Kim będziesz w drużynie Quidditcha?

... albo i nie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 28 sie 2008 15:14

Niemożliwe, wyszło mi w teście, że powinnam łapać znicz! A ja w quiddichu najlepiej sprawdziłabym się na trybunach!
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » pn, 01 wrz 2008 07:44

Rzucając klątwy na przeciwników Jedynej Prawdziwej Drużyny?

[jużmnietuniematotylkofatamorgana]
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » pn, 01 wrz 2008 11:51

E, nie. Nie jestem taka ortodoksyjna, jak SS. :P
Rzucałabym klątwy na zawodników przeciwnych drużyn, żeby były kolizje. Zdecydowanie, uważam, że z quiddichem jest tak, jak z Formułą I - najfajniejsze są kraksy. DUŻE KRAKSY. :)))

<amnietuwcaleniebyłoaniprzezchwilę>
So many wankers - so little time...

ODPOWIEDZ