Czy śmierć ma płeć?

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19168
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 18 sty 2008 16:17

Już gdzieś kiedyś przypominałem, że tak mówiło Brzydkie Kaczątko u Andersena.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » wt, 29 sty 2008 12:13

Jesteś pewny, że w jezyku duńskim jest rozróżnienie rodzajowe czasownika? Czy piszesz o przekładzie Iwaszkiewicza?
nimfa bagienna pisze:W opowiadaniu Ursuli LeGuin Kwiecień w Paryżu (nazwiska tłumacza nie pomnę) jeden z bohaterów zwraca się do Słońca słowami 'Świeciłoś ty...'
Ino to musiał być pomysł tłumacza, bo w po angielsku tak się nie da.
Ostatnio zmieniony wt, 29 sty 2008 12:20 przez kaj, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » wt, 29 sty 2008 12:19

Alfi pisze:Już gdzieś kiedyś przypominałem, że tak mówiło Brzydkie Kaczątko u Andersena.
A jeszcze wcześniej np. niejaki Słowacki. Juliusz. O ile mnie pamięć nie myli, zwracał się bodajże do słońca. W polskim przekładzie Tatusia Muminka i morza również się taka forma pojawia.

Już chyba parę razy tę kwestię na forum poruszaliśmy, nieprawdaż? :-)
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Migor
Pćma
Posty: 243
Rejestracja: sob, 06 paź 2007 15:33
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Migor » sob, 02 lut 2008 18:35

Gadajcie sobie, co chcecie, ale dla mnie śmierć to kostucha. Znaczy się kobita.
Anioł Śmierci sie tu chyba nie liczy...

Ragefast

Post autor: Ragefast » śr, 27 sie 2008 22:43

Kostuch nazwany przez Madderdina Kostuchą poprawił go:
,,-Chyba Kostuch. Kostuch jeśli już, a nie Kostucha".
Kto wie, może istnieje Pan Smierc i Pani Smierc. A może nawet i Smierdź:).
Neutralnym byłby Smiercio. Bynajmniej nie ich mały syn tylko ono.
A moim zdaniem jeśli już śmierć ma płeć to jest hemafrodytą i tyle.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 27 sie 2008 22:47

I taka malutka śmierć, Szczurza Śmierć. Też istnieje. :P:P:P
Dla mnie śmierć, to facet. Zwykle psychopaci, to faceci. Przychodzi taki i zabija na prawo i lewo. Normalnie, psychopata i tyle.
So many wankers - so little time...

Ragefast

Post autor: Ragefast » czw, 28 sie 2008 00:49

Hehe to się nazywa wojujący feminizm:D
Coś czuję, że według Ciebie Mór, Wojna, Zaraza i Ból to także banda niewyżytych chłopów, co nie?:D

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 28 sie 2008 00:56

Skądże. :P
Wojna, to kobieta. Zaraza też. Nie wiesz, co robią kobiety, jak je PMS dopadnie? No, Mór jest mężczyzną. W każdym babskim gronie trafi się jakiś facet wcześniej czy później. Prawo przyrody, jak nic.

A poza tym, nie jestem feministką. Opowiadam się z całą stanowczością za nierównością płci. :->
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
dzejes
Pćma
Posty: 275
Rejestracja: czw, 29 gru 2005 19:24

Post autor: dzejes » czw, 28 sie 2008 00:58

Głód to też facet.

Hmm... Sajgonki mam...
Matko literatko!

Ragefast

Post autor: Ragefast » czw, 28 sie 2008 00:59

No i rozsądna kobieta;).
Bo Pan Smierć jest od tego żeby zbierać na siebie całe baty za zło tego świata, a tymczasem Panna Kostucha może szczycić się nowymi sukniami;)
Moim zdaniem uczciwy podział:).

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 28 sie 2008 01:06

dzejes pisze:Hmm... Sajgonki mam...
A ja ciasteczka. :P
I Sen też facet. W dodatku taki, co mnie opuścił dawno temu. Świnia, znaczy. Szowinistyczna i męska.

A oprócz sukienek, chcę jeszcze kosmetyki, dobre wino, papierosy dłuuugie, dużo książek, porządny komputer, nianię do dziecka i dom z kominkiem... Po zastanowieniu - nie chcę sukienek. Wolę bojówki. Tak, uważam, że nierówność płci, to fantastyczny wynalazek. :P
So many wankers - so little time...

Ragefast

Post autor: Ragefast » czw, 28 sie 2008 01:13

Heh no Sen też jakoś w chwili obecnej nie chce położyć się ze mną do łóżka. Przeważnie nie protestuje i sam mnie zaciąga, a dzisiaj wyszedł z domu, nawet dobranoc nie powiedział!

Awatar użytkownika
Riv
ZasłuRZony KoMendator
Posty: 1095
Rejestracja: śr, 12 kwie 2006 15:09
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Riv » czw, 28 sie 2008 01:44

Rany julek, Ragefaście, Ty i Sen? Znaczy dwóch w jednym łóżku?! Normalnie grabisz sobie u Stefana...
A on czuwa. Oj, czuwa.
;)

- Od dawna czekasz?
- OD ZAWSZE.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14500
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 28 sie 2008 02:38

Ja tam nie sprawdzam takich rzeczy. Ludzkie jest. Człowiek i Sen. Albo kobieta i Sen. To trochę mniej ludzkie, bo przecież kobieta nie człowiek, a Sen tym bardziej. Się nie interesuj, Rivu, za bardzo, bo w tematy zakazane popadniesz. :P:P:P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Migor
Pćma
Posty: 243
Rejestracja: sob, 06 paź 2007 15:33
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Migor » czw, 28 sie 2008 03:47

Sen - więc mamy kolejne wcielenie Śmierci. Tylko dlaczego to budzik uważany jest za zuo?
krok po kroku

ODPOWIEDZ