ZWT 2, czyli ciąg dalszy twórczej udręki

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

ZWT 2, czyli ciąg dalszy twórczej udręki

Post autor: Małgorzata » śr, 16 wrz 2009 01:14

Niniejszym mam przyjemność ogłosić, że zaczynamy kolejne ćwiczenie na tworzenie.

TEMAT: Tonąc w srebrzystej sadzawce lustra...
Ograniczenia:
I. limit: 1500 znaków (maksymalnie, przekroczenie choć o jeden znak grozi krechą);
II. termin: dwa tygodnie , czyli czekamy na prace warsztatowe do 1 października 2009, do północy, jak zwykle.
III. ograniczenie formalne: narracja w II osobie liczby pojedynczej.

Oczywiście, ma to być forma zamknięta (opowiadanie, miniatura, impresja, etc.).

Prace proszę wysyłać na PW Bebe z wyłączoną opcją BBCode.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » śr, 16 wrz 2009 13:19

Ok, zaczynam zawracać d..ę.

Szukałem w google i innych źródłach wiadomości o narracji i z osób, znalazłem tylko I i III. Nie wiem więc czy ta narracja II-osobowa jest zdefiniowana w jakichś tajemnych księgach czy tylko w głowach Wuadzy. W obu bądź wypadkach nie mam do tej wiedzy dostępy, takoż się pytam.

Czy dopuszczone są:
a) mniejszościowe zdania w pierwszej osobie?
b) formy np. "mój drogi, toniesz" czy "synku", które jakoś zdradzają pierwszoosobowego narratora?
c) zdania dotyczące c1 - świata, np. "ptaszki zaćwierkały, słońce wstawało" lub c2 - reguł, np. "wszystko na tym świecie ma swój koniec"?
d) zdania trzecioosobowe dotyczące np. innych bohaterów?
e) zdania zawierające treść powyższych, lecz jako zdania podrzędne z "Widzisz, że", "Wiesz, że", etc.?
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 16 wrz 2009 13:23

OK, odpowiem niegrzecznie pytaniem na pytanie. Czy w narracji bezpośredniej lub trzecioosobowej te kwestie są dopuszczalne?
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » śr, 16 wrz 2009 13:39

Ok, tak też podejrzewałem.

Tylko, że w przypadku opowiadanie granica może być rozmyta - tj. niby jest narracja III-osobowa, ale z elementami I-osobowej. Ale jak limit to jakaś granica musi być, więc Wuadza Warsztatowa może wymagać "czystości" formy.
Skoro tak nie jest to dziękuje, więcej pytań.
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » śr, 16 wrz 2009 13:49

Też szukałam czegoś na temat II-osobowej narracji, ale potem wpadłam, że doskonale ją znam.
No-qanku, narracja II-osobowa jest najczęściej używana w grach fabularnych (znanych pod kryptonimem RPG), Mistrz Gry opisuje ci, co widzisz właśnie w II-osobie. Np.: "Wszedłeś do karczmy. Izba była obszerna i dobrze oświetlona. Wiele osób spojrzało w kierunku drzwi, gdzie chwilę stałeś, nieco zagubiony."

A przynajmniej tak to odbieram. Ale mogę się mylić. I nigdy nie spotkałam się z taką narracją w książkach. :)
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
lernakow
Mamun
Posty: 194
Rejestracja: pn, 24 sie 2009 12:16
Płeć: Mężczyzna

Post autor: lernakow » śr, 16 wrz 2009 13:57

O, karczma!
Czy były już warsztaty o karczmie? Bo czuję, że byłyby hitem.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 16 wrz 2009 13:58

Jest narracja zewnętrzna z elementami pierwszoosobowej?
W grach to niekoniecznie jest narracja, jak mi się zdaje, ale mechanizm się zgadza, Ellaine - dobrze kombinujesz. Natomiast w utworach fantastycznych się trafia taka narracja. Normalnie nie wystąpi - potrzebny jest pomysł, który ją uzasadni.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5719
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » śr, 16 wrz 2009 14:09

H.L. Oldi ją stosowali. W Magia przeciw prawu.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 16 wrz 2009 14:31

I Andrzej Drzewiński w jednym ze swoich opowiadań wczesnych.

W "Magii..." i "Magencie" jest to jedna z narracji, a były tam chyba wszystkie typy.
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
nimfa bagienna
Demon szybkości
Posty: 5719
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 11:40
Płeć: Nie znam

Post autor: nimfa bagienna » śr, 16 wrz 2009 14:49

Małgorzata pisze:W "Magii..." i "Magencie" jest to jedna z narracji, a były tam chyba wszystkie typy.
Taaak, jak dla mnie to nawet trochę za dużo tych tam narracji było. Choć szacun dla autorów (i tłumacza), bo kaźda była charakterystyczna i wiązała się z konkretną osobą.
Jeszcze Terry Carr, Taniec przemieniającego się i Trójki.
Tłumaczenie niechlujstwa językowego dysleksją jest jak szpanowanie małym fiutkiem.

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 16 wrz 2009 15:29

Ian Banks "Uwikłanie" też, polecam choć to coś bardzo na pograniczu albo i wręcz niefantastyczne.

Oj wymyślasz Margota, wymyślasz. I jak tu z takim czymś się zmierzyć?
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » śr, 16 wrz 2009 16:51

Jak to, jak, Krugerze?
Z podniesionym czołem!
BP MSPANC
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
No-qanek
Nexus 6
Posty: 3098
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » śr, 16 wrz 2009 17:42

Miałem fajny pomysł, ale go prawa fizyki zabiły :/
Głupi Archimedes, niech go szlag.
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Awatar użytkownika
Kruger
Zgred, tetryk i maruda
Posty: 3396
Rejestracja: pn, 29 wrz 2008 14:51
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Kruger » śr, 16 wrz 2009 17:55

Ellaine pisze:Jak to, jak, Krugerze?
Z podniesionym czołem!
BP MSPANC
Cóż, jeśli (co widać w podpisie) wszelkie me forumowe wypociny, w tym i tfórczość, sponsoruje łurzowy kłulik, nie wypada mi tego czoła nie podnieść i czegoś nie wypocić z siebie na te warsztaty :)
"Trzeba się pilnować, bo inaczej ani się człowiek obejrzy, a już zaczyna każdego żałować i w końcu nie ma komu w mordę dać." W. Wharton
POST SPONSOROWANY PRZEZ KŁULIKA

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4592
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » śr, 16 wrz 2009 18:06

Aaaaa, właśnie. Kolega Kruger ma za długi podpis. Ma być 4 linijki max. Proszę zmienić w ramach walki z niemocą tfurczą.
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

ODPOWIEDZ