inicjatywa WIKI.BASNIE.PL, chciałbym byście pomogli

czyli wszystko o periodykach, które nie są Fahrenheitem

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ

W Jakim stopniu pomysł się podoba?

wart uwagii
12
63%
O! Nawet pomogę!
2
11%
nic ciekawego (to juz było)
4
21%
gdyby zmienić trochę, to może...
1
5%
 
Liczba głosów: 19

ubique

inicjatywa WIKI.BASNIE.PL, chciałbym byście pomogli

Post autor: ubique » pn, 28 maja 2007 14:55

Witam Was.
To informacja, prośba i nowy temat zarazem

Kilka dni temu narodziła się inicjatywa zbioru stworzeń fantazyjnych w ogólnodostępnej Otwartej encyklopedii Stworopedia (http://wiki.basnie.pl). Powstała z wyobraźni i już żyje!
Jeśli jest w was chęć zapoznajcie się z tym tworem zerknijcie tam, a później pomóżcie nam zbudować tę ksiegę. Pomóżcie uporządkować ludzką wyobraźnie, zrozumieć jej motywacje i wielką siłę.
I Archont Stworopedii

Ankieta
Do trzech pierwszych punków ankiety nie potrzebne jest wyjaśnienie,
jednak wybór czwartego pozostawiony bez rozwinięcia w poście jest całkowicie bezwartościowy (uwzględnijcie to proszę jeśli zechcecie zaznaczyć ten punkt)
Ostatnio zmieniony śr, 30 maja 2007 23:33 przez ubique, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 5629
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » pn, 28 maja 2007 15:43

Wstyd miastu naszemu kochanemu przynosisz mości Ubique!

Na forum wchodzisz, regulaminu nie czytasz, nie przedstawiasz się w odpowiednim wątku, tylko od razu z interesami. Oj nie takie są tu zwyczaje, nie takie.

Z nieznajomymi tu nie rozmawiamy, więc nie zdziw się, że odzew może być kiepski.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

ubique

Ok, więc jestem z Gdyni...

Post autor: ubique » pn, 28 maja 2007 21:03

Miasto mnie uratowało?
I znów jestem tej Gdyni dłużny...

Przepraszam Was, ale muszę przyznać że kilka for dzisiaj tak obleciałem. To bynajmniej z braku szacunku. Regulaminy przeczytałem na dwóch pierwszych, nie łamałem ich, powtarzały się, uznałem że to zwyczaj. Zresztą nie było siły żeby przystawać się i rozwodzić (Gdy sie łączy hobby z pracą tak czasem bywa - ach te ważne szczegóły :) ).

Teraz, jak już wiem, kto jest choć trochę ciekawy tematu który podrzuciłem, mogę się przedstawić, bo tu pewnie warto:

Bartosz Kowa, to moje imię i nazwisko. Tak się złożyło że kiedyś, wiele lat wstecz kiedy periodyk FAHRENHEIT się rozkręcał, opublikowano w nim moją nowelkę jako kontynuacja pewnej lektury szkolnej (to był 13 lub 14 numer). Mogę do niej odesłać jako dowód związania z adresem Fahrenheit. Nosiła bodaj tytuł "Capita aut Navia" :). Wiele wtedy pisałem podobnie krótkich form. Dziś kiedy pomału zapominam jak było być uczniem i studentem raczej się rozwlekam z treścią jak zresztą zaczyna być widać z tego postu. Zatem od tak przerwę ten akapit...

Wracam do inicjatywy otwartej Stworopedii, naprawdę potrzebuje by znalazła się większa pomoc, a chcę żeby to było zrobione na przyzwoitym i wartościowym poziomie zarówno edytorskim jak i merytorycznym.
Dość spora praca się zatem zapowiada, jak to ruszy oczywiście - jednak stąd przewidziane jest wynagrodzenie (za wprowadzenie haseł bony towarowe). Stworopedia jest częścią większego projektu BASNIE.PL który ma się w najbliższym czasie stać specyficznym jarmarkiem będący częścią komercyjną przedsięwzięcia (oferować ma wyselekcjonowane z rynku pozycje książkowe, filmowe, dźwiękowe, inne - to tu narazie nieważne).

Wasze sugestie na każdy temat będą oczywiście mile widziane jednak zgłosiłem się tu w poszukiwaniach pomocy przy Stworopedii, pozostańmy więc przy tym wątku.

Z mojej strony może tyle na razie, zobaczymy czy ktoś poza litościwym moderatorem zechce na tym forum coś o inicjatywie Stworopedii oznajmić lub wyrazić.
Z góry Wam dziękuje.

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » pn, 28 maja 2007 21:14

Ekhm, nie żebym był jakiś specjalnie upierdliwy, ale należało to napisać TU

ubique

Post autor: ubique » wt, 29 maja 2007 18:12

Przetaczają moja głowę z kąta w kąt, jak w naszych urzędach, a ja też z jedną tylko prostą sprawą.

Przycupnę tu i poczekam chwilę, może ktoś mnie zauważy i zechce wymienić słowa lub choć krzyżyk w ankiecie postawi...

...a wtedy wyskoczę i pysk z szablami w miejscu zębów w kat prosty rozdziawię by zmielić tego co się warzył skłamać przy mnie. Chyba że nie skłamie... ...no, ale ostatnio takich nie spotykam.

Awatar użytkownika
Cień Lenia
Zwis Redakcyjny
Posty: 1344
Rejestracja: sob, 28 paź 2006 20:03

Post autor: Cień Lenia » wt, 29 maja 2007 18:35

To ja rzeknę tak: przyjemna inicjatywa. Graficznie ok, treściowo - póki co nie ma na czym zawiesić oka, więc nie skomentuję. Natomiast pomysł z bonami wydaje mi się nieco niebezpieczny - bo jak wszyscy zaczną na potęgę opracowywać hasła, to sklep zacząłby tracić. Ale to tylko gdybanie, bo na razie dość pusto tam jest...

Być może pomogę, jednakowoż wszystko zależy od czasu. I chęci, rzecz jasna.

ubique

Post autor: ubique » wt, 29 maja 2007 19:21

1. Co do gratyfikacji to jest ona wyliczona i skalkulowana
(jej otrzymanie tylko na pierwszy rzut oka jest, od tak proste. Zresztą o to chodzi - by był dodatkowy asumpt do pracy. Gdy już ktoś coś takiego zbuduje będzie wiedział, że to jest wartość na którą zapracował, a i my szanujemy pracę innych - dodatkowo bon służy tylko jako dodatek i obniżenia kosztów zakupów, bowiem aby go zrealizować będzie trzeba normalnie zapłacić za co najmniej dwie książki lub inne artykuły na jarmarku przy jednym zakupie - bon to więc bardziej gratis do zakupów, hm, więc to trza inaczej nazwać... muszę pomyśleć.)

2. Skoro napisałem że Bon należy się za ileśtam rzetelnie opracowanych haseł należy jak najprędzej wyjaśnić jak rozumiemy słowo "rzetelnie" w tym wypadku.

Tu także zwracam się z prośbą o sugestię do wszystkich zainteresowanych inicjatywą. Wstępne rozpatrzenie tematu doprowadziło mnie do następujących wymogów dla rzetelnych haseł:


1. ogólna charakterystykę kreatury, terminu czy opowieści (opis w jednym, dwóch zdaniach), z zaznaczeniem przynależności do kultury.
2. etymologia słowa
3. grafika (mile widziana) - gdy jest powinna być opublikowana za wyraźną zgodą autora, lub taka co do której prawa własności wygasły.
4. rozszerzoną charakterystykę tzn np. gabaryty (rozmiary), obszar bytowania itp (z podaniem źródła gdzie o tym czytamy, skąd wiemy)
5. spis autorów i dzieł w których czytamy/oglądamy/słyszymy o kreaturze
6. jeśli ma jakieś znaczenie symboliczne - opis
7. ciekawostki - czy wiesz że
(np. jednorożec to symbol Chrystusa gdzieś tam...)
8. podpis/nik autora opisu oraz opis swojej osoby w obszarze profilów użytkownika (który samym istnieniem potwierdzałby zaangażowanie).
9. odnośniki do zewnętrznych stron i źródeł na temat

Czy chwialibyście wiedzieć coś jeszcze?


wpis moderatora:
Ebola: Myślę, że to będzie lepsze miejsce dla tego wątku.

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 30 maja 2007 23:04

Rozbawił mnie termin "archont" w kategorii stwora :D
Twórcy hasła polecałabym w ramach uzupełnienia "Siewcę Wiatru" Mai Kossakowskiej. Wprawdzie uzasadnienia dla "stwory" tam nie znajdzie, ale może rozszerzy hasełko.

Poza tym strona jest szowinistyczna :P:P:P
Jest hasło "latawica", ale o "latawcu" nie ma ani słowa. A uwiedzione słowianki płaaaczą :D
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

ubique

Post autor: ubique » śr, 30 maja 2007 23:29

Wcześniej tekaże Tolkien i inni autorzy siedzieli w tym tyglu, ale to było już za śmieszne. Goście się uśmiechali, niektórzy nawet bulwersowali, a ten akurat fakt samego archonta Stworopedii doprowadziło do eksplozji śmiechu. Trochę to groźne więc zostali autorzy oddzieleni od swoich stworów. :)

Co do słowa archont, choć to w istocie stanowisko urzędowe, a nie stwór, ...to brzmi jak stwór. :) Oczywiście to nie może być kryterium przy doborze słów do naszej encyklopedii jednak słowo zostało dopuszczone do słownika w drodze szczególnego wyjątku, takiego samego zresztą jak słowo Ubique, taki zaszczyt - ...miejsce obok stworzeń mitycznych i legendarnych... - spotka tych którzy zostaną wybrani na stanowisko Archonta Stworopedii - a głosowanie raz do roku (jeśli oczywiście encyklopedia przeżyje pierwsze trudne kroki w gąszczu bitów i neuronów)

o Humor, zbaw nas ode złego! (to dopiero kreatura)

Awatar użytkownika
MalaMi
Fargi
Posty: 455
Rejestracja: wt, 12 lip 2005 17:41

Post autor: MalaMi » czw, 31 maja 2007 10:18

Zaznaczyłam wart uwagi, ale sama mam uwagi co do wyglądu strony.
generalnie reprezentuje coś, co wiezobłaznowcy nazywają "późnobarokowym odpustem". Nadziubdziane od cholery i ciut, ciut, ornamencików, rameczek, odnośników. IMO za duzo wszystkiego i na przykład dla mnie strona jest nieczytelna. Proponowałabym więcej prostoty.
No i watro oddzielać imiona i nazwiska autorów spacjami - będzie je można przeczytać.

Co do merytoryki nie mam uwag, bo prawdę mówiąc wygląd strony odstręczył mnie od wiekszego zagłębiania się w treść.
Podobno to nie szata zdobi, ale odstręczyć może:))

A sam pomysł dobry i warto go realizować:)
§ 13
"Przy interweniowaniu wobec żołnierzy członek ORMO obowiązany jest zachować takt, umiar oraz szacunek należny mundurowi wojskowemu"

Awatar użytkownika
jutylda
Mamun
Posty: 185
Rejestracja: wt, 04 kwie 2006 13:30

Post autor: jutylda » czw, 31 maja 2007 11:04

Mnie rozbawiło, że przy archoncie podano tylko definicję historyczną, a nie wspomniano ani słowem o istotach mitycznych określanych tą nazwą. Nie słyszeliście nic o takim na przykład Ialdabaocie? Nie wspominam już o archontach we współczesnej kulturze popularnej...

Z kolei definicja Ubika lekko mnie wyprowadziła z równowagi. Martwy przedmiot??? To ja dziękuję, postoję.

Skoro dwie postaci tak istotne dla założyciela zostały opisane na odwal, to aż się boję zaglądać do pozostałych artykułów. Aż mi się chce wyjść z tej strony. I wychodzę.

EDIT: poprawiłam niewłaściwy związek frazeologiczny
Brak mi perspektywy, tylko patrzę przed siebie, patrzę na ten koszmar. Poziom umysłowy sekretarki z enerde, to sobą obecnie przedstawiam.

Arober

Post autor: Arober » czw, 31 maja 2007 19:00

IMO to zły pomysł. Jak chcę poczytać sobie o fantastycznych stworkach to lookam w google. Nie potrzebuję do tego dodatkowej encyklopedii, bo takich stron - z opisami potforkoof - jest dużo.

ubique

Post autor: ubique » czw, 31 maja 2007 21:18

Słuszne sugestie i powtarzające się uwagi co do przejrzystości strony (otrzymałem dwie takie wiadomości, raczej uzasadnione) dają właśnie asumpt do modernizacji.
Jednak dwie ostatnie uwagi wykazują całkowite niezrozumienie tematu i degradującą "opinie" wobec czegoś co jest im obojętne (a może jakoś inicjatywa wiki.banie.pl Wam przeszkadza, moi Szanowni?).
Dla Was powtórzę i wyjaśnię. Stworopedia jest encyklopedią otwartą z treściami na licencji GNU Free Documentation Licence, to znaczy że każdy ma prawo do edycji i każdy do nieodpłatnego kopiowania i korzystania (Na treściach tych nie można zarabiać). Redaktorami jesteśmy my wszyscy.
Nie słyszeliście nic o takim na przykład Ialdabaocie?
Więc droga Jutyldo, nie kieruj do nadzorców pytania dlaczego czegoś tam brakuje, bo Stworopedia to ogromny zamysł. Wymaga wielkiej wiedzy i rzetelnej pracy, a to jest właśnie zadanie, miedzy innymi, dla Ciebie jeśliś nie jest egoistką oczywiście. Posiadasz jakąś większą wiedzę na poruszany temat - to wklejasz i się nią dzielisz ze wszystkimi (przejdzie nawet w strzępkach - nadzorcy w miarę swoich sił zrobią z tym porządek). No i ludzie są Ci wdzięczni bo dzięki Tobie właśnie wiedzą więcej (Twój podpis pojawia sie u dołu artykułu).
Jak chcę poczytać sobie o fantastycznych stworkach to lookam w google.
Napisujesz, że takich stron z opisami stworów - bestiariuszy i podobnych jest wiele. No właśnie i w tym problem!!! Jest ich wiele i w niemal każdej treść inna do tego samego, a czasem całkiem domyślona przez twórców tej jednej strony - nie wiele osób sprawdza czy wyjaśnienie przedstawia jakąś autentyczną wartość.
Zainteresowani jakimś tematem (kreaturą, czy to mityczną, baśniową czy fantastyczną) poszukują go tam i mają niestety lichą pewność czy znaleźli coś do czego mogą się odwołać przy jakiejś ważnej dyskusji czy pracy.
Dlatego inicjatywa WIKI.BASNIE.PL, aby każdy kto ma wiedzę i dobre intencje(!) mógł innym pomóc. Pomóc poprawić ich wiedzę lub pomniejszyć niewiedzę.
Chyba już rozumiecie?

Nie sposób poprawiać treści na czyjejś stronie. A mogą wprowadzać one fałsz, bo znawcy tematu raczej tam nie zaglądają. Stąd publiczna otwarta Stworopedia w której i Wy możecie być edytorami.
Jedna, z prostym adresem i nazwą by każdy wiedział gdzie jest i jak się nazywa.
------
Pracujemy właśnie nad ułatwieniem edycji/ opracowaniem graficznym / treść dodamy czasem z tego co nam podeślą w surowej formie bo opublikować zdaje się jakoś nie potrafią, lub wstydzą się to podpisać własną nawet ksywą (my co nieco z tego wrzucamy byśmy wszyscy mogli edytować)
Czy rozumiecie teraz inicjatywę?
------
Mimo wszystko dziękuje za wasze negatywne słowa dzięki nim, jest pretekst do wyjaśnienia o co chodzi, tym którzy nie łapią.

Awatar użytkownika
jutylda
Mamun
Posty: 185
Rejestracja: wt, 04 kwie 2006 13:30

Post autor: jutylda » czw, 31 maja 2007 21:52

Nie rozumiem inicjatywy ani trochę. Na grzyba tworzycie nową stronę, zamiast zająć się nieegoistycznym dopisywaniem swojej wiedzy do Wikipedii? Stron takich jak wasza jest wiele, Wikipedia jedna. I jeśli mam do wyboru edytować Stworopedię lub Wikipedię, to wybiorę tę drugą.
Brak mi perspektywy, tylko patrzę przed siebie, patrzę na ten koszmar. Poziom umysłowy sekretarki z enerde, to sobą obecnie przedstawiam.

ubique

Post autor: ubique » pt, 01 cze 2007 00:21

Dzięki, ależ płody dzień!
Padło kolejne ważne pytanie: "Kiego diabła, mnożyć byty ponad potrzebę?"
ODP. I Archonta: Nie wiem, toć to czcze działanie. Kto tak robi życie pali bezpłodnie.

Z pierwszych postów tematu można było wywnioskować "dlaczego Stworopedia, a nie pomoc przy Wikipedii", jednak wprost mówione nie było, wiec tak:
PRIMO - Stworopedia to nieocenione wsparcie dla komercyjnego projektu http://basnie.pl (Aktualnie w fazie całkowitej przeróbki i rozbudowy - na razie wielki tam bałagan, jednak Jarmark działa, z tym że jest skromny i pstrokaty) - planowane są pod hasłami w Stworopedii bezpośrednie odnośniki do wyselekcjonowanych (przy pomocy poważnych kryteriów), książek, filmów i płyt audio - związanych z hasłem. Za tą sprawą, dla zachowania równowagi korzyści Stworopedia-Jarmark, jest wynagrodzenie dla edytorów Stworopedii (jak na dziś wyjątkowo atrakcyjne). Coś takiego w Wikipedii miejsca mieć nie może!
SECUNDO - Stworopedia organizuje zbiór otwartych recenzji twórczości fantastycznej (Wikipedia tego nie ma!)
TERTIO - Jest pomocą do planowanego działu czytelnia, gdzie zamierzeniu mają się znaleźć publikacje treści naukowych i poradników dotyczących kształcenia i wychowania człowieka w multi-kulturowym świecie.

Stworopedia ma zatem inny status niż Wikipedia - ma reklamować wyobraźnie i wyrozumiałość (ogólnie: by konflikty odmiennych wizji życia nas nie niszczyły a rozwijały) - Jak widać Stworopedia zrodziła się z idei filozoficznej, a nie z jakiejś tam chęci komiwojażera Internauty który świeci zawartością swojej walizki: "a my to jesteśmy lepsi, czy że to u nas powstaje coś lepszego (musimy tu zauważyć że gdy Wikipedia już coś ma to zamieszczamy tam odnośnik, a nie przepisujemy czy lekceważymy)
Jutylda napisała:
definicja Ubika lekko mnie wyprowadziła z równowagi. Martwy przedmiot??? To ja dziękuję, postoję.
Ze sposobu w jaki napisałaś to słowo wnioskuje że mówimy o tym samym. Tylko dlaczego Ty rozumiesz to słowo zupełnie inaczej niż sam autor tegoż. Oto miejsce gdzie znajdziesz cytat z definicją wypisaną z książki o tytule Ubik Phila K. Dicka. (Wybierz, proszę, trzeci temat (NAUKA) z "dzisiejszego" Apartamentowego Aparatu Gazetowego).

Ja nie wiem co to, kto to jest "Ialdabaot", możesz Jutyldo mi wyjaśnić, lub gdzieś odesłać - bardzo mnie to zainteresowało.
Dzięki.

ODPOWIEDZ