Potomstwo Tejrezjasza

tu wyrażamy niekłamany zachwyt nad twórczością Autorów

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 4535
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Potomstwo Tejrezjasza

Post autor: Kruger » pn, 04 lut 2013 13:50

Bartka Dzika znam przede wszystkim z krótkich form czyli szortów (na forum SFFIH, Szortalu i innych miejscach). I w tych mi się bezkonkurencyjnie podoba.

Ale dłuższe opowiadania też się zdarzają i też fajne. "Dzieci Tejrezjasza" udane, moim zdaniem. Podoba mi się koncepcja, że kobieta to etap rozwoju człowieka, zas formą docelową jest mężczyzna. Szowinista się we mnie odzywa, hehe.
A bardziej poważnie - ciekawa zbieżność z Seksmisją.
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Marcin Robert
Klapaucjusz
Posty: 2021
Rejestracja: pt, 20 lip 2007 16:26
Płeć: Mężczyzna

Re: Potomstwo Tejrezjasza

Post autor: Marcin Robert » pn, 04 lut 2013 18:01

Kruger pisze:Podoba mi się koncepcja, że kobieta to etap rozwoju człowieka, zas formą docelową jest mężczyzna.
Już się gdzieś spotkałem z taką koncepcją, tylko nie mogę sobie przypomnieć gdzie. Jakaś powieść to była, ale chyba nie o magicznym detektywie Thraxasie? (Chodziło o jakieś elfy, czy wróżki).

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 7182
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Re: Potomstwo Tejrezjasza

Post autor: nimfa bagienna » pn, 04 lut 2013 19:06

W którejś z nowelek Poula Andersona (staaaarych) była opisywana rasa, w której po narodzeniu przez X lat wszyscy byli płci męskiej, potem stawali się kobietami i mogli się rozmnażać z młodymi jurnymi. Przez kolejne Y lat każdy osobnik przeżywał fazę kobiecą i rodził dzieci, ale się nimi nie zajmował. Po zakończeniu fazy kobiecej przedstawiciele tej rasy tracili wszelkie cechy płciowe i wchodzili w fazę trzecią. Byli wychowawcami dzieci (których nie wychowywały matki, a zwłaszcza ojcowie), faza ta trwała do śmieci.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
troll
Strażniczka Onlajna
Posty: 474
Rejestracja: śr, 06 maja 2009 00:35
Płeć: Kobieta

Re: Potomstwo Tejrezjasza

Post autor: troll » czw, 07 lut 2013 02:10

Pierwszy raz spotykam się z twórczością Bartka Dzika i powiem, że przyjemne się czytało to opowiadanie. Językowo sprawnie napisane, choć bez „fajerwerków”. Pomysł też interesujący. A w ogóle straszny ten świat po Wielkiej Transformacji. Miało być lepiej, a wychodzi jak zwykle…
Będę Ci się przyglądać Autorze, czekam na kolejny utwór. :)
„Najcenniejszym darem dla dobrego pisarza jest wewnętrzny, odporny na wstrząsy wykrywacz gówna”
E. Hemingway

Awatar użytkownika
dziko
Sepulka
Posty: 14
Rejestracja: wt, 02 paź 2012 22:28
Płeć: Mężczyzna

Re: Potomstwo Tejrezjasza

Post autor: dziko » ndz, 17 mar 2013 19:00

Z dużym poślizgiem, ale w końcu pojawiam się w wątku mojego tekstu. Jeśli "Dzieci..." się podobały, zasługa to połowie Riva, który włożył sporo pracy w redakcję tekstu (redakcja w Fahrenheicie to jak operacja na otwartym mózgu bez znieczulenia - bolesna, ale zbawienna :))

Generalnie, to raczej nie uważam opowiadania za szowinistyczne (przynajmniej na tle innych moich tekstów) - w sumie to faceci tam bardziej obrywają niż babki, a bardziej chodziło mi po prostu o ogólniejsze pokazanie, że każda próba naprawiania świata ma swoje skutki uboczne. Mała ciekawostka a propos genezy tekstu: ot, kiedyś podczas luźniej "gadki o życiu" kumpel rzekł, że "młodzi faceci i stare babki to mają przechlapane" i tak od razu pojawił się pomysł...

Jeśli komuś spodobała się moja pisanina, to niedługo powinno być coś online w QFancie i na papierze w "Nowej Fantastyce", a z krótszych rzeczy to oczywiście sporo znajdziecie na Szortalu.
pozdrawiam - Bartek

ODPOWIEDZ