Czy imię wiąże się z tuszą? - czyli, jak Meduz z imion wróży

... albo i nie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » pt, 04 sty 2008 21:14

W liceum miałam osiem Katarzyn (sic! to była jedna trzecia dziewcząt w mojej klasie). I wszystkie były różne. :) Wysokie, niskie. Wesołe, ponure. Całkiem zwyczajne, oryginalne. Kujonki, i te, co wszystko mają "w głębokim poważaniu". Lubiane i nielubiane przeze mnie.
A Kaś znam więcej jeszcze, spoza klasy średniej... i nie ma podobnych między nimi. :)
No, i generalnie... Imię to tylko imię, nie ma wpływu na to jakim się jest człowiekiem.

edit. dodałam nawias. :)
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » pt, 04 sty 2008 21:26

Wydaje mi się, że to taki sam przesąd, jak inne - i podobne są jego źródła. Kiedyś rozmawiałem z pewnym starym frontowcem. I wiecie co mi powiedział? Wiele się mówi o tak zwanych przeczuciach śmierci. "Mój kolega rano się zbudził, powiedział, że dziś go zabiją - i rzeczywiście, wieczorem już nie żył". Ten frontowy wyga powiedział, że równie wielu było takich, co mieli takie same przeczucia, które się nie sprawdziły, więc nikt o nich nie pamięta. Być może tak samo jest z tymi Katarzynami, o których piszecie? Może znacie inne, które nie pasują do tej dyskusji, więc ich teraz nie wspominacie? Jako racjonalista do szpiku kości przesądom mówię - nie! I nie wierzę w żadną magię imion.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2483
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » pt, 04 sty 2008 21:38

Generale nie wiem jak inni, ale ja żartuję. To znaczy, to co piszę o znajomych Katarzynach to święta prawda, ale nie przypisuję temu żadnej mistycznej głębi. I jeśli poznam jakąś Kasię, to jestem gotów dać jej szansę :D
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » pt, 04 sty 2008 22:07

Navajero pisze:Generale nie wiem jak inni, ale ja żartuję. To znaczy, to co piszę o znajomych Katarzynach to święta prawda, ale nie przypisuję temu żadnej mistycznej głębi. I jeśli poznam jakąś Kasię, to jestem gotów dać jej szansę :D
Dear Navajero! Ja też niby nie jestem człekiem przesądnym, ale z tym jest trochę tak, jak z niewiarą w duchy. Inaczej się nie wierzy w duchy w południe, powiedzmy na skrzyżowaniu Marszałkowskiej i Jerozolimskich, inaczej o dziesiątej wieczorem w Parku Łazienkowskim, a inaczej o północy na Cmentarzu Powązkowskim, prawda? Więc mój racjonalizm tez weź w nawias ;-) ...

P. S. Czy twój nick ma coś wspólnego z hiszpańskim składanym nożem?

Edit: Przepraszam, jeżeli cię uraziłem - nie było to moim zamiarem. W końcu nick to sprawa osobista. Cofam pytanie.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2483
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » pt, 04 sty 2008 23:06

ElGeneral pisze:P. S. Czy twój nick ma coś wspólnego z hiszpańskim składanym nożem?
Tak, ma. Jestem fanem noży i nożownictwa ;)
ElGeneral pisze:Przepraszam, jeżeli cię uraziłem - nie było to moim zamiarem. W końcu nick to sprawa osobista. Cofam pytanie.
Nie uraziłeś, a w moim nicku nie ma niczego specjalnie osobistego. Nazwał mnie tak kiedyś pewien adept hiszpańskiej szkoły noża, po kilku sparringach. Ponieważ wygrał 6:4, istnieje pewna możliwość, że było w tym nieco ironii :)
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » pt, 04 sty 2008 23:22

Jedna z moich najlepszych przyjaciółek z liceum ma na imię Katarzyna, i jest niezwykle szczupła oraz niezwykle sympatyczna, z pionem moralnym bez zarzutu.

Znam dwóch Marków (jakiś nieurodzaj), jeden kontrahent, drugi kolega z liceum, obaj niezwykle przyjacielscy i życzliwi ludzie, których nie sposób dorowadzić do złości, nie wspominając o rękoczynach.

Karola, tekst o Joannach Ci zaświnił właśnie konto u mnie...

Takie wróżenie to niestety IMHO s**** w banię.
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Hitokiri
Nexus 6
Posty: 3318
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri » sob, 05 sty 2008 00:01

Ebola pisze:Wszystkie Anki, Krawczyka fanki.
A fu, co to za herezja. Znaczy, w moim przypadku, to herezja - nie znoszę Krawczyka. :P

EDiT:
A ja znałam kilka Paulin - wszystkie, oprócz jednej, były lekko stuknięte.
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2032
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » sob, 05 sty 2008 00:31

Zanthia pisze:Karola, tekst o Joannach Ci zaświnił właśnie konto u mnie...
Toć napisałam, że są wyjątki. Znam kilka Asiek, które są wporzo, między innymi moja siostra. Ale tak się składa, że wszystkie Joanny, które znam, są albo bardzo w porządku, albo bardzo głupie.
Inaczej - albo bardzo je lubię, albo mnie wnerwiają na potęgę kretynizmem, zapewne wrodzonym.
Tak się składa, że wszystkie Joanny znajdują się na dwóch przeciwstawnych biegunach - nie ma żadnej pośrodku.
Ciebie nie znam, więc nie mnie wyrokować, na którym biegunie się znajdujesz, ale jeśli się obrazisz o moje przekonania względem tego imienia, no cóż...
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19198
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » sob, 05 sty 2008 10:11

A Baśka miała fajny biust:-).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Navajero
Klapaucjusz
Posty: 2483
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » sob, 05 sty 2008 10:14

No miała, ale nie wypada tak publicznie podkreślać zalet...ekhmm... charakteru :)
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » sob, 05 sty 2008 10:34

A ja na przykład nie mam nic do imion, ale pasjami lubię rude dziewczyny... Może to offtop jest, ale lubię i basta! Zresztą nieważna płeć i tusza, ważne uczucie jest!
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Lafcadio
Nexus 6
Posty: 3193
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 17:57

Post autor: Lafcadio » sob, 05 sty 2008 11:36

Alfi pisze:A Baśka miała fajny biust:-).
A tu muszę przyznać, że się zgadzam :-) Znam jedną Baśkę i biust ma całkiem fajny ;] Z widoku...
Mam nadzieję, że tego nie czyta...
Ja mam śmiałość to panu powiedzieć, bo pan mi wie pan co pan mi może? Pan mi nic nie może. Bo ja jestem z wodociągów.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19198
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » sob, 05 sty 2008 12:23

Lafcadio pisze:
Mam nadzieję, że tego nie czyta...
Bo ona skromna jest i komplementów nie lubi?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » sob, 05 sty 2008 14:08

Alfi pisze:
Lafcadio pisze:
Mam nadzieję, że tego nie czyta...
Bo ona skromna jest i komplementów nie lubi?
Nie, bo takie chwalenie walorów intelektualnych może ją wbić w pychę, pycha - jak wiadomo - grzech śmiertelny.

Karola, to o obrażaniu się jest pół żartem pół serio, ale przyjemnie się tego nie czytało (zwłaszcza że wszyscy krewni i znajomi mówią mi natychmiast Asia).
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » sob, 05 sty 2008 18:40

Alfi pisze:A Baśka miała fajny biust:-).
A Jolka pamiętała, albo wręcz przeciwnie.

I teraz nie wiem, czy Jolki są pamiętliwe, czy cierpią na genetyczną sklerozę :/ Czy ktoś mógłby mi to wyjaśnić?
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

ODPOWIEDZ