicka brzmiącego z hiszpańska, powinien zostać obdarty ze skóry, a potem spalony na stosie. Twierdzisz, że mogę to nie tylko głosić, ale i przekonywać wszystkich dookoła o słuszności takiego potraktowania wspomnianych osobników - pod warunkiem, że sam nie spróbuję tego zrobić?
Trochę to reductio ad absurdum (nie w sensie logicznym czy matematycznym, ale bardziej potocznym) - jednak mniej więcej tak to wygląda.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 14 kwie 2010 19:52

Wiesz, Alfi, gdyby ci się udało przekonać do tego kogokolwiek, to dla mnie przynajmniej byłby znak, że czas umierać.

Ale raczej nie broniłbym Ci głoszenia takich poglądów.

Absolutnie się z tobą nie zgadzam, ale oddam życie za to, żebyś mógł głosić swoje poglądy bez przeszkód.

Pamiętasz, kto to powiedział?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 14 kwie 2010 20:03

Pamiętam. I wiem, że on by nie oddał. To był poniekąd sybaryta.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 14 kwie 2010 20:09

Hm... to może się przenieśmy do jakiegoś wątku światopoglądowego, czy co?

Bo tu to jakby nasza dyskusja sens powoli traci...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4461
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 14 kwie 2010 22:17

Generale,
Jestem stara, zmęczona i chora :), i jestem tu adminem, dlatego napiszę:
Aleś się przypierdolił (wybaczcie kolokwializm)! Na co Ty ciągniesz te dyskusje o moderacji uporczywie i nieustannie. Wygrzebujesz ten temat jak wygłodzony pies śmierdzącą kość. Jesteś wyjątkowo oczytanym człowiek, który naprawdę mógłby niejedno wnieść do każdej dyskusji, a Ty w koło o tej moderacji. Nawet na własnym blogu, moderatorzy i moderatorzy. Nie nudzi Ci się? Tak Ci dojadł fakt, żeśmy Ci bana wlepili?
Autentycznie, z rozrzewnieniem wspominam rozmowy nasze, w których nie padało słowo „moderacja” i w których więcej sensu było niż w tym, co piszesz tutaj:
Na każde forum wchodzisz na własną odpowiedzialność. Nie wierzę zresztą w istnienie psychicznych mimoz, które wpadają w stupor po przeczytaniu jakiegoś ostrzejszego wpisu. Można czuć niesmak, ale życie nikomu nie obiecywało nieustannego i niczym niezakłóconego komfortu psychicznego.
Niby wynika z tego, że zasadniczo nie wchodzimy na fora, które ranią nasze poczucie estetyki, urażają wrażliwość, irytują nadmiarem głupoty etc., etc. Nie jest łatwo, ale nie podobuje się, nie wchodź.
Dlaczegóż więc uporczywie przychodzisz do nas, gdzie kneblowanie uprawiamy? Gdzie, jak sugerujesz, wycinamy posty, nie pozwalamy piany z pyska toczyć. Chamstwo i brak kultury. No ale przecież życie nikomu nie obiecywało nieustannego i niczym niezakłóconego komfortu psychicznego, prawda? No i zasadniczo, przychodzisz tu na własną odpowiedzialność.
A to jest moje forum. Ostatnio właściwie teoretycznie już tylko, ale wzięłam, postawiłam i nadałam mu pewien ton/kierunek. Ustaliłam sobie pewne zasady. Są one chamskie (wedle norm Twoich), bo nie pozwalam, żeby mi ktoś pianą na buty bryzgał, nadto pianą z pyska. Brzydzę się.
Dlatego nie wchodzę na inne fora, nie błąkam się, nie nawracam innych adminów, założyłam swoje, gdzie adminuje i wprowadzam swoje zasady. O czym grzecznie uprzedziłam, opracowując forumokietę.

I powiem Ci jak wybieram moderatorów. Jak kogoś lubię i uważam, że ma zbliżone do moich poglądy to go w majestacie adminowanego prawa – na moda. Mam kłopot jak się pomylę w ocenie, ale zasadniczo jakoś sobie radzę. Pały nie posiadam. Nie przyszło mi do głowy, że mogłaby być potrzebna w tych sprawach, pewnie dlatego, że rozmiar pały w ogóle nie zaprząta moich myśli. Nie mam takiego problemu.

Czy są nieomylni?, nie są. Ja zresztą też nie jestem, ale to moje forum, dlatego ostateczna decyzja należy do mnie. I krótko mówiąc: ma być takie jakim chciałabym je widzieć. A jeśli chodzi o to, co ja chcę, to wierz mi, nikt nie wie tego tak dobrze jak ja. Jestem prawdziwą wyrocznią w tym względzie.

Czy wyjaśniłam przystępnie? Mam nadzieję. Ale jeśli chcesz mogę dalej wyjaśniać i kwestię moderatorów, banicji, a nawet aureoli. Tylko tę kwestię pały pozostawię, by była Twoim jak dotąd problemem. Ze zrozumiałych względów.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 14 kwie 2010 22:41

Ze względu na pierwsze zdanie zostawię to bez dalszej odpowiedzi.
Co się będę znęcał...

Edit jednak... Napisałem, że przychodzę, bo jest tu wielu miłych, inteligentnych, mądrych wręcz ludzi - nie tylko (i może głównie nie) moderatorzy. Z moderatorów uwierają mnie też tylko niektórzy.
A w odróżnieniu od Ciebie - wierzę, że ludzie zostawieni sami sobie nie zaczną się od razu mordować...

Edit bis

Jednak dopiszę.

Na mojego bloga dziennie wchodzi przeciętnie do 800 osób (dziś jest ich już ponad tysiąc). Wiem, nie ilość lecz jakość i tak dalej... Ale ja naprawdę nikomu postów nie tnę. Ludzie się jakoś nie zabijają. Może ten brak moderacji nie jest taki zły?

I jeszcze ostatnia rzecz. Zadałaś sobie pytanie, dlaczego odszedł Ojciec Założyciel? Twoje Forum? Niech Ci będzie.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4461
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » czw, 15 kwie 2010 01:43

Blog a forum Andrzejku to dwie różne sprawy. Powinieneś to już wiedzieć. Ale Ty jesteś specjalista od miĘszania :).
OjZet na forumie to się nawet logować nie chciał, zmuszać go trzeba było. Trudno by ktoś odchodził z miejsca, gdzie go faktycznie nie było. Zmięszałeś forum i periodyka. Gdzieś dzwoni, tylko nie wiadomo, w którym kościele. On ukradł, jemu ukradli, co za różnica. Tak to u Ciebie zawsze w jednym garnku wszystko bulgocze.
Porównujesz bloga ze "jednym" smętnym wpisem, do forum, które jako takie jest jednak tworem o wiele większym i funkcjonującym wedle całkowicie innych zasad. No i oczywiście nadal nie zarejestrowałeś głównego przesłania - wolnoć Tomku w swoim domku. Czemu u mnie chcesz reformy przeprowadzać? Czy ja u Ciebie meble ustawiam? Dopominam się moderacji na blogu?
Rozumiem, że Tobie się może nie podobać tutaj, ale jako się rzekło: na własną odpowiedzialność. Sam to powiedziałeś. Teraz się do własnych słów zastosuj.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » czw, 15 kwie 2010 06:40

W porządku. Nie jestem specjalistą od mieszania i w ogóle tego za bardzo nie lubię, ale też nie lubię, jak mnie kto strzyże kosiarką, bom nie trawnik.

Zechciej tylko zwrócić uwagę, że nie jest to wyłącznie Twój domek. Niektórzy zostawili tu sporo pracy... Posąg nie jest tylko własnością tego, co płaci za marmur i dostarcza rzeźbiarzom dłut; oni też włożyli sporo pracy w jego kształt.

Ja na przykład nie uważam, że mój blog jest MOJĄ własnością - przestał nią być od pierwszego wpisu innego usera. Nie jestem aż tak zarozumiały, żeby mniemać, iż ludzie nań zaglądają wyłącznie po to, by czytać co JA wysmażyłem - gotów jestem dać sobie uciąć głowę przy samych piętach, że ciekawią ich wpisy innych (diablo interesujące były na przykład komentarze Trymusa, który wczoraj wpisał się na FF). Wielu czyta, by zobaczyć komentarze i wpisy Przybyłka, yasia, Cormana, Ghorana i innych, których tu z braku miejsca, czasu i potrzeby nie wymienię. To jest też ICH blog. i niewiele na to poradzę - choćbym chciał, a nie chcę...

I to byłoby na tyle...

Dla mnie EOT.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » czw, 15 kwie 2010 20:49

Jeśli w rymowisku "politykowanie" nie przechodzi to czy konsekwentnie wszelkie dowcipy, śmieszne obrazki czy filmiki związane z PiSem, PO, Rydzykiem, itp. będą również usuwane?

Ja wiem, że ElGeneral się z wami nieprzyjemnie droczy, ale bez nerwów.
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

ODPOWIEDZ