"Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

tu wyrażamy niekłamany zachwyt nad twórczością Autorów

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Młodzik
Lord Ultor
Posty: 4743
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Re: "Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

Post autor: Młodzik » wt, 25 wrz 2012 09:30

Taa, przypomniałeś mi, że też mam coś w rodzaju cyrografu, zapewne znacznie luźniejszego niż w przypadku Juhaniego, ale jednak.

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4535
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Re: "Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

Post autor: Kruger » wt, 25 wrz 2012 09:38

W Twoim interesie leży, byś pilnował, aby był jak najluźniejszy :)

I ontopicznie bardziej - dawaj Juhani, dawaj. SF najlepiej :)
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Mara
Klapaucjusz
Posty: 2439
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 12:31

Re: "Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

Post autor: Mara » pn, 29 paź 2012 13:36

Juhani, zakonczenie bardzo dobre, zmuszajace do refleksji nad priorytetami. Calosc przyjemnie sie czytalo. Gratuluje :)
42

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7182
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Re: "Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

Post autor: nimfa bagienna » pn, 29 paź 2012 14:26

Dzięki temu zakończeniu Juhani zyskał we mnie piszczącą fankę.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: "Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

Post autor: Juhani » pn, 29 paź 2012 14:36

Dziękuję serdecznie, Maro!!:)))

A tobie, Nimfo, wierszyk w klatce:)

Awatar użytkownika
sprutygolf
Sepulka
Posty: 92
Rejestracja: ndz, 17 lut 2013 14:05
Płeć: Mężczyzna

A. Kosel "Quis custodiet"

Post autor: sprutygolf » ndz, 10 mar 2013 22:11

Dobre, przypomina mi „Gateway” momentami!:)
Trochę nie po kolei, ale znalazłem co znalazłem, poniżej efekty.
Za głęboko po ziemią.
Pod.
Po powrocie na pierwsze standardowe pytanie jak się czuje podróżnik wzruszył tylko ramionami i powiedział: „Wynudziłem się”.
Jakieś 2 przecinki może by się zdały i pytajnik… lub 1 przecinek plus dwukropek plus pytajnik?
Setki tysięcy sond wysyłanych w głąb wszechświata w każdej milisekundzie przesyłały na Ziemię petabajty informacji, wykorzystując tachionowe strumienie jako nośniki.
Oki, w zasadzie wszystko wporzo, jeno podkreślenie: coś tu należałoby przestawić, aby jasność nastała. Tak nawiasem: Wszechświat, Universum bardziej mi się podobają pisane z wielkiej! Kosmos tysz. Bo skoro Ziemia z wielkiej, Kosmodrom i nawet Szef..?;)
Nie pytam, czy Rada pojęła już decyzję.
Podjęła.
Bez przerwy nakłuwały ich powłoki, zbierając i przesyłając dane. Dla każdego miejsca, z którego dało się wrócić.

Z każdego miejsca? Ale nie będę się upierał:)
(…) niszczyliśmy każdy rozum, który wystarczająco blisko zbliżał się do odkrycia tajemnicy przejść.
Zręczniej byłoby może: „każdy przejaw rozumu itd.” lub coś w podobie? Blisko zbliżał się, hę?
Ale dopóki nasz dom pozostawał otwarty, a my nie umieliśmy go zamknąć, Grendel działał, a my byliśmy jego częścią.
2 razy „a my”, warto coś z tym zrobić.
Ludzie nie zgodziliby się na unicestwianie innych cywilizacji, nawet za cenę śmierci ich własnej.
Ekhemmm… zmień, proszę: „nawet za” na: „chyba, że za”… bo z historii powszechnej wiadomo, że ludziom wystarczy dużo mniej, niż zagrożenie śmiercią, by mordować pobratymców. Tak, też nad tym ubolewam… i "śmierci ich własnej" na "własnej śmierci" lub "zagłady ich własnej" może, (w domyśle: cywilizacji)?
Lot, bo uparcie trzymano się tego określenia, nie trwa prawie nic w czasie rzeczywistym.
Znaczy, lot jest krótki? Super! Ale niech raczej zniknie to „nie trwa prawie nic”.
Dla nas, którzy byliśmy w środku, nie była to chwila.
(…) tym dłużej to dla nas, zamkniętych w kapsule, trwało.
Autorze, proszę odłożyć łopatę i oszczędzić moją głowę!
Nie znam go. To nie znaczy, że nie jest w Projekcie od dawna.
Za dużo „nie”, przerobić.
Podchodzę; nie podajemy sobie rąk. Nie ma tutaj takiego zwyczaju.
Znowu… to może tak:
Podchodzę; nie podajemy sobie rąk. Taki tutejszy zwyczaj.
Zanim dochodzimy do swoich kajut, lot się rozpoczyna.
Nieco ryzykowne… nawet pasów nie trzeba zapiąć?
Najtajniejszy ze wszystkiego, co kiedykolwiek zostało stworzone.
To raczej trudne do obrony, ja bym wywalił. Ale Autor zrobi co zechce.
Ale wszyscy związani z Grendelem wiedzieliśmy, że te usprawiedliwienia są tylko dla nas. I każdy z nas miał nadzieje, że gdy Grendel się skończy, żadnego z nas nie będzie wśród żywych.
Każdy miał nadzieję? Za dużo „nas” do pieczenia chleba.
W przeciwieństwie do lotów kosmicznych, skafandry nie wchodzą w skład wyposażenia.
Bo niby loty kosmiczne wchodzą w skład?;)
Wpuszczam kartkę z ręki. Opada powoli na podłogę.
Wypuszczam. No i ten… ręka powoli opada?

To z grubsza tyle. Pomysł mi się podoba, to jest to, stara dobra S-F, bez smoków i... a, to już mówiłem w innym miejscu?:) Brrr… czarna dziura jako narzędzie zbrodni totalnej, genocyd, aż ciarki przechodzą…
Powiem tyle: pisz, Drogi Autorze, pisz więcej!:)
(znowu się zbliża poniedziałek, rano trzeba XM-a odpalić i do roboty, bo z pisania to raczej nie wyżyję..;)

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: A. Kosek "Quis custodiet"

Post autor: Juhani » ndz, 10 mar 2013 23:01

Dzizzz...nie Kosek tylko Kosel brzmi artystyczny pseudonim:) Nawet jest już wątek, nie trza było nowego zakładać:))
Najważniejsze, że czuję się dopieszczony, zgodnie z założeniem wątku:))) Obiecuję starannie pochylić sie na Twoim następnym opowiadaniem:)
sprutygolf pisze:Powiem tyle: pisz, Drogi Autorze, pisz więcej!:)
Chciałem, ale mi Wirusa zakazała:( Mam się teraz zająć zapomnianymi Kronikami..., bo podobno zaniedbałem.

P.S. A te, no, uwagi, to ale korektorzy będą mieli za swoje:) Bo każde takie z działu Literatura to przechodzi przez korekty. Pojęcia nie masz, ile się trzeba z nimi naszarpać!!! Ale uczciwe przyznać trzeba, że jeśli coś jest w końcowym efekcie strawne, to w dużej mierze dzięki nim:))

Moderatorzy kochani! Przerzućcie to do właściwego wątku (połączcie znaczy, bo nie chcę dwóch miejsc zajmować). Przecież jeden Quis qustodiet już jest! :)

Awatar użytkownika
sprutygolf
Sepulka
Posty: 92
Rejestracja: ndz, 17 lut 2013 14:05
Płeć: Mężczyzna

Re: A. Kosek "Quis custodiet"

Post autor: sprutygolf » pn, 11 mar 2013 06:13

O kuś..?! Przepraszam! Jasne, że Kosel!:) Bardzo proszę o wybaczenie. Kolejna nauczka: nie wysyłać, gdy pora późna i brak czasu na korektę: nie sprawdziłem, że jest już wątek. Przyłączam się do apelu Juhaniego: Siły Wyższe Fahrenheita, błagam, scalcie wątki ku chwale brzytwy Ockhama!;)

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4535
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Re: A. Kosel "Quis custodiet"

Post autor: Kruger » pn, 11 mar 2013 09:08

Tytuł wątku poprawiony.
Zcalać chyba nie będziem, o każdym tekście rozmawiamy niezależnie.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: A. Kosel "Quis custodiet"

Post autor: Juhani » pn, 11 mar 2013 09:21

Kruger pisze:Zcalać chyba nie będziem, o każdym tekście rozmawiamy niezależnie.
Kiedy właśnie scaliłeś, dzięki:)

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4535
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Re: A. Kosel "Quis custodiet"

Post autor: Kruger » pn, 11 mar 2013 09:48

Sorki, się powoli budzę. Już scalam :)
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
troll
Strażniczka Onlajna
Posty: 474
Rejestracja: śr, 06 maja 2009 00:35
Płeć: Kobieta

Re: "Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

Post autor: troll » pn, 25 mar 2013 00:20

Bardzo dobre opowiadanie Ju. Językowo sprawnie napisane, czytało się bez zgrzytów. Nie będę oryginalna, ale najbardziej spodobało mi się zakończenie. :) <ustawia się w szeregu piszczących fanek>
„Najcenniejszym darem dla dobrego pisarza jest wewnętrzny, odporny na wstrząsy wykrywacz gówna”
E. Hemingway

Juhani
Laird of Theina Empire
Posty: 3943
Rejestracja: czw, 18 lis 2010 09:04
Płeć: Mężczyzna

Re: "Quis custodiet". 100% SF, 0% magii.

Post autor: Juhani » pn, 25 mar 2013 21:23

<Wspomniany, a takoż napomknięty wyżej Ju omdlewa z lekka> tak mu dobrze:)))

ODPOWIEDZ