Konstrukcja miecza świetlnego (lightsaber)

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Wanderlej

Konstrukcja miecza świetlnego (lightsaber)

Post autor: Wanderlej » sob, 22 lis 2008 14:09

Poszukując informacji dotyczących grafiki i animacji, natknąłem się na pewnym (swoją drogą całkiem pożytecznym) forum na takie oto pytanie:

,,Chciałem skonstruować sobie miecz świetlny, taki jak mają w Star Wars. Chce, żeby promień był laserowy. Jak można takie coś skonstruować? Wie ktoś może? Prosiłbym o pomoc - wskazówki, jakieś linki do stron o budowie laserów itp. Dziękuję :)."

Może ktoś da jakąś radę? Podzieli się swoimi doświadczeniami z budową miecz świetlnego? Ja np: na miejscu zadającego to pytanie zadzwonił do mistrza Yody, Obi-Wana.
Szkoda, że nie zapytał się o zgniatanie mocą, konstrukcje blastera albo Sokoła Milenium.
Czasem zwyczajnie zastanawiam się czy to możliwe, aby u nie chorego psychicznie człowieka, granica między prawdą, a fikcją była aż tak bardzo zatarta:).

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Re: Konstrukcja miecza świetlnego (lightsaber)

Post autor: Millenium Falcon » sob, 22 lis 2008 14:42

Hę? Wyjaśnijmy jedną rzecz. Mówimy o fanach, którzy się przebierają np. na konwenty, w tym celu konstruując (use the google, Luke) albo nabywając (use the allegro, Luke) miecze, czy o jednostce z zaburzeniami psychicznymi, która uważa, że żyje w świecie Gwiezdnych Wojen?
Bo sądząc po zacytowanym pytaniu mam wrażenie, że pytający był tym pierwszym, natomiast Ty uparcie starasz się go podczepić pod to drugie...
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7190
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » sob, 22 lis 2008 14:56

Jest trzecia możliwość. Anons został zamieszczony przez dzieciaka, który myśli, że konstrukcja lasera jest prosta. Bo jest tumanem, bo się nie uczył (nauka to zuo!), bo słyszał, że dzwonią, ale nie wiedział, w którym kościele.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Wanderlej

Post autor: Wanderlej » sob, 22 lis 2008 15:22

Millenium Falcon opcja numer 2. W dalszych postach ów osobnik pytał się jak np: skrócić laserowe ostrze miecza świetlnego, bo mu jego lampka świeci do sufitu. Zwyczajnie nie rozumiem takich ludzi.
Po prostu nie rozumiem takich ludzi, uważam też, że S-F i F nie są dla każdego. Hmmm...taka teza łączy się też z moim pewnym doświadczeniem- mój kolega będąc inteligentną osobą po zbyt dużej ilości tekstów z motywami wampirycznymi stwierdził, że...picie krwi go wzmacnia. Uwierz mi, nie dało się go przekonać ani naukowo, ani nawet na ,,chłopski rozum".
Nie obwiniam S-F i F o takie działanie ale no cóż- dla ludzi o słabym poczuciu rzeczywistości, fantasy może stać się mało ,,bezpieczne".
Nie jestem zwolennikiem zabraniania czegokolwiek, co nie zmienia faktu, że wpływa ona (tak samo jak Th, Horror itp) destrukcyjnie na słabą psychikę, ukazuje możliwości, które w istocie nie są realnymi.
Ale to już bardziej problem ludzi słabych niż fantasy, o ile nie mają zamiaru wykorzystać tych pomysłów na nas;).

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » sob, 22 lis 2008 15:27

Dalej mam wrażenie, że uparcie podciągasz argumenty pod swoją tezę. Nimfa wymieniła opcję numer 3 - jeśli dalsze pytania tego człowieka były takie, jak wymieniłeś, to mamy do czynienia z absolutnym laikiem, który próbuje sobie zrobić zabawkę.
Jeśli koniecznie Ci zależy na lansowaniu tezy wpływu fantastyki i sf na słabą psychikę, poszukaj lepszych argumentów.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Lord Wader
Psztymulec
Posty: 911
Rejestracja: czw, 19 lip 2007 21:06

Post autor: Lord Wader » sob, 22 lis 2008 15:38

Tylko trening i silna wola czyni Mistrza. Ja to wiem :-D I basta na temat konstrukcji miecza (prawdziwego) :-)))))
Czy świat się wiele zmieni, jeżeli z młodych gniewnych wyrosną starzy wkurwieni?
Gdyby istniały światy równoległe, wszyscy bylibyśmy łajdakami :-D

Xiri
Yilanè
Posty: 3949
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » sob, 22 lis 2008 16:33

Jedzenie mięsa to jeszcze nie sanguinarianizm, zwłaszcza tego z polskich hodowli ;p

E. P.S.

Ostatnio widziałam miecz świetlny Jedi w Carrefourze na dziale z zabawkami. Kosztował ponad 100 zł, więc to chyba nie byle co. Ale stawiam na podświetlaną jakimiś diodami plastikową/gumową rurę.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » sob, 22 lis 2008 16:41

Ładnie brzęczy. Też widziałam. Plastik i diodki.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3221
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » sob, 22 lis 2008 17:14

Krew jest obrzydliwa, mięso też. A miecz świetlny, całkiem fajny, można dostać w Toys4Boys. Są tam też np. maski-hełmy Stormtrooperów i maska Vadera symulująca "astmatyczny" oddech. Natomiast w Tesco widziałem maskę klona z zamontowanym głośniczkiem wydającym fajowe żołnierskie komendy po hamerykańsku :)

Awatar użytkownika
Urlean
Fargi
Posty: 337
Rejestracja: śr, 09 kwie 2008 18:15

Post autor: Urlean » sob, 22 lis 2008 17:31

Ja polecam poradnik do gry Knights of the Old Republic II.
Jest tam dokładna instrukcja jak, i z jakich materiałów, elementów, pół- i całoproduktów wykonać lightsaber. W dodatku, poradnik opisuje miejsca, w których te niezbędne rzeczy można znaleźć, ewentualnie kupić. Poradnik zawiera także opis właściwości różnokolorowych kryształów, które są niezbędne do konstrukcji. Wszystko prostym, przystępnym językiem. Niemal jak w "Create your own lightsaber for dummies".
Polecam.
There is always another secret.

Wanderlej

Post autor: Wanderlej » sob, 22 lis 2008 18:12

,,poradnik do gry Knights of the Old Republic II" haha zgadza się z pewnością by mu się przydał.
Millenium Falcon mam jednak inne zdanie. Widzisz ten jakże delikatny przypadek, a może i gadanie jakiegoś dzieciaka nie jest odosobniony. Począwszy od masakry w Columbie High School do sprawy Ottonre'a wpływ filmów, gier, książek lansujących tematykę fantasy stanowił część motywu, wpłynął na sprawców zbrodni. Absolutnie nie winie za to S-F albo F ale szaleniec oglądając kanał kucharski w TV raczej nie miał by się czym zainspirować. No chyba, że właśnie przyrządzano by wcześniej wspomniany tutaj krwawy befsztyk;). Hannibal Lecter się kłania:P.
Co do kolegi pił własną oraz swojego domowego zwierzątka...mniejsza z tym.
W kwestii plemion to Xiri masz w zupełności rację, a jedno z nich nosi nazwę Tutsi. Nie wiem czy zdrowi są jak mało kto i czy pomaga im to na syfilis, szkorbut, HIV i malarię ale wiem, że piją krew zwierząt (konkretnie młodych cielaków), a nie ludzką. Opijanie się ludzką krwią z pewnością nie czyni nikogo zdrowym, najczęściej za to martwym;). Koniguacje trombocytowe po prostu ,,przerzedzają" krew takiego krwiopija no i voila;).
Co do wiary Xiri też się z Tobą zgodzę;). Efekt placebo jest wszędobylski.
Hmm, a co do miecza świętego to kto wie- może niedługo gdzieś w dolinie krzemowej wyprodukują jakiś:P

Wanderlej

Post autor: Wanderlej » sob, 22 lis 2008 18:13

O rany, miało być ,,miecza świetlnego", a nie ,,świętego":D:D
Miecz święty to najwyżej w Watykanie mogą wyprodukować:P

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6835
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » sob, 22 lis 2008 18:20

Moderatorsko: posty przez 30 min od napisania można edytować. Aczkolwiek wskazane jest zaznaczenie, co się dodawało/usuwało, zwłaszcza jeśli ktoś już na ten post odpowiedział.
Wanderlej pisze:Millenium Falcon mam jednak inne zdanie. Widzisz ten jakże delikatny przypadek, a może i gadanie jakiegoś dzieciaka nie jest odosobniony. Począwszy od masakry w Columbie High School do sprawy Ottonre'a wpływ filmów, gier, książek lansujących tematykę fantasy stanowił część motywu, wpłynął na sprawców zbrodni.
Jeśli ktoś ma coś nie tak z głową, to nie ma znaczenia, czy będzie czytał/fascynował się/oglądał fantasy, czy sf, czy Biblię, czy Koran, czy dzieła Darwina - problem tkwi w jego/jej głowie, nie w tym, co czyta/ogląda/czym się fascynuje.
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Wanderlej

Post autor: Wanderlej » sob, 22 lis 2008 18:29

Millenium Falcon zgodzę się, tylko, że inny jest (mniej dosłowny) wpływ oddziaływania Biblii na chorą osobę i jej wizualizacja np: mordowania Abla przez Kaina jest inna niż sugestywne opisy Sapkowskiego.
Jakie natchnienie, takie dzieło.
Masz natomiast rację, że pewnie po przeczytaniu książki kucharskiej, jakiś szaleniec też mógłby wyrżnąć połowę miasteczka ale mechanizm i proces byłby zupełnie inny.
Co do moderowania- stwierdziłem, że lepiej już zostawić tę wpadkę językową. Bo i co dała by jej zmiana?:)
To, że mylę świetlność ze świętością dowodzi jedynie moim za szybkim palcom na klawiaturze lub roztrzepanych myśli, po co to tuszować skoro nie razi ortografią, ani nikogo nie obraża:).

Wanderlej

Post autor: Wanderlej » sob, 22 lis 2008 18:45

Natomiast w Tesco widziałem maskę klona z zamontowanym głośniczkiem wydającym fajowe żołnierskie komendy po hamerykańsku :)
O rany!:P Sam bym sobie taki z chęcią kupił:P Kiedyś mi przywieźli dziadkowie z USA strój Palpatine:D Chyba się do Tesco wybiorę jakoś niedługo;). [/quote]

ODPOWIEDZ