Poezje wszelakie do innych wątków nie pasujące

objawy weny, mową wiązaną wyrażone

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6053
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » czw, 30 lip 2009 07:59

Aż by się prosiło, żeby Maximus zrobił z tym to, co zrobił kiedyś z pewnym kawałkiem twórczości poetyckiej. :)
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

Awatar użytkownika
inatheblue
Cylon
Posty: 1108
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 16:37

Post autor: inatheblue » pt, 08 sty 2010 21:56

Wszędzie wrzuciłam, to i tu wrzuce. Na podobną melodię, acz trochę inaczej:

Wierszyk o biedronkach

Tysiąc biedronek przez morze frunie;
Każda biedaczka drobi jak umie.
Jedna za gruba i nie poleci;
Inną za wydmą schwytają dzieci;

Kolejną połknie zgłodniała mewa
(Choć cierpkie toto i zjeść się nie da)
Nieważne jednak, co będzie potem,
Póki się można upajać lotem.

Kiedy cię niesie ciepłe powietrze;
Nawet biedronka czuje się wieszczem.
Kiedy się walczy z prądem odwrotnym;
Trzeba być silnym, trzeba być lotnym.

Czasem huragan wkroczy z przytupem;
Wtedy biedronki padają trupem.
Tornado zawsze zbiera plon liczny,
Gdyż powab lotu jest narkotyczny.

A może kiedyś znajdą nad ranem
Złote przestrzenie łąk obiecanych?
Będą codziennie jeść tłuste mszyce;
A to doprawdy wspaniałe życie!
...
Tysiąc biedronek frunie przez morze
I każdy owad drobi jak może.

Awatar użytkownika
symbeline
Mamun
Posty: 168
Rejestracja: czw, 26 lut 2009 15:45

Post autor: symbeline » sob, 16 sty 2010 12:10

Jako, że mam na tapecie teksty do zamówionego wieczoru na walentynki postanowiłam się pochwalić, bo tego nijak i nigdzie i tak nie wcisnę a powstało i jakoś mi się do tego ciało przywiązało:

POŻEGNANIE Z LHORIEN


Chciałabym Lhorien przepiękne
ujrzeć znowu w dawnej chwale
siąść wśród złotych liści cudnych
co z Mallornów pospadały
 
wsłuchać się w śpiew rzeki cichej
co wspomnienia Elfów niosła
i zapomnieć o swym żalu
w ręce chwycić ster nie wiosła
 
Lecz już nie ma tego lasu
i wspomnienie się tak błąka
po knyszyńskiej puszczy złotej
jej polanach i jej łąkach
 
Tu pod modrym niskim niebem
serce moje w wiatr zmienione
wraz z Sokołdy nurtem wartkim
chce napotkać twoje dłonie
 
Twoje dłonie nie na rzece
Twoje żagle na jeziorze
wiatr na wantach cicho szepce
wróć tu do mnie, wróć ja proszę...
 
Ja w Lhorien krainie czekam
jak zamknięta ongiś brama
lecz otworzę się gdy   tylko
hasło rzekniesz: ukochana
"Każda kobieta obojętnie jak stosowana zagraża twemu życiu i zdrowiu "
Ja w sumie też jestem kobietą. trudno ideałem być nie mogę

Awatar użytkownika
TssC-23-N
Mamun
Posty: 116
Rejestracja: śr, 20 sty 2010 21:31

Post autor: TssC-23-N » czw, 21 sty 2010 21:30

Nekrokucyki są urocze, zwłaszcza, że uwielbiam motywy nekro na wesoło. ;-)

A skoro jesteśmy w temacie umarlaków i takowych, to może dorzucę coś swojego, tym bardziej, że jakoś tak mi się humor poprawił:

skarga powieszonego

nic tylko się gapią
albo się gapią z niesmakiem
albo się gapią ze smakiem
albo się gapią ze strachem

albo mnie mylą z wieszakiem
w szpitalach psychiatrycznych
choć ja z nim nie rozmawiam
on krewny szubienicy
ona z wieszania też żyje
a ja wisząc nie żyję
ku niemu jeśli z ciuchem wyciągają szyje

a ja swoją pod topór
katowski położyłem

im może jest niewygodnie
mnie także jest niewygodnie
czasem sikają w spodnie
gdy dyndam im przed nosem
jak gdyby nigdy nic

ale przeważnie - drzewo
z wisielcem oznacza zbrodnię
i mówić jest mało modnie
o rzeczach krwawych złych

mnie ciemno - im wszystko jedno
oni zapalą światło
przeżegnają się zbledną
bo zblednieć jest tak łatwo

dyndając i schnąc w słońcu
zaczynam lubić te kruki
i psów zajadłą sforę
czekających aż spadnę
obwąchując bez końca
czekając na lepsze sztuki
do starych kości się biorą
i nie gapią...


wpis moderatora:
ZGC: Nie widzę powodu do stosowania małej czcionki w dłuższym tekście - chyba że miała za zadanie utrudnić ludziom lekturę.
"(...)Nada ni nadie podra llevarse lo ke sabes.
Nada ni nadie podra llevarse lo ke puedes ver."

Awatar użytkownika
BlackHeart
Pćma
Posty: 224
Rejestracja: sob, 01 gru 2007 08:48

Post autor: BlackHeart » czw, 28 sty 2010 02:46

Urocze, TeeSko. Miło Baudelairem zawiało :)

Awatar użytkownika
TssC-23-N
Mamun
Posty: 116
Rejestracja: śr, 20 sty 2010 21:31

Post autor: TssC-23-N » czw, 28 sty 2010 12:27

Akurat nie inspirował mnie tutaj pan Be, choć reminiscencje i tak się jakieś, jak widać, pojawiły, bo to jest mój naj-naj poeta akurat ;-). To, co pisałam jako stylizację na pana Be, to jest dopiero koszmarek :p.
"(...)Nada ni nadie podra llevarse lo ke sabes.
Nada ni nadie podra llevarse lo ke puedes ver."

Xiri
Yilanè
Posty: 3949
Rejestracja: śr, 27 gru 2006 15:45

Post autor: Xiri » wt, 13 kwie 2010 00:21

Tak sobie napisałam, pod wpływem impulsu.

Z nasączonych mgłą przestworzy
Ku ziemi katyńskiej
Tak los pokierował Wami
Niepojęty dla człowieka
Nie tak miało być
Ta chwila rozdarła nasze kruche serca.

Zjednoczyliśmy się
Żal, że w bólu i cierpieniu
Człowieczeństwo wciąż szemrze w krwi naszej
Uśpione w codziennej zawierusze
Wojna, smutek i gniew nie odbiorą nam daru tego
Kochamy Was, bracia i siostry
Których płomienie życia zdmuchnął wiatr niepoznawalny.

Teraz hołd Wam składamy
My, rodacy, i wszystkie narody świata
Szczerze, oddanie, w milczeniu
Ogniem, modlitwą, łzami, serca boleścią
Ku chwale Waszej
Będziemy pamiętać.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » czw, 15 kwie 2010 17:38

No to ja też okolicznościowo...

JEDNEMU

Wybory cudem, rządzenie kłopotem,
Gilowska srebrem, Balcerowicz złotem,
Naród niezgodą, sejmy urąganiem,
Klaus wiernym druhem, Obama skaraniem,
Donald przykrością, Bruksela niesławą,
Bliźniak pociechą, intryga zabawą,
Wilno pomyłką, Gruzja głupstwa świadkiem,
Smoleńsk tragedią i wszystkich ostatkiem.
To był mój żywot, co żenady wzorem:
Nie wiem, czy Preziem - wiem, żem był Kaczorem.


Anonimowa poezja nagrobkowa. Polska, I-sza połowa XXI wieku.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 12 maja 2010 22:53

Przypomniał mi się taki wierszyk...
Jest to jakoby marsz gwardii Napoleona. Świetnie się "pod niego" szło na defiladach.

Pod Ulm, pod Ulm! Pod Austerrrrlitz!
Laliśmy w dupę, nie daliśmy nic!
Bo taką naturę od Boga już mamy,
Że w dupę lejemy i nic nie gadamy!
Pod Ulm, pod Ulm, pod Austerrrrlitz...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
JanTanar
Fargi
Posty: 399
Rejestracja: wt, 22 lip 2008 21:10

Post autor: JanTanar » sob, 29 maja 2010 00:07

A może zmiana nastroju na letnio - wakacyjny?
Tradycyjna przyśpiewka wędrownicza.

Deszczyk Ciem umyje,
Słońce Ciem osuszy,
I Ciem czysta jest jak łza,
I lekko Ćmie na duszy.

(acha, a Nekrokucyki były fenomenalne :) )

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 5572
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Post autor: hundzia » ndz, 30 maja 2010 23:55

Przypomniała mi się ekologiczna piosenka z praktyk na WYSROLu. Napisana na spółę z wydziałem rybołóstwa.

Pływa rybka pływa, stawem się raduje.
Pływa babcia pływa, w stawie wodę psuje.
Rybka w wodzie pląsa, szuwary przetrząsa.
Babcia także pływa, szkoda że nie żywa.
Rybka się raduje, babcię podskubuje
Jak to wszystko żywe, idzie na ugodę,
żre co mu popadnie, byle odtruć wodę!

WYSROL - Wyższa Szkoła Rolnicza mianowana potem na Akademię Rolniczą, obecnie Akademia.
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » pn, 31 maja 2010 00:29

Dość stary, ale jary wierszyk:

Słońce z góry napier...
Ciepły wietrzyk wieje z dala,
Żabka w wodzie pi... moczy.
Kur...! Jaki świat uroczy!

Gdzieś czytałem nawet jego rozbiór literacki". Podmioty liryczne i te rzeczy.

Ale żeby nie było, żem świntuch... Czy ktoś może mi rzec, kto jest autorem poniższego tekstu?

Łąkami idę, w krąg kwiaty
I słychać brzęki pszczele.
W powietrzu modrozłotym
Lśni próżnowanie niedzielne.

Słońce świeci spokojnie,
Jak gdyby od niechcenia.
Obłoki są tak białe,
Jakby nie mogły siać cienia...

Ptak śpiewa jakby nie śpiewać
Nikomu ani się śniło.
Jest mi tak dobrze na duszy,
Jakby mnie wcale nie było.

Najpiękniej bowiem jest kiedy
Piękna nie czuje się zgoła,
I tylko jest się po prostu,
Tak jak jest wszystko dokoła....


Była to piosenka rajdowa, jaką zaśpiewali rajdowicze podczas zakończenia rajdu w Szklarskiej Porębie, kiedy to wzięliśmy ślub z moją Panią...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pn, 31 maja 2010 08:39

Leopold Staff - Czucie niewinne (czy jakoś tak).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » pn, 31 maja 2010 11:59

Owszem, sam to znalazłem dziś rano... Dziękuję.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23431
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 09 cze 2010 15:03

Taka fraszka mię była naszła słuchając radia (że tak powiem po polskiemu):

Koń, jaki jest, każdy widzi.
Świnia też. I się nie wstydzi.


Nie wiem, czy ktoś kiedyś nie napisał czegoś identycznego.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ