Najnowszy numer Science-Fiction

czyli wszystko o periodykach, które nie są Fahrenheitem

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Vodnique
Ośmioł
Posty: 639
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 15:44

Post autor: Vodnique » śr, 15 cze 2005 17:46

nerfin pisze:1. przy poprzednim papierze gazetka fajnie zawijała się na około, tzn. przy czytaniu trzymałem w łapach około A4, a teraz muszę trzymać około A3, bo przy odwrotnym zlożeniu gazetki papier się lekko drze na zszywkach
Popieram ;)
Poza tym poprzednio po zwinięciu w rulon SF ładnie wchodził mi do kieszeni kurtki (no, trochę wystawało). Teraz jest na to zbyt sztywny :P
Pomijam już fakt, że aktualny format nie mieści mi się na półce ;(

Ale bardzo fajnie, że wreszcie farba zostaje na stronach, nie na palcach.
Dealing with bugs on a daily basis.

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » śr, 15 cze 2005 19:03

Małgorzata pisze:W tym jubide...eee... no, rocznicowym numerze, to będzie dużo felietonistyki? (cholerne trudne słówka, których nie można wymówić po ludzku)
Orbitowski, Cebula, Kres. Na naszej stronie wisi spis treści.
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Awatar użytkownika
mr.maras
C3PO
Posty: 839
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 14:34

Post autor: mr.maras » pt, 17 cze 2005 12:59

Robert J. Szmidt pisze:
Małgorzata pisze:W tym jubide...eee... no, rocznicowym numerze, to będzie dużo felietonistyki? (cholerne trudne słówka, których nie można wymówić po ludzku)
Orbitowski, Cebula, Kres. Na naszej stronie wisi spis treści.
Będzie ciekawie, jak na 50 przystało (GRATULACJE!).

A tak na marginesie - KKF działa?
po przeczytaniu spalić monitor

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » pt, 17 cze 2005 13:06

mr.maras pisze:
Robert J. Szmidt pisze:
Małgorzata pisze:W tym jubide...eee... no, rocznicowym numerze, to będzie dużo felietonistyki? (cholerne trudne słówka, których nie można wymówić po ludzku)
Orbitowski, Cebula, Kres. Na naszej stronie wisi spis treści.
Będzie ciekawie, jak na 50 przystało (GRATULACJE!).

A tak na marginesie - KKF działa?
Na razie nie dziala, zamierzalismy go przeksztalcic w szerszy interes z Packiem, ale chyba sie nie uda:-(
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Awatar użytkownika
Mara
Stalker
Posty: 1888
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 12:31

Post autor: Mara » pt, 17 cze 2005 13:14

Ten, tego... Ja się trochę pogubiłam - jest czerwcowy numer SF czy go jeszcze nie ma?

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » pt, 17 cze 2005 13:17

Mara pisze:Ten, tego... Ja się trochę pogubiłam - jest czerwcowy numer SF czy go jeszcze nie ma?
Ja już mam, do kioskow powinien trafic w ten weekend.
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Awatar użytkownika
Vodnique
Ośmioł
Posty: 639
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 15:44

Post autor: Vodnique » pt, 17 cze 2005 13:47

Robert J. Szmidt pisze:
Mara pisze:Ten, tego... Ja się trochę pogubiłam - jest czerwcowy numer SF czy go jeszcze nie ma?
Ja już mam, do kioskow powinien trafic w ten weekend.
Dla formalności - weekend zaczyna się dziś czy jutro? ;)
Dealing with bugs on a daily basis.

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » pt, 17 cze 2005 14:22

Vodnique pisze:
Robert J. Szmidt pisze:
Mara pisze:Ten, tego... Ja się trochę pogubiłam - jest czerwcowy numer SF czy go jeszcze nie ma?
Ja już mam, do kioskow powinien trafic w ten weekend.
Dla formalności - weekend zaczyna się dziś czy jutro? ;)
A jak lubisz:-) Druk jest skończony. Podpisałem wczoraj sygnalne. Teraz wszystko w ręcach dystrybucji:-) A ta w weekendy chyba niespecjalnie działa. IMO w poniedziałek powinno zacząć sie pokazywać. moze we wtorek.
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » sob, 18 cze 2005 00:26

Vodnique pisze:
nerfin pisze:1. przy poprzednim papierze gazetka fajnie zawijała się na około, tzn. przy czytaniu trzymałem w łapach około A4, a teraz muszę trzymać około A3, bo przy odwrotnym zlożeniu gazetki papier się lekko drze na zszywkach
Popieram ;)
Poza tym poprzednio po zwinięciu w rulon SF ładnie wchodził mi do kieszeni kurtki (no, trochę wystawało). Teraz jest na to zbyt sztywny :P
Pomijam już fakt, że aktualny format nie mieści mi się na półce ;(

Ale bardzo fajnie, że wreszcie farba zostaje na stronach, nie na palcach.
Łyżka na to, niemozliwe:-) Od teraz będzie jeszcze sztywniej!
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Awatar użytkownika
Vodnique
Ośmioł
Posty: 639
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 15:44

Post autor: Vodnique » sob, 18 cze 2005 01:30

Czy jest sens się aż tak usztywniać? :P
Dealing with bugs on a daily basis.

nerfin

Post autor: nerfin » sob, 18 cze 2005 01:50

Robert J. Szmidt pisze:Łyżka na to, niemozliwe:-) Od teraz będzie jeszcze sztywniej!
Drewniane okładki? Szachownicę to ja już mam... ;)

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » sob, 18 cze 2005 11:54

Vodnique pisze:Czy jest sens się aż tak usztywniać? :P
Nie aż tak, jakby sie wydawało:-)
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » sob, 18 cze 2005 11:55

nerfin pisze:
Robert J. Szmidt pisze:Łyżka na to, niemozliwe:-) Od teraz będzie jeszcze sztywniej!
Drewniane okładki? Szachownicę to ja już mam... ;)
ale nie heksagonalną:-)
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

Richtchofen
Sepulka
Posty: 22
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 11:26

Post autor: Richtchofen » sob, 18 cze 2005 12:05

Mam wszystkie numery s-f od powstania tego czasopisma (niektóre nie wiem gdzie ale wszystkie kupiłem:) ) więc uznałem się sam za statystycznego reprezentatywnego czytelnika. I jako taki twierdze że zmiana była bardzo potrzebna. W pierwszym roku istnienia s-f powalało mnie na kolana ilością dobrych krajowych tekstów (może dlatego że przedkładam narodową twórczość nad zagraniczną ), niestety ten stan nie trwał wiecznie , wszechobecna reklama i twarda ręka kapitalizmu (w moim odczuciu ) systematycznie obniżyła poziom tego pisma (pozdrawiam jednocześnie naczelnego :) ). Przedmiotowa zmiana moim zdaniem została przeprowadzona w ostatniej chwili tuż przed całkowitym odwróceniem proporcji pomiędzy ilością reklam i dziwnych tektów a nowatorskim podejściem do wyboru tekstów do druku w co stanowiło przeciwagę dla skostniałej NF, (którą swoją drogą od stycznia przestałem kupować po 10 latach). Jako statystyczny czytelnik poobserwuję te zmiany i zobaczymy :).

Awatar użytkownika
Robert J. Szmidt
Kurdel
Posty: 778
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 01:12

Post autor: Robert J. Szmidt » sob, 18 cze 2005 14:11

Richtchofen pisze:Mam wszystkie numery s-f od powstania tego czasopisma (niektóre nie wiem gdzie ale wszystkie kupiłem:) ) więc uznałem się sam za statystycznego reprezentatywnego czytelnika. I jako taki twierdze że zmiana była bardzo potrzebna. W pierwszym roku istnienia s-f powalało mnie na kolana ilością dobrych krajowych tekstów (może dlatego że przedkładam narodową twórczość nad zagraniczną ), niestety ten stan nie trwał wiecznie , wszechobecna reklama i twarda ręka kapitalizmu (w moim odczuciu ) systematycznie obniżyła poziom tego pisma (pozdrawiam jednocześnie naczelnego :) ). Przedmiotowa zmiana moim zdaniem została przeprowadzona w ostatniej chwili tuż przed całkowitym odwróceniem proporcji pomiędzy ilością reklam i dziwnych tektów a nowatorskim podejściem do wyboru tekstów do druku w co stanowiło przeciwagę dla skostniałej NF, (którą swoją drogą od stycznia przestałem kupować po 10 latach). Jako statystyczny czytelnik poobserwuję te zmiany i zobaczymy :).
Ja cię bardzo proszę (jednocześnie pozdrawiając), żebyś wyjasnił mi co oznacza zdanie: Przedmiotowa zmiana moim zdaniem została przeprowadzona w ostatniej chwili tuż przed całkowitym odwróceniem proporcji pomiędzy ilością reklam i dziwnych tektów a nowatorskim podejściem do wyboru tekstów do druku w co stanowiło przeciwagę dla skostniałej NF.
Tylko wyjątkowy głupiec, albo kanalia wredna, lży innych z powodu błędów, które sam nagminnie popełnia.

Bez gwiazdy nie ma jazdy!

ODPOWIEDZ