Kanony piękna i degustibusy

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: nosiwoda » śr, 25 gru 2013 21:14

Nie wiem, ale na pewno ma jakąś nazwę. Chociaż ja sam siebie tłumaczę, że mam pogranicze Aspergera.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: kaj » pt, 27 gru 2013 18:04

A ilu spośród owych przechodniów to byli fani owego arcydzieła? Pewnie nikt. Dla gości, których muzyka nie rusza, dla fanów rapu itd cały ten bell i to co grał było obce i niezajmujące. jak trafia na coś takiego w radio, to zmienia kanał.

Agarwaen
Ośmioł
Posty: 622
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Agarwaen » sob, 28 gru 2013 09:53

Ponad to tego rodzaju wykonawcy są znani ludziom, których stać na bilety na muzykę klasyczną graną na najdroższych na świecie skrzypcach. Oni nie gnieżdżą się w metrze : ) Ten i ów dyrektor wykonawczy dużej firmy pewnie by go rozpoznał.

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Juhani » sob, 28 gru 2013 10:16

Gesu jako muzykolog powinien przeczytać Budowniczego ruin, mógłby mi wówczas sporo rzeczy wytłumaczyć. Ale polecanie książek Gesu nie ma sensu.

Awatar użytkownika
kaj
Pciuch
Posty: 1576
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: kaj » sob, 28 gru 2013 11:45

Jak kogoś dany obszar nie interesuje, to po co ma się zatrzymywać. jakbym zobaczył na ulicy tańcząca Pinę Blausch (w czasach, jak żyła), to nym może ja poznał i wiem, ze uchodziła za największa tancerkę swoich czasów, ale bym się nie zatrzymał, bo nie wzrusza mnie to. Na jej występ też nie poszedłem, choć mogłem za free.

Awatar użytkownika
Gesualdo
Klapaucjusz
Posty: 2011
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Gesualdo » czw, 03 kwie 2014 11:13

Juhani pisze:Gesu jako muzykolog powinien przeczytać Budowniczego ruin, mógłby mi wówczas sporo rzeczy wytłumaczyć. Ale polecanie książek Gesu nie ma sensu.
Po pierwsze nie jestem muzykologiem. Mam tytuł magistra sztuki w specjalności Teoria Muzyki. To nie to samo.
Po drugie już byś przestał z tymi przytykami. Od początku mówiłem, że przeczytam (i przeczytałem, a także skomentowałem w odpowiednim wątku) „Nową Kosmogonię” i od początku mówiłem, że mi to trochę czasu zajmie. Założyłem sobie, że znajdę Lema w bibliotece. Niestety nie znalazłem, choć szukałem długo, więc poddałem się i ściągnąłem z netu.
Po trzecie zabawnie czyta się wątek odgrzebany po czterech latach. Ach te wspomnienia. Ach, jaki człowiek był kiedyś głupi :)
Ach, pewnie teraz nie jest wcale lepiej.
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17042
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Małgorzata » czw, 03 kwie 2014 14:50

Ale zawsze głupi inaczej. To coś znaczy. :)))
FTSL
So many wankers - so little time...

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Juhani » czw, 03 kwie 2014 21:29

Gesualdo pisze:Po drugie już byś przestał z tymi przytykami. Od początku mówiłem, że przeczytam (i przeczytałem, a także skomentowałem w odpowiednim wątku) „Nową Kosmogonię” i od początku mówiłem, że mi to trochę czasu zajmie. Założyłem sobie, że znajdę Lema w bibliotece. Niestety nie znalazłem, choć szukałem długo, więc poddałem się i ściągnąłem z netu.
Przytykałem, bo umknęło mojej uwadze twoje przeczytanie i odniesienie się. Sprawdziłem, potwierdziłem, moje przeoczenie, zwracam honor. Teraz znowu zacznę cię zauważać.
W związku z tym ogłaszam, że jesteś wstrętnym kawiarzem, kryptoteinistą i straconym dla świata wyznawcą maszynek do mielenia!
A wywiadu z tobą nie słuchałem i nie zgadzam się z tym, co tam o dźwiękach mówiłeś!

Awatar użytkownika
Gesualdo
Klapaucjusz
Posty: 2011
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Re: Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Gesualdo » czw, 03 kwie 2014 22:53

Ja Ciebie też lubię, Juhani.
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Alfi » śr, 17 lut 2016 22:11

No to parę słów o kobiecym pięknie. Ucieleśnionym w kolumbijskich modelkach.
Dwie siostrzyczki pracujące w tym zawodzie, Yeimi i Claudia Rey, wkurzyły się na koleżankę po fachu. Owa niecna istota opublikowała na FB ich zdjęcia zrobione przed operacją plastyczną. Dziewczyny porwały ową Carolinę (tak miała na imię winowajczyni), po czym solidnie zmaltretowały. Karolcia została pogryziona, potem dziewuchy wyrywały jej włosy, pocięły ciuchy nożyczkami, podłączały ją do prądu, a na końcu ogoliły głowę i ukradły komórkę. Zagroziły też oblaniem twarzy kwasem. W końcu zostawiły ją zupełnie nagą w jakiejś ciemnej uliczce. Zanim ofiara dotarła na komisariat, dzielne panienki zdążyły opublikować jej nagie zdjęcia z ogoloną głową.
To było 31 stycznia. Yeimi została aresztowana, a Claudia wciąż się ukrywa. Widział ktoś może?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Iwan
Fargi
Posty: 437
Rejestracja: wt, 21 lip 2009 14:18

Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Iwan » czw, 18 lut 2016 14:10

Prawie identyczną historię czytałem pare lat temu w jakiejś gazecie irlandzkiej, ale zdarzenie miało miejsce chyba w Wielkiej Brytanii. Bohaterkami były szkolne koleżanki, też porwały, pobiły i ogoliły koleżankę z klasy, chyba też przypalały ją papierosami. W swojej nieskończonej mądrości postanowiły udokumentować to wszystko kamerami w telefonach, po czym postanowiły jeszcze bardziej zabłysnąć rozumem i podzieliły się materiałem dowodowym na fejsbuku. Ciekawe, czy Kolumbijki zaczerpnęły pomysł od tamtych dziewczyn.
What doesn't kill you, makes you pissed off

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Alfi » ndz, 21 lut 2016 14:54

Tak czy inaczej, piękno wymaga ofiar. Własnych i cudzych.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Kanony piękna i degustibusy

Post autor: Alfi » ndz, 12 cze 2016 14:28

Powiedzcie mi, co takiego strasznego jest w tych kostiumach? Na Islandii pojawiły się głosy, że są najbrzydsze na Euro, a jakiś projektant orzekł nawet, że ich publiczne pokazanie to naruszenie praw człowieka. Ja obejrzałem i nie czuję, żeby moje prawa zostały naruszone. Skargi do tego pana, który ostatnio był w Kutnie, bynajmniej nie przewiduję.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
neularger
Wielki Cybernator Koronny
Posty: 7011
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Kanony piękna i degustibusy

Post autor: neularger » pt, 24 cze 2016 23:35

Obejrzałem całą kolekcje i znalazłbym kilka brzydszych. No, ale ze mnie żaden dyktator mody... :)
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

ODPOWIEDZ