Złote, pozłacane, nieuczesane...

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
in_ka
Fargi
Posty: 444
Rejestracja: ndz, 25 mar 2007 22:26

Post autor: in_ka » sob, 09 kwie 2011 01:11

No-qanek pisze:i(...)Na pewno nie jesteś w swym puryzmie nadgorliwa?
Nie. Podałeś kontekst tego zapisu - a w kluczu dla maturzystów z biologii to niedopuszczalny błąd.
Nie protestowałabym gdyby taka pseudo-definicja pojawiła się w wypowiedzi potocznej czy nawet naukawej ;P

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » sob, 09 kwie 2011 15:30

Aha, OK :)

No to jest z tym błędem gorzej, bo on się pojawił na oficjalnej maturze, strona 6, zadanie 11.
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Narsil
Pćma
Posty: 286
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 23:01

Post autor: Narsil » śr, 13 kwie 2011 09:46

Pan profesor M. na wykładzie uraczył nas dzisiaj paroma perełkami: "porywać się z motyką na księżyc" i "Gallowie nabrali powietrza w usta". Czekam na "chrząstki zostały rzucone".
"Malarstwo kończy się wtedy, kiedy można zawiesić obraz do góry nogami bez szkody dla odbiorcy."

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 13 kwie 2011 15:12

http://www.dict.pl/dict?word=rzuca%C4%8 ... yc&lang=EN

Bo ja wiem? Czy to naprawdę takie rażące?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » śr, 13 kwie 2011 19:33

Generale, można wiedzieć czemu za wykładnie języka polskiego wziąłeś słownik polsko-angielski? :P
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 04 maja 2011 10:08

Przed maturą zazwyczaj krążą różne pogłoski typu "na pewno Pan Tadeusz" albo "na sto procent Norwid". Jednak nie wszyscy się tym przejmują. Dzisiaj pewien maturzysta powiedział dziennikarzowi, że on niczego nie przewiduje, bo wszystko może być i niczego może nie być.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 06 maja 2011 09:13

Z maila słuchacza Trójki do Wojtka Manna:

Co rano budzę się z kotem. Czasem twarzą w twarz, czasem odwrotnie.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Nakago
Fargi
Posty: 382
Rejestracja: śr, 09 sty 2008 22:06

Post autor: Nakago » ndz, 08 maja 2011 06:00

Tytuł pytania z forum prawnego:


Gram zielonego, wyschnietego krzaczka. Co grozi?


Widząc, że prawdopodobnie ktoś odpowiedział, weszłam w ten temat z ciekawości, co też rzeczywiście może grozić za granie zielonego, wyschniętego krzaczka...
You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
("Innuendo", Queen)

Awatar użytkownika
Hipolit
Klapaucjusz
Posty: 2067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » ndz, 08 maja 2011 06:55

Nakago pisze:Widząc, że prawdopodobnie ktoś odpowiedział, weszłam w ten temat z ciekawości, co też rzeczywiście może grozić za granie zielonego, wyschniętego krzaczka...
I co, i co?
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
Nakago
Fargi
Posty: 382
Rejestracja: śr, 09 sty 2008 22:06

Post autor: Nakago » ndz, 08 maja 2011 08:44

No i niestety okazało się, że "gram" jest w tym tytule rzeczownikiem, a nie czasownikiem :-D. Czego zresztą zdążyłam się domyślić zanim strona z pytaniem się wgrała (mój internet do najszybszych nie należy... mózg też :-P), co nie zmienia faktu, że przeczytawszy ten temat po raz pierwszy, naprawdę odebrałam to "gram" jako czasownik.
You can be anything you want to be
Just turn yourself into anything you think that you could ever be
("Innuendo", Queen)

Awatar użytkownika
Hipolit
Klapaucjusz
Posty: 2067
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:09

Post autor: Hipolit » ndz, 08 maja 2011 11:39

Ech, mniamuśne! Ja rannym świtem czytając - nie skojarzyłem kompletnie. ;)
Pozdrawiam
Hipolit
Navigare necesse est, vivere non est necesse

Awatar użytkownika
Gesualdo
Niegrzeszny Mag
Posty: 1752
Rejestracja: pn, 01 wrz 2008 14:45

Post autor: Gesualdo » śr, 11 maja 2011 20:31

"Bycie to czasujące przestrzennienie i przestrzeniące czasowanie" M. Heidegger

Najs:)
"Jestem kompozytorem i coś pewnie chciałem, ale już zapomniałem."

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 19 maja 2011 16:22

Prosto z radia:
Ja lubię czwartek. Bo czwartek to prawie piątek, a piątek to prawie sobota. Za to nie lubię niedzieli, bo niedziela to prawie poniedziałek.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » czw, 19 maja 2011 17:15

Ze Wschodu może? Bo ktoś powiedział kiedyś, że Rosjanie to naród kochający utraconą przeszłość, narzekający na pieską teraźniejszość i drżą przed nieznaną przyszłością... robią to ciągle i nawet nie zauważają, jak przyszłość, której się boją, szybko staje się teraźniejszością, której nie lubią, a potem - przeszłością, za którą tęsknią...

Carpe diem, zaiste.
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19170
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 19 maja 2011 17:23

To było z Trójki. Nie pamiętam, kto konkretnie.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ