Jęki niepocieszonych

Moderator: RedAktorzy

Zablokowany
Awatar użytkownika
nosiwoda
Strategos
Posty: 5325
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » śr, 04 mar 2009 14:43

No to ja się powtórzę:
nosiwoda pisze:Ale w ogóle to jest wszystko porąbane. Przecież są inne forumy, w tym NFF czy SFFHF, gdzie każdy/a może wrzucić swoje wypociny i zostać oceniony przez takich samych jak on/a. Warsztaty Fahr tym się różniły/różnią, że oceniali/oceniają ludzie zajmujący się poprawianiem tekstów na codzień. A że robią to wolniej, to zrozumiałe i konieczne do zaakceptowania.

Po cholerę kolejne igrzyska, tym razem na Fahr, skoro one są na co najmniej kilku innych forach o tej samej tematyce?
Ponadto nadal jest to narzucanie roboty redaktorom.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
Husiaty
Pćma
Posty: 242
Rejestracja: sob, 17 lis 2007 14:29

Post autor: Husiaty » śr, 04 mar 2009 14:45

Bo te piec najlepszych zostanie sprawdzone przez profesjonalistow. Ja bym sie sie postaral napisac porzadny tekst, zeby dostac o nim porzadna opinie. Na tym to ma polegac raczej...

Awatar użytkownika
Shili
Mamun
Posty: 109
Rejestracja: sob, 31 sty 2009 15:28

Post autor: Shili » śr, 04 mar 2009 14:46

Mój post nie zmieni wiele w temacie, jednak zgadzam się z Masonem. Ta dyskusja przerodziła się w ciąg oskarżycielskich pretensji i powinna być od któregoś tam z kolei posta, gdzieś przeniesiona. Miał być tak pięknie, wspólny pomysł na warsztaty, a kończy się jak to w życiu zwykle bywa. Nie odkryję Ameryki pisząc, że należy się cieszyć ludźmi z Redakcji i ich poświęcanym czasem.
Pomysł na konkurs Might'a i stawianie na kompetetną ocenę pospolitych czytaczy może jest dobry, lecz w praktyce nie wypali. Niewiele osób ma odpowiednie predyspozycje i potrafi rzetelnie ocenić tekst ( bo i skąd ma mieć ).
Chciałabym coś zaproponować, ale naprawdę nie wiem jak uszczęśliwić wszystkich i stworzyć utopijne forum:)
"W niedoskonałe słowa można ubrać jedynie niedoskonałe wspomnienia i niedoskonałe myśli"

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4535
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 04 mar 2009 14:49

Cóż, pomijając lepszą organizację (temat, ograniczenie znaków, termin) oraz przymuszanie rEdAkcji do wybebeszenia iluś tam (pięciu) tekstów uznanych przez uczestników za najlepsze - to przecież NWL były czymś takim właśnie. I nie podobały się rEdAkcji patrząc po kierunku w jakim to zmierzało.
Więc nie liczcie raczej na to, że rEdAkcja znów nam tu NWL stworzy, nawet jeśli będa lepiej zorganizowane.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17036
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 04 mar 2009 15:14

Kochani! Chcecie narzucić nam ograniczenia i odpowiedzialność, eliminując z równania to, co najfajniejsze.
Może jednak wykonajcie ćwiczenie kreatywne - pomyślcie o takich warsztatach, które będą margotocentryczne, ikocentryczne, wirusocentryczne, bebecentryczne, maximusocentryczne, etc. Nie: autorocentryczne.

Dlaczego? O tym też pomyślcie... :P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
blazenada
Fargi
Posty: 407
Rejestracja: czw, 14 cze 2007 11:34
Płeć: Kobieta

Post autor: blazenada » śr, 04 mar 2009 15:53

margo pisze:Czego chce RedAkcja? Długo wymieniać. Ale tak cichutko zapytam:
jak myślicie, co my robimy na Warsztatach? Umartwiamy się?
&
margo pisze:Kochani! Chcecie narzucić nam ograniczenia i odpowiedzialność, eliminując z równania to, co najfajniejsze.
Może jednak wykonajcie ćwiczenie kreatywne - pomyślcie o takich warsztatach, które będą margotocentryczne, ikocentryczne, wirusocentryczne, bebecentryczne, maximusocentryczne, etc. Nie: autorocentryczne.

Dlaczego? O tym też pomyślcie... :P
no tak, ale w pewnym sensie zawsze bedzie element 'narzucenia' bo wrzucajac tekst na forum do sprawdzenia jednoczesnie 'narzucam' go komus ; )

co do pierwszego cytatu, to jasne, ze gdyby nie sprawialo wam to jakiejs przyjemnosci (mimo wszystko, mimo bycia zarobionym po uszy) to byscie rzucili to w cholere ; )
tylko wlasnie nie wiem, co poza dziekuje, szczera wdziecznoscia i powolnym rozwijaniem warsztatu taki poczatkujacy autor ma do zaoferowania w zamian za profesjonalny* komentarz : ) bo dla poczatkujacego wannabe autora komentarz taki, wcale nie przeceniajac, jest na wage zlota.

*czyli, w mojej opinii, taki jakie sa komentarze osob wymiennionych przez malgorzate : )

w kazdym razie, zastanawiam sie, jak stworzyc warsztaty, ktore beda, cytujac malgorzate, margotocentryczne, ikocentryczne, wirusocentryczne, bebecentryczne, maximusocentryczne, etc. i jedyne co przychodzi mi do glowy, to zapytac ich o to, jak widzieliby takie warsztaty. aby byly dla nich dogodne itp.
zakladajac oczywiscie najpierw, ze komentowanie nadal sprawia im frajde ; )))

wiem, ze redakcja w ogole nie musi robic warsztatow. a jesli juz zdecyduje sie je zrobic, to nie musi dyskutowac o ich zasadach z uzytkownikami.
gdyby jednak redakcja napisala (chociaz ciutke, ciuteczke ;))), jakie warsztaty by jej odpowiadaly, mysle, ze mogloby to popchnac dyskusje na dobre (czyli nie autocentryczne) tory : )

nie chce w tym momencie isc na latwizne ; )
nie chodzi o to, aby redakcja powiedziala co jej odpowiada, wszyscy pokiwali albo nie glowami, po czym redakcja zrobilaby takie wlasnie warsztaty ; )
ale skoro juz rozmawiamy, to ciekawa jestem, w jakich warsztatach, w jakiej ich formie, redakcji byloby najlepiej : )
nie prowadzilam nigdy czegos takiego jak warsztaty, brak mi doswiadczen i zwyczajnie nie wiem, co zaproponowac, aby nie okazalo sie kula u redakcyjnej nogi ; )
nie chodzi o to, aby redakcje uwiazac do czegos, co jej zbrzydnie po tygodniu.
co wiec, mogloby sprawic, aby nie zbrzydlo?

mala edyta byla : )
' Nazwali mnie szalencem, ja ich nazwalem szalencami i, do diabla, przeglosowali mnie. '
(Nathaniel Lee, angielski dramaturg z XVII wieku, ktory zostal zeslany do slawnego londynskiego azylu psychiatrycznego Bedlam)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 17036
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 04 mar 2009 16:41

Tak sobie myślę, że RedAkcji pewnie najwięcej przyjemności sprawiłaby wolność wyboru, co i kiedy ma robić na warsztatach. Tak, wiem - całkowitej wolności nie ma, ale co innego zobowiązania dobrowolne, a co innego narzucone z zewnątrz, choćby osłodzone pochwałami i komplementami.

Bo tak, lubimy sobie od czasu do czasu kopnąć tekst lub komentarz. Ale tę przyjemność bardzo mogą psuć żądania i życzenia, konfrontacje oczekiwań i takie podobne.

Prawda jest okrutna: nie wymyślimy nic doskonałego, co zaspokoi rosnące oczekiwania Autorów in spe. I zapewne podniosą się protesty, że za dużo ograniczeń, za mało instrukcji obsługi (których przecież nikt nie czyta, czego dowodem jest Forumetykieta), za dużo chaosu i niesprawiedliwości.

Podejrzewam zatem, że Was rozczarujemy.
Może po prostu nie zgłaszajcie więcej życzeń, dobrze? Rozczarowanie będzie tylko większe.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
mirgon
Mamun
Posty: 133
Rejestracja: pt, 16 lis 2007 09:59

Post autor: mirgon » czw, 05 mar 2009 11:20

Ika pisze:
mirgon pisze:Dopóki nie płacę, nie wymagam.
Aghhrrr! Jestem prorokiem!

Zostanę szamanką od umarlaków, czy coś w tym rodzaju :)
Hm, nicka swojego zauważyłem a pod nim kilka wyrwanych słów...
I Twój uśmieszek Iko. Ja się nie śmieję, nie wiem z czego mam się śmiać, nie rozumiem, być może jest grupka osób która rozumie i brechta się z Tobą ramię w ramię. Ale ja nie znam początku tego dowcipu.
Obrażasz mnie? Dyskredytujesz? Naśmiewasz się ze mnie? Tak bardzo obcy jest dla Ciebie mój pogląd na zwykłą rzeczywistość od 8 rano do 16 popołudniu? że musisz go wyśmiać. Cholera nie wiem.
Ostatnio nachodzi mnie słowo które dawno, dawno już u mnie nie gościło;
odstręczać. Pojawia się zwykle po Twoich postach.
Dead man dance, dead man dance, stary...

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1108
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » czw, 05 mar 2009 12:13

Ja tu czytam, czytam i dochodzę do wniosku, że niektórzy z tutaj udzielajacych się ałtorów, nie pokazując palcem, to miętkie ninje. Jak ja zaczynałam, to nie było nawet internetu. Nikt nie komentował. Trzeba było siedzieć, czytać i porównywać swoje umiejętności z Mistrzami, nie muszę chyba mówić, z jakim wrażeniem wobec własnych tekstów.
Wniosek za hundzią - wam się chyba nudzi.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6053
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » czw, 05 mar 2009 12:24

Zaraz tam jakieś mniętkie ninje ;)
Ot po prostu rośnie nam pokolenie "nam się należy" i tyle.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
BlackHeart
Pćma
Posty: 224
Rejestracja: sob, 01 gru 2007 08:48

Post autor: BlackHeart » czw, 05 mar 2009 12:41

A ja myślę, że warto by temu pokoleniu pokazać, ile tak naprawdę się należy. Za wypisywanie tych najróżniejszych bzdur (nawet gdzieś po drodze ktoś mnie specstatusem uraczył), proponuję kosę jako środek przekazu (chyba, że, Kiwaczku, dałbyś radę parę granatów podwędzić).

O, albo szlaban. Jak Tematyczne były przyblokowane przez pewien czas, to od razu się tam spokojniej zrobiło.

mistique

Post autor: mistique » czw, 05 mar 2009 13:06

Husiaty pisze:To do konca marca kazdy wrzuca tekst do tego nowego dzialu na ksztalt NWL, niewazne.
Husiaty pisze:I te piec tekstow do sprawdzenia redakcji. Wychodzi na mniej pracy redakcji (dosyc malo na jeden miesiac)
Teraz NWL nie istnieją, a WT są organizowane z taką częstotliwością jak redakcja może (jak sądzę). Na Zakużonych Warsztatach też komentują kiedy mogą i chcą. Ty zaś twierdzisz, że wskrzeszenie NWL i nałożenie na redakcje obowiązku komentowania to będzie mniej pracy dla nich?

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4461
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » czw, 05 mar 2009 13:11

mirgon pisze:
Ika pisze:
mirgon pisze:Dopóki nie płacę, nie wymagam.
Aghhrrr! Jestem prorokiem!

Zostanę szamanką od umarlaków, czy coś w tym rodzaju :)
Hm, nicka swojego zauważyłem a pod nim kilka wyrwanych słów...
I Twój uśmieszek Iko. Ja się nie śmieję, nie wiem z czego mam się śmiać, nie rozumiem,
Gdzieś pisałam, że gdyby redakcja warsztatów była za kasę dopiero byście nam dali popalić. Zupełnie jakbyś na tamten post odpowiedział :)
A śmieję się, bo na płacz i na nerwy nie ma tu chyba miejsca, prawda?
mirgon pisze: Ostatnio nachodzi mnie słowo które dawno, dawno już u mnie nie gościło;
odstręczać. Pojawia się zwykle po Twoich postach.
Nie odwdzięczę Ci się :), powiem tylko, że nie do końca poprawnie używasz czasownika "gościć". Może szybki rzut oka w korpus mógłby Ci pomóc.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4535
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » czw, 05 mar 2009 13:25

BlackHeart pisze:(nawet gdzieś po drodze ktoś mnie specstatusem uraczył)
Już przeprosiłem.
Ale używasz tego jako złego odnośnika, bo ja udowadniałem coś wręcz przeciwnego postawie "nam się należy.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
mirgon
Mamun
Posty: 133
Rejestracja: pt, 16 lis 2007 09:59

Post autor: mirgon » czw, 05 mar 2009 13:26

Ika pisze:
Gdzieś pisałam, że gdyby redakcja warsztatów była za kasę dopiero byście nam dali popalić. Zupełnie jakbyś na tamten post odpowiedział :)
A śmieję się, bo na płacz i na nerwy nie ma tu chyba miejsca, prawda?
Kilka słów, a jakże inny odbiór. Teraz to i ja się uśmiechnę bo też mi to po głowie przeszło. Ale by fajnie było; pięć dych i bebechy na wierzchu, aż bym dał. :)

A nad dalszym ciągiem Twego postu - myślę.
BlackHeart pisze:A ja myślę, że warto by temu pokoleniu pokazać, ile tak naprawdę się należy. Za wypisywanie tych najróżniejszych bzdur (nawet gdzieś po drodze ktoś mnie specstatusem uraczył), proponuję kosę jako środek przekazu (chyba, że, Kiwaczku, dałbyś radę parę granatów podwędzić).

O, albo szlaban. Jak Tematyczne były przyblokowane przez pewien czas, to od razu się tam spokojniej zrobiło.
No, nie ma jak pokojowe rozwiązanie problemu. Ban, kosa, ban, na dokładkę szlaban. Jakbym dżentelmenów, co to o pierwszej w nocy biegną grać w bejsbola, z klatki niżej, słuchał. But, bania, but...

Czy mietkie są, czy nie to myślę, czyny a nie słowa by pokazały, tak myślę.
A że pokolenie "nam się należy", a że tak zapytam; kto to pokolenie tak wychował, hę? Samo się urosło i wychowało? Pewno tak.
Tak mi się kaczki przypomniały, bo czasami dokarmiałem, raz drugi trzeci, aż w końcu na mój (pewno i na byle czyj) ze środka jeziorka podpływały do brzegu i czekały na chlebek (nie spleśniały:). Pewnego razu poszedłem na spacerek bez chlebka, kaczuszki podpłynęły, czekały, kwakały... Chyba się zdziwiły.
Dead man dance, dead man dance, stary...

Zablokowany