Grzędowicz

czyli o naszych albo cudzych autorach i ich dziełach - wszystko co chcielibyście wiedzieć, a o co (nie)boicie się zapytać

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 28 cze 2006 15:10

Rada się sprawdzała, gdy pisząca ten post miała parę lat mniej. A może naście lat mniej. Ale teraz, smuga cienia wzmaga niecierpliwość. Bo Jaś nie doczekał. To i Małgosia może niedoczekać...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 28 cze 2006 17:26

Małgorzata pisze:Rada się sprawdzała, gdy pisząca ten post miała parę lat mniej. A może naście lat mniej. Ale teraz, smuga cienia wzmaga niecierpliwość. Bo Jaś nie doczekał. To i Małgosia może niedoczekać...
Był sobie Jaś i Małgosia,
Bardzo starzy oboje...


Już gdzieś kiedyś o tym pisałem: Czy można sobie wyobrazić, że Sienkiewicz wydaje oddzielnie, pod różnymi tytułami, trzy powieści o Kmicicu: Na książęcym dworze, Jasna Góra, Jędruś! Ran twoich nie godnam całować? Jaki wydawca poszedłby na to w tamtych czasach?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » czw, 29 cze 2006 06:57

Ale tak własnie było. Puszczał co tydzień odcinek w "Czasie", a na wakacje była przerwa.
To i Małgosia może niedoczekać...
Takie jest życie.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 29 cze 2006 09:54

kaj pisze:Ale tak własnie było. Puszczał co tydzień odcinek w "Czasie", a na wakacje była przerwa.
Jednak tydzień to nie rok czy dwa.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Eques
Mamun
Posty: 176
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:35

Post autor: Eques » czw, 29 cze 2006 10:00

Wiem, że po wysadzeniu kolubryny była dłuższa przerwa. Słynna jest depesza "Gdzie Kmicic?" i odp. redakcji: "Kmicic w Częstochowie, wysadził kolubrynę".
Co do J. Grzędowicza dorabia sobie majac swoją rubrykę w GP.
No i nie przesadywujmy, że tak długo czekamy na drugą część PLO. Choć fakt, muszę sobie chyba pierwszą odświeżyć, zanim wyjdzie druga, bo czytałem ją w pociagu pijac piwo i mało pamiętam.
Osobiście cieszy mnie gdy słyszę o biciu żydów, nie należy jednak na to pozwalać.
Aleksander II Wyzwoliciel

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 29 cze 2006 10:13

Eques pisze: czytałem ją w pociagu pijac piwo i mało pamiętam.
Moskwa - Władywostok?
Tak z ciekawości pytam, bo PLO to rzecz dość gruba jest i na trasie Szczecin - Przemyśl albo Zakopane - Gdańsk nie do pokonania, że tak powiem.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » czw, 29 cze 2006 11:06

Alfi pisze:
kaj pisze:Ale tak własnie było. Puszczał co tydzień odcinek w "Czasie", a na wakacje była przerwa.
Jednak tydzień to nie rok czy dwa.
Alfred Szklarski urwał historię porwania Smugi w "Tomku u źródeł Amazonki" i nie wydawał cd latami. I do dziś nie wiem jak to się skończyło, bo przestałem czekać. Tak samo nie poznałem czwartego tomu Tapatików. Ale ostatni zeszyt Gapiszona, mimo podeszłego wieku, nabyłem.
Zawsze pozostaje ograniczyć się do lektur pisarzy co już zeszli. W końcu tyle tego jest.
Do Packa też macie pretensje, że wydał Sherwood zanim skończył całość?

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 29 cze 2006 11:36

Jeśli o mnie chodzi, nie lubię cliffhangerów* i już.

*Kurczę blade, tak się to nazywa?
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » czw, 29 cze 2006 12:29

Tak jest! Do Mode-raptora Packa mam pretensje, że nie skończył i za każdym razem, kiedy mnie nawiedza, wyraźnie mu to mówię w te ektoplazmatyczne oczy!

Też nie lubię cliffhangerów...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » czw, 29 cze 2006 12:59

Ale czy masz pretensje, że wydał, choć nie skończył?

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19197
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 29 cze 2006 13:15

kaj pisze:Ale czy masz pretensje, że wydał, choć nie skończył?
Trochę tak. Wolę, kiedy to, co zostało wydane, stanowi zamkniętą całość.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » czw, 29 cze 2006 13:45

To nie bierz do ręki nieskończonych opowieści.

Awatar użytkownika
dzejes
Pćma
Posty: 275
Rejestracja: czw, 29 gru 2005 19:24

Post autor: dzejes » czw, 29 cze 2006 17:46

kaj pisze:Tak samo nie poznałem czwartego tomu Tapatików.
To Tapatiki mają 4. tom?!
Jestem w szoku i czuję się oszukany.
Matko literatko!

Awatar użytkownika
kaj
Kadet Pirx
Posty: 1265
Rejestracja: śr, 28 wrz 2005 13:50

Post autor: kaj » pt, 30 cze 2006 11:14

Skończyłem lekturę na tym, że ruszają do domu. Chyba jest dokończenie historii?

Awatar użytkownika
Eques
Mamun
Posty: 176
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:35

Post autor: Eques » ndz, 02 lip 2006 09:24

Alfi pisze: Moskwa - Władywostok?
Tak z ciekawości pytam, bo PLO to rzecz dość gruba jest i na trasie Szczecin - Przemyśl albo Zakopane - Gdańsk nie do pokonania, że tak powiem.
Lublin - Kraków 280 km 4,5 h. Ale rozpocząłem jeszcze w L-linie.
Kaj pisze:Alfred Szklarski urwał historię porwania Smugi w "Tomku u źródeł Amazonki" i nie wydawał cd latami.
Miałem Amazonkę wydanie z 1970. I tam były trzy następne podane jako znajdujace sie w przygotowaniu. Zważywszy że czytałem to w pierwszej połowie lat 80-tych bardzo mnie to złosciło. Ponoć jednak coś z czasem wydał, teraz jednak "my to mamy gdzieś dokładnie tam"
Osobiście cieszy mnie gdy słyszę o biciu żydów, nie należy jednak na to pozwalać.
Aleksander II Wyzwoliciel

ODPOWIEDZ