Białe, Dystansowe etc. ;]

czyli dla tych, co strzelają, chcieliby postrzelać, czyli: brothers in arm - cokolwiek to znaczy

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
codenamel

Białe, Dystansowe etc. ;]

Post autor: codenamel » śr, 23 maja 2007 06:49

Witam.
Postanowiłem założyć ten temat, bowiem niejedno z was
interesuje się broniami średniowiecznymi.

Dla dobrego początku zacznijmy od...Procy:)

~Proca, to broń składająca się z sznurka; rzemienia z "miseczką" na pocisk umocowanym na jednym z końców.
Amunicją do procy mogą być zwykłe kamienie, kulki z suszonej gliny, lub kulki odlewane z różnych stopów metali.

Metoda strzelania:
Strzelanie ( dokładne ) z procy wymaga sporego doświadczenia i refleksu, czytaj dalej wyczucia ruchu.
Aby jej użyć, należy końce sznurka trzymać w jednej ręce, i starać się krecić nimi coraz szybciej ( mniej więcej prędkość jednostajnie przyspieszona ). Gdy sznurek nabierze odpowiedniej prędkości ( tu właśnie będzie nam potrzebne wyrzucie x2 ) puszczamy jeden koniec, co spowoduje uwolninie się pocisku.

Proponuje trenować na jakimś pustym polu, bo jeśli ktoś dostanie w głowę, to może już nie wstać.

Pozdrawiam. Mam nadzieję, że temat będzie udany.

EDIT:

Has been changed.
Wątek może nie udany... Jeśli tak, to proszę go zamknąć.
Ostatnio zmieniony pt, 25 maja 2007 06:04 przez codenamel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
taki jeden tetrix
Niezamężny
Posty: 2276
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 20:16

Post autor: taki jeden tetrix » śr, 23 maja 2007 08:02

Jak ja lubię ludzi rozumiejących słowa, którymi się posługują...
"jakoby wiem"
"kamienie z suszonej gliny"
Koledzy często się z ciebie śmieją?
"Anyone who's proud of their country is either a thug or just hasn't read enough history yet" (Richard Morgan, Black Man)
"Jak ktoś chce sypiać ze skunksami, niech nie płacze, że mu dzieci śmierdzą" (Etgar Keret)

slay
Fargi
Posty: 426
Rejestracja: pt, 07 kwie 2006 08:10

Post autor: slay » śr, 23 maja 2007 08:16

Poza tym, temat juz bardziej do Militariow... =)


wpis moderatora:
Harna: Ano...
Ярко-желтые очки, два сердечка на брелке

Awatar użytkownika
kiwaczek
szuwarowo-bagienny
Posty: 6057
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 21:54

Post autor: kiwaczek » śr, 23 maja 2007 15:08

Kto śmiał ożywić ten wątek??!! :P

Oj nie popisał się nasz autor pierwszego posta. Proca to nie musi być zaraz rzemień. Wystarczy pasek dowolnego materiału. Prędkość jednostajnie przyspieszona też raczej nie jest w tej sytuacji do osiągnięcia, gdyż w rachubę wchodzi ruch po okręgu. Więc możemy mówić co najwyżej o prędkości kątowej.

No i nie ma najważniejszego - pamiętajmy, że zgodnie z zasadami fizyki, pocisk z takiej broni wylatuje po torze będącym styczną do powierzchni okręgu zataczanego przez kamień wychodzącej z punktu, w którym puszczamy jeden koniec urządzenia. W związku z tym należy puszczać sznurki kiedy osiągniemy kąt prosty między żądanym torem lotu pocisku, a promieniem okręgu zataczanego przez ów pocisk.
I'm the Zgredai Master!
Join us young apprentice!
Jestem z pokolenia 4PiP i jestem z tego dumny!

codenamel

Post autor: codenamel » śr, 23 maja 2007 20:56

A nie spróbowałeś się chociaż domyślić ~Tetrix?
Nie, najlepiej od razu rzucić aluzją.

"Kamienie z suszonej gliny" - wiadomo, że kamien to coś twardego. Użyłem tego słowa, aby określić co powstaje w wyniku wytworzenia tej amunicji.
Ale cóż, jeśli wolisz mówić tak, zamiast np. powiedzieć i wytłumaczyć, dlaczego tak mówisz, to dzięki.

Cya.

PS: To może Close Da Top~?

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3221
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Re: Białe, Dystansowe etc. ;]

Post autor: Dabliu » śr, 23 maja 2007 23:09

codenamel pisze:Proponuje trenować na jakimś pustym polu, bo jeśli ktoś dostanie w głowę, to może już nie wstać.
Ja kiedyś dostałem w głowę kamieniem z takiej procy. Na szczęście od niewprawnego użytkownika, choć i tak miałem niezłe "halo". Za to inny kumpel przerzucał z procy całą szerokość Odry (ostrzeliwując posterunek wrocławskiej "prewencji" na przeciwko Arsenału).
Fajna jest też proca drzewcowa. Zupełnie inna technika - każdy może z tego strzelać. I pocisk leci bardziej prosto (kumpel kiedyś z ok. 20 metrów rozkwasił typowi zgniłego pomidora na twarzy). Tyle że nie osiągnie się precyzji prawdziwego mistrza w zwykłej procy...

Edit:
taki jeden tetrix pisze:Koledzy często się z ciebie śmieją?
A to IMHO nie było zbyt uprzejme...

slay
Fargi
Posty: 426
Rejestracja: pt, 07 kwie 2006 08:10

Post autor: slay » czw, 24 maja 2007 07:35

Drzewcowa == katapultowa? Patyczek w ksztalcie litery Y i na nim sznurek z "miseczka"?
Ярко-желтые очки, два сердечка на брелке

Awatar użytkownika
taki jeden tetrix
Niezamężny
Posty: 2276
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 20:16

Post autor: taki jeden tetrix » czw, 24 maja 2007 08:20

codenamel pisze:"Kamienie z suszonej gliny" - wiadomo, że kamien to coś twardego. Użyłem tego słowa, aby określić co powstaje w wyniku wytworzenia tej amunicji.
Tak, koledzy często się z ciebie śmieją.
Tak, to nieuprzejme.
Tak, ja ich rozumiem. I popieram.
"Anyone who's proud of their country is either a thug or just hasn't read enough history yet" (Richard Morgan, Black Man)
"Jak ktoś chce sypiać ze skunksami, niech nie płacze, że mu dzieci śmierdzą" (Etgar Keret)

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3221
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » czw, 24 maja 2007 08:41

slay pisze:Drzewcowa == katapultowa? Patyczek w ksztalcie litery Y i na nim sznurek z "miseczka"?
Katapultowa. Ale nie w kształcie Y. Po prostu badyl, na którego końcu umieszczasz procę rzemieniową. Bolec ustawiony na końcu badyla pod odpowiednim kątem "luzuje" jeden z rzemieni, wypuszczając we właściwym momencie pocisk. Działa trochę jak trebuszet...

Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » czw, 24 maja 2007 09:28

Nadal nie bardzo kojarze - to trochę taka łyżka?
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

codenamel

Post autor: codenamel » czw, 24 maja 2007 10:06

Tak, koledzy często się z ciebie śmieją.
Tak, to nieuprzejme.
Tak, ja ich rozumiem. I popieram.
Jeśli próbowałeś być śmieszny, to coś Ci nie wyszło.
W każdym razie, tetrix ma rację, pośmiejcie sie ze mnie, co tam!
Nie wiem tylko, czym sobie zasłużyłem na takie docinki.

W każdym razie, żegnam...:-<

Awatar użytkownika
Dabliu
ZakuŻony Terminator
Posty: 3221
Rejestracja: wt, 22 sie 2006 20:22
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Dabliu » czw, 24 maja 2007 13:40

No-qanek pisze:Nadal nie bardzo kojarze - to trochę taka łyżka?
Nie, jak trebuszet.

Awatar użytkownika
No-qanek
Baron Harkonnen
Posty: 4075
Rejestracja: pt, 04 sie 2006 13:03

Post autor: No-qanek » czw, 24 maja 2007 14:10

Razem z podstawą i resztą? Myślałem, że proca to coś co powinno mieścić się w dłoni ;-)
"Polski musi mieć inny sufiks derywacyjny na każdą okazję, zawsze wraca z centrum handlowego z całym naręczem, a potem zapomina i tęchnie to w szafach..."

Trolliszcze
Cylon
Posty: 1072
Rejestracja: pn, 07 maja 2007 01:43

Post autor: Trolliszcze » pt, 25 maja 2007 00:52

taki jeden tetrix pisze:
codenamel pisze:"Kamienie z suszonej gliny" - wiadomo, że kamien to coś twardego. Użyłem tego słowa, aby określić co powstaje w wyniku wytworzenia tej amunicji.
Tak, koledzy często się z ciebie śmieją.
Tak, to nieuprzejme.
Tak, ja ich rozumiem. I popieram.
Czuję się zdegustowany.

Awatar użytkownika
Ellaine
Kameleon Super
Posty: 2654
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Post autor: Ellaine » pt, 25 maja 2007 08:53

No-qanek, w komentarzu do procy wyglądającej jak trebuszet pisze:Razem z podstawą i resztą? Myślałem, że proca to coś co powinno mieścić się w dłoni ;-)
Wiesz, że też mi takie pytanie chodziło po głowie? ;) Próbowałam sobie to wyobrazić w wersji pomniejszonej i bez podstawy, ale nadal nie wychodzi mi z tego nic, co mogłoby strzelać... :) Chyba moja wyobraźnia coś słabo funkcjonuje.

Mnie tam proca zawsze się będzie kojarzyć ze szlojdrem, znaczy no... (szybkie spojrzenie do wiki) procą katapultową, tj. neurobalistyczną. Patyk w kształcie Y, kawałek gumy, mały kamyk, albo cokolwiek nadające się jako pocisk, i można strzelać. Co prawda nigdy nie miałam procy, ale jak jakaś gumka recepturka była, trochę papieru, to się i bez patyka obywało. Wystarczyło zaczepić gumkę o dwa palce i już miało się prymitywną procę o małym zasięgu. :)
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

ODPOWIEDZ