Religia w pięciu smakach

rozmowy nie zawsze niepoważne.

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19176
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 02 lis 2011 16:22

Wiesz, doktryna kościelna bynajmniej nie głosi, że przyjecie święceń czyni z człowieka automatycznie jakąś istotę wyższą. A to, że ktoś sam siebie za taką uznał... Władza deprawuje. Czasem bardzo.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 02 lis 2011 16:36

Ja nie piszę o doktrynie, tylko o naszej codzienności...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Othar
Mamun
Posty: 170
Rejestracja: pt, 08 wrz 2006 20:55

Post autor: Othar » śr, 02 lis 2011 17:12

Generale, ty do kościoła chodzisz?
BoogieWoogie, Swing, Jitterbug, Rock'N'Roll, Foxtrot

Awatar użytkownika
Ilt
Stalker
Posty: 1930
Rejestracja: pt, 02 paź 2009 15:45

Post autor: Ilt » śr, 02 lis 2011 17:15

Młodziku, ale na modelki nie łożą wszyscy, a tylko a) chętni i b) którzy podpisali z nimi umowy.
Takiego mnie irytuje na przykład, że chcąc nie chcąc utrzymuję katechetów w szkołach.
The mind is not a vessel to be filled but a fire to be kindled.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19176
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 02 lis 2011 17:15

Othar pisze:Generale, ty do kościoła chodzisz?
Z tego, co mi wiadomo, to Generał nie jest owieczką, ale jelonkiem brykającym po ścieżce pomiędzy lasem a łączką.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » śr, 02 lis 2011 17:39

Othar pisze:Generale, ty do kościoła chodzisz?
Od czterdziestu siedmiu lat już nie...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » śr, 02 lis 2011 18:20

Ależ Ilcie, toż pisałem, że dlatego właśnie jestem za tym by wprowadzić podatek od wiary zamiast finansowania z budżetu. Ale też jakby to wyglądało, gdyby każdy odmówił przeznaczania jego kasy na cele z którymi się nie zgadza?

Agarwaen
Dwelf
Posty: 518
Rejestracja: wt, 04 lis 2008 18:57
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Agarwaen » śr, 02 lis 2011 19:53

Dlaczego wsparcie państwa mamy zamienić na dobrowolny podatek za którego obsługę, czytanie rubryczki, przesyłanie pieniędzy płacilibyśmy nadal my ? Czemu nie mieliby się utrzymać po prostu z własnej pracy i darowizn dobrowolnych ( rzecz jasna opodatkowanych, przecież wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, prawda? )

To zadziwiające jak zawsze w miejsce wafelków oferuje się ptysie dla kościółka, każdy projekt zmiany to najczęściej zakręcanie jednego kurka żeby ochoczo odkręcić drugi.

Awatar użytkownika
Othar
Mamun
Posty: 170
Rejestracja: pt, 08 wrz 2006 20:55

Post autor: Othar » czw, 03 lis 2011 00:43

ElGeneral pisze:
Othar pisze:Generale, ty do kościoła chodzisz?
Od czterdziestu siedmiu lat już nie...
To jak się ma do twojej deklaracji twoja wypowiedź ciut wyżej:
ElGeneral pisze:Ja nie piszę o doktrynie, tylko o naszej codzienności...
Rozdwojenie jaźni, czy inne schorzenie?
BoogieWoogie, Swing, Jitterbug, Rock'N'Roll, Foxtrot

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » czw, 03 lis 2011 07:24

Mą szer...
Logika ci się wyraźnie zajączkuje. Nie muszę chodzić do kościoła, żeby tu i ówdzie słyszeć opowieści o księżach. Wypowiedzi rozmaitych purpuratów pełno jest np. na Onecie. Dziennikarze je cytują równie często (a nawet częściej) jak kiedyś wypowiedzi dostojników różnego szczebla z PZPR. Księża robią teraz za autorytety od moralności, polityki i życia społecznego. Nawet za PRL-u partia nie wpychała się ludziom do łóżek i żaden z rozmaitej maści sekretarzy nie wypowiadał się na temat tego, jak uprawiać seks (z prezerwatywami - o zgrozo! - czy bez). Tego klechę, o którym pisałem, spotkałem w szpitalu, poza kościołem. Czemu dyskretnym milczeniem pomijasz tę historię? A, rozumiem, sądzisz że ją sobie zmyśliłem... Nie, nie zmyśliłem, co można by przy odrobinie starań sprawdzić.
Poza kościołem miewałem też okazje porozmawiać z katechetami (dwaj księża przychodzili do szkoły, w której uczyłem). Nie byłem zbudowany ich moralnością - jawnie fałszowali np. dzienniki lekcyjne, często wpisując za kolegów odbyte lekcje. Nawet się zresztą z tym nie kryli. Gdybym ja zrobił coś takiego, dyrekcja pogoniłaby mi kota jak stąd do Tobolska i z powrotem, sprawa zakończyłaby się też najpewniej w prokuraturze (urzędowe poświadczenie nieprawdy). Księżom oczywiście uchodziło to bezkarnie. Drobiazg, ale dający do myślenia.
To nie ja przychodzę do Kościoła. To Kościół coraz bardziej bezczelnie wpycha mi się w moje życie.
I zechciej mi rzec, czy zajrzałeś na stronę, do której wskazałem linka - tę o kościelnych finansach?
Potrzebujesz księdza jako duchownego przewodnika (zawsze to wygodniej, jak ktoś ci powie, co masz myśleć uwalniając cię od przykrej niekiedy konieczności ruszenia własną głową) - to twoja sprawa. Zechciej jednak pogodzić się z faktem, że są i inni...
Nie czepiaj się pierdół, to nie dostaniesz odpowiedzi w postaci salwy burtowej...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19176
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 03 lis 2011 08:46

ElGeneral pisze: Nawet za PRL-u partia nie wpychała się ludziom do łóżek i żaden z rozmaitej maści sekretarzy nie wypowiadał się na temat tego, jak uprawiać seks
No no, śmiała teza. A skrupulatne gromadzenie informacji (czy nawet plotek) o wszystkich pracujących w zawodach - powiedzmy - "nieobojetnych ideologicznie"? Parę takich plotek na mój temat mundurowi mieli w kartotece, pewien milicjant się niechcący wygadał (jakiś szczupły i bardzo wysoki blondyn popełnił wtedy przestępstwo, więc ja jako brunet średniego wzrostu z nadwagą byłem automatycznie podejrzany).
Że już nie wspomnę o akcji "Hiacynt". Znam człowieka (żonatego, zdecydowanie hetero), któremu założono kartotekę, bo w obcym mieście wszedł o nieodpowiedniej porze do niewłaściwej kawiarni...
ElGeneral pisze: Kościół coraz bardziej bezczelnie wpycha mi się w moje życie.
Hm, a w jaki sposób? Bo ja znam mnóstwo ludzi, którzy nie chodzą na mszę, zamykają drzwi na cztery spusty, kiedy ksiądz przychodzi z kolędą, rozwodzą się, żyją bez ślubu kościelnego itp. - i nie słyszałem, by ktoś się w ich prywatne życie wtrącał (no, może jakaś sąsiadka coś tam skomentuje, bo kto sam grzeszyć już nie może, ten innym zazdrości). A proboszcz jest wielbicielem Rydzyka, jest też w parafii mocne środowisko radiomaryjnych babć i ciotek. Ja też nie pamiętam, by ktoś sprawdzał, czy sypiam sam, czy może z kimś nieuprawnionym sakramentalnie.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
ElGeneral
Mistrz Jedi
Posty: 6089
Rejestracja: pt, 09 lis 2007 18:36

Post autor: ElGeneral » czw, 03 lis 2011 09:12

Alfi, jak zwykle wtrącasz swoje trzy - nie zawsze dobrze umieszczone - grosze. Co ma zbieranie informacji do wpychania się ludziom do łóżek i dyktowania im, czy mają "to" robić w gumkach, czy bez? I czy naprawdę chcesz mi powiedzieć, że rozmaitej maści służby nie zbierają dziś haków na obywateli? Robili to i policjanci pana de Choiseul.
A co się tycze owego "wpychania się"... Codzienne wypowiedzi hierarchów na wszelkiego rodzaju tematy to drobiazg niegodny uwagi, prawda? PZPR była organizacją stworzoną w celu wtykania nosa władz we wszystko, w co tylko wetknąć go się dało, a i to pewne dziedziny życia zostawiano obywatelom. Czy po to też powstał Kościół?
Szóste przykazanie, Alfi... Nie p...
Takie jest moje zdanie w tej materii, a oprócz tego uważam, że Kartagina powinna być zburzona.

Awatar użytkownika
Młodzik
Yilanè
Posty: 3687
Rejestracja: wt, 10 cze 2008 14:48
Płeć: Mężczyzna

Post autor: Młodzik » czw, 03 lis 2011 09:20

Ależ czym innym była akcja Hiacynt, niż wciskaniem się do łóżek obywateli?
Cóż z tego, że księżulo pogrozi wiecznym potępieniem komuś kto ma w głębokim poważaniu wiarę, czy też nawet nazbyt chutliwym nastolatkom, którzy i tak się tym zbytnio nie przejmują. Taki gej za PRLu nie mógł olać gróźb służbistów, że jeśli nie zrobi tego i owego, to wydadzą jego orientację wszystkim wokół.
Edit.
Ostatnio zmieniony czw, 03 lis 2011 09:26 przez Młodzik, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
SzaryKocur
Fargi
Posty: 424
Rejestracja: czw, 23 lis 2006 01:31
Płeć: Mężczyzna

Post autor: SzaryKocur » czw, 03 lis 2011 09:23

A dlaczego nie poraktujesz KK jako jakiegoś ministerstwa, a duchownych jako urzędników państwowych?
Zakapturzone awatary rulez!
Wszystko co napisałem, to tylko moje prywatne zdanie.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19176
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » czw, 03 lis 2011 09:28

ElGeneral pisze: Alfi, jak zwykle wtrącasz swoje trzy - nie zawsze dobrze umieszczone - grosze. Co ma zbieranie informacji do wpychania się ludziom do łóżek i dyktowania im, czy mają "to" robić w gumkach, czy bez?
Na tym m.in. polega religia, że reguluje pewne aspekty życia wyznawców. No i co z tego. Nie wyznajesz islamu, wolno Ci jeść wieprzowinę. Nie jesteś katolikiem, nie musisz się przejmować tym, co mówi papież o prezerwatywach. W czym problem? Sprawa jest przecież poza sferą Twoich zainteresowań, podobnie jak post w ramadanie. Mnie tam nigdy nie obchodziło, że jakiś pastor w Pensylwanii zakazał wiernym spacerów w noc pełni Księżyca.
Jednym słowem: szóste przykazanie, Generale... Ciąg dalszy znasz.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ