Korsarz z "Noteki 2015"

Moderator: RedAktorzy

Zablokowany
Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Korsarz z "Noteki 2015"

Post autor: Przewodas » śr, 29 paź 2008 09:32

Skoro mnie tu zaproszono to się pojawiam.
Weźmy zatem to nieszczęsne zdanie, które już 13 lat nie daje Wam zasnąć:
KTL pisze:Wypreparowany system nerwowy pająka korsarza z zapasem pożywki na rok.

(pierwodruk "Nowa Fantastyka" 4/1995 s. 54)
Proszę teraz to zdanie poprawić, nie ograniczając się do poprawy literówki koRsarz na kosarz. Poprawić tak, żeby było równie jasne, zwięzłe i wszyscy od razu wiedzieli o co chodzi. Przypominam, że zdanie pochodzi z dialogu, który nie jest wykładem o pajęczakach.
Zapraszam.

Awatar użytkownika
terebka
Ośmioł
Posty: 606
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008 23:56

Post autor: terebka » śr, 29 paź 2008 09:54

Przepraszam bardzo, bom nowy i wielu spraw jeszcze nie rozumiem, ale co ma piernik do wiatraka? Co ma jakieś tam leciwe zdanie sprzed lat nastu do ZW?

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Klapaucjusz
Posty: 2034
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Marcin Robert » śr, 29 paź 2008 09:55

Ale po co poprawiać? To fajne zdanie. :-)

Przewodas
Pćma
Posty: 294
Rejestracja: śr, 28 maja 2008 15:56

Post autor: Przewodas » śr, 29 paź 2008 10:03

Jak nie wiecie o co chodzi, zajrzyjcie na mój wątek autorski na Autor-kreacji, dyskusja z 11-14 lipca 2008.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 6044
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » śr, 29 paź 2008 10:09

Przewodasie drogi, sęk w tym, że regulamin ZW mówi jednoznacznie, kto co może tu zamieszczać. Obawiam się, że w żadnym z wątków warsztatowych na FF (ZW, ZWT, NWL) taka sztuka się nie uda właśnie ze względu na regulaminy, więc jeśli naprawdę chcesz odgrzewać kwestię, o której już chyba niektórzy zdążyli zapomnieć, przedyskutować ją z czepialskimi czytelnikami, zrób to w swoim wątku autorskim.

Sorry, Winnetou, nie ma wyjątków. Zamykam wątek.
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Zablokowany