O sortowaniu śmieci i inszych takich ekologicznych

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » czw, 03 kwie 2008 19:49

Tequilla pisze:Staram się nosić ze sobą torbę materiałową jak idę na zakupy, ale ogólnie chyba ludzie niespecjalnie się przejmują. Niektórzy potrafią każdy produkt zapakować w osobną foliówkę :\ chyba nadal uważa się to za objaw luksusu i wolności gospodarczej. ( no i można je dostać za darmo, a fajnie jest przecież wziąść coś za darmo)
Jakieś dwa tygodnie temu widziałam kwintesencję tego "przejmowania się". Czekałam na zielone, żeby przejść przez ulicę. Obok mnie stała kobieta z dużą pakowną torbą - typ ekologiczny, takie zielone można teraz kupić (sama zresztą taką mam i wiem, ze mieści się tam duuużo). Ona też miała tam duuużo... Tylko wszystko jeszcze dodatkowo w plastikowych torebkach. Wyglądało to tak, jakby sobie przy kasie zapakowała wszystko w te plastikowe, a potem wrzuciła do materiałowej, żeby się wygodniej niosło.

EDiT: Cytat. I jeszcze tak mi się rzuciło w oczy: wziąć.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Hipolit
Kameleon Super
Posty: 2902
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » pt, 04 kwie 2008 08:04

Millenium Falcon pisze:Ona też miała tam duuużo... Tylko wszystko jeszcze dodatkowo w plastikowych torebkach. Wyglądało to tak, jakby sobie przy kasie zapakowała wszystko w te plastikowe, a potem wrzuciła do materiałowej, żeby się wygodniej niosło.
Sokole Jasnyj!
Duża torba, to doskonała rzecz, ale nie każdy robiąc zakupy, ogranicza się do jednego asortymentu towaru, więc pakowanie w mniejsze torebki nie jest niczym dziwnym. No, chyba że ktoś gustuje w chrupiących bułeczkach o zapachu płynu do mycia naczyń, dyskretnie zabarwionych farbą drukarską z gazety i posypanych ziemią z kartofelków. ;)
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » pt, 04 kwie 2008 08:26

Jeśli tak rzeczywiście było, to zwracam tej pani honor. Do reklamówek jej nie zaglądałam.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Hipolit
Kameleon Super
Posty: 2902
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » pt, 04 kwie 2008 08:42

Millenium Falcon pisze:Jeśli tak rzeczywiście było, to zwracam tej pani honor. Do reklamówek jej nie zaglądałam.
Ja też nie mam pojęcia, co ta pani miała w torbach, ale z własnego doświadczenia wiem, że oddzielne pakowanie warzyw, pieczywa, mięsa i chemii pozwala na uniknięcie sporych dysonansów smakowych :)
A tak przy okazji pomysłu z torbami papierowymiu, to np. zapakowanie w taką torbę mięsa, niektórych wędlin, czy ryb - jest pozbawione sensu.
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4807
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » pt, 04 kwie 2008 08:48

Zaraz pozbawione sensu.. pakuje się w papier podfoliowany i wracamy do punktu A. :D
Swoją drogą ja również nie lubię, kiedy krew z mięska paprze mi gazetkę albo serek. Ale akceptuję spokojnie torebki z mąki ziemniaczanej, czy z czego tam oni je robią. Używałam takich zagranicą i w polskich sklepach też już bywają. Są cieńsze i jakby trochę matowe.
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
MalaMi
Dwelf
Posty: 552
Rejestracja: wt, 12 lip 2005 17:41

Post autor: MalaMi » pt, 04 kwie 2008 09:17

A ja podczas ostatniej terapii zajęciowej uparcie odmawiałam pakowania szmatek w kolejne torby. Wzięłam tylko pierwszą z haundema. Panie patrzyły dziwnie, ale nie protestowały.
Takie ze spożywczaka biorę między innymi z powodu, o którym mówił Lord.
A śmieci chętnie bym segregowała, ale do najbliższego pojemnika "na frakcję suchą" mam jakieś pół kilometra w dodatku nie po drodze. W zeszłym roku w lecie podjeżdżałam rowerem. Niestety w tym roku rowera mnie pozbawiono:(
§ 13
"Przy interweniowaniu wobec żołnierzy członek ORMO obowiązany jest zachować takt, umiar oraz szacunek należny mundurowi wojskowemu"

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23482
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 04 kwie 2008 10:32

Bebe pisze:Zaraz pozbawione sensu.. pakuje się w papier podfoliowany i wracamy do punktu A.
I co z nimi potem?
Zwykłe torebki foliowe teoretycznie można by jakiemuś recyklingowi poddać. Gdyby się postarać.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » pt, 04 kwie 2008 16:05

Ech ludziska, ludziska... Postępów współczesnej chemii materiałów wielkocząsteczkowych nie śledzicie, "Orbitala" nie prenumerujecie, to i w błędzie trwacie. :)

Cała zabawa polega na tym, że chemia idzie do przodu. I w tych zgniłozachodnich krajach już jakiś czas temu opracowano technologie tworzenia toreb z polimerów, do których produkcji używa się odpadów organicznych. I takie oto polimery są jak najbardziej biodegradowalne. Poleży rok-dwa w naturze i już go mikroorganizmy przerobią na substancje podstawowe. No i torby wydawane tam w sklepach właśnie z takich materiałów są robione.

Tymczasem u nas panuje niezdrowa fascynacja plastikiem w postaci najprostszej - czyli polietylenem i polipropylenem. Torby z tych materiałów mogą sobie leżeć i leżeć i trwać.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Tequilla
Sepulka
Posty: 96
Rejestracja: czw, 18 sie 2005 18:44

Post autor: Tequilla » pt, 04 kwie 2008 18:38

Ha! to już coś. W sklepach ze zdrową żywnością można też kupić torby robione z kukurydzy - też całkowicie biodegradowalne, ale niestety o wiele za drogie, żeby można się ich spodziewać w sklepach. Może z czasem to wszystko do nas przyjdzie? Od jak dawna te torby na zgniłym zachodzie dostępne są.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » pt, 04 kwie 2008 18:44

Od kilku lat. Znaczy od czasu kiedy ustawowo wprowadzili zakaz rozdawania darmowo toreb z PE i PP. Jednocześnie wprowadzono chyba jakieś ulgi dla producentów tych biodegradowalnych. No i podstawowa sprawa - one nie są darmowe!

A w momencie, kiedy musisz za nie zapłacić, to bardzo szybko się do nich zniechęcisz i zakupisz odpowiednią ilość wielorazówek o odpowiedniej pojemności. A jednocześnie, jak takiej torby nie masz, a naszła Cię nagła ochota/potrzeba zrobienia zakupów to za te kilka eurocentów dostaniesz tą papierową (oczywiście nie jest to papierowa w naszym rozumieniu). My niestety jesteśmy za tym daleko w tyle.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Hipolit
Kameleon Super
Posty: 2902
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » pt, 04 kwie 2008 18:49

kiwaczek pisze:Od kilku lat. (...) My niestety jesteśmy za tym daleko w tyle.
I to jest w zasadzie jedyny problem z ekologicznymi opakowaniami w naszym pięknym kraju. Po pierwsze - nie mamy armat!
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » pt, 04 kwie 2008 18:50

Hipolit pisze:Po pierwsze - nie mamy armat!
A któż Ci takich gupot naopowiadał?! :P
MSPANC
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Hipolit
Kameleon Super
Posty: 2902
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » pt, 04 kwie 2008 18:52

kiwaczek pisze:
Hipolit pisze:Po pierwsze - nie mamy armat!
A któż Ci takich gupot naopowiadał?! :P
MSPANC
Dobra, są, ale nieużywanie ;P
JWL
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » pt, 04 kwie 2008 18:59

Bo armaty są, ale amunicji niet :P
FTSL
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
Harkonnen2
Fargi
Posty: 327
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 10:19

Post autor: Harkonnen2 » sob, 05 kwie 2008 00:05

Tequilla pisze:[...]W sklepach ze zdrową żywnością można też kupić torby robione z kukurydzy [...]
Echhh... jak sobie przypomnę jak wieki temu w programie "Beyond 2000" zachwycali się ryżowymi miseczkami na ramen, które potem można było zjeść... :P
Aah! I see you have the machine that goes 'ping'. This is my favourite. You see, we lease this back from the company we sold it to, and that way, it comes under the monthly current budget and not the capital account.

ODPOWIEDZ