Creatio Fantastica

czyli wszystko o periodykach, które nie są Fahrenheitem

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
eses
Psztymulec
Posty: 984
Rejestracja: sob, 01 paź 2005 19:59

Post autor: eses » ndz, 28 lis 2010 20:49

Ech. Człowiek pisze o latach swych dziecinnych, kiedy Burt miał czterdzieści parę lat, a w Mistrz Kierownicy ucieka wyglądał niemal tak, jak powinien Corwin (tylko bez tego kapelusza!) i słyszy tyle, że Burt dziś wygląda jak 24536862 idźstądy i się nie nadaje...

Dwa wyjścia - albo muszę zatrudnić pełnoetatowego redaktora do własnych tekstów, albo mam nieuważnych czytelników :)


======
Poprawka, bo się przejęzyczyłem :)
BB + PnL = 66,6%...
I więcej w formie książki nie będzie ;)

Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged » ndz, 28 lis 2010 21:43

Redaktora musim. Koniecznie. Bo zapędzasz się za bardzo i o epoce mezozoiku piszesz, a tu cyberpunk, nowa era! Się cofamy, kurna blada...
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » ndz, 28 lis 2010 22:00

eses pisze:Ech. Człowiek pisze o latach swych dziecinnych, kiedy Burt miał czterdzieści parę lat, a w Mistrz Kierownicy ucieka wyglądał niemal tak, jak powinien Corwin (tylko bez tego kapelusza!) i słyszy tyle, że Burt dziś wygląda jak 24536862 idźstądy i się nie nadaje...
Nawet wtedy Burt nie wyglądał aż tak, żeby leciały na niego wszystkie panienki. :P
Po prostu: faceci się nie znają. :P:P:P
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged » ndz, 28 lis 2010 23:38

Zawsze mogło być gorzej - mógł napisać, że w roli Corwina widzi Romualda Czystawa. To by było dopiero!
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Post autor: nosiwoda » pn, 29 lis 2010 09:29

eses pisze:Ech. Człowiek pisze o latach swych dziecinnych, kiedy Burt miał czterdzieści parę lat, a w Mistrz Kierownicy ucieka wyglądał niemal tak, jak powinien Corwin (tylko bez tego kapelusza!) i słyszy tyle, że Burt dziś wygląda jak 24536862 idźstądy i się nie nadaje...
Ja nie twierdzę, że DZIŚ się nie nadaje. On się NIGDY nie nadawał. NIGDY.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 839
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » pn, 29 lis 2010 19:01

Małgorzata pisze:
eses pisze:Ech. Człowiek pisze o latach swych dziecinnych, kiedy Burt miał czterdzieści parę lat, a w Mistrz Kierownicy ucieka wyglądał niemal tak, jak powinien Corwin (tylko bez tego kapelusza!) i słyszy tyle, że Burt dziś wygląda jak 24536862 idźstądy i się nie nadaje...
Nawet wtedy Burt nie wyglądał aż tak, żeby leciały na niego wszystkie panienki. :P
Po prostu: faceci się nie znają. :P:P:P
Racja. Ja zawsze uwazalem, ze wiem ktory facet jest/byl przystojny (Mel Gibson, Michael Biehn, Barad Pitt, Sean Connery (stary), Denzel Washington, George Clooney, Pierce Brosnan) ale zazwyczaj okazywalo sie, iz kobiety maja inne typy i wybieraja wg mni brzydali. Ale Burt to porazka jakas. Moze jeszcze Charles Bronson?
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
eses
Psztymulec
Posty: 984
Rejestracja: sob, 01 paź 2005 19:59

Post autor: eses » pn, 29 lis 2010 19:47

Geez.

Szczerze mówiąc nie mam ochoty dalej się wypowiadać :/
BB + PnL = 66,6%...
I więcej w formie książki nie będzie ;)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » pn, 29 lis 2010 20:42

mr.maras pisze: Racja. Ja zawsze uwazalem, ze wiem ktory facet jest/byl przystojny (Mel Gibson, Michael Biehn, Barad Pitt, Sean Connery (stary), Denzel Washington, George Clooney, Pierce Brosnan) ale zazwyczaj okazywalo sie, iz kobiety maja inne typy i wybieraja wg mni brzydali. Ale Burt to porazka jakas. Moze jeszcze Charles Bronson?
A ja się z Tobą, mr.marasie, offtopicznie zgadzam. Mamy podobne gusta :)
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Ika
Oko
Posty: 4256
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:26

Post autor: Ika » śr, 08 gru 2010 13:44

Możecie się umawiać z tymi samymi facetami :).
Swoją drogą ja też, Bronson jest fuj. I wygląda na mruka. Bue.
Im mniej zębów tym większa swoboda języka

Awatar użytkownika
Yuki
Furia Bez Pardonu
Posty: 2182
Rejestracja: śr, 22 cze 2005 13:17

Post autor: Yuki » śr, 08 gru 2010 16:05

To ja biorę Brosnana (Wirusie, dogadamy się jakoś?). I Keanu Reevesa, który z niewiadomych mi względów został pominięty ;-)).

EDIT, który był (który jest i który przychodzi?).
There's some questions got answers and some haven't

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5716
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » śr, 08 gru 2010 16:42

Michael Biehn rzondzi. Brosnan ma wklęsłą klatę.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Yuki
Furia Bez Pardonu
Posty: 2182
Rejestracja: śr, 22 cze 2005 13:17

Post autor: Yuki » śr, 08 gru 2010 17:17

nimfa bagienna pisze:Brosnan ma wklęsłą klatę.
Oj tam, oj tam. A Keanu ma krzywe nogi. Nie szkodzi. Biorę obu :-D.
There's some questions got answers and some haven't

Awatar użytkownika
eses
Psztymulec
Posty: 984
Rejestracja: sob, 01 paź 2005 19:59

Post autor: eses » pt, 14 sty 2011 22:43

Numer XXIX przewidujemy na następny weekend, czyli najpóźniej 23 stycznia 2011. Może uda się nieco wcześniej :)

Zapraszamy!
BB + PnL = 66,6%...
I więcej w formie książki nie będzie ;)

Awatar użytkownika
eses
Psztymulec
Posty: 984
Rejestracja: sob, 01 paź 2005 19:59

Post autor: eses » wt, 25 sty 2011 00:14

Zapraszamy - poniżej spis treści :)

Creatio Fantastica XXIX (artykuł wstępny) – Sławomir Spasiewicz


Okładka – Krzysztof Żyngiel (strona artysty znajduje się pod adresem www.krzysztofzyngiel.com)


W księgarniach:

Pamięć Ziemi (fragment powieści Orsona Scotta Carda) – Prószyński i S-ka

Wampir z M-3 (fragment powieści Andrzeja Pilipiuka) – Fabryka Słów



Publicystyka:

Dlaczego dzieci bywają straszne, czyli o motywie dziecka we współczesnej polskiej fantastyce grozy, część 2 – Ksenia Olkusz (tytuł nadal mówi sam za siebie)

Jak zostać wampirem 2 – Sławomir Spasiewicz (bez spoilera)

Obcy wewnątrz – Paweł Ciećwierz (co się w nas lęgnie)

Spojrzenie daltonisty (6) – Jacek Sobota (na wyspie)



Recenzje:

Koteria z Supernowej – Andrzej Miszczak (antologia Jedenaście pazurów)

Nowa twarz starych dobrych czasów – Andrzej Świech (Znamiona Kaina Toma Knoxa)

Obcy poza mną – Sławomir Spasiewicz (Wieczny Grunwald Szczepana Twardocha)

Po zmierzchu wstaje świt – Andrzej Świech (Wampiry Hollywoodu Adrienne Barbeau i Michaela Scotta)

Więcej kotów – Maciej Pitala (Jedenaście pazurów raz jeszcze)



Gry planszowe:

PlanShow 19 – Andrzej Świech (o zasadach)
BB + PnL = 66,6%...
I więcej w formie książki nie będzie ;)

Awatar użytkownika
Rheged
Stalker
Posty: 1886
Rejestracja: pt, 16 wrz 2005 14:35

Post autor: Rheged » pn, 28 mar 2011 00:28

Numer XXX, jubileuszowy, pięcioletni.

Zamiast spisu treści, wstęp Sławka Spasiewicza.
Oto kolejna okazja do świętowania – trzydzieści numerów CF. Ponad sześćdziesiąt miesięcy,bo przecież parę razy zdarzyły nam się opóźnienia. Pięć lat!

Nie będzie kwiatów, fanfar, przemówień.

Będzie tylko ogromne DZIĘKUJĘ z mojej strony. Bo mogłem być z pismem od początku, bo przez te pięć lat przeczytałem tu wiele dobrych tekstów, bo mogłem współpracować z fantastycznymi ludźmi.

Mogłem?

Wciąż mogę i za to też chciałbym podziękować.

Czasem zdaje mi się, że piszę w próżnię. Tak naprawdę ani statystyki wejść na stronę, ani profil na Facebooku nie dadzą mi, ani nikomu innemu odpowiedzi na pytanie, ilu mamy czytelników, a ilu to przypadkowi klikacze, stale trafiający do nas ze względu na jakieś tajemnicze słowo kluczowe. Cały czas zastanawiam się, czy pomysł na dwumiesięcznik internetowy udający pismo papierowe w dobie stale aktualizowanych portali społecznościowych i blogów ma sens. Z drugiej strony, ta konieczność napisania kilku rzeczy w ciągu dwóch miesięcy trzyma mnie w ryzach – gdyby nie goniący mnie termin, prawdopodobnie nie napisałbym nawet słowa.

A ponieważ jak zwykle wstępniaka piszę na pięć minut przed umieszczeniem na sieci nowego numeru, z głową parującą od redakcji, korekty, wrzucania poszczególnych tekstów i obrazków do redakcyjnego CMSa, to może po prostu pozwolę Wam poczytać coś, co – mam nadzieję – pobudzi Was do myślenia. Czyli trzydziesty numer CF.
Emil 'Rheged' Strzeszewski
Pipe of the rising sun, Sympathy for the pipe
Pipe of the storm, Born to be pipe

ODPOWIEDZ