O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19394
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Alfi »

Ech, za chwilę się okaże, że cały Wszechświat to po prostu jedno wielkie pole bitwy słusznej opcji politycznej z tą niesłuszną...
Ale skoro sobie życzysz...
neularger pisze: Myślenie o obszarach chronionych (Rospuda, teraz puszcza) jako o czymś, co ustępuje w razie potrzeby człowieka jest bliskie całej formacji politycznej która rządzi teraz Polską.
Tak jakby to był jakiś wyjątek. Tylko teraz chodzi o projekty, które formacja rządząca uważa za swoje przyszłe wiekopomne dzieła (i Dobrą Zmianę, koniecznie przez bardzo duże D), a nie jak dotychczas o doraźne interesy zakolegowanych biznesmenów (pamiętam jakieś nielegalne wycinki, które potem wstecznie legalizowano, czy coś w tym rodzaju).
Nie bardzo pamiętam, czy brałem kiedyś do ręki jakieś pismo, w którym Makowski publikuje. Zresztą jestem tym zainteresowany dość umiarkowanie albo jeszcze mniej. Interesuje mnie meritum sprawy, a o tym meritum niewiele jestem w stanie się dowiedzieć, bo kiedy widzę argumenty dobierane pod kątem słuszności opcji politycznej, to od razu dochodzę do wniosku, że mogę je potłuc o dowolny kant sempiterny. W przypadku Wajraka i Makowskiego - pierwszy z nich za bardzo gra na emocjach i ideologizuje, drugi argumentuje w sposób bardziej uporządkowany i rzeczowy, co też nie znaczy, że ma rację. Wolałbym posłuchać albo poczytać naprawdę niezaangażowanych fachowców - ale czy takich ktoś jeszcze dopuści do głosu? Zresztą jak ich rozpoznać?
Jedno jest pewne: broniąc świata przed zrównaniem przez buldożery i zabetonowaniem, a przy okazji zakopceniem, trzeba sobie zdać sprawę z tego, że przyroda już nie wróci do stanu z czasów Piasta Kołodzieja. Ale to tylko ogólnik.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19394
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Alfi »

W ramach odchodzenia od węgla, walki z efektem cieplarnianym i stawiania na energetykę zero-emisyjną w Niemczech uruchomiono nową elektrownię węglową.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14575
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Małgorzata »

Oj, tam x2. To przecież logiczne - zielona energia jest droga i niepewna, a taka normalna węglowa zawsze wychodzi, niezależnie od pogody i po w miarę stabilnej cenie od kilowata. Eko-trend odpadł po zderzeniu z rzeczywistością, nihil novi...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5227
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: neularger »

To faktycznie porażka, lecz Datteln 4 (tak sie nazywa elektrownia) budowane jest od 13 lat (no, coś jak ten port lotniczy w Berlinie). Kiedy powstawały jej plany, był pewnie trochę inny klimat - ten polityczny. Teraz rząd w Berlinie tłumaczy, że musiałby wypłacić 1,5 mld rekompensaty w przypadku nieotwarcia.
Niemcy produkują ~520 TWh energii z czego ~150 TWh pochodzi ze spalania węgla. Około 50% z tych 520 TWh to tzw. odnawialne źródła energii. Reszta niebędąca węglem to energetyka jądrowa i gaz. Segment "zielonej energii" rośnie w Niemczech nieprzerwanie od 2011 (OZE-19%). Zatem można uznać, że chyba jest to w miarę solidne źródło energii. :)
Żródło: https://wysokienapiecie.pl/27298-produk ... ac-zmiany/
Nowa elektrownia Dattlen 4 ma moc 1100 MWh.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14575
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

Post autor: Małgorzata »

Podejrzewam, że w niemieckich gospodarstwach indywidualnych dominują różne fotowoltaiki i wiatraki czy podobne, do tego cały kraj ma farmy wiatrowe. U nas, jeżeli ceny prądu pójdą jeszcze bardziej w górę (a w zaczynającym się właśnie kryzysie pójdą), też zaczął się już boom na własne źródła energii. Sama bym sobie zainstalowała panel albo dwa na balkonie, ale biurwokracja mnie zniechęca.
No i nie chce mi się inwestować. Wciąż wierzę, że kiedyś postawię dom - choć kryzys słabo sprzyja, do tego nie mogę dostać rozsądnego kredytu... No i nie mam czasu, bo moja nieśmiertelna matka wymaga opieki.
Może ją powinnam podłączyć do jakiegoś ogniwa - ma energię, którą marnuje... :X
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ