Kaczmarski Jacek bardem zwany

czyli co nam w duszy gra - o muzyce fantastyczniej i fantastyce muzycznej

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 22 lut 2012 08:11

Darth_Franek pisze:
Alfi pisze: Bo Kaczmarski jest po to, by z przytupem odśpiewać dwie pierwsze zwrotki Murów. Trzeciej już nie, bo wymaga myślenia.
Myślę, że chyba zbyt duże uproszczenie.
Zależy, kogo mamy na myśli. Mury zawsze były wykorzystywane do wywoływania podniosłego nastroju. A wspomniana przeze mnie ostatnie zwrotka nie pasowała.
Darth_Franek pisze:
8. Modlitwa o wschodzie słońca (Od nienawiści)
Tak, genialne. W treści i w formie (genialna prostota). I bardziej chrześcijańskie niż większość kazań (a Jacek chyba był ateistą?).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Darth_Franek
Fargi
Posty: 318
Rejestracja: ndz, 19 paź 2008 21:59
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Darth_Franek » śr, 22 lut 2012 08:36

Alfi pisze:
8. Modlitwa o wschodzie słońca (Od nienawiści)
Tak, genialne. W treści i w formie (genialna prostota). I bardziej chrześcijańskie niż większość kazań (a Jacek chyba był ateistą?).
Tutaj właśnie jest miejsce na dygresję na temat rozumienia "ateizmu" ;). O ile pamiętam, nie czapkował Kościołowi K. (i nikomu chyba). Ale czasami w tym co tworzył przemyka nuta czegoś, co identyfikuję jako osobistą modlitwę. Jakiś taki głos jakby pretensji, który być może był mniej lub bardziej świadomym "Widzisz a nie grzmisz".

Często mam wrażenie, że to, co ludzie nazywają ateizmem, jest niczym więcej, jak zniesmaczeniem instytucjonalizacją KK i wszystkim tym, co się z tym łączy.

"Modlitwę o wschodzie Słońca" czasami zapodaję sobie, kiedy mnie duch niespokojny wywiedzie w rejony, w których trudno o pokorę i chrześcijańskie umiłowanie wroga ;). Ma też ów utwór jeszcze prostszy odpowiednik, który swego czasu zastępował mi po prostu wieczorną modlitwę - taka mantra, czy też medytacja. W tym wypadku "o zachodzie Słońca": "Modlitwa końca mojego wieku" Adama Ziemianina. Ale to już off prawie. O ile nie ewidentny i tylko patrzeć, jak zamorderatorzy użyją Mocy ;).
"...nikt nie zna ścieżek gwiazd..."
-------------------------------------------------------
Oszołomy wszystkich światów łączcie się !

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 22 lut 2012 09:02

Nie widzę powodu, dla którego zamorderatorzy (pyszne słowo, pozwolisz, Frankie, że je kupię?) mieliby się wtrącać. Dyskusja cały czas toczy się wokół twórczości Kaczmarskiego (i refleksji, jakie w nas budzi - ale chyba taki jest sens tej dyskusji).
IMVHO Kaczmarski bardzo się rozczarował przemianami "po upadku komuny".Jak wielu innych naiwnych idealistów uważał, że komuna to źródło wszelkiego zła, i po jej upadku stwierdził, że wcale tak nie było, że zło tkwi w naszej naturze, że piękne hasło "człowiek, to brzmi dumnie" jest tylko hasłem i zaledwie nieliczna garstka ludzi do niego pasuje. Tak się jakoś dzieje, że najpiękniejsze idee stają się hasłami na sztandarach, które trafiają w ręce skurwysynów, cwaniaczków, kombinatorów i cyników. Kurski miał rację twierdząc, że ciemny lud wszystko kupi.
A Kaczmarski po upadku wrednej komuny przejrzał na oczy. I przestał "pasować do epoki".
Jego utwory zniknęły z radia czy telewizji. Media masowego rażenia wolą jakieś kretyńskie programy typu "Mam talent" (i co jeszcze, baranie?), albo "Szansa na sukces" (czytaj: forsa dla jurorów).
Ech...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 22 lut 2012 09:08

ElGeneral pisze:
IMVHO Kaczmarski bardzo się rozczarował przemianami "po upadku komuny".
Ja myślę, że on to wszystko już wcześniej przeczuwał. O czym świadczyłaby chociaż ta tak uparcie przeze mnie przywoływana trzecia zwrotka Murów.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 22 lut 2012 09:37

Bo w niemal każdym pesymiście gdzieś tam głęboko tli się iskierka optymizmu ("Może, kurrrwa, tym razem będzie inaczej"). Dla symetrii (piękna rzecz, symetria) w największych optymistach (poza totalnymi idiotami) siedzi robaczek pesymizmu ;-)...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Cordeliane
Wynalazca KNS
Posty: 3663
Rejestracja: ndz, 16 sie 2009 19:23

Post autor: Cordeliane » śr, 22 lut 2012 10:18

Tak się wetnę - autorem tekstu Modlitwy jest Natan Tenenbaum, nie Kaczmarski.
Light travels faster than sound. That's why some people appear bright until they speak.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 22 lut 2012 10:25

A owszem. JK śpiewał też zresztą Herberta i S. Staszewskiego.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Darth_Franek
Fargi
Posty: 318
Rejestracja: ndz, 19 paź 2008 21:59
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Darth_Franek » śr, 22 lut 2012 14:57

ElGeneral pisze: zamorderatorzy (pyszne słowo, pozwolisz, Frankie, że je kupię?)
Ależ proszę bardzo :). Jest do dyspozycji.
ElGeneral pisze:Jego utwory zniknęły z radia czy telewizji. Media masowego rażenia wolą jakieś kretyńskie programy typu "Mam talent" (i co jeszcze, baranie?), albo "Szansa na sukces" (czytaj: forsa dla jurorów).
Ech...
Kiedyś Jurek P. miał pomysł na opowiadanie oparte o tytuł, ale nie mógł znaleźć treści. "Weź swój świat i wyp....ol go za okno". Ja bym to nieco zmienił i w miejsce "świata" wstawił "telewizor".

Na naszych oczach (tych zacnie osiwiałych, bądź to właśnie siwiejących fantastów), rzeczywistość przerosła fantastykę. Nie mogę znieść wszechobecności TV, a do rozpaczy doprowadzała mnie konieczność przebywania w salach szpitalnych, w których od rana do wieczora naparzał tv, podkręcany jeszcze głośniej na Główne Wydanie. Pomijam już wiecznie grający komunikator, bez którego była małżowinka obejść się nie mogła, co też doprowadziło do pewnych zawichrowań.

Unikać, rozbić, wywalić przez balkon ;).
Cordeliane pisze:Tak się wetnę - autorem tekstu Modlitwy jest Natan Tenenbaum, nie Kaczmarski.
A dziękuję za zwrócenie uwagi. Wiem, że JK korzystał z różnych tekstów i być może nie pamiętałem, że ten akurat nie jest jego.
Alfi pisze: Ja myślę, że on to wszystko już wcześniej przeczuwał. O czym świadczyłaby chociaż ta tak uparcie przeze mnie przywoływana trzecia zwrotka Murów.
Tak - trzecia zwrotka zmuszała do myślenia. Ale Mury musiały runąć - słowa i wykonanie nośne na tyle, że nie zwracano uwagi na pesymistyczny wydźwięk. A co do "przeczucia" - interpretował historię, obrazy, fakty medialne, rozpirzał w drobny mak stereotypy. Nie mógł wyciągać zbyt optymistycznych wniosków. Przecież wszytko już było....
"...nikt nie zna ścieżek gwiazd..."
-------------------------------------------------------
Oszołomy wszystkich światów łączcie się !

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kaczmarski Jacek bardem zwany

Post autor: Alfi » pn, 28 maja 2012 22:49

Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kaczmarski Jacek bardem zwany

Post autor: Alfi » pn, 22 paź 2012 22:19

A czym byłby świat bez utopii?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Kaczmarski Jacek bardem zwany

Post autor: ElGeneral » pn, 22 paź 2012 23:53

I co, Alfi? Jak myślisz? Warto było jeść tę żabę?
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kaczmarski Jacek bardem zwany

Post autor: Alfi » wt, 23 paź 2012 08:20

A było inne wyjście? Kiedy sufit się wali na łeb, to się wieje. Nie zawsze starczy przytomności umysłu na wybór dobrego kierunku.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Kratistos
Posty: 8408
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Re: Kaczmarski Jacek bardem zwany

Post autor: ElGeneral » wt, 23 paź 2012 11:58

Ten sufit sam z siebie się nie walił. Zrobiliśmy kawał porządnej roboty podcinając podtrzymujące go kolumny. Odbudowaliśmy kraj po zniszczeniach wojennych. A potem daliśmy się oszukać. Słuchaliśmy ludzi wyjeżdżających za pracą do Stanów i Niemiec i wydawało nam się, że u nas będzie tak samo. No i mamy to, co mamy.
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kaczmarski Jacek bardem zwany

Post autor: Alfi » wt, 23 paź 2012 12:06

Sam z siebie się walił, bo był kiepsko zbudowany. Nieprzypadkowo sami architekci dali sobie siana z tą ruderą i zwiali jedni z pierwszych, po drodze szabrując najlepsze części budulca, żeby sobie nowe chałupy postawić. To nie było tak, że komuś się ubzdurało, żeby rozwalić sprawnie funkcjonujący system - to ma taki sam sens jak teoria o rozwaleniu znakomicie funkcjonującej monarchii francuskiej przez spisek iluminatów.

No ale jesteśmy w wątku muzycznym...
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 23453
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Kaczmarski Jacek bardem zwany

Post autor: Alfi » pn, 19 sie 2013 23:00

Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ