Lansuj się kto może

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
stief
Sepulka
Posty: 73
Rejestracja: czw, 03 sty 2008 21:33

Lansuj się kto może

Post autor: stief » sob, 20 paź 2012 21:05

Achika pisze:Też mi niespodzianka. Darda pewnie, przecież go lansują do upadłego.
Achiko, a jaki związek ma rzekome (w tym wypadku akurat niebyłe, ups...) lansowanie z uczestniczeniem w pracach (jakiegokolwiek) jury?

Czy doprawdy uważasz, że bycie w składzie (jakiegokolwiek) jury przynosi więcej pożytku, niż szkody?
Gdzie tu lans?
Bardzo jestem ciekaw...

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: nosiwoda » pn, 22 paź 2012 10:37

stief pisze:
Achika pisze:Też mi niespodzianka. Darda pewnie, przecież go lansują do upadłego.
Achiko, a jaki związek ma rzekome (w tym wypadku akurat niebyłe, ups...) lansowanie z uczestniczeniem w pracach (jakiegokolwiek) jury?

Czy doprawdy uważasz, że bycie w składzie (jakiegokolwiek) jury przynosi więcej pożytku, niż szkody?
Gdzie tu lans?
Bardzo jestem ciekaw...
Niech zgadnę. Raz na rok, może półtora robisz sobie ego search na forach fantastycznych (bo i tu, i na DOFie w jednym czasie) i szukasz postów ze swoim nazwiskiem. I co z tego, że post z marca 2011, trzeba Dać Odpór. Pomyśl, czy nie wydajesz się dzięki takim działaniom małostkowy i przewrażliwiony. I czy nie lejesz wody na młyn prześmiewcom.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

stief
Sepulka
Posty: 73
Rejestracja: czw, 03 sty 2008 21:33

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: stief » pn, 22 paź 2012 11:15

Po prostu zainteresowała mnie ta kwestia, więc zapytałem (na marginesie zaznaczę, że nie Ciebie). Nie wydaje mi się, że ma jakiekolwiek znaczenie fakt, że od wpisania postu przez Achikę minęło dużo czasu. Naprawdę nie rozumiem, jaki związek ma bycie w konkursowym jury z jakimkolwiek lansem, więc chcę się dowiedzieć. Po to są chyba tego typu fora, żeby można było o coś zapytać?

Napastliwą końcówkę Twojej wypowiedzi pominę, bo i nie ma się do czego odnosić.

Awatar użytkownika
nosiwoda
Lord Ultor
Posty: 4541
Rejestracja: pn, 20 cze 2005 15:07
Płeć: Mężczyzna

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: nosiwoda » pn, 22 paź 2012 11:38

Aha, czyli sobie odpowiedziałeś, że "nie". Twoja sprawa.
"Having sons means (among other things) that we can buy things "for" those sons that we might not purchase for ourselves" - Tycho z PA

stief
Sepulka
Posty: 73
Rejestracja: czw, 03 sty 2008 21:33

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: stief » pn, 22 paź 2012 14:37

Czasem o tym, co się dzieje na forach informują mnie Czytelnicy, czasem sam znajduję jakiś wątek.
W tym akurat wypadku znalazłem sam i mnie zaciekawiła wypowiedź, więc postanowiłem dopytać. Nie uważam takiego działania za małostkowe, ani nie uznaję go za oznakę przewrażliwienia. Nie traktuję też tego pytania jako możliwość do "dania odporu".
Traktuję je jako możliwość dowiedzenia się czegoś nowego.
W tym akurat konkursie nie byłem jurorem, ale bywam w innych i dziwi mnie niemiły ton wypowiedzi Achiki. Chciałem więc dowiedzieć się, co takiego złego robię, że aż ktoś musi w nieuprzejmy sposób komentować moją ewentualną obecność w jury. Staram się oceniać teksty jak najlepiej, poświęcam na to sporo czasu i jak dotąd żaden z organizatorów konkursów literackich, podczas których miałem za zadanie ocenianie tekstów, nie dał mi sygnału, że nie jest zadowolony z mojej pracy.
Chciałem więc zapytać, o co chodzi Achice.
Ot, i to wszystko. Co w tym złego?

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19193
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: Alfi » pn, 22 paź 2012 15:14

Stief, praktycznie wszyscy się lansują wszystkimi dostępnymi sposobami (ja nie bardzo wiem, jak się za to zabrać i od lat bardzo dużo na tym tracę). Niektórzy jednak lansowani są nie przez tych, którzy są do tego uprawnieni, a to już jest nieuczciwa konkurencja;-).
Wybaczcie zgryźliwość - przypomniało mi się, jak pewien osobnik, skądinąd niezbyt aktywny sieciowo, pochwalił mój tekst i zaraz potem dostał solidną porcję inwektyw na pw (nieważne gdzie, to był rok 2010, dawne czasy).
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

stief
Sepulka
Posty: 73
Rejestracja: czw, 03 sty 2008 21:33

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: stief » pn, 22 paź 2012 16:27

Alfi pisze:pewien osobnik, skądinąd niezbyt aktywny sieciowo, pochwalił mój tekst i zaraz potem dostał solidną porcję inwektyw na pw (nieważne gdzie, to był rok 2010, dawne czasy).
Tak, to bardzo "nasze" zachowanie. :)

Niedawno ukazał się ciekawy wywiad (pewnie już niektórzy dotarli) i w nim jest zawarta taka oto myśl:

"Negatywna widownia jest specyfiką polskiego rynku. W Ameryce, jak widz czegoś nie lubi, klika i nie wraca. Nie naprawia świata, pisząc, że autor jest głupi, a tekst jest do bani. W Polsce ludzie ciągle spalają się w tym, choć i to zjawisko zanika, bo widz zaczyna coraz bardziej cenić swój czas. No i dlatego, że ma coraz częściej jakąś alternatywę."

Chciałbym mieć optymizm M.M.K., że w Polsce to zjawisko zanika, chociaż...? Pisałeś, Alfi, o zamierzchłych czasach, więc kto wie? Może już jest lepiej...? ;)

A oto link do całego (interesującego, moim zdaniem) wywiadu:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-oneci ... omosc.html

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19193
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: Alfi » pn, 22 paź 2012 16:37

Wywiad z Kolonką czytałem, bardzo ciekawy.
U nas (mówię tu o tym małym światku polskiej fantastyki) najśmieszniejsze jest to, że zarówno nieprzytomnie chwalących, jak zajadle zwalczających danego autora lub tekst, dość łatwo jest czasem przyłapać na nieznajomości tekstu. Ot, taka specyfika. Kiedyś trochę się bawiłem wyłapywaniem podobnych smaczków, teraz mi się już znudziło.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: hundzia » pn, 22 paź 2012 18:06

A ja myślę, że pomyliliście wątki :P
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Achika
Ośmioł
Posty: 609
Rejestracja: pt, 22 sie 2008 09:23

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: Achika » czw, 25 paź 2012 09:05

Alfi pisze:Stief, praktycznie wszyscy się lansują wszystkimi dostępnymi sposobami (ja nie bardzo wiem, jak się za to zabrać i od lat bardzo dużo na tym tracę). Niektórzy jednak lansowani są nie przez tych, którzy są do tego uprawnieni, a to już jest nieuczciwa konkurencja;-).
A niektórzy byli nachalnie lansowani przez Qfanta i teraz się strasznie dziwią, że są z nim kojarzeni.

Kilka lat temu Piotr Michalik narobił Stefanowi takiego pijaru, że teraz praktycznie przy każdej wzmiance o jakiejkolwiek nagrodzie literackiej ktoś z fantastów zażartuje "A gdzie Darda?" (a konkurs fantastyczno-dardowy Michalika na Falkonie uczestnicy wspominają do dziś). Stefan jest także kojarzony z Qfantem, a zatem trudno się dziwić, że wystapił ciąg skojarzeń "lans S.D. w Qfancie --> konkurs Qfanta --> "ktoś specjalny" w jury --> S.D. w jury".

PS.wiem, że offtop, ale zostałam wywołana do tablicy.
Było pokolenie X, teraz jest pokolenie Ctrl + X.

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: hundzia » czw, 25 paź 2012 10:04

Achika pisze:PS.wiem, że offtop, ale zostałam wywołana do tablicy.
I też ładnie wyłożyłaś, co niektórzy myślą :)
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19193
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: Alfi » czw, 25 paź 2012 15:36

Achika pisze:
Alfi pisze:Stief, praktycznie wszyscy się lansują wszystkimi dostępnymi sposobami (ja nie bardzo wiem, jak się za to zabrać i od lat bardzo dużo na tym tracę). Niektórzy jednak lansowani są nie przez tych, którzy są do tego uprawnieni, a to już jest nieuczciwa konkurencja;-).
A niektórzy byli nachalnie lansowani przez Qfanta i teraz się strasznie dziwią, że są z nim kojarzeni.
Trzeba by kończyć offtopa, ale wyjaśnię, co miałem na myśli. Stief obchodzi mnie dość umiarkowanie (coś tam czytałem, bez wstrętu i bez zachwytu), ale nie widzę powodów, by Qfant miał mieć do lansowania kogoś mniejsze prawo niż inne kręgi towarzyskie i by to lansowanie bardziej niż inne miało być powodem do krytycznych uwag (w zasadzie wszystkie formy lansowania kogoś przez różne kręgi fandomu i okolic wyglądają dość zabawnie, jeżeli się im przyjrzeć z boku - zwłaszcza jeśli lansujący daje się w dziecinny sposób przyłapać na nieznajomości lansowanego dzieua - ale o tym jakoś cicho sza). Ot, tyle.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
neularger
Strategos
Posty: 5194
Rejestracja: śr, 17 cze 2009 21:27
Płeć: Mężczyzna

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: neularger » czw, 25 paź 2012 15:48

No, Alfi, ale przyznasz, że nie chodzi o to, że się robi, ale jak się robi. Można kogoś lansować z wyczuciem, a można z wdziękiem i siłą kowalskiego młota.*

* - abstrahuję tu od tego konkretnego przypadku.
You can do anything you like... but you must never be rude. Rude is being weak.
Ty, Margoto, niszczysz piękne i oryginalne kreacje stylistyczne, koncepcje cudne językowe.
Jesteś językową demolką.
- by Ebola ;)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19193
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: Alfi » czw, 25 paź 2012 16:06

Tyz prowda. Widziałem jednak różne rzeczy. Właśnie lansowanie z siłą i wdziękiem kowalskiego młota, czasem połączone z opluskwianiem kogoś, kto miał nieszczęście opublikować coś w tym samym dniu/tygodniu/miesiącu co autor lansowany. I nikt nie widział w tym niczego zdrożnego. Więc jak: jednym wolno, innym nie?
To, co napisałem, może być oczywiście skażone pewnym subiektywizmem. Dwa lata temu o nachalne lansowanie mojej skromnej osoby posądzony został człowiek, który napisał dosłownie dwa zdania z pozytywną oceną mojego tekstu. Człowiek, którego w ogóle wtedy nie znałem, widzieliśmy się pierwszy i ostatni raz w kilka tygodni później, w knajpie w Zawoi, gdzie z tęsknotą w oczach wpatrywałem się w jego piwo, którego ja wtedy unikałem ze względu na tabletki (o niczym bym nie wiedział, gdyby bu z plecaka nie wystawała okładka pewnego miesięcznika, więc zaczęliśmy rozmawiać.
No więc: komu wolno, a komu nie i dlaczego?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
hundzia
Złomek forumowy
Posty: 4053
Rejestracja: pt, 28 mar 2008 23:03
Płeć: Kobieta

Re: Obce konkursy literackie

Post autor: hundzia » czw, 25 paź 2012 21:25

Alfi, bo jest różnica między lansowaniem autora przez życzliwą osobę, której się zwyczajnie Dzieło podobało, a lansowanie Autora, bo znajomy znajomego tak powiedział, a ja nawet nie wiem, kto to zacz.
A tak w ogole lans to zuo. Dużo lepsza jest zwykła popularność :P
Wzrúsz Wirúsa!
Wł%aś)&nie cz.yszc/.zę kl]a1!wia;túr*ę

ODPOWIEDZ