Jatki są najlepsze

czyli odpowiednie miejsce dla bibliotekarzy, bibliofilów, moli książkowych i wszystkich tych nieżyciowych czytaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
elam
Pćma
Posty: 237
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 20:15

Post autor: elam » ndz, 21 maja 2006 19:07

eh, dzisiejsza mlodziez (mam do czynienia z chlopakami, lat 6 i 8) lubi jatki. ich ulubione seriale to Buffy postrach wampirow i Stargate - zwlaszcza sceny wysysania krwi, czy tez torturowania biednych ziemian przez goauldow. jakis tam Harry Potter 1 to dla nich bajka dla maluchow :)
dopiero przy HP 2 sie rozkrecaja. bez krwi nie ma zabawy... :)
Wielu ludzi nie wie, co zrobic z czasem.
Czas nie ma z ludzmi takiego problemu...
____________________________________
"Agencja Dimoon - ten sie smieje kto umrze ostatni." - yyy...

Awatar użytkownika
Dracool
Ośmioł
Posty: 676
Rejestracja: śr, 19 kwie 2006 17:50

Post autor: Dracool » śr, 24 maja 2006 16:40

Harry Potter? Harry Potter... A, Harry Potter! Ten mały, pokrętny w okularach. Hehe! Wstyd się przyznać ale swego czasu byłem fanem tej serii. Ech, głupi, naiwny! Jednak nie ma to jak ciężkie, mroczne, przesycone krwią, seksem i melancholią fantasty, tudzież horrory...
Jestem egoistycznym libertynem, wyznającym absolutną wolność jedynie w odniesieniu do samego siebie.
_ _ _ _ _ _ _ _

Jak widzę optymistów, to mi się Armagedon w kieszeni otwiera.

Awatar użytkownika
Harna
Łurzowy Kłulik
Posty: 5588
Rejestracja: ndz, 05 mar 2006 17:14

Post autor: Harna » czw, 25 maja 2006 22:54

Dracool pisze:Jednak nie ma to jak ciężkie, mroczne, przesycone krwią, seksem i melancholią fantasty, tudzież horrory...
Z tego też wyrośniesz ;-) Dobra jatka to coś więcej. Dobra jatka to sposób na życie!
– Wszyscy chyba wiedzą, że kicający łurzowy kłulik to zapowiedź śmierci.
– Hmm, dla nas znaczy coś całkiem odmiennego – szczęśliwe potomstwo...
© Wojciech Świdziniewski, Kłopoty w Hamdirholm
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Dracool
Ośmioł
Posty: 676
Rejestracja: śr, 19 kwie 2006 17:50

Post autor: Dracool » pt, 26 maja 2006 16:03

Harna pisze:
Dracool pisze:Jednak nie ma to jak ciężkie, mroczne, przesycone krwią, seksem i melancholią fantasty, tudzież horrory...
Z tego też wyrośniesz ;-)
Oby nie!!! :D
Jestem egoistycznym libertynem, wyznającym absolutną wolność jedynie w odniesieniu do samego siebie.
_ _ _ _ _ _ _ _

Jak widzę optymistów, to mi się Armagedon w kieszeni otwiera.

Awatar użytkownika
Coleman
Wampir
Posty: 3097
Rejestracja: wt, 14 cze 2005 16:41

Post autor: Coleman » pt, 26 maja 2006 23:33

Nieuniknione.

A jak juz tak calkiem, calkiem dorosniesz, to nagle zorientujesz sie, ze takiego Harry'ego na przyklad potepiales dla fasonu, i ze to glupota byla, bo to niezly cykl jest.

Tez przez to przechodzilem, tylko zanim sie J.K.R. urodzila :)
You and me, lord. You and me.

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4592
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » pt, 26 maja 2006 23:35

To chyba normalne, że się z pewnej literatury wyrasta, a do innej się dorasta? W nastolęctwie co innego wydaje się atrakcyjne, na studiach co innego, a potem tez ciągle się gust zmienia....
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Andere

Post autor: Andere » sob, 27 maja 2006 10:48

Krew? Wiedźmin :)

Brak krwi? Muminki ! :D

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4592
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » sob, 27 maja 2006 11:42

Andere pisze:Krew? Wiedźmin :)
Brak krwi? Muminki ! :D
Hmmm... brak krwi - Dzieci z Bullerbyn.

Krew - literatura menstruacyjna pani Gretkowskiej bodajże. :D
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » sob, 27 maja 2006 12:55

Bebe pisze: Krew - literatura menstruacyjna pani Gretkowskiej bodajże. :D
W przypadku jednej z bohaterek - nawet podwójna porcja krwi chyba.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Bebe
Avalokiteśvara
Posty: 4592
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 13:00

Post autor: Bebe » sob, 27 maja 2006 12:56

Ta literatura główno-nurtowa jest taka głęboka! :D
Z życia chomika niewiele wynika, życie chomika jest krótkie
Wciąż mu ponura matka natura miesza trociny ze smutkiem
Ale są chwile, że drobiazg byle umacnia wartość chomika
Wtedy zwierzyna łapki napina i krzyczy ze swego słoika

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » sob, 27 maja 2006 13:13

Bebe pisze:Ta literatura główno-nurtowa jest taka głęboka! :D
Jeszcze Karola Maliszewskiego bym polecał...
Jatek u niego nie ma, za to chęć dokonania takowych wzbudza.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
elam
Pćma
Posty: 237
Rejestracja: sob, 11 cze 2005 20:15

Post autor: elam » sob, 10 cze 2006 23:55

a ja pamietam, ze mi sie bardzo podobaly ksiazki Lysiaka waldemara. krwi tam troche i jatek tez bylo...
hmm, musze sobie odswiezyc...
Wielu ludzi nie wie, co zrobic z czasem.
Czas nie ma z ludzmi takiego problemu...
____________________________________
"Agencja Dimoon - ten sie smieje kto umrze ostatni." - yyy...

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » wt, 20 cze 2006 13:15

Jatki! Jatki!

"Ostatni Władca Pierścienia" Yeskova i opis kopalni wapienia, w której pracują niewolnicy. Może nie jatka per se, ale powoduje, że zęby i paznokcie cierpną.
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Hitokiri
Nexus 6
Posty: 3318
Rejestracja: ndz, 16 kwie 2006 15:59
Płeć: Kobieta

Post autor: Hitokiri » pt, 23 cze 2006 19:32

W Sadze o Wiedźminie - opis bitwy pod Brenną (albo Starymi Pupami, jak kto woli :P) i walka Ciri na arenie.

Jak jeszcze sobie coś przypomnę, to dopiszę. :)
"Ale my nie będziemy teraz rozstrzygać, kto pracuje w burdelu, a kto na budowie"
"Ania, warzywa cię szukały!"

Wzrúsz Wirusa! Podarúj mú "ú" z kreską!

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » pt, 23 cze 2006 20:35

A Szerglvar Moniki Błądek?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ