O piciu krwi... na zdrowie?

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pn, 24 lis 2008 09:34

Xiri pisze:Zapomnijmy o tych profesorach, magistrach, doktoratach, robotnikach i uczniach
Xiri pisze:Mam doktorat z podobnych rzeczy, więc...
Uwaga, czepiam się: zdecyduj się. Bo wychodzi na to, że jak Ty napiszesz, to z wiedzy, a jak inni, to z końcówki układu trawiennego.

/edit:
flamenco108 pisze:
Xiri pisze:Kiwaczku
Mam doktorat z podobnych rzeczy, więc...


Xiri, gratulacje! Pomimo jeszcze paru sugestii, które pojawiły się w innych Twoich postach, jednakowoż albowiem miałem Cię za inteligentną bardzo, ale piętnastolatkę. Albo jesteś genialnym dzieckiem, albo się myliłem, za co gratulacje.
NO! NARESZCIE! Nareszcie ktoś poza mną to napisał (na forum, bo prywatna sonda czteroosobowa wykazała w tym względzie 100% zgodność "wiek po postach - 15 lat"). Ufff. Już zaczynałem myśleć, że jestem uprzedzony.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Teano
Niegrzeszny Mag
Posty: 1603
Rejestracja: wt, 05 cze 2007 19:05

Post autor: Teano » pn, 24 lis 2008 11:03

Wanderlej pisze: Na podobnej zasadzie odbywa się owe ,,rozrzedzanie" krwii czyli mieszanie się ze sobą trombocytów, a konkretnie ich wzajemne oddziaływanie przez co krew nie ulega krzepnięciu, płytki trombocytowe są zbyt słabe.
Wanderlej, a byłbyś uprzejmy podać gdzie bije źródełko tych rewelacji?

EDIT/
Wanderlej pisze: który leczył osobę chorą na profirię, która właśnie piła ludzką krew
Wanderlej pisze:Monsterrat co do profiri oczywiście są różne jej symptomy, te najbardziej skrajne, w stadium ,,głodu" objawiają się właśnie chęcią picia krwi oraz samookaleczaniem.
Hmm... Mam nadzieję, że to tylko, że tak powiem, nałogowa literówka?
Mordor walnął maczugą Orbana w łysy czerep. Po chwili poczuł to samo.
Umowa sporządzona została w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach,
po jednym dla każdej ze stron.

� Dżirdżis

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 2053
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » pn, 24 lis 2008 12:32

Wanderlej

Poczytałam trochę i nigdzie nie ma napisane, poza badaniami niejakiego pana Dolphina (które zresztą mimo rozgłosu, dość szybko zostały obalone, a on sam nigdy nie wydał oficjalnego potwierdzenia swej tezy), że porfiria powoduje głód krwi. To raczej taka sensacyjna bajeczka.
Objawy porfirii:
* Urine color changes * Darkened urine * Nerve complication symptoms (o Chest pain o Abdominal pain o Muscle cramps o Muscle weakness o Hallucinations o Seizures o Depression o Anxiety o Paranoia o High blood pressure o Rapid pulse o Fever )
* Skin complication symptoms (o Skin blisters o Skin itching o Skin swelling o Sun sensitivity o Photosensitivity o Paresthesias o Hair growth abnormalities o Skin pigment changes )
* Gastrointestinal upset (o Abdominal pain o Vomiting o Nausea o Constipation )
* Skin symptoms
* Neurological symptoms
* Blisters
* Itchy skin
* Skin swelling on exposure to light
* Chest pain
* Abdominal pain
* Limb pain
* Back pain
* Muscle numbness
* Vomiting
* Constipation
* Personality changes
* Mental disorders
* Tingling
* Paralysis
* Cramping
Źródło: http://www.wrongdiagnosis.com. Ale spotkałam podobne objawy na kilku innych stronach.

Co więcej, nawet organizacje wampirystyczne się od tej tezy odżegnują:
Porphyria victims don't crave blood. Drinking blood will not alleviate their symptoms, nor has there ever been a general belief that it would. The blood chemicals porphyria victims need do not survive digestion.
Żródło: http://www.drinkdeeplyanddream.com/

W pierwszym cytacie namieszane, bo trochę enterów polikwidowałam (w nawiasach kolejne symptomy zaczynają się od kółeczek).
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 2137
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » pn, 24 lis 2008 13:49

Xiri pisze:Zapomnijmy o tych profesorach, magistrach, doktoratach, robotnikach i uczniach (padło to tak wielkim marginesem, w sumie niepotrzebnie, bo zaraz będą jakieś wyobrażenia...), bo tak naprawdę nie ma żadnego znaczenia papierkowe wykształcenie, lecz posiadana wiedza. Przynajmniej dla mnie.
Widzę, że nie zrozumieliśmy się w niektórych momentach przez skróty myślowe.
No dobra, to ja teraz powiem: wykazałaś się brakiem elementarnej wiedzy o ludzkiej fizjologii, przy której pogarda dla autorytetów bardzo mi się nie podoba.

Z mojej głowy, podparte lekcjami biologii o trawieniu człowieka w III klasie liceum:
przenikanie przez błony śluzowe dotyczy tylko związków o niewielkich cząsteczkach - woda, alkohol, sól. Glukoza chyba też, ale głowy nie dam.
Białka, cukry, tłuszcze, większość mikroorganizmów jest denaturowana kwasem solnym (chyba że są chronione przez swoją błonę komórkową) są trawione (i przyswajane) dopiero w dwunastnicy i w jelitach.

ŻADNE MIESZANIE SIĘ TROMBOCYTÓW, przy braku perforacji układu trawiennego ofkors, NIE ZACHODZI.

Powyższe fakty mogę poświadczyć pisemnym świadectwem lekarza (a jak chrzestna się zgodzi - nawet dwóch) specjalisty chorób zakaźnych. Który, obawiam się, poprze zdanie Kiwaczka o zarażliwości mikroorganizmów i szkodliwości związków chemicznych ^_^
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1108
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » pn, 24 lis 2008 13:55

Jo, ja się mogę dołączyć do Zanthii, bo się nie wypowiedziałam w temacie tych nieszczęsnych trombocytów.
Ja się przyznaję do mojej bardzo szerokiej niewiedzy i jak się ktoś rzuci przyzwoitą publikacją, zawsze mogę zmienić zdanie =]

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 2053
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » pn, 24 lis 2008 14:00

I ja też się przyłączam do Zanthii, bo właśnie takiej odpowiedzi szukałam, pytając o przepuszczalność błony wyściełającej przełyk. Że jak ona przepuszczalna to chyba nie za dobrze dla nas.
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1108
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » pn, 24 lis 2008 14:02

Przede wszystkim gdybyśmy tak wchłaniali wszystko przez ścianki przełyku, to akt jedzenia i trawienia mijałby się z celem.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17036
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 24 lis 2008 14:06

I należelibyśmy do przełykochłonów. :))))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Montserrat
Szczurka z naszego podwórka
Posty: 2053
Rejestracja: ndz, 17 gru 2006 11:43

Post autor: Montserrat » pn, 24 lis 2008 14:13

Co byłoby za pewne dość ciekawe, ale napytałoby nam mnóstwo biedy.
Przede wszystkim gdybyśmy tak wchłaniali wszystko przez ścianki przełyku, to akt jedzenia i trawienia mijałby się z celem.
Ja wiedziałam, że aż tak nielogicznie to ja nie myślę. Znaczy się: cieszę się, że myślę logicznie. Trombocyty we mnie się radują.
"After all, he said to himself, it's probably only insomnia. Many must have it."

Awatar użytkownika
obb
Dwelf
Posty: 520
Rejestracja: sob, 12 lip 2008 21:47

Post autor: obb » pn, 24 lis 2008 15:08

Czyli dziewczęta mogą z połykiem, choć na wszelki wypadek lepiej ostrzec, żeby nie, niestety.
Głupi nie wymierają, a mądrzy nie chcą umierać. Ale każdemu pisana jest śmierć.

Xiri
Yilanè
Posty: 3949
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » pn, 24 lis 2008 15:41

kiwaczek pisze: rozwiń tezy które postawiłaś:
1 - człowiek nie trawi wirusów.
2 - spożycie krwi zarażonej (bez podawania ilości) jest jednoznaczne z zarażeniem. Jednoznaczne. Użyłaś znaku "=".
Postaram się rozwinąć, jak znajdę trochę czasu. Lecz kiedy, to nie wiem.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 24 lis 2008 16:47

Obb, NUDNY jesteś.
Wafeleczka?
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Harkonnen2
Fargi
Posty: 327
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 10:19

Post autor: Harkonnen2 » pn, 24 lis 2008 16:53

flamenco108 pisze: Czy tam opisano metodologię badań, czy to tylko statystyka z wywiadu u zarażonych?
Pewnie to drugie, trzeba by się zagłębić w przytaczaną bibliografię.
Aah! I see you have the machine that goes 'ping'. This is my favourite. You see, we lease this back from the company we sold it to, and that way, it comes under the monthly current budget and not the capital account.

Awatar użytkownika
obb
Dwelf
Posty: 520
Rejestracja: sob, 12 lip 2008 21:47

Post autor: obb » pn, 24 lis 2008 17:58

Ebola pisze:Obb, NUDNY jesteś.
Wafeleczka?
A dlaczego zielony wirus uważa, że próbuję go zabawiać? Kto powiedział, że żartuję?
Piszę absolutnie poważnie, więc może być nudno. Krew, czy sperma to płyny zawierające stosunkowo wysokie stężenie wirusa. Gdyby w jamie ustnej, czy przełyku, dało się tak łatwo dokonać zakażenia, prostytutki nie robiłyby "bez" za tak niewielką dopłatą, za jaką robią. To jest tak zwany przykład praktyczny.
Nie wiedziałem, że wirus jest tak wysoce nieinteligentny.
Głupi nie wymierają, a mądrzy nie chcą umierać. Ale każdemu pisana jest śmierć.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17036
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 24 lis 2008 18:14

Oj, Obbie, Obbie...
Zaraz się napinasz. Papieroska chcesz, od razu się rozluźnisz, co? Proszę, poczęstuj się, skoro nie chcesz wafelka. :))))
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ