Szortal

czyli wszystko o periodykach, które nie są Fahrenheitem

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » wt, 28 cze 2011 16:46

No, nie wiem. Po pierwszym partiach zauważam, że najwięcej ochoty na tropienie błędów mam gdy tekst jest moim zdaniem dobry. Bo jak mi się nie podoba, to się już tak nie chce, ot - parę uwag ogólnych dlaczego nie. Za to szorcik jaki mi się najbardziej podobał jak dotąd - cały ubazgrałem uwagami, aż nieprzyzwoicie.
Szkoła Małgorzaty :)
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » wt, 28 cze 2011 16:48

terebka pisze:
Młodzik pisze:A odnośnie argumentu, że innym się podobało - czy to, że Zmierzch sprzedał się w 100 mln egzemplarzy znaczy, że jest arcydziełem literatury światowej?
Ten z kolei kontrargument pada niemal za każdym razem, gdy ktos chce podać synonim najbardziej rażącego literackiego syfu, a ja nawet nie jestem w stanie go, tego kontrargumentu, skonfrontować z rzeczywistością, bo nie czytałem 'Zmierzchu' :cry:
Nie czytałem też tej trylogii z Eragonem, tak powiem na wszelki wypadek.

To może inaczej, Młodzik. Czy to, że flaki gdzieś tam w Europie, swego czasu uznane zostały za najobrzydliwszą europejską potrawę, ma oznaczać, że powinny raz na zawsze zniknąć z jadłospisu, a ja, smakosz flaków, powinienem się tej swojej kulinarnej dewiacji wstydzić?
Porównanie nieadekwatne. Mnie chodzi zwyczajnie o to, że argument "bo innym się podoba" jest zwyczajnie nie na miejscu. Bo kim są ci "inni"? Bardziej obytymi czytelnikami, czy też dziećmi z gimnazjum, czy osobami o zrytej psychice, które takie teksty rajcują. Internet jest pełen grafomanów i fanów rozpływających się nad ich twórczością, co wcale nie sprawia, że ta jest dobra.

Awatar użytkownika
terebka
Dwelf
Posty: 562
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008 23:56

Post autor: terebka » wt, 28 cze 2011 17:06

Jednakowoż zauważ, Młodzik, że to właśnie Ci, którym się nie spodobało wywołali tekst na dywanik, jednocześnie umniejszając wartość oceny tych, którym się spodobało. Bo są tacy i to żaden argument, tylko stwierdzenie faktu. Dostrzegłeś tę prawidłowość? Te najbardziej zapalczywe pyskusje z reguły zaczynają się od słów krytyki - ta nasza fahrenheitowa rozmowa na szczęście jeszcze nie osiągnęła statusu pyskusji. Ci 'inni' to też Czytelnicy, którzy wcale nie aspirują do jakiegoś miana - w którym miejscu tej rozmowy Ci to zasugerowano? Wręcz przeciwnie, z jakiejś niezrozumiałej przyczyny muszą się tłumaczyć przed tymi, pierwszymi.

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » wt, 28 cze 2011 17:21

Kapituluję. Niechcący swoimi słowami zapędziłem się do pułapki pt. "Bo mnie się nie podobało, a tylko ja mam rację!". A nie to miałem na myśli.

Chal-Chenet
Sepulka
Posty: 4
Rejestracja: śr, 20 lut 2008 11:52
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Chal-Chenet » pt, 01 lip 2011 21:49

terebka pisze:to właśnie Ci, którym się nie spodobało wywołali tekst na dywanik, jednocześnie umniejszając wartość oceny tych, którym się spodobało. Bo są tacy i to żaden argument, tylko stwierdzenie faktu.
A czy ci, którym się spodobało, mogliby powiedzieć co się im w tym tekście podobało?
Żeby umrzeć, nie potrzeba wiary.

Awatar użytkownika
terebka
Dwelf
Posty: 562
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008 23:56

Post autor: terebka » sob, 02 lip 2011 01:46

Nie wiem. Może łatwiej jest skrytykować. Chal-Chenet, czemu nie poszukasz odpowiedzi na forach, na których się udzielają: Tym albo tym.

Chal-Chenet
Sepulka
Posty: 4
Rejestracja: śr, 20 lut 2008 11:52
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Chal-Chenet » sob, 02 lip 2011 11:08

Nie chce mi się ignorów odznaczać na jednym, a na drugim rejestrować. ;)
Ale serio, na forum serwisu nie widziałem żadnych postów obrońców tekstu, które by mówiły co w tym było śmiesznego. A co do kontekstu tego shorta, nie chce mi się grzebać po blogach innych osób, by zrozumieć, że ktoś te psy ma (miał), i jaki autor ma do nich stosunek w realnym świecie. To samo się tyczy stosunku autora do krótkich form. Normalny czytelnik tego NIE WIE, i wtedy patrzy na ten tekst jak na "gówienko". I nie ma w tym nic dziwnego.
Również na podstawie nie-wiadomo-jakiego kontekstu ja zaraz podeślę na szortal tekst jak to dwójka żulów sra pod empikiem. Jak rzucają do siebie błyskotliwe teksty, a mimo to srają. Ale to już pewnie nie będzie śmieszne?
Żeby umrzeć, nie potrzeba wiary.

Awatar użytkownika
terebka
Dwelf
Posty: 562
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008 23:56

Post autor: terebka » sob, 02 lip 2011 12:55

Ostatnie wyczyny Kuby Wojewódzkiego i Ludwika Dorna świadczą, że kupa jest materiałem popularnym, gdy ktoś odkrywa nowe pokłady humoru. Gusta są skrajnie odmienne. A'propos gówna, jak tak sobie pstrykam po kanałach w celu zaczepienia się o coś ciekawego i mignie mi telewizja Silesia z tą swoją 'muzyką', odechciewa mi się dyskutowania o ludzkich gustach. To jednak jest telewizja publicznie dostępna i ktoś tego gówna słucha. Nie porównuję broń Zeusie Silesji doSzortala, to jedynie taka mała dygresja na temat gustów.

Awatar użytkownika
Hunter
Mamun
Posty: 143
Rejestracja: wt, 12 kwie 2011 17:21

Post autor: Hunter » sob, 02 lip 2011 14:12

Od dłuższego czasu obserwuję waszą kłótnię i nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy, mianowicie - po co to wszystko roztrząsać? Stało się, tekst został udostępniony na szortalu. Jedni się cieszą z tego powodu, inni denerwują. Druga strona ciągle oskarża, pierwsza broni i tak to się kręci jak głaz Syzyfa... Czy wam się nudzi? nie macie na co narzekać? Wystarczy raz skomentować, ale po co rozwlekać oskarżenia w nieskończoność? To samo tyczy się Szortalowej ekipy. Nie zauważyliście jeszcze, że wasze tłumaczenia do dla "rozwścieczonego tłumu" woda na młyn, sami ich napędzacie. Niech grupa wiecznie narzekająca się zastanowi, czy przez jeden tekst można skreślać cały portal? To prawie tak samo jakbyście zrezygnowali z czytania zbioru opowiadań, ponieważ jedno - i to umiejscowione jako trzecie lub czwarte - wam się nie spodobało - absurd...

Ja osobiście miałem dwa podejścia do tego tekstu, dwa nieudane. Nie ogłaszam w każdym możliwym miejscu swojego rozczarowania wobec omawianego shorta. Po prostu, nie mój gust, nie mój styl, lecz nie będę się o to wykłócał, ponieważ tego by jeszcze brakowało... Mój gust moja sprawa, wasz gust wasza sprawa. Nie może tak pozostać? Komuś się spodobał, umieścił i super, a skoro innemu nie, to niech nie doczytuje tekstu tylko otworzy kolejny. Ale nieeee tak być przecież nie może, musi go doczytać, by móc się później wykłócać... chore prawda?

Teraz chciałbym skierować te słowa do Szortalowach Szefów.
Tak na przyszłość, możecie przy hmm, kontrowersyjnym tekście umieścić jakiś znaczek, dopisek itp. który jasno dałby do zrozumienia, że dany tekst jest dla osób dojrzałych, które potrafią poradzić sobie z natłokiem emocji.. lub po prostu dokleić: "uwaga tekst kontrowersyjny"
Wtedy kto chce - czyta, natomiast kto nie - ominie. Pozbędziecie się w ten sposób niepotrzebnych awantur :)

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5716
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » sob, 02 lip 2011 14:37

A ja nie rozumiem jednej rzeczy.
Dlaczego dyskusja toczy się na FF, a nie na forum szortalu. Są tam wątki autorskie, każdy może tam wejść i zarejestrować się, by dać wyraz swoim odczuciom.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Hunter
Mamun
Posty: 143
Rejestracja: wt, 12 kwie 2011 17:21

Post autor: Hunter » sob, 02 lip 2011 14:49

Nimfo nie denerwuj się tak, przynajmniej dyskusja się toczy dzięki czemu Fahrenheit ma się całkiem nieźle. Od jakiegoś czasu pusto się tutaj robi, nie zauważyłaś tego?
Ostatnio zmieniony sob, 02 lip 2011 14:54 przez Hunter, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5716
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » sob, 02 lip 2011 14:51

Zadałam konkretne pytanie. Nie oczekuję od ciebie, Hunterze, pouczeń, kal mam się zachowywać, tylko odpowiedzi od gości bądź autorów z szortalu. Udzielą mi jej albo nie.
Jeśli będzie mnie interesowała kondycja FF, założę poświęcony jej osobny wątek. Albo założy go ktoś inny, jeśli uzna, że jest potrzebny.
Ostatnio zmieniony sob, 02 lip 2011 14:55 przez nimfa bagienna, łącznie zmieniany 1 raz.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Hunter
Mamun
Posty: 143
Rejestracja: wt, 12 kwie 2011 17:21

Post autor: Hunter » sob, 02 lip 2011 14:55

Skoro jest dział "U konkurencji" i istnieje poddział "Szortal" to niby dlaczego szortalowa dyskusja nie może być toczona na fahrenheicie, w specjalnie stworzonym ku temu dziale/poddziale?

Nie bądź taka surowa :) i przepraszam jeżeli cię uraziłem ;)

edit: no był i to nie raz...

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5716
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » sob, 02 lip 2011 14:59

Zajrzałam kiedyś na szortalowe forum. Poza jednym wątkiem autorskim, którego "patronka" ewidentnie uwielbia mówić o sobie (o sobie, nie o swojej twórczości), i lansuje się w nim na potęgę, wątki autorskie zieją tam pustką. I zastanawiam się, dlaczego goście i autorzy tamtego portalu nie wypowiadają się u siebie, tylko na innym forum.
Tak sobie refleksyjka. Wolno mi je mieć.
e. Żeby nie było nieporozumień - wypowiadam się jako zwykły, zaciekawiony sytuacją user, a nie moderator FF.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
terebka
Dwelf
Posty: 562
Rejestracja: ndz, 13 lip 2008 23:56

Post autor: terebka » sob, 02 lip 2011 16:22

Wolałbym zdecydowanie, by na temat Szortala dyskutowano na forum tegoż. Co nie oznacza, że rozmowę (nie 'kłótnię', Hunterze) o Szortalu na innych forach uważam za nie wskazaną. Tym bardziej, że mam dziwne przeczucie, iż w sytuacji, gdy pytanie, czy wręcz krytyka padnie właśnie tutaj, to odpowiedzi na forum Szortala pytający nie przeczyta. Pytałaś, więc odpowiedziałem.

ODPOWIEDZ