Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: nosiwoda » czw, 26 wrz 2013 11:24

Jagna pisze:Zanim całkiem utoniemy w rzewnych łzach wstydu i skruchy za Jedwabne obejrzyjmy w skupieniu bajkę o Jezusie naziście ukrzyżowanym w bajce dla dzieci.
Aha, czyli skoro ktoś gdzieś (nawet gdyby na serio) stworzył taką bajkę, to szeroko i wąsko rozumiani "my" nie musimy już tonąć w rzewnych łzach wstydu i skruchy? Czyli mówiąc krótko "a u was to biją Murzynów", tak? Więc "my" jesteśmy spoko i cool?
(przyjmując na moment niepokojąco bzdurną tezę, że porównanie zabójstwa kilkudziesięciu/kilkuset osób w płonącej stodole z filmikiem o Herr Jezusku jest w ogóle zasadne w którymkolwiek ze światów)
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Jagna
Siła spokoju
Posty: 1181
Rejestracja: sob, 09 kwie 2011 19:49
Płeć: Kobieta

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Jagna » czw, 26 wrz 2013 15:27

Nie dam się wciągnąć w tego typu dyskusję, ponieważ nigdy do niczego nie prowadzą.

Doprecyzuję jedynie co dokładnie było moją intencją i więcej się nie odzywam.
My Polacy mamy przedziwną skłonność do samobiczowania i robienia sobie złej reklamy. Każdy inny naród ociepla swój wizerunek jak tylko się da i przeważnie moralnie dyskusyjnymi sposobami.
A my potem na świecie wysłuchujemy o "polskich" obozach śmierci. Czyli co jest bardziej skuteczne?

Nie poczuwam się do odpowiedzialności za Jedwabne. Nie było mnie tam. Nie będę zwieszać głowy ze wstydu. Nie kupuję tego.

Inne nacje nie przepraszają nas na kolanach za krzywdy nam wyrządzone - bo to nie byli np. Niemcy, tylko Naziści, więc sprawy nie ma. To ja mówię: w Jedwabnem był Antek z Józkiem a nie Jagna. I nie będę nikogo za nic przepraszać.
Tyle do powiedzenia mam w tej sprawie.
Literki składam.

Awatar użytkownika
Jagna
Siła spokoju
Posty: 1181
Rejestracja: sob, 09 kwie 2011 19:49
Płeć: Kobieta

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Jagna » czw, 26 wrz 2013 15:40

Ilt pisze:Jagno, zdajesz sobie sprawę, że to jest:
a) wersja South Parku i
b) satyra na prawicę i skrajną prawicę (zwłaszcza tą, która się ostała z lat 80)
Link do wywiadu z twórcą.
Zdajesz sobie jednak sprawę co Talmud mówi o nas, czyli gojach?

Ps. Obejrzałam milion przeróżnych filmów. W internecie jest tyle treści, że ich wiarygodność nie jest zawsze oczywista i łatwa do zweryfikowania. Jeśli kogoś wprowadziłam w błąd - przepraszam. Nie zmienia to jednak faktu, że nienawiść istnieje. A nam się słowem nie wolno odezwać, bo wiadomo - Holocaust.

e. Konstrukcja zdania.
Literki składam.

Awatar użytkownika
Narsil
Pćma
Posty: 286
Rejestracja: sob, 13 paź 2007 23:01

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Narsil » czw, 26 wrz 2013 17:23

Jagna pisze:Zdajesz sobie jednak sprawę co Talmud mówi o nas, czyli gojach?
Zdajesz sobie sprawę, że judaizm to jedna z niewielu religii gdzie od zawsze "niewierni" także podlegają zbawieniu, wystarczy że będą przestrzegać 7 praw Noego? Albo że samo pojęcie "sprawiedliwy wśród narodów świata" początkowo dotyczyło właśnie gojów? No, ale kto by tam Żydom wierzył, pewno oszukać nas chcą...
A my potem na świecie wysłuchujemy o "polskich" obozach śmierci. Czyli co jest bardziej skuteczne?
Gwarantuję Ci, że akurat Izraelczycy doskonale wiedzą czyje to były obozy. Speców od "polskich obozów zagłady" szukałbym raczej na zachodzie.
"Malarstwo kończy się wtedy, kiedy można zawiesić obraz do góry nogami bez szkody dla odbiorcy."

Awatar użytkownika
dzejes
Pćma
Posty: 275
Rejestracja: czw, 29 gru 2005 19:24

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: dzejes » czw, 26 wrz 2013 18:29

Jagna pisze:A nam się słowem nie wolno odezwać, bo wiadomo - Holocaust.
Przecież nic innego w tym wątku nie robisz, tylko się odzywasz.
Matko literatko!

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Ilt » czw, 26 wrz 2013 18:38

Jagna pisze:Zdajesz sobie jednak sprawę co Talmud mówi o nas, czyli gojach?
A co takiego mówi? To może być ciekawe. :D
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
Jagna
Siła spokoju
Posty: 1181
Rejestracja: sob, 09 kwie 2011 19:49
Płeć: Kobieta

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Jagna » czw, 26 wrz 2013 19:08

To jest ciekawe. Polecam wersję anglojęzyczną.
Idę sobie :)
Literki składam.

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Ilt » czw, 26 wrz 2013 19:38

Jagna pisze:To jest ciekawe. Polecam wersję anglojęzyczną.
Idę sobie :)
Nie rozumiem. Przegapiłem jakiś link do artykułu pt. [Co Talmud pisze o gojach]?
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: No-qanek » czw, 26 wrz 2013 23:16

Och, Ilcie, przecież to jest tak oczywiste i powszechnie znane, że dawanie jakichkolwiek dowodów jest zupełnie zbędne :>
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Małgorzata » czw, 26 wrz 2013 23:19

A wiecie... Talmudu jeszcze nie czytałam... :X
Istnieje jakaś wersja do powszechnego użytku? Nigdy się specjalnie nie interesowałam, w spisie lektur nie było - tylko Biblia i Koran. Wypada uzupełnić, nie?
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: Ilt » pt, 27 wrz 2013 06:50

Osobiście uważam, że nie ma po co, bo to jest taka długa, długa Księga Kapłańska. Niemniej w sieci wersji angielskojęzycznych jest od groma, natomiast żadnej nie znam bliżej, więc i żadnej nie mogę polecić.
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Re: Rzecz o kolaboracji, czyli my was osądzim

Post autor: nosiwoda » pt, 27 wrz 2013 14:56

"Inne nacje nie przepraszają nas na kolanach za krzywdy nam wyrządzone - bo to nie byli np. Niemcy, tylko Naziści, więc sprawy nie ma."
cholerni Żydzi, już wtedy znali fotoszopa
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

ODPOWIEDZ