Zdrowie psychiczne i anatomiczne też

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Zdrowie psychiczne i anatomiczne też

Post autor: Małgorzata » śr, 10 gru 2008 20:14


wpis moderatora:
ZGC: Wydzielone z WT
Albiorix pisze:Urzynanie ludziom głów nożem w sposób chłodny i metodycze nie mieści się w normach zachować zdrowego psychicznie przedstawiciela naszej kultury w czasie pokoju poza ewentualnymi porachunkami mafijnymi :) Ergo jest szalone.
Zdefiniuj "zdrowy psychicznie". :P
So many wankers - so little time...

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » śr, 10 gru 2008 20:51

A ja mogę?

W ultrawielkim skrócie. Osoba zdrowa psychicznie:
- potrafi mitygować się od rzeczy negatywnych (zabójstwa, uderzenie kogoś, naplucie na kogoś, itd.)
- utrzymuje siebie w karbach (powiązane z powyższym), czyli że nie "spuszcza się z łańcucha", kiedy znajdzie się w niezręcznej sytuacji; potrafi zachować zdawkowość i pozory
- potrafi kochać i współczuć
- jest skłonna do altruizmu
- jest takim jakby środkiem ciężkości w społeczeństwie: ani nie kochającą wszystko i wszystkich ascetą, ani nie bezwzględnym mordercą. Czyli więc człowiekiem przeciętnym.
- brzydzi się spraw atawistycznych (rzeź niewiniątek, składanie ofiar z ludzi, itp.); nie ma wypaczonego umysłu, czyli że np. nie czerpie satysfakcji z oglądania scenek wojennych, na których hitlerowcy mordują Żydów.
- ma dom, przyjaciół, rodzinę, znajomych; potrafi współistnieć z rożnymi ludźmi

mistique

Post autor: mistique » śr, 10 gru 2008 21:09

Xiri, wow. Tak obrzydliwego, krzywdzącego, opartego na stereotypach steku bzdur o chorobie psychicznej nie słyszałam nawet od ludzi najbardziej ograniczonych. Twój umysł mnie przeraża.

Xiri
Yilanè
Posty: 3950
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » śr, 10 gru 2008 21:13

Tak... powinieneś się bać. Bo ja nie z tej epoki.
Zatem podaj coś uniwersalnego i obiektywnego, z czym all pipol będą się zgadzać ... jeśli potrafisz.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 10 gru 2008 21:15

Wietrzę tu offtop. Na dodatek wynika mi, że co najmniej trzema cechami osoby sfiksowanej na umyśle mogę się pochwalić.
Chyba muszę porozmawiać z moim terapeutą.

Wracać mi do tekstów!
So many wankers - so little time...

mistique

Post autor: mistique » śr, 10 gru 2008 21:15

Nie, nie potrafię, dlatego nie wyskakuję przed szereg. Potrafią psychiatrzy i to mi wystarczy.

Awatar użytkownika
KPiach
Pćma
Posty: 203
Rejestracja: śr, 18 sty 2006 20:27

Post autor: KPiach » śr, 10 gru 2008 21:19

<Przelatując w biegu, żeby go żadna kosa nie dosięgła>Na necie, w ciągu paru chwil, można wygrzebać kilka definicji, które sprawiają wrażenie, delikatnie mówiąc, mniej kontrowersyjnych.<ziiiiiiiiip - przeleciał>
Myślenie nie boli! Myślenie nie boli! Myślenie... AUĆ! O, cholera! To boli!

Wanderlej

Post autor: Wanderlej » śr, 10 gru 2008 21:26

Xiri czyli rozumiem, że żyjący jeszcze dzisiaj w okolicach Hims wyznawcy Baalametha składający ofiary z własnych wyznawców, nie mieszczą się w randze specyfiki kulturowej tylko są po prostu chorzy psychicznie?
Biorąc pod uwagę, że Sw.Franciszek część swojego życia spędził w pustelni, żyjąc z ptaszkami, borsuczkami i nie założył rodziny, nie miał znajomych musiał być chory psychicznie?
Jeśli jestem antyaltruistą i wyznaje prostą zasadę z księgi ognia ,,Kochaj tych którzy według Ciebie na to zasługują, a całą resztę traktuj wedle własnej woli - nie da się być altruistą, nie da się zachować miłosierdzia dla wszystkich." jestem chory psychicznie?
Jeśli Winston Churchill często ,,spuszczał siebie z łańcucha", wielokrotnie udowadniając swój cięty język i bezpośredniość, był chory psychicznie?
Obawiam się, że wychodzi na to , że jesteś jedyną, zdrową psychicznie osobą na tym świecie.
Wiesz co krzyczą szaleńcy zamykani w Tworkach? ,,To nie ja zwariowałem, tylko świat, to ONI są nienormalni!". Przerażające.


wpis moderatora:
Gadulissima: Czy ja mówię niewyraźnie? Koniec offtopa!

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2245
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » śr, 10 gru 2008 22:31

mistique pisze:Xiri, wow. Tak obrzydliwego, krzywdzącego, opartego na stereotypach steku bzdur o chorobie psychicznej nie słyszałam nawet od ludzi najbardziej ograniczonych. Twój umysł mnie przeraża.
Droga Moja, może wyskoczę jak Filip z marihuany, ale jesli odpowiedziałaś na post Xiri bezpośrednio PRZED Twoim postem, to powiedz mi, GDZIE i W KTÓRYM MIEJSCU Xiri wypisała stek bzdur o chorobie psychicznej?
Z tego, co widzę, Xiri napisała definicję o osobach zdrowych psychicznie.
A należy pamiętać - to z logiki chyba było, że nie zawsze "jeśli p to q".

Sorry, Margotka, musialam się wciąć z offtopem

EDIT, juz na temat. Ika mnie pochwaliła parę stron nazad, żem kulturalna, to chciałam imidź mój utrzymać osoby kulturalnej, więc wypowiedziałam się w sposób egzystencjalno-filozoficzny, co prawie wszyscy olali, dalej potworząc komentarze.
Aż Iki Wam trzeba? Takiej zapienionej?
Naprawdę, mamy całą masę masochistów tutaj.
Ostatnio zmieniony śr, 10 gru 2008 22:36 przez Karola, łącznie zmieniany 1 raz.
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2245
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » czw, 11 gru 2008 09:22

mistique pisze:Natomiast sprawdza się zasada, że jeśli ktoś nie jest zdrowy psychicznie, to jest chory psychicznie. Nie widzę tu innej alternatywy.
Mistique, proszę Cię, nie ośmieszaj się...
Jeżeli coś nie jest lewe, nie staje się automatycznie prawym.
Mam wrażenie, że czytasz obok. Bez zrozumienia.
mistique pisze:Dwa, nie pozwolę nikomu, dopóki mam jeszcze na to siły, tak mnie i ludzi cierpiących podobnie jak ja krzywdzić.
I proszę bardzo, nie pozwalaj. Tylko armaty ustaw w inną stronę.

Marinho... (Następny się znalazł) przytocz mi, proszę choć jeden _krzywdzący_stereotyp_który_napisała_Xiri_.
Najlepiej przepisz go z postu Xiri. Tylko nie stosuj implikacji. Dosłownie chcę!
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
marinho
Mamun
Posty: 113
Rejestracja: wt, 27 mar 2007 23:29

Post autor: marinho » czw, 11 gru 2008 09:27

Na specjalne życzenie Karoli:
Xiri pisze:A ja mogę?

W ultrawielkim skrócie. Osoba zdrowa psychicznie:
- potrafi mitygować się od rzeczy negatywnych (zabójstwa, uderzenie kogoś, naplucie na kogoś, itd.)
- utrzymuje siebie w karbach (powiązane z powyższym), czyli że nie "spuszcza się z łańcucha", kiedy znajdzie się w niezręcznej sytuacji; potrafi zachować zdawkowość i pozory
- potrafi kochać i współczuć
- jest skłonna do altruizmu
- jest takim jakby środkiem ciężkości w społeczeństwie: ani nie kochającą wszystko i wszystkich ascetą, ani nie bezwzględnym mordercą. Czyli więc człowiekiem przeciętnym.
- brzydzi się spraw atawistycznych (rzeź niewiniątek, składanie ofiar z ludzi, itp.); nie ma wypaczonego umysłu, czyli że np. nie czerpie satysfakcji z oglądania scenek wojennych, na których hitlerowcy mordują Żydów.
- ma dom, przyjaciół, rodzinę, znajomych; potrafi współistnieć z rożnymi ludźmi
Znam wiele osób, które nie spełniają jednego lub wielu tych punktów. To nie ma nic wspólnego ze zdrowiem psychicznym tylko z charakterem.
Materia jest plastyczna w obliczu Umysłu.

Awatar użytkownika
Albiorix
Klapaucjusz
Posty: 2055
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » czw, 11 gru 2008 09:41

-Potrafi się zmitygować i powstrzymać przed biciem ludzi ale nie korzysta z tej umiejętności za często.
-Utrzymuje siebie w karbach zachowując zdawkowość i pozory. Robi to co tydzień na spotkaniach z ciotką. Poza tym pluje i warczy.
-Potrafi kochać i współczuć sobie i swojemu pieskowi.
-Jest skłonna do altruizmu ale siłą woli dusi w sobie tą durną skłonność.
-Łamanie kości wrogom swojego gangu równoważy sobie aromatyczną kąpielą przy dźwiękach smooth jazzu, dzięki czemu jest emocjonalnie wypośrodkowany i zen.
-Istnieje taki poziom makabryczności, że nawet tą osobę zniesmaczy.
-Ma dom, babę, kumpli z gangu i potrafi z nimi żyć.

Oto i osobnik w dolnej granicy normy Xiri :)
nie rozumiem was, jestem nieradioaktywny i nie może mnie zniszczyć ochrona wybrzeża.

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2245
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » czw, 11 gru 2008 09:42

mistique w WT pisze:
Droga Moja, może wyskoczę jak Filip z marihuany, ale jesli odpowiedziałaś na post Xiri bezpośrednio PRZED Twoim postem, to powiedz mi, GDZIE i W KTÓRYM MIEJSCU Xiri wypisała stek bzdur o chorobie psychicznej?
Z tego, co widzę, Xiri napisała definicję o osobach zdrowych psychicznie.
A należy pamiętać - to z logiki chyba było, że nie zawsze "jeśli p to q".
Natomiast sprawdza się zasada, że jeśli ktoś nie jest zdrowy psychicznie, to jest chory psychicznie. Nie widzę tu innej alternatywy. Co jest oczywistą bzdurą, ponieważ znam wiele (i sama jestem) osób chorych psychicznie, które wszystkie punkty spisu Xiri spełniają (odwrotnie, wyżej podano przykłady osób zdrowych, które tego czy innego punktu "nie zaliczyły"). Stąd moja emocjonalna reakcja, ponieważ oczywistym jest, że Xiri napisała swoją definicję w oparciu o to, jak sobie wyobraża chorego psychicznie. A wyobraża sobie człowieka dotkniętego cierpieniem jako człowieka będącego bardziej skłonnym do zła. Mogę nawet dostać ostrzeżenie za offtopa, ale zostałam wywołana do tablicy, to raz. Dwa, nie pozwolę nikomu, dopóki mam jeszcze na to siły, tak mnie i ludzi cierpiących podobnie jak ja krzywdzić. Definicja Xiri to (najwyżej) n iezbyt dobra definicja nie-psychopaty.
Matko! Oprócz warsztatów i szkółki dla redaktorów powinni co poniektórzy zaliczyć jeszcze kurs CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM!

Naprawdę z definicji Xiri nie wynika bezpośrednio, że "jeśli a to b, zatem jeśli b to a".

To była definicja osoby zdrowej psychicznie. Jeśli nie spełni warunków, zostanie zaliczona do osób chorych psychicznie - i z tym chyba nie dyskutujemy, prawda? Ktoś, kto czerpie satysfakcję z mordowania innych, gwałtu lub dręczenia kogoś nie jest osobą zdrową. Tak czy nie?

Ale! i tu jest clue zagadnienia, Xiri NIGDZIE nie napisała, że osoba chora psychicznie nie spełnia warunków przytoczonej definicji.

Oboje nadinterpretowaliście. I to z ogromnym nadużyciem.


wpis moderatora:
ZGC: Dokleiłam wypowiedź mistique, na którą odpowiadała Karola, bo jej posta, jako on/offtopicznego nie przenosiłam z WT.
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
in_ka
Dwelf
Posty: 522
Rejestracja: ndz, 25 mar 2007 22:26

Post autor: in_ka » czw, 11 gru 2008 09:53

OFFTOP !!!
Karola pisze: Ktoś, kto czerpie satysfakcję z mordowania innych, gwałtu lub dręczenia kogoś nie jest osobą zdrową. Tak czy nie?
a przeczytaj "Rozmowy z katem" Kazimierza Moczarskiego

edytka: jak zwykle

Awatar użytkownika
Keiko
Klapaucjusz
Posty: 2200
Rejestracja: wt, 22 sty 2008 16:58

Post autor: Keiko » czw, 11 gru 2008 12:31

In_ko ja czytałam... i jeśli mam być szczera, to głównego bohatera (o nim mowa?) wcale nie uznałam za zdrowego psychicznie...
ale w sumie w tym momencie wchodzimy w rozważania czy sadyzm to choroba psychiczna czy nie;

ODPOWIEDZ