Poezje wszelakie do innych wątków nie pasujące

objawy weny, mową wiązaną wyrażone

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19355
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Poezje wszelakie do innych wątków nie pasujące

Post autor: Alfi » pt, 13 cze 2014 19:19

Mea culpa. Pomyliłem z tym fragmentem o "palcu ciągle czarnym od pisania". Oczywiście, że pan na Złotym Potoku. Podejrzany o to, że mógł być moim krewnym (miałem praprapradziadka o tymże nazwisku, autentycznego szlachcica, choć zdeklasowanego).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19355
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Poezje wszelakie do innych wątków nie pasujące

Post autor: Alfi » sob, 28 mar 2015 10:19

Wrzucenie dwóch różnych informacji do jednego worka owocuje czasem dziwnymi skojarzeniami. Na przykład takimi:

Zgaś lampę na pół godziny!
Ratuj morświny!
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19355
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Poezje wszelakie do innych wątków nie pasujące

Post autor: Alfi » czw, 20 lip 2017 15:11

Poezja ze strony tarnow.in:
Niewybuch w Bruśniku. Leżał przy strumyku.

Bruśnik to wieś w mojej rodzinnej gminie. Jest tam m.in. wieża widokowa.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19355
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Poezje wszelakie do innych wątków nie pasujące

Post autor: Alfi » sob, 05 maja 2018 12:03

Heroiczna decyzja organisty

Per aspera ad astra!
Zagram dzisiaj Balbastre'a!
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19355
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Poezje wszelakie do innych wątków nie pasujące

Post autor: Alfi » ndz, 09 lut 2020 20:27

Dowiedziałem się właśnie, że pewien człowiek, z którym się dość przelotnie zetknąłem lat temu ochnadziesiąt (między innymi zdarzyło nam się jeść czereśnie z tego samego drzewa), w czasach późniejszych działał jako kapitan żeglugi jeziorowej. Dowodził statkiem wycieczkowym kursującym po Jeziorze Rożnowskim. O ile znam realia (a w końcu to moje rodzinne pagórki), statek wyruszał w rejs z Gródka nad Dunajcem, bo to tam się koncentruje nadjeziorna turystyka. No i popełniłem taką trawestację znanego utworu:

Transatlantyki na oceanach,
A krążowniki w rejsach ćwiczebnych,
Każdy z nich musi mieć kapitana,
Nasz kapitan też jest potrzebny.

W Gródku krowy, psy i koty
Słońce świeci, wietrzyk wieje,
Pan kapitan białej floty
Idzie sobie i się śmieje.

Idzie z marynarską fają,
W oczach ma szelmowskie błyski,
Przekupki się w nim kochają,
Podziwiają go turystki.

Transatlantyki na oceanach…

Odskoczyły drzwi tawerny,
Szmer uznania przebiegł salon,
Wdzięk niezmierny, szyk cholerny.
Na rękawie złoty galon.

Duże piwko daj, szefowa,
Jutro w rejs wyjdziemy chyba,
To przywiozę ci z Rożnowa,
Rydza lub innego grzyba.

Transatlantyki na oceanach…

Zimny kufel cały w pianie,
Świat za oknem kolorowy,
Pańskie zdrowie kapitanie,
Stary wilku jeziorowy.

W Gródku krowy, psy i koty,
Z kołowrotem stare studnie,
Pan kapitan białej floty
Ma dziś wolne popołudnie.

Transatlantyki na oceanach…
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)
Hadapi dengan senyuman.

ODPOWIEDZ