Jak Mason czas mierzyl

tu rozmawiamy na tematy związane z publikacjami w Fahrenheicie

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4738
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Re: FL

Post autor: A.Mason » wt, 07 lut 2006 04:26

Gorgel-2 pisze:Pogadanka Masona o mierzeniu czasu -- gdybym niektóre fragmenty znalazł niepodpisane, uznałbym, że to Wiech w czystej postaci. ;-)
Dzieki. Stad ten Stefan W. ;-P
Gorgel-2 pisze:Reasumując -- ten winkiel to przydatny numerek...
Czekam więc na C, D, a może doczekam się M?
No i tego zyczyc wszystkim czytelnikom :-)

Awatar użytkownika
Navajero
Kameleon Super
Posty: 2696
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » wt, 07 lut 2006 10:07

Ja na razie przeczytałem tekst Masona o pomiarze czasu. Podobał mi się. Może wykorzystam go na lekcjach? :)
Mam tylko małą uwagę - pierwszy zegar mechaniczny skonstruował nie Liang Lingzan a chiński mnich i matematyk Yixing. Chińskie teksty źródłowe mówią o tym wyraźnie. Nie wykluczona jest współpraca obu panów, ale za wynalazcę uchodzi Yixing. Jego konstrukcję nazwano " Napędzaną Wodą Sferyczną Mapą Niebios Widzianą z Powietrza" i umieszczono w pałacu przed pawilonem Wucheng, działo się to w 725 r. Zegar Yixinga został udoskonalony w 972 r. n. e. przez Zhang Sixuna i w 1092 r. przez Su Songa. Ten ostatni znany jest z zachowanej do dzisiaj książki "Nowy projekt mechanicznej sfery armilarnej i kuli niebieskiej". Tak czy owak - Chińczycy byli też pierwsi niż Gerbert z Aurillac. Tu i tu - trochę na ten temat. Sporo o zegarach chińskich w pracy Needhama "Heavenly Clockwork", w języku polskim w książce Roberta Temple ( ze wstępem Josepha Needhama) "Geniusz Chin", rozdział "Zegar mechaniczny", str. 103 - 110, Warszawa 1994.
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4738
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » wt, 07 lut 2006 15:06

Navajero pisze:Ja na razie przeczytałem tekst Masona o pomiarze czasu. Podobał mi się. Może wykorzystam go na lekcjach? :)
A prosze Cie bardzo :-)
To mile wiedziec, ze sie jest wykorzystywanym jako material szkolny.
I to nawet sympatyczniejsze niz moje znalezienie sie w podreczniku informatyki z gimnazjum, bo tam bylem niejako incognito.
Navajero pisze:Mam tylko małą uwagę - pierwszy zegar mechaniczny skonstruował nie Liang Lingzan a chiński mnich i matematyk Yixing.
Opieralem sie miedzy innymi na Encyklopedii PWN, gdzie:
"Za wynalazcę zegara mechanicznego jest uważany uczony chiń. Liang Lingzan (724), a wg innych źródeł - Gerbert z Aurillac, fr. astronom i matematyk (od 999 papież Sylwester II)."
Navajero pisze:Chińskie teksty źródłowe mówią o tym wyraźnie.
Ale ja nie umiem po chinsku ;-P
Navajero pisze:Tak czy owak - Chińczycy byli też pierwsi niż Gerbert z Aurillac. Tu i tu - trochę na ten temat.
Dziekuje za zrodla. Co do tego kto byl pierwszy, takze uwazam, ze Chinczyk, jednak niejasnosc wyrazona w PWN pozwolila mi na insynuacje za co Gerbert mogl zostac Papiezem ;-) BTW warto zapoznac sie z zyciorysem Gerberta, bo to ciekawa postac.

Awatar użytkownika
Navajero
Kameleon Super
Posty: 2696
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » wt, 07 lut 2006 15:32

A.Mason pisze:
Navajero pisze:Mam tylko małą uwagę - pierwszy zegar mechaniczny skonstruował nie Liang Lingzan a chiński mnich i matematyk Yixing.
Opieralem sie miedzy innymi na Encyklopedii PWN, gdzie:
"Za wynalazcę zegara mechanicznego jest uważany uczony chiń. Liang Lingzan (724), a wg innych źródeł - Gerbert z Aurillac, fr. astronom i matematyk (od 999 papież Sylwester II)."
No wiem, ale nowsze badania zmieniły opinię na ten temat.
A.Mason pisze:
Navajero pisze:Chińskie teksty źródłowe mówią o tym wyraźnie.
Ale ja nie umiem po chinsku ;-P
W jednym z podanych przeze mnie linków, jest tłumaczenie fragmentu takiego tekstu z opisem zegara Yixinga. W książce "Geniusz Chin" - także.
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4738
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » wt, 07 lut 2006 17:24

A.Mason pisze:
Navajero pisze:Ja na razie przeczytałem tekst Masona o pomiarze czasu. Podobał mi się. Może wykorzystam go na lekcjach? :)
A prosze Cie bardzo :-)
HEJ! MAM NADZIEJE, ZE NIE JAKO PRZYKLAD JAK SIE NIE POWINNO PISAC!!!???

Navajero pisze:
A.Mason pisze:Opieralem sie miedzy innymi na Encyklopedii PWN, gdzie:


No wiem, ale nowsze badania zmieniły opinię na ten temat.
Przestaje lubic PWN.
Historii tez nie lubie. Jak tu nie wierzyc w podroze w czasie, skoro:
To, co bylo - to juz historia, a zmienia sie co chwile...

Awatar użytkownika
Navajero
Kameleon Super
Posty: 2696
Rejestracja: pn, 04 lip 2005 15:02

Post autor: Navajero » wt, 07 lut 2006 17:51

A.Mason pisze:
A.Mason pisze:
Navajero pisze:Ja na razie przeczytałem tekst Masona o pomiarze czasu. Podobał mi się. Może wykorzystam go na lekcjach? :)
A prosze Cie bardzo :-)
HEJ! MAM NADZIEJE, ZE NIE JAKO PRZYKLAD JAK SIE NIE POWINNO PISAC!!!???
Nie, nie jestem zresztą polonistą :) Omówiłeś w swoim tekście wszystkie ważniejsze rodzaje czasomierzy, w sposób dużo przystępniejszy niż w podręcznikach. No i bardziej atrakcyjny ;)
"Panie, ten kto chce zarabiać na chleb pisząc książki, musi być pewny siebie jak książę, przebiegły jak dworzanin i odważny jak włamywacz."
dr Samuel Johnson

Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4738
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » wt, 07 lut 2006 18:09

Navajero pisze:Nie, nie jestem zresztą polonistą :)
A, jak tak, to spoko.
Navajero pisze:Omówiłeś w swoim tekście wszystkie ważniejsze rodzaje czasomierzy, w sposób dużo przystępniejszy niż w podręcznikach. No i bardziej atrakcyjny ;)
Ja tak moge godzinami, tylko dajcie mi temat na ktorym sie nie znam*
Jesli kiedykolwiek jeszcze mialbym cos podobnego popelnic, to nastepne na tapecie mialy byc: Budowa Atomu wg Sw. Bohra, Teoria Bezwzglednosci Albrechta A. i pewnie jeszcze jakis Kot Leonarda da Shroedingera**.



* wezme podrecznik i przetlumacze na swoje :-)
** to zeby Baron mial uzywania;-)

bonaba

Post autor: bonaba » śr, 08 lut 2006 09:26

A.Mason pisze: Jesli kiedykolwiek jeszcze mialbym cos podobnego popelnic, to nastepne na tapecie mialy byc: Budowa Atomu wg Sw. Bohra, Teoria Bezwzglednosci Albrechta A. i pewnie jeszcze jakis Kot Leonarda da Shroedingera**.
Jestem za i mam nadzieję, że to nie kokieteria tylko konkretne plany.

Coleman
Wampir
Posty: 3300
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » śr, 08 lut 2006 13:56

Mason, to mu trzeba przyznac, lubi kokietowac. Kokietuje do tego stopnia, ze bedzie sie zarzekal, ze nie kokietuje. Ale nie dajmy sie zwiesc, lubi jak Go chwala. Inna sprawa, ze tym razem naprawde zasluzyl.

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 14483
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » śr, 08 lut 2006 17:58

Dobry Mason. Dobry i zdolny :))) < głaskamy Masona A. z włosem i pod włos>
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
A.Mason
Lord Ultor
Posty: 4738
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 20:56
Płeć: Mężczyzna

Post autor: A.Mason » czw, 09 lut 2006 12:17

Coleman pisze:Mason, to mu trzeba przyznac, lubi kokietowac.
Lubi.
Coleman pisze:Kokietuje do tego stopnia, ze bedzie sie zarzekal, ze nie kokietuje. Ale nie dajmy sie zwiesc, lubi jak Go chwala.
To lubi jeszcze bardziej.
Coleman pisze:Inna sprawa, ze tym razem naprawde zasluzyl.
Dzieki. Nastepny bedzie mniej wiecej w takim samym czasie, jak ten, czyli tak mniej wiecej w grudniu moze.

Coleman
Wampir
Posty: 3300
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » czw, 09 lut 2006 23:18

Nie mysl sobie, ze teraz przez dziesiec miesiecy bede skandowal.
FTSL

ODPOWIEDZ