Warsaw by Night Online RPG

czyli Rocket Propelled Grenade albo coś zupełnie innego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Shadow

Warsaw by Night Online RPG

Post autor: Shadow » ndz, 17 paź 2010 10:22

Chciał bym was zaprosić do internetowej gry w klimacie inspirowanym Światem Mroku. Projekt nasz ciągle się jeszcze rozwija i podlega usprawnieniom żeby jak najlepiej oddawać świat i wrażenia. WBN jest tekstową grą przez specjalnie stworzoną platformę uwzględniającą mechanikę (karty postaci, rzuty, itp). Słowem jednak o samej grze:

Wydarzenia dzieją się (jak sama nazwa wskazuje) w Warszawie i okolicach, miejscu większości z nas tak dobrze znanym, ale czy na pewno? Co kryje się w cieniach, co wychodzi gdy zapada zmroku? Czy świat na pewno jest taki jak nam się wydaje, jesteś ciekaw to wejdź do gry:

Warsaw by Night Online RPG

Więcej informacji o samym settingu świata i zasadach dostępne jest po rejestracji na forum: http://forum.noson.pl

Projekt tworzony przez Devils Team dla Stowarzyszania Kultury i Fantastyki Noson

Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych :)

Gra Warsaw by Night

Awatar użytkownika
Albiorix
Niegrzeszny Mag
Posty: 1768
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » ndz, 17 paź 2010 12:25

1. Zasadniczo trzeba czytać regulamin i netykietę i przedstawiać się w dziale powitań.

2. oWoD czy nWoD?
nie rozumiem was, jestem nieradioaktywny i nie może mnie zniszczyć ochrona wybrzeża.

Shadow

Post autor: Shadow » ndz, 17 paź 2010 16:42

Głównie chodzi o oWoD, skąd pochodzi spora część mechaniki, elementy samej fabuły jednak odbiegają dość znacznie od tych zawartych w podręcznikach White Wolfa.

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1493
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Post autor: Q » pn, 18 paź 2010 05:37

Jak oWoD, to o prawie nieregulaminową sygnaturkę jestem gotów wybaczyć. Prawie... ;)
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Shadow

Post autor: Shadow » pn, 18 paź 2010 07:34

Dlatego może żeby nie kuło w oczy, dokonam..., zresztą jaką nieregulaminową sygnaturkę :)

Awatar użytkownika
Albiorix
Niegrzeszny Mag
Posty: 1768
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » pn, 18 paź 2010 07:50

oWoD jest paskudny, nWoD jest fajny, uououo.
nie rozumiem was, jestem nieradioaktywny i nie może mnie zniszczyć ochrona wybrzeża.

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1493
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Post autor: Q » pn, 18 paź 2010 14:55

Shadow pisze:zresztą jaką nieregulaminową sygnaturkę :)
A nie wiem, chyba mi się zdawało ;).
Albiorix pisze:oWoD jest paskudny, nWoD jest fajny, uououo.
Jaki tam fajny? Magów do cna popsuli. Tzimisce skasowali...

Choć fakt, że pod koniec jak wprowadzili łażących Przedpotopowców, coraz bardziej przepakowane moce i wymyślone na siłę wampiórze klany/linie krwi, (że o realnej Apokalipsie/Gehennie i tym, że stare mity okazały sie koniec koncó realne, zamiast własnie robic za mity) to się oWoD strasznie popsował... I chyba reBoot był konieczny... Ale niekoniecznie aż tak dogłębny...
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Awatar użytkownika
Albiorix
Niegrzeszny Mag
Posty: 1768
Rejestracja: pn, 15 wrz 2008 14:44

Post autor: Albiorix » pn, 18 paź 2010 15:22

Mag przestał być fajny, zaiste. To zepsuty system. Ale było to konieczne żeby magowie byli kompatybilni z resztą świata. W poprzedniej edycji to wszechświat mógł do magów napisać edycję żeby raczyli go ewentualnie zaakceptować.

Jest 5 klanów a nie 500. Mają bardzo ogólne charakterystyki więc ludzi nie kusi żeby ograniczyć tworzenie postaci i NPCów do wyboru klanu. OWoDowy wampir klanu X lubił to a to, czesał się tak a tak, słuchał tego a tamtego i walczył z klanem Y i Z. Gracz do tej charakterystyki dopisywał już tylko imię i nazwisko i miał gotową postać z gotową "osobowością". Oczywiście nie każdy, ale dziesiątki wąsko wyspecjalizowanych, ściśle określonych linii krwi kusiły.
Charakterystyki klanów nWoDowych są bardzo ogólne więc gracze chcą czy nie chcą wymyślają sobie postaci. W oWoDowym wampirze jest globalna polityka która jest durna. W świecie zdominowanym przez antyczne potwory w sumie nie da się inaczej. W NWoDowym wampirze jest lokalna polityka która jest ciekawa i trzyma się kupy. Mechanika osłabiania wampirów po letargu sprawia że w tej polityce można coś robić oprócz (a) podziwiania tego co robią antyczne potwory (b) grania abstrakcyjnie przegiętymi postaciami żeby w ogóle wystartować do Jyhad. W oWoDowym wampirze wampiry mają milion kosmicznych mocy dzięki którym żyją jak postaci z komiksów o superbohaterach. W nWoDowym - mają moce do 5 kropki i czasem muszą myśleć a nie tylko zabijać kropkami.

Nowy wampir jest super!

Nowy wilkołak też jest super. Ma sens w przeciwieństwie do Apokalipsy.

No i całość wreszcie trzyma się kupy. Jak w jednym mieście znajdują się magowie, wilkołaki i wampiry to można z sensem i logiką rozpisać jakąś ich politykę. W OWoDzie - światowe przymierze wilkołaków walczyło z wszechmocnym Pentexem, który jest wszędzie, magowie ze wszechmocną technokracją która jest wszędzie i kieruje wszystkim, a wampiry jednocześnie miały ze 70 klanów które są wszędzie i kierują wszystkim.
W efekcie, przeciętny sprzedawca w warzywniaku sprzedawał toksyczne marchewki żmija, pracował dla Syndykatu, był Ghulem, Ventru, Giovanni, Lasombra i 15 innych a do tego zapewne pracował dla jakiejś mumii no i dla władców betonu, a jego dzieci były changelingami a babcia upiorem. Oczywiście te wszystkie ultra wszechmocne organizacje które są absolutnie wszędzie i mają wpływy na absolutnie wszystko w ogóle o sobie nie wiedziały bo jedna była tajniejsza i mroczniejsza od drugiej.
nie rozumiem was, jestem nieradioaktywny i nie może mnie zniszczyć ochrona wybrzeża.

Awatar użytkownika
Q
Pciuch
Posty: 1493
Rejestracja: wt, 25 lis 2008 18:01

Post autor: Q » pn, 18 paź 2010 18:38

Tylko, że to wszystko o czym piszesz (szwędający się luzem Przedpotopowcy; każda babcia klozetowa zamaskowanym HITmarkiem, spiski w spiskach, pod i nad spiskami; wampióry na tle których osławiona Królowa Potępionych od Rice to była Cienka Bolesława ;), coraz to nowe klony klanów - czym się np. różnią Lasombra od Ventrue poza jedna dyscypliną i stosunkiem do Sabbatu?) to nie było od początku. To się zaczęło w pewnym momencie jak towarzystwo z White Wolf (jako i kreatywni fani) zaczęło kitować w ten oWoD coraz to nowe, "doskonalsze" pomysły.

Sadzę, że nWoD (i każdy inny system, który pożyje odpowiednio długo) też to czeka. Po prostu kiedy gracze (i MG) wyczerpią wszystkie możliwosci, jakie sugeruje podstawka i pierwotne rozszerzenia mają do wyboru, albo odgrywać do znudzenia to samo po raz kolejny i kolejny, albo zmienić system. Więc jak się chce na nich dalej zarabiać trzeba ich karmić coraz to nowymi pomysłami. A kiedy wyczerpie się pula sensownych pomysłów, to zaczynają się bzdury, a potem megabzdury (zauważ, że większość kultowych seriali fantastycznych od "Twin Peaks" przez "LOST" i "Iksy" do "Star Treka" na koniec też utonęła w bzdurze). Z systemami RPG jest tak samo. (Earthdawn został niesplugawiony ;), bo zdechł. Teraz odżył, więc pewnie i on w tej bzdurze utonie.)
forum miłośników serialu „Star Trek”, gdzie ludzi zdolnych do używania mózgu po prostu nie ma - Przewodas

Shadow

Post autor: Shadow » pn, 18 paź 2010 20:03

Prawda jest taka że w pewnym momencie panów z WW poniosła wyobraźnia ( i chyba chęć zysku) i zaczęli tworzyć tego wszystkiego na potęgę, ale prawda jest też taka że to MG decyduje jak ma wyglądać jego świat, podręcznik ma mu tylko w tym pomóc. Jeśli coś nam się politycznie nie podobało to wyrzucamy i tworzymy nowego, magowie są zbyt potężni to ich ograniczamy, i nagle okazuje się że gracze starają się i walczą , oraz świetnie się przy tym bawią gdy mają te 2 kropki w jakiejś sferze czy dyscyplinie na które pracowali przez ostatnie kilka sesji. Nowy wampir ułatwił wiele rzeczy mechanicznie i fabularnie, ale nie oszukujmy się, też jest dużo i nie wiem czy nie więcej nawet linii klanowych, sub-klanów itp. W końcu nWoD to już ponad 140 podręczników i nowe ciągle wychodzą :P
Całość zawsze leży w rękach MG, a jak nie to Tremerzy na pewno mają na to jakiś gotowy rytuał :P

ODPOWIEDZ